Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 174
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

halbinko ale sesja :cool3:
szkoda ze sie minęłyśmy :roll:
klatka faktycznie mała i w złym stanie.
anial musisz uwazac bo klatka z jednej strony nie trzyma sie kuwety cos nie tak z tym haczykiem-ja drapnelam odrazu klatke a tu mi kuweta zostala,trzeba od spodu.
Na dowidzenia usłyszałam tylko :"no nareszcie" :shake:

Posted

Koszyczki już u mnie:p Na początek na mnie nakrzyczały ale teraz już dobrze.Tylko moje koty patrzą na mnie z wyrzutem czemu nie dam im ruszyć tego żywego pokarmu.:roll:

Posted

dziekujemy :)
mysle ze trzeba by je oddac osobno-tylko ze niewiem czy jakos tego mocno nie przezyja bo chyba od poczatku byly razem, z kolei jak ktos je weznie razem to beda sie rozmnazac..niewiem:shake:

Posted

Te zwierzątka są przekochane:iloveyou:jak bym nie miała kotów to bym je zostawiła:-(Niestety moja kocica ciągle chce je upolować bo są zbyt ruchliweNo chyba ,żeby dało się je do siebie przyzwyczaić:confused: widziałam kota zaprzyjaźnionego ze szczurem ale koszyki są chyba zbyt ruchliwe:-(
Na razie koty je widzą tylko i wyłącznie pod moją kontrolą i to w klatce.
Co do kastracji jestem za bo dla nich chyba byłoby lepiej ja by były razem bo są już do sieby przyzwyczajone. Słyszałam ,że w Zabrzu jest jakiś wet co już to robił?Bo niewiem czy każdy wet by się podjął kastracji takiego małego zwierzątka.?:roll:

Posted

anial jesli masz klatke dla krolika mozesz je tam dac a do srodka mozesz włozyc gałąź np.jablonki zeby mogly sobie po niej skakac.
To napewno lepsze niz ta mała klatka dla nich.

Posted

Narazie je rozdzieliłam i na zmianę siedzą w klatce królika a dziś troszkę pobiegały po łazience.Koty już zaczynają się przyzwyczajać do nich ale jescze pod moją kontrolą .

Posted

Ja to kiepska jestem w te klocki - skonsultuję z innymi na koszatniczkowym - już wkleiłam tam zdjęcia. Bo mi one wyglądają jednopłciowo - a to znaczy, że któreś było zaciażone wcześniej w zoologu. Ale potwierdzę to po konsultacjach
Już po - 5 osób twierdzi, że to dwie panie. Ale jak masz możliwośc to jeszcze sama "postudiuj" te podwozia na żywi - u samiczek odległość jest mała, około 2-3 mm i brak fałdki między cewką a odbytem.
Samczyk
http://koszatniczka.org/art/plec3a.jpg
http://koszatniczka.org/art/plec4.jpg
Samiczka
http://koszatniczka.org/art/plec1.jpg
http://koszatniczka.org/art/plec2a.jpg

Jeśli to dwie panie to można je połączyć, a to potomstwo to pewnie było jeszcze pamiątką z zoologa - ciąża trwa około 3 mies. to mogło niezbyt obytego właściciela zmylić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...