Illusion Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 No, no, ale zdolniacha :cool3:. Czego nie robi się dla ukochanych ciasteczek... :evil_lol: Quote
DorkaWD Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 eria napisał(a):no proszę jakie wyszkolone zdolne birdeciątko:loveu: Dementuję plotkę, jako by "birdeciątko" było wyszkolone :lol: To "Pancia" jest wyszkolona :cool3: Wreszcie ktoś jej pokazał, kiedy ma dawać ciasteczka :evil_lol: RCookie napisał(a):Czego nie robi się dla ukochanych ciasteczek... :evil_lol: No właśnie... CIASTECZEK :placz: Chyba powinnam zmienić tytuł galerii na "Panda - ciasteczkowy potwór" :diabloti: Dziś Pandzisz został miss gnojówki... Poszliśmy w odwiedziny do Fafika :loveu:(małe, czarne i kochane kundlątko) Oba burki brykały i dokazywały ;) Nagle z oczu zniknęły, więc za nimi na tył domu a tam... Stała stara wanna wypełniona wodą i ściętymi pokrzywami - czyli cuchnąca gnojówka do podlewnia pomidorów!!! A Pandzia siedzi tzn leży sobie szczęsliwa w tej wannie z uśmiechem od jednego kłapciatego ucha do drugiego:loveu: Zrobiłyśmy jej prysznic z węża ogrodowego, ale wiele to nie pomogło :mad: Qrczę, muszę jednak nosić ze sobą apart :roll: Quote
eria Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Tak ! Ostatnie zdanie bardzo słuszne! Ja ZAWSZE ale to ZAWSZE tego żałuję jak nie wezmę aparatu , bo to spotkam jakiegoś rzadkiego motyla, to mi jakiś ptaszek pięknie pozuje, to zaskroniec wygrzewa się na ściezce i ani myśli uciekać a ja bez aparatu cała wściekła chodzę i zwykle szybko wracam do domu by już nic pięknego nie spotkać:diabloti: A że pies jest najlepszym przyjacielem jedzenia człowieka to wiadomo nie od dziś :evil_lol: Quote
Dogha Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Miłą niespodziankę miałaś :eviltong: Fajne fotki Pandzi i wyszkolonej pańci :razz: Quote
Bartiśkowa_ Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Fajne fotki :loveu: jak tam bo sobotnim spotkanku z beardziakami ? :multi: Quote
DorkaWD Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 No niestety spotkania i spacerku nie było :placz: Od piątku leje i leje :mad: Quote
eria Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 DorkaWD napisał(a):No niestety spotkania i spacerku nie było :placz: Od piątku leje i leje :mad: ehh u nas to samo :placz: Quote
DorkaWD Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Szaro, buro i nijako :placz:No to skoro nie mam dziś nic lepszego do roboty to postaram się doprowadzić na szybko pastucha do w miarę cywilizowanego wyglądu i wreszcie zrobię fotki tego różowego RD i obciachowej odblaskowej kamizelki :evil_lol: W czasie deszczu pieski się nudzą... Tą piłeczkę na straśnie długaśnym sznurku Pandemonka dostała od Alicji Dudy ze Szkoły Pastel. Czy już Wam mówiłam, że na zajęciach była miłość między Pandą a Pastelami :lol: Teraz Panda lezy z piłeczką-skarbem i wspomina jak to było na zajęciach :roll: W przerwach w nudzeniu i wspominaniu jest dokarmiana przez służbę :roll: Aparat się ładuje, Malwa usnęła - wszystko wskazuje na to, że uda się Lolitkę w różu pokazać ;) Quote
eria Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 ślipka widać :loveu: http://images48.fotosik.pl/149/f823ee1df5979daf.jpg i nowy piękny avek! Quote
DorkaWD Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Oczków już nie widać, bo ostatnia spineczka zaginęła w akcji:angryy: Nie mam pojęcia co ten mój burek robi z tymi spinkami :lol: Avatarek nowy, bo stary się stracił... Planuję zrobić sobie banerek,ale coś koncepcji brak i materiału w postaci jakiegoś normalnego zdjęcia :roll: Właśnie doszłam do wniosku, że wydawanie pieniędzy na obroże dla mojego psa to zwyczajna strata pieniędzy :p Tu są fotki --> http://www.dogomania.pl/forum/f1002/obroze-szelki-smycze-vol-1-a-120451/index841.html#post12495620 Pisząc o bezsensie takich zakupów mam namyśli to foto --> http://images46.fotosik.pl/149/b0b9127357affa78.jpg Quote
Bartiśkowa_ Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 u mojego jest tak samo :evil_lol: jak się odsłoni to widać jak nie nic :roll: Ah te nasze kudłatki :loveu: http://images48.fotosik.pl/149/f823ee1df5979daf.jpg Śliczna jest :multi: ładnie jej w tym różu Quote
eria Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Dorka chyba musi wystarczyć Ci sama świadomość że Twój pies ma piękną różową obrożę :evil_lol::evil_lol::loveu: Quote
malawaszka Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 matko alez ona jest CUDNA!!!!!! :mdleje: :loveu::loveu::loveu: nawet jak nie widać różowej obróżki to jest cudna :lol: Quote
aina155 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 http://images48.fotosik.pl/149/f823ee1df5979daf.jpg Slicznosci :loveu: Quote
Illusion Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 U nas dzisiaj też okropna pogoda :shake:. http://images48.fotosik.pl/149/bae40567bc9097fc.jpg Takiej to dobrze :evil_lol:. Quote
brjagata Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Witamy po raz pierwszy ;) Panda... idealnie do niej to imię pasuje :loveu: Świetna jest, pewnie masz trochę trudności z utrzymywaniem jej sierści w ładzie, nie? :eviltong: Quote
DorkaWD Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 [quote name='malawaszka']matko alez ona jest CUDNA!!!!!! :mdleje: :loveu::loveu::loveu: nawet jak nie widać różowej obróżki to jest cudna :lol: Oooo... Waszeczka - wielbicielka brodatych się pojawiła ;) Już u erii w galerii zaczęłam sabotować pomysł na Sznaucera i przypomniałam, że pastuchy też brodę miewają :cool3: Agathe, nie będę tu ściemniać, że czesanie jest łatwe, szybkie i przyjemne (choć w zasadzie to jest przyjemne). Na szczęście my mamy na tyle wygodną sytuację, że Pandzia nie jest przeznaczona pod wystawy i hodowlę, jest PETEM (brrryyy...paskudne to słowo). Beardedy spodobały mi się ze względu na charakter, wygląd to sprawa drugorzędna ;) Jak potrafię tak dbam o włos :oops: I wydajemi się, że nie jest najgorzej ;) Jeśli kiedyś mnie to przerośnie to zawsze mogę ją obciąć na szczeniaczka (nie na łyso!) Także nie jest najgorzej pod tym względem. Eria, w dniu dzisiejszym Malwcia (moja córa) paradowała w tej obroży po domu - więc mam na kim ją podziwiać :multi: Dziękuję za odwiedziny i relacje o pogodzie :evil_lol: Quote
eria Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 czesać,kochać,czesać,kochać,czesać,czesać i ...załamywac ręce jak to mawia Zuzolandia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: chociaż z Fruziolkiem to do mnie wpada co 3 tygodnie na gruntowne odkołtunianie :loveu: Quote
.Labradore. Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 futruś!!Jak ja kofam futrzaczki!! Mój to kiedyś był jeden kołtun. Ale teraz do fryzjera pojechał (mój tata sie śmieje, że wpadł pod kosiarkę:evil_lol:). a i odwiedź jeszcze forum o chomikach ;P jest propozycja:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.