Weronia Posted May 2, 2009 Author Posted May 2, 2009 W sobotę, 2 maja o g.22, Cezara przyjęli pod opiekę Państwo spod Lublina. Dom został sprawdzony przez Straż dla Zwierząt, Oddział w Lublinie. Cezar ma do dyspozycji wielki ogród, ocieplaną budę, boks. Ludzie, którzy go przygarnęli są wspaniali, bardzo kochają zwierzęta, mieli już do czynienia z psami większych ras. Cezar miał przeprowadzane badania RTG. Lek. chirurg stwierdził, że pies już w bardzo młodym wieku, doznał urazu mechanicznego, czego skutkiem było złamanie kości, która później nieprawidłowo się zrosła. Pies miał więc problemy z chodzeniem od bardzo dawna. Zbyt duży wysiłek sprawia mu ból, dlatego chodzi ostrożnie. Przez kilka tyg. Cezar otrzymywał leki przeciwbólowe, potem, gdy jego stan się polepszył zostały odstawione. Zmian w stawach nie da się wyleczyć, przez cały czas, gdy Cezar był pod opieka PiSdZ odwiedzał go zoopsycholog. Efektem jego pracy z psem, oraz pracy wolontariuszy PiSdZ było odczulenie na dotyk, smycz, ruch uliczny, narzędzia ogrodnicze (np. łopata..) oraz wchodzenie do samochodu. Zamieszczam oświadczenie wet. o stanie kończyn psa, zdjęcia RTG itd. W ciągu 30 dni Cezar zostanie wykastrowany przez nowych opiekunów. Bardzo dziękujemy Straży dla Zwierząt z Lublina za pomoc w znalezieniu domu tymczasowego dla Cezara, po wyroku sądu z pewnością domu stałego. Pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych losem psa;) YouTube - bernardyn Quote
warsawmoo Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Tak, tak, CZARUŚ, jest już w nowym domu .... :lol: Ma się dobrze. Nawet wcale nie płakał.. (no bo niby czemu ?:roll: - tak dobrze trafił :lol:). Nowi Pańciostwo już w nim zakochani! :loveu: "-CZARUŚ narazie nieufny, ale cały czas się do nas uśmiecha!" Quote
Margo05 Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Dziękuję za wspaniałe wieści :multi::multi::multi: Niech się CZARUSIOWI i jego Opiekunom szczęśliwie wiedzie :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy Czarusia w nowym domku :eviltong: Quote
warsawmoo Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Margo05 napisał(a): Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy Czarusia w nowym domku :eviltong: No taaaak! Zrozumiałam :cool3:. Zaraz po niedzieli jedziemy z wizytą :eviltong:. CZARUŚ nie mieszka w samym Lublinie tylko ok 10-15 km za, i to jeszcze dokładnie po przekątnej ode mnie, więc, w miarę możliwości :p, zobowiązuję się informować towarzystwo cioteczkowo-wójeczkowe "zdjęciowo", bo "telefonowo" to jestem na bieżąco :razz: Quote
ANETTTA Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 no super wkońcu heppy end czarus mam nadzije ze to juz dom do końca zycia TWój ..szczesciarzu Quote
iwi10 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 To nie ten sam psiak super że już jest dobrze :multi: Quote
Margo05 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 warsawmoo :eviltong: dziękuję :loveu::loveu::loveu: Quote
warsawmoo Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 ANETTTA napisał(a):jak sie cezar spisuje w nowym domu .......... Całkiem dobrze. Z pańcią jest w dobrych stosunkach, z kotami też :multi:- wychodzą już razem na spacery, natomiast trochę mniej zaufania wykazuje wobec nowego pańcia. Domyślamy się, iż jest to spowodowane przejściami z dawnym jego "panem". Z dnia na dzień jest jednak lepiej. Trzymajmy kciuki, aby benio zapomniał ... Niestety zdjęć nie udało nam się zrobić :oops:. Czekamy na te, obiecane przez nowy dom. Jak tylko dotrą, będziecie pierwszymi, którzy je zobaczą. Quote
