Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 520
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia i Barni napisał(a):
ja właśnie rozzmawiam z fajną dziewczyna .
Mieszka w bytomiu sama, ma 25 lat , nie ma kotów innych zwierzat , pracuje 4 godziny rano i 2 wieczorem jest pracownikiem medycznym .
chce przyjechać jutro zobaczyc Pucla , czy ktos mógłby się nia zająć ?
to dla niego szansa

Basiu albo jutro, albo w sobotę za tydzień, schronisko będzie zamknięte było już liczenie pomieszczeń i wybiegów teraz będzie dużego placu i wtedy nie wpuszczamy ludzi na teren i nie ma adopcji.:shake: Zapytam Justyny czy wyrobili się na jutro.

Posted

Już wszystko wiem, liczenie w przyszłą niedzielę, a ta dziewczyna z Bytomia była dzisiaj , Pucel jedzie do Bytomia, tylko ... jednak nie wszystko wiem bo nie wiem kiedy :hmmmm:

Posted

kaa napisał(a):
Już wszystko wiem, liczenie w przyszłą niedzielę, a ta dziewczyna z Bytomia była dzisiaj , Pucel jedzie do Bytomia, tylko ... jednak nie wszystko wiem bo nie wiem kiedy :hmmmm:

dzisiaj rozmawiałam z Justyną , umówiłam tą dziewczyne agnieszkę na 14 żeby Justyna ja oceniła, ja z nią rozmawiałam na gg wydała mi się wartościową osobą , z dużą znajomością psychiki zwierząt , znała wszystkie wady i zalety Pucelka, jednak nie miałam jeszcze okazji zrobienia wizyty przed adopcyjnej , jezeli jednak byłaby taka mozliwość wykonać ją idzie w każdej chwili przeciez to rzut beretem do Bytomia.
chciałam jednak wiedzieć jak wrażenia Justyny z spotkania :roll:

Posted

Już zdaję relację

Dziewczyna fajna bardzo odpowiedzialna o wszystko zapytała co i jak faktycznie ma czas dla psiaka nie ma innych zwierząt.

Znajomych łysych w okularach też nie ma :diabloti:

Tylko trosze zdziwiona była, że Pucel to na imię nie reaguje on reaguje na imie labrador.

Człowiek go woła labrador idziemy na spacer a on już gotowy do spaceru:evil_lol:

Umówiliśmy się na wtorek wszystko w domu będzie gotowe do wtorku na przyjęcie labradora.

Myślę że lepiej by nie mógł trafić ;)

Posted

Justyna_wolontariat napisał(a):
Już zdaję relację

Dziewczyna fajna bardzo odpowiedzialna o wszystko zapytała co i jak faktycznie ma czas dla psiaka nie ma innych zwierząt.

Znajomych łysych w okularach też nie ma :diabloti:

Tylko trosze zdziwiona była, że Pucel to na imię nie reaguje on reaguje na imie labrador.

Człowiek go woła labrador idziemy na spacer a on już gotowy do spaceru:evil_lol:

Umówiliśmy się na wtorek wszystko w domu będzie gotowe do wtorku na przyjęcie labradora.

Myślę że lepiej by nie mógł trafić ;)

tak myslałam - konkretnie i skutecznie
czy mamy robic jej wizyte przed adopcyjną ,bo nie ma problemu ?

Posted

kasencja napisał(a):
Bardzo się cieszę, że jest nadzieja dla Pucla! I że będzie tak blisko...bo Bytom to przecież "ziomale":evil_lol:

no oczywiście -prosilam ja by zalogowala sie na forum labkowym ,ale cisza :roll:

Posted

Wiecie co, ludzie są niepoważni...Przecież nawet jeżeli to dziewczyna Pucla nie chce to powinna się odezwać i szczerze powiedzieć czemu się rozmyśliła lub czego się obawia...Gdyby jej zależało to już dawno by się odezwała:-(

Posted

kasencja napisał(a):
Wiecie co, ludzie są niepoważni...Przecież nawet jeżeli to dziewczyna Pucla nie chce to powinna się odezwać i szczerze powiedzieć czemu się rozmyśliła lub czego się obawia...Gdyby jej zależało to już dawno by się odezwała:-(

niestety , ludziom brakuje cierpliwości , odpowiedzialności to nie kaprys na jeden dzień -to pies ,który potrzebuje kogos na całe życie, ale nie osadzajmy nikogo , dzień się jeszcze nie skończył ,a może ona ugadała się na innny dzień ,póki co nic nie wiem co sie dzisiaj dzieje w schronisku . Jutro pojadę tam i sie wszystkiego dowiem .

Próbowałam się skontaktowac na gg -jedyny kontakt jaki mam do niej -ale bez odpowiedzi .

A dziewczyna była super , rozmawiał mi sie z nią bardzo miło .

Posted

a więc obiecane zdjęcia Pucelka -mojego kochanego labradorka :loveu:



ciekawe skąd oni się wzieli :crazyeye:



pełna socjalizacja :loveu:



na zdjęciu -Pucel,Sara, i dupa jamnika i płotka :loveu:



kręci mi się w głowie :-o

Posted

Pucelek wciąz czeka , troche nienormalnych ludzi się o niego pyta

najpier czy pies jest rasowy ,tzn czystej krwi

później czy ma rodowód ,bo ma suczke , na odpowiedz o kastracje odkłada słuchawkę :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...