Jump to content
Dogomania

**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.


Recommended Posts

Posted

[quote name='Margo05']No proszę, tylu chętnych do pomocy, a nikt nawet grosika nie wpłacił. Wstydźcie się. Na inne zwierzęta, na które PiSdZ zbiera pieniądze, też nikt nie wpłaca. Jak możecie :shake: PiSdZ samo boryka się z ratowanie zwierząt, zero wsparcia z zewnątrz, a wy tak na nich najeżdżacie. Wstyd mi za was.

[quote name='Margo05']Chandler, rzecz w tym, że to wcale nie jest dobra zabawa. Wrecz przeciwnie :shake:


To nie jest dobra zabawa? A tak wygląda, jak patrzę z boku... I wydaje mi się, że trwa nadal.

Myślę Margo, że powinni wstydzić się Ci, którzy robią wszystko, żeby zniechęcić innych do pomagania PiSdZ, którzy robią szum wokół tej organizacji, wytykają błędy - czasem słusznie, czasem nie, ale to już nie jest ważne.
Moim zdaniem Twoje wpisy w tym wątku są tego przykładem.

Nie wiem..., może faktycznie lepiej, żeby Weronia nie pisała, że dostała informację, że nie było wpłat na Benia, ale napisała, że rachunki są u księgowej i rozliczy się, kiedy będzie mogła i chciała, bo to, jak widzę na przykładzie innych wątków, nie razi i nie budzi sprzeciwu.

Rozumiem, że ktoś nie chce pomagać, wspierać działań jakiejś organizacji prozwierzęcej, bo mu z ludźmi stamtąd nie jest po drodze, ale żeby bezinteresownie przeszkadzać? To mi się ciągle nie mieści w głowie.

Weronia - dziękuję za informację.

  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I znów jestem zła... bo zadaję pytania i proszę o rozliczenie. Zaraz się okaże, że jestem "emirowcem najeżdżającym, zacnych, zapracowanych, świętych ludzi", klepię tylko bezsensownie w klawiaturę i jakoś nie chcę być fanatycznie zaslepiona... Do tego jako zło wcielone staram się wywołać kolejną aferę. A w ogole to jest spisek przeciwko PiSdZ.

Kasiu, ja rozumiem, że z przyczyn choćby zawodowych doszukujesz się pewnych rzeczy, ale nie przesadzaj. To forum, a nie sąd. Tu, w dobrowolnych kontaktach międzyludzkich, które mają na celu nieść pomoc zwierzętom, priorytetem powinna być rzetelna informacja, która może przyczynić się do udzielenia pomocy, czy wręcz uratowania życia zwierzaka. Ten temat już nie raz wałkowałyśmy, i nic się jak widać nie zmieniło. Szkoda. Dalej niektórzy traktują nawinych (bo jeszcze tacy tu są) dogomaniaków, jak skarbonkę, ale bez dostępu do informacji... A jak już się nawiny odezwie w końcu, to "emirowiec, pieniacz, awanturnik i najlepiej zbanować go". Mnie tez to pewnie spotka. Ale mi to akurat lotto, jam tu gościnnie :eviltong:

Posted

Margo moze masz i racje ale czy potrzebne takie ironizowanie, najpierw ta gadka o moderowaniu dogo ze posty znikaja a potem "wstyd mi za was", naprawde wydaje mi sie ze taki sposob jest zbedny, nie wystrczylo by bez tych podtekstow zapytac...jasne ze na forum kazdy ma prawo do swojej opini ale jak wchodzi ktos nowy i sie zrazi na tym watku to na inny watek tez nie zajrzy,a najdziwniejsze jest to ze caly zamet sieja milosnicy psow.

