dorota1 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 tamb napisał(a):Bari jest dzisiaj w Wyborczej. Camara, dziękuję. Wiecie kto zadzwonił? Baba, która kazała go zabrać bo nie jej a podrzucony. Nie wiedziała, że rozmawia ze mną . Opowiadała, ża zajmowała się nim pięć lat dobrze, nie biła a tu taki wstyd przed sąsiadami bo opisane. Ona tego nie daruje itp. Jak przypomniałam co mówiła, dzwoniąc, żeby zabrać Bariego, rzuciła słuchawką. Przeczucie jednak mnie nie myliło, pies był u siebie, dlatego nie odchodził. Rzeczywiście wspaniale sie nim zajmowała skoro na nią warczał i bała się, że ją ugryzie, a do tamb się od razu przytulał. Ale trzeba mieć tupet, żeby jeszcze zadzwonić z pretensjami:diabloti:. Trzymamy kciuki za pieska:thumbs: Quote
hop! Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Dostałam od Tamary SMS - "Bari w rewelacyjnym domu"... :lol: Quote
dorota1 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 hop! napisał(a):Dostałam od Tamary SMS - "Bari w rewelacyjnym domu"... :lol: Ja też dostałam takiego SMS-a:eviltong: Bari ma koleżankę i dwa koty do towarzystwa:multi: Quote
hop! Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 dorota1 napisał(a):Ja też dostałam takiego SMS-a:eviltong: Bari ma koleżankę i dwa koty do towarzystwa:multi: To też wiem, ale chciałam, żeby Tamara o szczegółach napisała sama. :eviltong: Quote
ULKA12 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Jeszcze nie gratuluje, ale już strasznie się cieszę:lol::lol::lol: Quote
tamb Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 Zadzwonili bardzo mili ludzie, spotkanie było natychmiast i adopcja też. Trafił do pięknego domu z ogrodem, bawił się pięknie z 9-letnią sunią, nie reagował na koty. Będzie spał w domu. Lepiej nie mógł trafić.:multi: Ze zwrotu za Sabę i Bariego (rozliczyłam a ktoś obiecał zapłacić za hotel i po czasie zwrócił) przeznaczyłam na Bariego 300zł i na Diankę 300. Z bazarku Weszki dostałam 200zł, ze swojego 40 (ale to dokładam do przysmaków jak jeżdżę do hotelu). Tak, że na Bariego miałam odłożone 500zł. Zapłacę za 23 dni w hotelu 345zł a 155zł przerzucę na Diankę i na jej wątku to napiszę. Obroża nie jest już potrzebna.:lol: Quote
malawaszka Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 cudowne wieści :multi::multi::multi: a tamtej baby dzwoniącej nie skomentuję bo bym bana dostała :angryy: Quote
weszka Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Wspaniale! Powiem szczerze, że nie sądziłam że tak szybko i łatwo pójdzie :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 :multi::multi:super wiesci ,a jeszcze dwa dni temu tamara mowila o Barym ,ze ma psa nieadopc:lol:yjnego Quote
tamb Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Rozmawiałam dzisiaj z panią Bariego. Jest kochany, macha pupcią aż się przewraca, siku zrobił w domu tylko pierwszej nocy. Sunia Łatka biega a on za nią drypci, jak znika mu z oczu, przywołuje ją szczekaniem. W domu czuje się nieswojo, chodzi, dyszy, nie kładzie się na posłanku tylko obok ale cóż, musi się przyzwyczaić. Znalazł w ogrodzie budę (bardzo ładną, widziałam), taką budę na wszelki wypadek jakby psy chciały schronić się w ciągu dnia. Położył się przed nią i miał bardzo zadowoloną minę. Kiedy pan rzucał Łatce patyk, Bari skulił się i było widać, że się boi. Musiał być bity kijem. Teraz już będzie szczęśliwy. Quote
ULKA12 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Boże,ile ja już w swoim życiu widziałam psów, które chciały się pod ziemię zakopać na gwałtowniejszy ruch lub podniesiony głos. I to charakterystyczne spojrzenie tych bid:shake: Wspaniale, że Bari chociaż na stare lata znalazł taki dom i opiekunów. Pozdrawiam:lol: Quote
dorota1 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Bari szczęśliwy w swoim wreszcie prawdziwym domu:loveu:: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.