Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 851
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aleksandro myślę, że najprędzej w poniedziałek, bo wtedy Danter będzie mógł mieć ściągnięte szwy po kastracji i zaszczepiony na wściekliznę (póki co miał tylko choroby zakaźne i odrobaczenie) ;)

Posted

to może lepiej we wtorek go zabrać? jak uważacie?
ile pieniążków mam naszykować za to nasze cudo?
bardzo sie ciesze że go znalazłam i jestem wam wszystkim bardzo wdzięczna,nie wiedziałam że coś takiego jak dogomania istnieje,jestem tu chyba niecały tydzień a już będe miała psiaka hipi hipi i taka rodzinke o jakiej zawsze marzyłam,facet,dziecko,ja i pies,odkąd odeszła nasza Otaczka to dom był taki pusty. Jej nie mogłam uratować to może chociaż Danterka. pozdrawiam wszystkie Dogomaniaczki,jesteście naprawde super

Posted

to na wtorek szykujcie psisko do domku niech się pożegna z koleżankami z boksu które swoją drogą świetne są a tata mój na tą długowłosą sunie ma oko,niestety jak znam moją mamusie to może tylko pomarzyć ale kto wie... cuda się zdarzają... Asiu a krowa fajna nie?
Prawdziwy dziecięcy obrońca a Julcia pierwszy raz się kogoś wstydziła,wyszła z kryjówki dopiero jak was nie było haha

Posted

Dziewczyny możemy odebrać Danterka jednak w poniedziałek? jakoś nie możemy się doczekać aż tutaj będzie,ja mam dla niego kolczatke po moim piesku ale boje się że może sie troszke zniechęcić,co o tym myślicie?
mam też obroże łańcuszkową ale obawiam się że w niej utopi,Otaczka była potężna,tą obroże da się regulować ale nie wiem ile Danter ma cm w szyji. doradźcie mi z tą kolczatką. Czekam. Ps ta kolczatka nie jest ostra a w sumie myśle że można ją po prostu odwrócić kolcami do zewnątrz i we wtorek ruszyć za jakąś nową obróżka na pierwsze zakupy Danterka

Posted

Jak chcesz, ale daj mi wczesniej znać kiedy będziecie ;)
Co do kolczatki czy łańcuszka, on na szyji ma jakąś opbrożę, najwyżej na tym go weźmiecie, a potem już mu coś kupicie takiego z prawdziwego zdarzenia ;)

Posted

problem jest z autem kolegi o 16 ma wrócić z przeglądu,jak nie zdążą go zrobić to będę musiała przemęczyć psiaka tranwajem,to jest w sumie 15 minut do Bytomia to chyba wytrzymie co?
Jakoś tak nie chce mu fundować kolejnej nocy w schronisku a tu mięciutkie posłanie czeka,miski stoją a ja go nie znam a już tęsknie ech...
doradźcie co robić?
tranwaj czy czekać na autko? aha i co z tą kolczatką?

Posted

Jakby nie było to duży pies, nie wiadomo jak zachowa się w tramwaju i czy w ogóle wejdzie :roll: więc może lepiej jednak zabrać go autem, żebyście potem nie mieli problemów.
Co do kolczatki ja tam nie lubię nic cięzkiego na psim karku :eviltong:

Posted

ja też do tej kolczatki nie jestem przekonana,to wygląda na to że zabiore go zaraz przed zamknięciem schroniska albo załatwie do jutra inny transport,to trochę trudne bo wszyscy pracują i to przynajmniej do 16 a jak on się w autku zachowuje? jak jest grzeczny to może taksówka wchodzi w gre? a wogóle to co u niego słychać?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...