Posted

chita, owszem, ironizowanie nie jest potrzebne. I na innych wątkach, z innymi ludźmi, raczej mi się nie zdarza ironizować w taki sposób.
Wiesz, po blisko roku proszenia o jakiekolwiek informacje dotyczące zwierząt, którym członkowie PiSdZ zakładali wątki na dogo, proszenia bez efektu, to już tylko ironia się człowieka trzyma. Bo wie, że bez względu na to co by nie napisał, o co by nie zapytał i jak grzecznie i miło, to sam fakt zadawania pytań, stawia go w pozycji zła wcielonego i "persona non grata" na danym wątku.
Wg wpisów po różnych wątkach, PiSdZ zrzesza wielu wolontariuszy. W całej Polsce jest coraz więcej osób wspierających pracę Pogotowia. Szczególnie są widoczni w czasie wielkich akcji, gdy ci źli dociekliwi pytają gdzie się podziewają dziesiątki psów. Wtedy pada odpowiedź "u wolontariuszy PiSdZ". Spośród tych wszystkich osób będących blisko PiSdZ, spośród tylu "wolontariuszy" tylko jedna jedyna Weronia ma dojście do netu. Mało tego, tylko ona jedna jedyna może odpowiedzieć na pytania i zrobić rozliczenia. A że tego nie robi? Logiczne, wszak zajęta jest i nie ma na to czasu. (tak, to również jest ironia).

Dziesiątek kłótni, jakie miały miejsce na dogo od wiosny zeszłego roku, nie miałoby miejsca, gdyby ktoś, choćby z wolontariuszy PiSdZ, znalazł czas na udzielanie informacji na liczynych, proszących o pomoc i wpłaty wątkach. Nie co pięć minut, ale w miarę na bieżąco i konkretnie. Gdy ludzie są olewani, zaczynają się niepokoić i być coraz ostrzejsi w słowach. I wkurzają się, że ich, czasem cholernie ciężko zarobione pieniądze idą gdzieś nie wiadomo gdzie (a przynajmniej oni się tego nie dowiedzą).

Moje życie mało się nie rozniosło w drobny mak przez dogo i wkurza mnie, że tacy "ktosie" jak PiSdZ wykorzystują naiwnych ludzi, wierzących w chęć pomocy i ideologie (jak ja jeszcze w zeszłym roku), a potem nie mają dla nich ani odrobiny szacunku.

I tyle z mojej strony.
I tylko zwierząt szkoda... szczególnie tych "wyadoptowanych" przez PiSdZ po schroniskach i przytuliskach... tych, o których tak szybko zapomnieli...

Posted

A za moment, o ile posty nie pójdą z dymem, pojawi się grupa wsparcia, która zacznie całemu światu udowadniać, jaka jestem zła itp. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

A ja nadal nie rozumiem dlaczego napisałaś swoje posty na wątku Benia i to w stylu w jakim je napisałaś. Nie zadawałaś żadnych pytań, tylko ironizowałaś, dlatego wydawało mi się, że dobrze się bawisz.
To jest wątek psa, który potrzebuje pomocy, nie chcesz - nie pomagaj, ale też i nie zniechęcaj innych. Pomimo "niedociągnięć" PiSdZ, mamy odmienne zdanie na temat "ktosiów" działających w ramach tej organizacji i nie ma to nic wspólnego z tym, jakie mam wykształcenie i co w życiu robię i bardzo Cię proszę, żebyś powstrzymała się od takich komentarzy. To co piszę jest wyrazem moich poglądów, doświadczeń, spojrzenia na życie, taka jestem, tak czuję, myślę. Nie musimy się zgadzać.
Pytałaś, a wlaściwie insynuowałaś w kwestii rozliczeń w tym wątku, sądzę więc, że o to rzeczywiście Ci chodziło. Weronia napisała, że otrzymała informację, iż nie było wpłat na Benia (rozumiem że chodzi o tytuły dokonywanych wpłat na konto PiSdZ).
Masz informacje, że były wpłaty ze wskazaniem, że są przeznaczone na Benia? Jeżeli nie, to sądzę, że po prostu zniechęcasz innych do pomocy poprzez PiSdZ, bo nie lubisz "ktosiów", bo Cię denerwują, bo masz za mało informacji, bo.... Nie chcesz tu pomagać - ok, ale uważam, że zniechęcasz innych poprzez swoje wpisy w tym wątku, a to nie powinno mieć miejsca i już. To moje zdanie.

