Asior Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 jak agaga się trochę odrobi to ja do niej zadzwonię i poproszę Etnę do telefonu :) ciekawe czy pozna moj głos :roll: Quote
agnieszka32 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 [quote name='Asior']co masz ???:) Wysłałam Alicji to zdjęcie, które mi Agata przesłała, inne niż te wstawione przez Ciebie. I ona się biedulka męczyła, żeby je wysłać z komórki na maila i okrzyk mam! zapewne oznacza, że się jej udało Quote
agnieszka32 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Alicja, dziękuję :lol: Śliczna ta nasza Etnusia :loveu::loveu::loveu: Jeszcze trochę i ja też ją poznam :cool3: Już się nie mogę doczekać :multi: A zobaczcie, jaką Lecter ma obrażoną minę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Alicja Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 [quote name='agnieszka32']Wysłałam Alicji to zdjęcie, które mi Agata przesłała, inne niż te wstawione przez Ciebie. I ona się biedulka męczyła, żeby je wysłać z komórki na maila i okrzyk mam! zapewne oznacza, że się jej udało :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ania z poznania Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Agata mówiła, że wszystko ok, Etna za nią chodzi, Misio obrażony. O miskę afery nie ma, jedzą z jednej po kolei. Quote
agnieszka32 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 O tak, Misio obrażony na całego - w ogóle na Etnę nie patrzy, unika jej, siedzi cały czas na górze w domku :evil_lol:, podczas gdy Etna podbija serca wszystkich domowników oraz zaanektowała legowisko Lecterka :diabloti::diabloti::diabloti: Zgrzytów między psiakami nie ma żadnych, bo Agata porozstawiała je po kątach i nie pozwala na szczerzenie zębów. Dzisiaj Etnusia była na spacerku - strasznie jest nakręcona na patyki - nie pozwala sobie ich odebrać. Nie umie też chodzić na smyczy, ale nie ciągnie mocno, więc na pewno szybko się nauczy ;). Bardzo odciąża chorą łapkę, widać że wyraźnie ją oszczędza. Po Nowym Roku Agata zabiera Etnę do weterynarza na zdjęcia RTG i aby sunię dokładnie obejrzał. A tak w ogóle, to Etna jest bardzo grzeczna, na komendę "na miejsce" idzie prosto na swoje posłanko, pięknie też zostaje w miejscu na komendę "zostań". :lol: A dzisiaj Piękną czeka kąpiel :cool3: Quote
ania z poznania Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Już po kąpieli! Teraz piękna schnie. Quote
Asior Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 tak w zimie kąpać moje biedactwo.. Teraz trza jej jakiś ciepły kubraczek sprawić ;) Co do łapki, to znaczy, ze ją nadal boli??? Quote
agnieszka32 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Asior napisał(a):tak w zimie kąpać moje biedactwo.. Teraz trza jej jakiś ciepły kubraczek sprawić ;) Co do łapki, to znaczy, ze ją nadal boli??? Nie wiadomo, czy łapka boli, czy też po prostu trzeba troszkę czasu, aby Etna doszła do prawie pełnej sprawności. Ona może też z przyzwyczajenia tej łapki prawie nie używać, ma też zaniki mięśni - co oczywiście, jest do nadrobienia. Zapewne potrzebna będzie rehabilitacja, może jakieś masaże .... Wszystko się wyjaśni, jak Agata pojedzie w styczniu do weta, na razie malutka ma wspaniałą opiekę, a jej zachowanie nie wskazuje na to, aby cierpiała :loveu: Quote
ania z poznania Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Agata zaczyna z Etną ćwiczenia. Wiecie co jest fantastyczne? To, że Etna integruje się z nimi, idzie zawsze tam gdzie wszyscy, nie ma tego etapu, że pies jest tak jakby na uboczu, wycofany, Etna od razu weszła w rodzinę. Asiu, nie widać żeby ją bolało, bardziej na to, że zapomina używać tą łapkę. Quote
