doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Sunia, zwana w schronisku Zoją już u nas. Zostaje Zoja. :loveu: O 21 umówiliśmy się na wizytę u dermatologa to po niej napiszę coś więcej. Ogólnie na szybko - malutka jest boska! Zakochać się można od pierwszego wejrzenia. :loveu: Quote
rufusowa Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 nie moge sie doczekać fot tego słodziaka :loveu: jeszcze sie będą o nią bić :evil_lol: Quote
tanitka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 słodziutka jest na pewno, ciekawe co wet powie o takiej ślicznotce:razz: Quote
doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Łysy nietoperek już po wizycie u pani doktor. Zoja ma nadal nużyce, nużeniec machał nam łapkami pod mikroskopem. Dodatkowo jest przeziębiona, mocno kaszle, ma ropne zapalenie spojówek. Ma ropny wyciek z pochwy w dość dużej ilości. Umówiliśmy ją na USG do dr Marcińskiego (niestety najbliższy wolny termin to poniedziałek - jeśli będzie się coś dziać pojedziemy w czwartek bez zapisów). Zoja została wysterylizowana w schronisku 2 tyg temu. Jak się dowiedziałam, po samym zabiegu były problemy - niestety nie wiem jakiej natury... Dlatego kontrolne USG i zbadanie przyczyny wycieku ropy jest konieczne. Szew pooperacyjny ma liczne odczyny ropne. Dodatkowo ma gorączkę 39.6. Waży 19,7kg. Co do samej suni. Jest super. :loveu: Zoja jest malutka, niziutka. Ma super stojące uszka. Ogólnie widać, że to jeszcze szczenie. Raczej w mieście nie była, ale nadrobimy zaległości. Po schodach nie umiała się wspinać, ale już biega jak ta lala. Teraz po powrocie dużo odsypia. Najważniejsze jednak, że ogólnie czuje się dobrze. Z psami super. Podobno w schronisku także była kontaktowana z kotami i także je lubi. Dziś kąpu kąpu. :diabloti: Quote
Alojzyna Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Trzymaj się malutka i daj żadnym ropnym bakteriom. :lol: Mam nadzieję, że dostała antybiotyk...:razz: Co wet. zalecił na nużeńca? Samą ranę po sterylce przemywaj w roztworze wyciągu z nagietka (1:10) - działa rewelacyjnie, odkaża i wysusza. Quote
doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Zoja ma na razie zapodane typowe leczenie nużeńca, czyli Ivomec, Rilexine, Preventic raz tygodniu, kąpiele w Hexodermie. Dodatkowo Zylexis oraz do oczu Gentamecynę. Quote
doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 A to jutro. :cool1: Melduje, że Zoja vel Nietoperek już wykąpana i była super grzeczna! Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 nie żartuj :crazyeye: SERIO????? SUPEERRRRR. a z jakiej okazji będziesz jeśli można spytać??? Quote
doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Asior, zapraszam do poznania na żywo w dniach 6-7 czerwca do Krakowa. ;) Quote
doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 K. Krakowa w tych dniach są zawody pitbullowe i będziemy na nich z psiakami. ;) Na bank będziemy nocować z soboty na niedzielę, więc pewnie będziemy się kręcić po Krakowie i zawitamy m.in. do Świętej Krowy. Więc możemy się tam spotkać, jeśli zawody będą Ci nie po drodze. Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 sssssssstrasznie bym chciała na takie zawody się udać,a le ja nie zmotoryzowana i niewiem jak bym tam dotała... A co do tej... krowy :evil_lol: to na jakiej to ulicy jest???? Quote
doddy Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Na Floriańskiej. ;) Zobaczymy na ile aut my przyjedziemy. Najwyżej możesz z nami pojechać na zawody. ;) W ogóle to Ci naskrobię pw, bo potrzebuje pomocy z Krakowa. Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 na florianskiej :) to spoko :) ależ się cieszę :) szkoda, ze Boryska ze schroniska na zawody nie można wziąć by było :( by się chłopak wymęczył to i sokojniejszy by był :( OK czekam na pw :) Quote
Alojzyna Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 doddy napisał(a):A to jutro. :cool1: Melduje, że Zoja vel Nietoperek już wykąpana i była super grzeczna! już wyobrażam to spojrzenie małego cielątka :loveu: :loveu: :loveu: wymiziaj ją koniecznie ode mnie :calus: :buzi: Quote
Alojzyna Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Faktycznie, cudny z niej nietoperek :evil_lol: :loveu: Quote
doddy Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Z ważnych informacji - Zoja kuleje na tylną lewą łapę po długim spaniu. :-( Quote
doddy Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Nie mam pojęcia. Może być coś starego, może być jakaś kontuzja. Zdiagnozujemy u ortopedy. ;) Quote
doddy Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Z ciekawostek - Zoja ma chip. Nie jest to chip ze schroniska z którego ją zabraliśmy. Niestety chip nie jest zgłoszony w żadnej bazie. Quote
Alojzyna Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 doddy napisał(a):Z ważnych informacji - Zoja kuleje na tylną lewą łapę po długim spaniu. :-( u bullowatych często dochodzi do kulawizn. Najczęściej przyczyną są naciągnięte ścięgna lub uszkodzenia chrząstki w stawach (już to przerabiałam). Oczywiście nie pozwalać na szaleństwa w postaci skoków czy intensywnego biegania. Można by jej podawać Gelacan Darling firmy Orling lub Arthrofleks. Quote
tanitka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 czip nie zarejestrowany..... hmmm... czyli może z jakiegoś schroniska ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.