Jeżeli chodzi o grupę wsparcia, to sądzę, że nie bylaś nigdy samotna, nie były też samotne inne osoby krytykujące PiSdZ (wystarczy zajrzeć na zamknięty wątek pytań, czy inne wątki w roli głównej z tą organizacją). Macie silną grupę wsparcia, więc nie dziw się, że są również i takie osoby, które nie zgadzają się z Tobą, z Wami... i piszą, co myślą. Na tym polega rozmowa na forum. Nie widzę powodu dlaczego złośliwe w tonie posty mają pozostać bez odpowiedzi, przecież nie dlatego, że uważasz, że Ty masz rację. Nie zgadzam się z takim postępowaniem na wątku psa, który potrzebuje pomocy, więc piszę, co myślę na ten temat.

Nie mam też poczucia, że stanie mi się krzywda, jeżeli moje posty znikną, i nie dorabiam do tego żadnej ideologii.

Posted

chita napisał(a):
a najdziwniejsze jest to ze caly zamet sieja milosnicy psow.

Chita, tu nie chodzi o zamęt, tylko o domaganie sie równego traktowania wszystkich uczestnikow tego forum przez modow...Bez tego ciężko współpracowac...
A jeśli chodzi o inne sprawy :proszę, powiedz, ile na tym wątku jest wiadomości o beniu? Jakiej pomocy sie oczekuje,skoro info też w zasadzie nie ma?

Posted

gagata napisał(a):
Chita, tu nie chodzi o zamęt, tylko o domaganie sie równego traktowania wszystkich uczestnikow tego forum przez modow...Bez tego ciężko współpracowac...


gagata sledze watek pani Romy i z tej strony dla was wielki szacunek i wlasnie dlatego nie bede wdawac sie w pyskowki bo nasze poglady tu sie rozchodza i nie mi wnikac kto ma racje a kto sie myli:roll:jak to mowia o gustach sie nie dyskutuje:eviltong: ja na dogo jestem od jesieni wiec takze z tego powodu nie zamierzam sie wypowiadac aczkolwiek staralam sie kiedys o psa z Poznania
(nic z tego nie wyszlo bo wynajemca mojego mieszkania sie nie zgodzil i wogole dluuuga historia) i moge cie zapewnic ze Weronia naprawde nie ma czasu, na pytania o psie odpowiadala mi o 1-2 w nocy, jezdzila pomiedzy swarzedzem, ruscem, przyborowkiem i interwencjami i jeszcze znosila takich upierdliwych jak ja, dlatego wybaczcie ale slowa nie dam na nia powiedziec,mam swoje poglady i mam ku temu powody, mysle ze czas skonczyc to wszystko bo na wielu watkach mozna znalesc tel do PiSdZ i jak ktos jest nadgorliwy to wystarczy przekrecic, a tu wyszlo ze ci co wogole nie wplacili na Benia najbardziej dopominaja sie wplat....
Dziewczyny naprawde kazdy z nas ma swoj poglad i mysle ze bedzie go bronic dlatego nie zasmiecajmy watku i nie szkodzmy psu bo sama link rozsylalam gdzie sie da a teraz to nam jeszcze skarbowka wejdzie na leb:evil_lol:kto chce niech wplaca,nikt nikogo nie zmusza a za Benia trzymam mocno kciuki,zeby wypalilo z tym Lublinem.... Ode mnie tyle, szanuje wasze poglady i licze na to samo ;)
Weronia a moze zeby uspokoic niespokojnych na watku podawac tel do osoby ktora akurat ma psa u siebie (za ich zgoda oczywiscie)wtedy mozna zadzwonic i spytac ?