warsawmoo Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 cyt. "(...) Piesio czuje się coraz lepiej, na początku był lekko zestresowany, jednak obecnie zachowuje się jakby był u nas od dłuższego czasu. Biega po całej działce, przybiera pomału na wadze. Chce się bawić z naszymi licznymi kotami, jednak te nie są tym zachwycone. Od soboty zaczął zachowywać się jak prawdziwy gospodarz - oszczekując "podejrzanych" osobników :) Nie podchodzi do otwierającej sie bramy. Piesek przyjechał do nas z krzywą przednią prawą łapę, pozostałość po złamaniu (prawdopodobnie kopnięciu? w dzieciństwie). Widać jeszcze blizny po ostatnich wydarzeniach, ale pomału zarastają futrem (...)" Quote
Margo05 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Wspaniałe wieści :multi::multi::multi: Dziękuję warsawmoo :loveu: Chętnie bym zobaczyła tego "malucha" pomiędzy kotkami :evil_lol::evil_lol: Quote
warsawmoo Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Dzisiaj rozmawiałam z pańcią Czarusia. Pies czuje się coraz lepiej - nie ma już obaw by podejść do pańcia :multi:. Czaruś - chociaż ma dostęp do domu, wybrał budę. Na podwórzu są dwie ogrzewane (nie tylko ocieplane) budy. Czaruś śpi jedną noc w jednej, a drugą w drugiej - nie może się biedny zdecydować, w której ma wygodniej ... :cool3: Quote
bmj Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 warsawmoo napisał(a):Dzisiaj rozmawiałam z pańcią Czarusia. Pies czuje się coraz lepiej - nie ma już obaw by podejść do pańcia :multi:. Czaruś - chociaż ma dostęp do domu, wybrał budę. Na podwórzu są dwie ogrzewane (nie tylko ocieplane) budy. Czaruś śpi jedną noc w jednej, a drugą w drugiej - nie może się biedny zdecydować, w której ma wygodniej ... :cool3: Ogrzewane budy? Mogę prosić o przybliżenie tego wynalazku? Świetny pomysł:thumbs: Quote
bmj Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 p.s. Nie znam bardziej kojącego wątku niż z cyklu: szczęśliwie zakończone adopcje:multi: Quote
Margo05 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 I co tam u Benia? Jak się chłopina czuje? Quote
ANETTTA Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 zaginął mi gdzies ten watek tez miałam pytac o chłopaka ...??? czy była jakas wizyta poadopcyjna co u niego ...... Quote
szachrajka14 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Przepraszam za offa Pomóżcie znaleźc dom dla Zbirka. Schronisku Cichy Kąt grozi likwidacka, nie mamy pojęcia co zrobimy ze zwierzakami. Zapraszam na wątek Zbirka:http://www.dogomania.pl/forum/f28/ck-zbirek-tyle-juz-wycierpial-ile-jeszcze-ma-znosic-133054/ Quote
Margo05 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Czy ktoś wie co się dzieje z beniem? Quote
LILUtosi Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Sorki ale kolejny benio ala moskiewski zagrożony, zajrzyjcie proszę na wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f1155/zabija-mnie-bez-pomocy-typ-moskiewski-strozujacy-konieczna-pomoc-144669/ Quote
Margo05 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Ponawiam pytanie, co się dzieje z beniem? KTOŚ wie? Quote
t_kasiek Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 moze jednak ktos napisze co u benia ??? :roll: Quote
warsawmoo Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 ANETTTA napisał(a):zaginął mi gdzies ten watek tez miałam pytac o chłopaka ...??? czy była jakas wizyta poadopcyjna co u niego ...... Kochani, pytajcie Pogotowie i Straż dla Zwierząt, przecież to oni wyadoptowali pieska. Sama mam nadzieję na jakieś wiadomości o Beniu .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.