Jump to content
Dogomania

**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.


Recommended Posts

Posted

W sobotę, 2 maja o g.22, Cezara przyjęli pod opiekę Państwo spod Lublina. Dom został sprawdzony przez Straż dla Zwierząt, Oddział w Lublinie. Cezar ma do dyspozycji wielki ogród, ocieplaną budę, boks. Ludzie, którzy go przygarnęli są wspaniali, bardzo kochają zwierzęta, mieli już do czynienia z psami większych ras. Cezar miał przeprowadzane badania RTG. Lek. chirurg stwierdził, że pies już w bardzo młodym wieku, doznał urazu mechanicznego, czego skutkiem było złamanie kości, która później nieprawidłowo się zrosła. Pies miał więc problemy z chodzeniem od bardzo dawna. Zbyt duży wysiłek sprawia mu ból, dlatego chodzi ostrożnie. Przez kilka tyg. Cezar otrzymywał leki przeciwbólowe, potem, gdy jego stan się polepszył zostały odstawione. Zmian w stawach nie da się wyleczyć, przez cały czas, gdy Cezar był pod opieka PiSdZ odwiedzał go zoopsycholog. Efektem jego pracy z psem, oraz pracy wolontariuszy PiSdZ było odczulenie na dotyk, smycz, ruch uliczny, narzędzia ogrodnicze (np. łopata..) oraz wchodzenie do samochodu. Zamieszczam oświadczenie wet. o stanie kończyn psa, zdjęcia RTG itd.
















W ciągu 30 dni Cezar zostanie wykastrowany przez nowych opiekunów.
Bardzo dziękujemy Straży dla Zwierząt z Lublina za pomoc w znalezieniu domu tymczasowego dla Cezara, po wyroku sądu z pewnością domu stałego.
Pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych losem psa;)

YouTube - bernardyn

  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, tak, CZARUŚ, jest już w nowym domu .... :lol:
Ma się dobrze. Nawet wcale nie płakał.. (no bo niby czemu ?:roll: - tak dobrze trafił :lol:). Nowi Pańciostwo już w nim zakochani! :loveu: "-CZARUŚ narazie nieufny, ale cały czas się do nas uśmiecha!"

Posted

Dziękuję za wspaniałe wieści :multi::multi::multi:

Niech się CZARUSIOWI i jego Opiekunom szczęśliwie wiedzie :loveu::loveu::loveu:

Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy Czarusia w nowym domku :eviltong:

Posted

Margo05 napisał(a):

Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy Czarusia w nowym domku :eviltong:


No taaaak! Zrozumiałam :cool3:. Zaraz po niedzieli jedziemy z wizytą :eviltong:.
CZARUŚ nie mieszka w samym Lublinie tylko ok 10-15 km za, i to jeszcze dokładnie po przekątnej ode mnie, więc, w miarę możliwości :p, zobowiązuję się informować towarzystwo cioteczkowo-wójeczkowe "zdjęciowo", bo "telefonowo" to jestem na bieżąco :razz:

Posted

ANETTTA napisał(a):
jak sie cezar spisuje w nowym domu ..........


Całkiem dobrze. Z pańcią jest w dobrych stosunkach, z kotami też :multi:- wychodzą już razem na spacery, natomiast trochę mniej zaufania wykazuje wobec nowego pańcia. Domyślamy się, iż jest to spowodowane przejściami z dawnym jego "panem". Z dnia na dzień jest jednak lepiej. Trzymajmy kciuki, aby benio zapomniał ...
Niestety zdjęć nie udało nam się zrobić :oops:. Czekamy na te, obiecane przez nowy dom. Jak tylko dotrą, będziecie pierwszymi, którzy je zobaczą.

Posted

cyt.
"(...) Piesio czuje się coraz lepiej, na początku był lekko zestresowany, jednak obecnie zachowuje się jakby był u nas od dłuższego czasu. Biega po całej działce, przybiera pomału na wadze. Chce się bawić z naszymi licznymi kotami, jednak te nie są tym zachwycone.
Od soboty zaczął zachowywać się jak prawdziwy gospodarz - oszczekując "podejrzanych" osobników :)
Nie podchodzi do otwierającej sie bramy.
Piesek przyjechał do nas z krzywą przednią prawą łapę, pozostałość po złamaniu (prawdopodobnie kopnięciu? w dzieciństwie). Widać jeszcze blizny po ostatnich wydarzeniach, ale pomału zarastają futrem (...)"

Posted

Dzisiaj rozmawiałam z pańcią Czarusia. Pies czuje się coraz lepiej - nie ma już obaw by podejść do pańcia :multi:. Czaruś - chociaż ma dostęp do domu, wybrał budę. Na podwórzu są dwie ogrzewane (nie tylko ocieplane) budy. Czaruś śpi jedną noc w jednej, a drugą w drugiej - nie może się biedny zdecydować, w której ma wygodniej ... :cool3:

  • 4 weeks later...
Posted

warsawmoo napisał(a):
Dzisiaj rozmawiałam z pańcią Czarusia. Pies czuje się coraz lepiej - nie ma już obaw by podejść do pańcia :multi:. Czaruś - chociaż ma dostęp do domu, wybrał budę. Na podwórzu są dwie ogrzewane (nie tylko ocieplane) budy. Czaruś śpi jedną noc w jednej, a drugą w drugiej - nie może się biedny zdecydować, w której ma wygodniej ... :cool3:


Ogrzewane budy? Mogę prosić o przybliżenie tego wynalazku? Świetny pomysł:thumbs:

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

ANETTTA napisał(a):
zaginął mi gdzies ten watek tez miałam pytac o chłopaka ...???


czy była jakas wizyta poadopcyjna co u niego ......


Kochani, pytajcie Pogotowie i Straż dla Zwierząt, przecież to oni wyadoptowali pieska. Sama mam nadzieję na jakieś wiadomości o Beniu ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...