Posted

Chita,toż ja szanuje poglądy innych ludzi,wiem,że Weronia bardzo dużo ma zajęć i szanuje ja za to, bo nie jest kolejna klepaczka na dogo....Nie chce tez żadnych nieeleganckich kłotni na wątkach, bo to akurat nikomu nie pomaga.Tyle,że Weronia nie jest jedyna w PiSdZ,nie musi sama wszystkiego robić,bo nikt temu nie sprosta.

Marzy mi sie jednak to, co napisalam wcześniej- żeby modzi mierzyli wszystkich userow jedną miara...A że sprawa co chwila wypływa na różnych wątkach? Po prostu - jest niezalatwiona....

Na beniu zalezy mi bardziej niz na klotniach , bo beniom na tym świecie jest najtrudniej,...
Wierzę, tak jak Ty,że ten domek pod Lublinem naprawdę wypali.;)

Posted

Chandler, myśmy temat zamknęły jakiś czas temu i wybacz, nie będę go z Tobą dalej rozwijać.

W kwestii benia, to prośba o pomoc jest jasna: wpłaty na konto PiSdZ.

Chita, i nie o Weronię jako taką tu chodzi, a o brak informacji i lekceważenie tych, których o wpłaty się prosi. Poza Weronią jest na dogo i nie tylko, wiele innych osób związanych z PiSdZ. Czy naprawdę żadna z nich nie może udzielić informacji o zwierzęciu? Żadna? O to tylko się rozchodzi - o podanie informacji. W miarę na bieżąco i w miarę konkretnie. Obojętnie przez kogo, byle było to prawdziwe, rzetelne info, a nie jakieś pierdy. I tyle. A że na Weroni się skupia? To przez to, że jakoś nikogo innego tu nie ma. Piszesz, że można zadzwonić. Często Grzegorz nie ma czasu rozmawiać. Czasem nie kojarzy o co chodzi. Poza tym, jaki jest sens w tym, żeby 20 osób dzwoniło do niego z prośbą o info o psie, skoro wystarczy wpis jednej osoby (choćby Weroni - konkret zamiast tych pierdół od rzeczy jakie czasem pisze), by 20-tu potencjalnie dzwoniących dowiedziało się "hurtem"? Nie ma sensu. A i pieniądze przeznaczone na rachunek za te pogawędki mogą pójść na potrzeby zwierząt. Powiedz, że się mylę...

Posted

Margo05 napisał(a):
Chandler, myśmy temat zamknęły jakiś czas temu i wybacz, nie będę go z Tobą dalej rozwijać.

W kwestii benia, to prośba o pomoc jest jasna: wpłaty na konto PiSdZ.

Chita, i nie o Weronię jako taką tu chodzi, a o brak informacji i lekceważenie tych, których o wpłaty się prosi. Poza Weronią jest na dogo i nie tylko, wiele innych osób związanych z PiSdZ. Czy naprawdę żadna z nich nie może udzielić informacji o zwierzęciu? Żadna? O to tylko się rozchodzi - o podanie informacji. W miarę na bieżąco i w miarę konkretnie. Obojętnie przez kogo, byle było to prawdziwe, rzetelne info, a nie jakieś pierdy. I tyle. A że na Weroni się skupia? To przez to, że jakoś nikogo innego tu nie ma. Piszesz, że można zadzwonić. Często Grzegorz nie ma czasu rozmawiać. Czasem nie kojarzy o co chodzi. Poza tym, jaki jest sens w tym, żeby 20 osób dzwoniło do niego z prośbą o info o psie, skoro wystarczy wpis jednej osoby (choćby Weroni - konkret zamiast tych pierdół od rzeczy jakie czasem pisze), by 20-tu potencjalnie dzwoniących dowiedziało się "hurtem"? Nie ma sensu. A i pieniądze przeznaczone na rachunek za te pogawędki mogą pójść na potrzeby zwierząt. Powiedz, że się mylę...


ja niestety jestem na dogo za krotko zeby wiedziec kto jeszcze jest z pisdz:roll:szkoda ze inni nie moga/nie chca udzielac informacji...
dlatego draznily mnie takie zarzuty rzeczy na watkach Weroni bo ona jest bardzo rzetelna a dostaje po tylku:roll:wydaje mi sie ze psy tez sa w roznych miejscach stad malo info bo ciezko wszedzie zajrzec dlatego gdyby domy tymczasowe zgodzily na podanie tel np jedenj osobie ktos by mogl wyreczyc i zadzwonic-ja mam na stacjonarne w Europie za darmo to moge dzwonic:eviltong::evil_lol: jutro czwartek ciekawe czy Benio pojedzie.....

