Ellig Posted September 9, 2024 Posted September 9, 2024 Dnia 6.09.2024 o 16:26, mari23 napisał: wciąż nie mogę w to uwierzyć...wciąż się nie potrafię pozbierać.... Bardzo jest mi przykro Marysiu... 1 Quote
mari23 Posted November 13, 2024 Posted November 13, 2024 Dnia 6.09.2024 o 21:05, elik napisał: Marysiu kochana, tak chciałabym Ci w jakiś sposób pomóc, ale nie mogę Nikt nie może, tylko czas. Czas pozwoli nie tyle zapomnieć, co przywyknąć do straty. Przyzwyczaić się żyć z tym uczuciem. Zapomnieć się nie da Dnia 9.09.2024 o 14:32, Ellig napisał: Bardzo jest mi przykro Marysiu... To wciąż tak bardzo boli... 1 Quote
elik Posted November 14, 2024 Posted November 14, 2024 Dnia 13.11.2024 o 18:04, mari23 napisał: To wciąż tak bardzo boli... Przytulam 1 Quote
Ellig Posted November 14, 2024 Posted November 14, 2024 Dnia 13.11.2024 o 18:04, mari23 napisał: To wciąż tak bardzo boli... Serdecznie współczuję Marysiu. 1 Quote
limonka80 Posted November 16, 2024 Author Posted November 16, 2024 Dnia 13.11.2024 o 18:04, mari23 napisał: To wciąż tak bardzo boli... Bardzo mi przykro Dżekunia nie ma już półtorej roku, a ja ciągle mam wrażenie, że jeszcze wczoraj leżał koło mnie, bawił się swoim ulubioną zabawką, że jeszcze wczoraj uśmiechał się do mnie i patrzył tym swoim łobuzerskim spojrzeniem ... Kochamy wszystkie nasze Psy, ale niektóre swoim odejściem łamią nam serca na zawsze ... Mocno ściskam 4 Quote
mari23 Posted November 16, 2024 Posted November 16, 2024 Dnia 16.11.2024 o 08:54, limonka80 napisał: Bardzo mi przykro Dżekunia nie ma już półtorej roku, a ja ciągle mam wrażenie, że jeszcze wczoraj leżał koło mnie, bawił się swoim ulubioną zabawką, że jeszcze wczoraj uśmiechał się do mnie i patrzył tym swoim łobuzerskim spojrzeniem ... Kochamy wszystkie nasze Psy, ale niektóre swoim odejściem łamią nam serca na zawsze ... Mocno ściskam Odiś był psiaczkiem, którego wszędzie było pełno, zawsze szalony, radosny, ukochany..... tak smutno i pusto tu teraz, pomimo licznej gromadki tej luki nie da się wypełnić...i pytanie "dlaczego???" wciąż powraca 1 Quote
mari23 Posted December 2, 2025 Posted December 2, 2025 Dnia 16.11.2024 o 19:01, mari23 napisał: Odiś był psiaczkiem, którego wszędzie było pełno, zawsze szalony, radosny, ukochany..... tak smutno i pusto tu teraz, pomimo licznej gromadki tej luki nie da się wypełnić...i pytanie "dlaczego???" wciąż powraca to nieprawda, że czas leczy rany.... A Odisiowe butki leżą - dwie pary, może jakaś bieda potrzebuje? Wyślę, jeśli się komuś przydadzą. Quote
Poker Posted December 3, 2025 Posted December 3, 2025 Czas nie leczy ran, trochę je tylko zasklepia. Codziennie myślę o moich stworzeniach, których już nie ma z nami. 2 Quote
mari23 Posted June 20 Posted June 20 Dnia 3.12.2025 o 11:11, Poker napisał: Czas nie leczy ran, trochę je tylko zasklepia. Codziennie myślę o moich stworzeniach, których już nie ma z nami. Wczoraj spotkałyśmy się w tym samym miejscu, gdzie odbierałam Odisia.... po trawce biegał tam wczoraj mały Mikuś.... Quote
Poker Posted June 20 Posted June 20 Dnia 20.06.2026 o 20:19, mari23 napisał: Wczoraj spotkałyśmy się w tym samym miejscu, gdzie odbierałam Odisia.... po trawce biegał tam wczoraj mały Mikuś.... To prawda. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.