agaga21 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 psiaki już nie warczą na siebie póki co:multi: etna tylko wczoraj cicho mruknęła jak leżała po kąpieli zawinięta w kocyk na swoim posłanku a lecterek przyszedł na dół, zeby sprawdzić czy już sobie poszła:evil_lol: i nie widział jej bo tylko nos i oko z koca wystawało i podszedł za blisko. coraz mniej się lecter napina przy niej, nawet chyba zaczyna się odrobine wyluzowywać. etna raczej schodzi mu z drogi a on jej. dziś śniadanko jadły na zmianę-najpierw etna, potem misio, potem znowu etna dokończyła miskę. jak jedno je to drugie nie podchodzi. grzeczne psiaki bardzo:lol: etna jest straszną całuśnicą! liże bez opamiętania! bardzo ładnie na kamilka reaguje, ale postanowiłam sobie, ze ani na minutkę nie zostawię jej z nim samej. etna zjadła lecterowi prawie wszystkie zabawki, które on miał od dawna nieruszone:evil_lol: przepraszam, zapomniałam wziąć aparatu, jutro na bank wezme i wstawię duzo zdjęć. pierwszą noc etna spała z nami w sypialni na swoim posłanku(nie wchodzi na łóżka:-o ku mojej radości, bo lecter tez nie wchodzi) a dziś w nocy cały czas spała na dole w posłanku w salonie przy mominku, razem z lecterem, tylko on z drugiej strony pokoju:evil_lol:. trochę się martwiłam, czy ranoi będę miała po cxzym schodzić na dół ale schody w całości:multi: klatka jeszcze nie dotarła więc mała miała luzy ;) ale spała pod kocykiem do rana. rano lecter przyszedł na górę się przywitać a ona minutkę po nim przyczłapała :) z łapą różnie. dziś na spacerach ładnie stawiała, biegała, a pioerwszego dnia było okropnie zimno i może przez to bardzioej utykała? piszę w pośpiechu więc pewnie strasznie haotycznie ale za kilka chwil muszę uciekać. etna jest teraz ze mną w starym mieszkaniu, lecter został w domu. aha! dziś rano etna z lecterem naszczekały na karola, który nagle pojawił się na tarasie z łopatą do odśnieżania! czujna dziewczynka!:loveu: może nauczy misia pilnować domu????:evil_lol: i teraz najważniejsze!!! BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY PRZYCZYNILI SIĘ DO TEGO, ŻE ETNUSIA JEST TERAZ ZE MNĄ!!! ASIOR, TOBIE ZA TO, ŻE ZAŁOZYŁAŚ JEJ WĄTEK, OPIEKOWAŁAŚ SIĘ NIĄ W SCHRONIE, ZABRAŁAŚ JĄ NA PRYWATNE BADANIA!!!ZABRAŁAŚ ZE SCHRONISKA! IRENKO-TOBIE ZA POMOC W DOWIEZIENIU ETNY! SYTUACJA BYŁA PODBRAMKOWA ALE DAŁYŚCIE Z ASIĄ RADĘ! DANUSIU-TOBIE ZA WSPANIAŁĄ OPIEKĘ NAD MOJĄ KSIĘŻNICZKĄ! AGNIESZKO32, ANIU Z POZNANIA-WAS MAM NADZIEJĘ OSOBIŚCIE JUŻ NIEDŁUGO UŚCISKAM ZA WSZYSTKO! BEZ WAS BY W OGÓLE NIE BYŁO MOWY O OPERACJI. IZABELKA_70-TOBIE ZA POMOC W DOWIEZIENIU ETNY DO SZCZECINKA DONVITOWI- ZA ZAŁATWIENIE MIEJSCA W KLINICE, ODWIEDZINY, DOPILNOWANIE SPRAWY NA MIEJSCU, ZA CAŁOKSZTAŁT WSZYSTKIM POZOSTAŁYM SPONSOROM, DARCZYŃCOM RZECZY NA BAZARKI NA ETNĘ, BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ!!!!! NIE JESTEM W STANIE WSZYSTKICH WYMIENIĆ, WSZYSTKIM POZOSTAŁYM, KTÓRZY PRZYCZYNILI SIĘ DO TEGO, ŻE MOJA KRÓLEWNA JEST TU ZE MNĄ WIELKIE, WIELKIE DZIĘKI!!! :loveu::loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
fioneczka Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 i żyli długo i szczęśliwie qrde chciałabym żeby wszystkie wątki na dogo miały takie zakończenie ... czy ja naprawdę chcę az tak wiele ? Quote
Asior Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 tia... agaga tyle czasu się kryła z tym, ze ma na nią chrapkę :p no nic... w takim razie oficjalnie oddaję Ci moją królewnę... :placz:.. Mam nadzieje, choć to nie możliwe, ze jeszcze kiedyś ją zobaczę.... Quote
kizimizi Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Hope, przyjmie każda złotówczynę zeby móc odejść ze schronu. Pomóż zapomnianej Hope: http://www.dogomania.pl/threads/174165-Hope-juA-straciA-a-nadziejAE-rozpoczynamy-walkAE-o-psie-A-ycie Quote
agaga21 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 misio już się "odgniewał" ;) nawet noski sobie psiaki kilka razy powąchały. nie ma problemu by usiadły obok siebie, w kuchni każę im siadać i razem daję smaczki, nawet nie ma o nie wojny gdy któryś upadnie na podłogę! wstawiam duzo zdjęć :) :loveu::loveu::loveu: Quote
agaga21 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 .............................. w ogródku Quote
agaga21 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 moje maleństwa :loveu: królewna w swoim żywiole:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.