Posted

Margo05 napisał(a):
Chandler, myśmy temat zamknęły jakiś czas temu i wybacz, nie będę go z Tobą dalej rozwijać.

W kwestii benia, to prośba o pomoc jest jasna: wpłaty na konto PiSdZ.



Żadnego tematu nie zamykałam, to Twoje zdanie - wymieniłyśmy pw na temat swoich doświadczeń z organizacjami prozwierzęcymi, pisałyśmy parę razy w tych samych wątkach i tyle. Nie namawiam Cię do rozwijania tematu ze mną.
Twoje żarty w tym wątku zbulwersowały mnie i o tym napisałam. Nie podoba mi się, że bezinteresownie zniechęcasz ludzi do pomagania Beniowi, bo nie lubisz "ktosiów" z PiSdZ.

Weronia napisała na temat rozliczenia wpłat, a o to, jak mi się wydaje, chodziło w Twoich "żartach", ale na razie ten temat upadł. Szybciutko odwróciłaś kota ogonem i teraz już jest o braku informacji i poszanowania dla interesujących się losem psa i o tym, że Weronia pisze delikatnie mówiąc głupoty.

Brrr...
Zaglądającym na ten wątek radzę, żeby nie dali się zwariować. Część osób tu piszących to stała ekipa nawracjąca PiSdZ i pomagająca inaczej psiakom znajdującym się pod ich opieką.

Beniowi życzę dobrego domu a Ty Weroniu - trzymaj się.
Wiem, że ilekroć poproszę Cię o informacje, rozliczenie, to odpowiesz mi, choć może nie zawsze w oczekiwanym terminie ;). I w tym punkcie popraw się w miarę swoich możliwości :-).

Posted

Czytasz Chandler co chcesz wyczytać. Tak jak ja ponoć "najeżdżam" tak ty fanatycznie bronisz i poklaskujesz. Twoja sprawa. Jak się sama przekonałaś jestem starsza niż myślałaś i nie dałam się ogłupić.
Kwestia rozliczenia wciąż "wisi" i wisieć będzie, póki ktoś z PiSdZ nie przekopie rachunków bankowych. A ja sobie poczekam... w końcu na rozliczenie niektórych wątków czekamy już blisko rok, więc na ten też możemy, prawda?

Posted

Chandler napisał(a):


Beniowi życzę dobrego domu a Ty Weroniu - trzymaj się.
.


Dziękuję Ci, sama sobie się czasem dziwię, że czytam takie rzeczy ze spokojem, czasem nawet uśmiechem na ustach. Moje życzliwe koleżanki są tak przewidywalne, że aż boli:)


Choć wszyscy krytykujący mnie i inne osoby z naszej organizacji są oczywiście idealni i doskonali (zawsze wszystko na czas itd.) to wybacz, nie będę z nich brała przykładu, oj nie :))
Znów zostawię to bez komentarza, bo żal mi strzępić na to język, poważnie :D (jak również na innych wątkach).
Aaa i właśnie się zastanawiam, gdzie są te wszystkie osoby z PiSdZ na dogo... kto mi pomoże je znaleźć?

Na wątku wklejam zdjęcia, opisuję co z Benkiem się dzieje, jak wygląda stan jego zdrowia. Nie sądzę, żeby "brak jakichkolwiek informacji" aż tak przerażał, jak tu się niektórzy wypowiadają/wypowiadali.
Na dzień dzisiejszy z Benkiem jest wszystko ok, spokojnie czeka.. a że jest bez większych zmian, nie podaję nowych informacji.

Mam nadzieję, że Margo mi na ten post nie odpisze, że co to za informacje i bla bla bla bla.... :)

Posted

[quote name='Margo05']Czytasz Chandler co chcesz wyczytać. Tak jak ja ponoć "najeżdżam" tak ty fanatycznie bronisz i poklaskujesz. Twoja sprawa. Jak się sama przekonałaś jestem starsza niż myślałaś i nie dałam się ogłupić.
Kwestia rozliczenia wciąż "wisi" i wisieć będzie, póki ktoś z PiSdZ nie przekopie rachunków bankowych. A ja sobie poczekam... w końcu na rozliczenie niektórych wątków czekamy już blisko rok, więc na ten też możemy, prawda?

Na koniec życząc Ci dobrej i spokojnej nocy -

po pierwsze - o Twoim wieku pisałyśmy na pw odnośnie zupełnie innej kwestii - ze względu na to, że dotyczy to Twoich prywatnych spraw nie napiszę nic więcej;
po drugie - zarzut fanatyzmu już przerabiałam na wątkach związanych z PiSdZ i wydaje mi się, że nie do końca rozumiesz znaczenie tego słowa.
W tym wątku kończę ze swojej strony rozmowę z Tobą, bo widzę, że zmierza w złym kierunku i nie ma w tym miejsca dla Benia, a to jego wątek.

Weronia - masz pw.

Posted

No i mamy wreszcie jasną sytuację - nie ma informacji o psach na wątkach PiSdZ, bo Weronia jest jedyna przedstawicielką tej organizacji na dogo - to dlatego wcześniej Chandler wspominala cos o samotności...
Nie martw się,Weroniu,masz za to pełne wsparcie modów oraz Niufek,ktora nawet z daleka,bo z Niemiec, potrafi przeslać bieżące wieści o Waszych psach.
I masz rację,my kochamy psy inaczej,nasze psy nie znikają..

Myśle,Chandler, że byłabyś świetnym modem.

Posted

gagata napisał(a):
No i mamy wreszcie jasną sytuację - nie ma informacji o psach na wątkach PiSdZ, bo Weronia jest jedyna przedstawicielką tej organizacji na dogo - to dlatego wcześniej Chandler wspominala cos o samotności...
Nie martw się,Weroniu,masz za to pełne wsparcie modów oraz Niufek,ktora nawet z daleka,bo z Niemiec, potrafi przeslać bieżące wieści o Waszych psach.
I masz rację,my kochamy psy inaczej,nasze psy nie znikają..

Myśle,Chandler, że byłabyś świetnym modem.


a czy Benek zniknal bo zdaje sie to jego watek....:roll:

Posted

[quote name='Weronia']Chyba jednak jest za czym się rozglądać... dom z tego co wiem nie jest 100%. Państwo mieli dzwonić do Grzegorza w sprawie Cezara, nie zadzwonili. Jeśli się zdecydują, to wspaniale, ale na euforię chyba jeszcze zbyt wcześnie.

Widzę, że jesteś niedoinformowana lub niepoinformowana. Dom jest na 100%. Czeka na benia już od miesiąca. Adopcją zajął się Inspektor lubelskiego oddziału Straży dla Zwierząt i to on prowadził rozmowy z Grzegorzem na bieżąco. Kwestia domu została ustalona z Grzegorzem już miesiąc temu. I wczoraj, i dzisiaj, i miesiąc temu, Grzegorz deklarował i deklaruje przywieźć nam psa. Benio ma super dom! Teraz tylko czekamy na psa. Grzegorz deklaruje dostarczyć go nam jutro. Można się cieszyć! :lol:

Posted

warsawmoo, dziękuję za dobre wieści :loveu::loveu::loveu: Benio potrzebuje kochającego domu i mam nadzieję, że Ci ludzie taki mu dadzą :)

warswamoo, czy będzie szansa na jakieś wieści i fotki z nowego domu benia?

(Weronia, co to za informacje? bla, bla, bla...
Swoją drogą to ciekawe, że jeszcze jakiś czas temu na dogo było tyle osób związanych z PiSdZ, a teraz jesteś sama... - czyżby bany podostawali, czy otowrzyły im się oczy i odeszli?)

Posted

Margo daj juz spokoj, jaki masz cel, zaszkodzic PiSdz, bo ja np mam oczy szeroko otwarte a Twoje chyba troche sacza jadem, dajcie juz spokoj, na watkach emira to macie kolko wzajemnej adoracji a tu co?
Prosze was grzecznie zeby nie zasmiecac wszystkich tych watkow bo jak chcecie pluc to zalozcie sobie osobny watek pisdz a nie brudzicie u psiakow ktore niczemu nie sa winne.
jak nie bylo rozliczenia to sie nieposikam, nie mam 5 lat a szczegolnie ze zlotowki na benia nie wplacilam:oops:a powiedz mi na innych watkach jak ktos zbiera kase i mowi ze u weta zaplacil 370zl to rozumiem zawsze wstawia skan i przesyla ci poczta kopie paragonów...bo mowic to ja tez sobie moge duzo ze zbieram na chleb co kosztuje 25zl;)takze wezcie sobie na wstrzymanie, widze ze macie duzo energi wiec radze spozytkowac ja w inny przynajmniej utylitarny sposob np porobic jakims bidom ogloszenia bo tego nigdy za wiele, tutaj dam wam watek caluska ktory potrzebuje naszej pomocy zeby odrobic to co czlowiek zniszczyl wiec zapraszam:cool3:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/calus-dog-kanaryjski-ast-hotel-eutanazja-inne-pomysly-133757/
pozdrawiam

Posted

[quote name='Margo05']warsawmoo, dziękuję za dobre wieści :loveu::loveu::loveu: Benio potrzebuje kochającego domu i mam nadzieję, że Ci ludzie taki mu dadzą :)

warswamoo, czy będzie szansa na jakieś wieści i fotki z nowego domu benia?
quote]

Oczywiście, że szansa jest, o ile pies do nas dotrze ...
Dzisiaj wszyscy staliśmy na baczność do 2.00 w nocy- łącznie z domem adopcyjnym, bo do tej właśnie godziny oczekiwaliśmy na info od Grzegorza, czy pies dzisiaj przyjedzie. Niestety, o 2.05 Grzegorz napisał, że dzisiaj nie da rady. Tymczasem w domu adopcyjnym rewolucja - ściąganie dzieci (już dorosłych), by czuwali w domu na wypadek, gdyby benio przyjechał pod nieobecność właścicieli domu; zarzucony wyjazd majówkowy do rodziny; wzięte urlopy po to, by piesio nie był przez pierwszy tydzień sam w obcym domu... Jak już pisałam, właściciele są lekarzami, a takim, jak wiecie, tak trudno o urlop .. Czego więcej trzeba?
Wszyscy czekamy. Czekamy już od miesiąca. Grzegorz obiecał przywieźć benia w ten weekend... :multi:

Posted

Weroniu :loveu: masz pełne wsparcie z naszej strony.

Info dla pozostałych Osób:
do Pogotowia i Straży dla Zwierząt mamy pełne zaufanie poparte wielokrotną pozytywną weryfikacją ich działań.

Uczestnictwo w jałowych dyskusjach nas nie interesuje, gdyż mamy wystarczająco dużo zajęć przy zwierzętach w realu.
Stąd też potrafimy docenić ogrom pracy w realu, jaki na rzecz zwierząt świadczą Weronia, Grzegorz oraz inni Wolontariusze Pogotowia i Straży dla Zwierząt.
Wszystko na ten temat.

Posted

A ja czytam.
Codziennie.
Codziennie czytam ze ... zrozumieniem. Zobaczymy na jak długo starczy mi tego "zrozumienia".


Przypominam o Regulaminie TEGO Forum.
I jednocześnie chcę poinformować że od wczoraj jest nowy Regulamin.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...