Gosiapk Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Gioco napisał(a):Chrapiący jeszcze w łóżeczku - na dwóch poduchach i pod kocykiem w biedronki Książe Dyzmin zobowiązał mnie do poinformowania, że Luna już ma wirtualnego opiekuna ;) Potwierdzenie przypuszczalnie przyjdzie jutro, jak tylko banki przestaną świętować :evil_lol: Ciocia Gioco spać w święta nie może? Żeby wstawać w święta o 7 rano, to po prostu brak umiejętności świętowania ;):evil_lol:
Gosiapk Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 [quote name='Gosiapk']Teraz pora na malutką Tycię :) Tyciulka także szuka wirtualnego opiekuna. :cool3: Tyciana, zwana w niektórych kręgach Tyciulką, poszukuje wirtualnego opiekuna.
Gioco Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 [quote name='Gosiapk']Ciocia Gioco spać w święta nie może? Żeby wstawać w święta o 7 rano, to po prostu brak umiejętności świętowania ;):evil_lol: To nawyk wyrobnika - codziennie na roboty tak wstaję :evil_lol: Zapraszam do zobaczenia nowych fotek Dyzmina i jego czterołapnego towarzystwa :loveu: książe Dyzmin
Gioco Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 [quote name='Gosiapk']Ciekawe co u księcia Dyzmiana słychać :roll: Książe Dyzmin, czyli Pluszak, Dyziulek itd. okazuje się coraz weselszym facecikiem. Z każdym dniem jest coraz bardziej rozrywkowy i ufny. Uwielbia spać do góry pełnym brzuszkiem, obowiązkowo na rączkach i chrapać. Daje misiak równo - efekty niczym w porządnym tartaku. Najlepszą przyjaciółkę znalazł w 4 miesięcznej yorczynie. Bawią się i szaleją zarówno w domu jak i na podwórku. Pozostałe dziewczynki od razu go przyjęły do stada - choć wcześniej nie wpuszczały bez rumoru nawet psa przychodzącego gościnnie. W łóżku też się pogodzili. Podział zrobiły prosty - Dyziek w środek, yorki go grzeją. Dyzio poznaje nowe smaki. Przepada za gotowaną wołowiną, choć i indykiem nie gardzi. Jada niesamowicie widowiskowo - cały kawał miąska do ryjka i gryzie tak, że nic mu nie spadnie. Zapraszam ponownie do galerii jaśnie pana, dziś umieściłam nowe fotki jego i jego towarzyszek życiowych ;) książe Dyzmin
Madzia_K Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Dziewczyny, powiedzcie jakie te kosmmetyki są plaskkacczom potrzebne. Mam krótkkowłosego psa i nie mam pojęcia, co kupić:oops: (nie chcę się zbłaźnić ;) ), a mając konkretne informacje wysłałabym w przyszłym tygodniu parę rzeczy ;) A...i czy ktoś mógłby potwierdzić, że mój przelew doszedł? Ostatnio miałam jakieś niewiiarygodne przygody z moim bankiem. Woolę się zabezpieczyć :)
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 A jak się czuje Yokusia i kiedy będzie sterylizowana?
C&B Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Madzia_K']Dziewczyny, powiedzcie jakie te kosmmetyki są plaskkacczom potrzebne. Mam krótkkowłosego psa i nie mam pojęcia, co kupić:oops: (nie chcę się zbłaźnić ;) ), a mając konkretne informacje wysłałabym w przyszłym tygodniu parę rzeczy ;) Ja mojemu plaskaczowi kupuje szampon do psów długowłosych z HERY...:roll:
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Madzia_K']Dziewczyny, powiedzcie jakie te kosmmetyki są plaskkacczom potrzebne. Mam krótkkowłosego psa i nie mam pojęcia, co kupić:oops: (nie chcę się zbłaźnić ;) ), a mając konkretne informacje wysłałabym w przyszłym tygodniu parę rzeczy ;) A...i czy ktoś mógłby potwierdzić, że mój przelew doszedł? Ostatnio miałam jakieś niewiiarygodne przygody z moim bankiem. Woolę się zabezpieczyć :) Moje wszystkie krótkowłose, więc kupuję im szampon dla yorków Bephar :evil_lol:
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Madzia_K napisał(a):dobra... dzięki babeczki ;) Proszę bardzo :) Dziękuję Ci za to, że pamiętasz o plaskatych! :Rose:
Gioco Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 A ja swoje piorę w normalnym ludzkim Garnier, Nivea lub Dove - te kudłate. Dyziowi teraz kupiłam dr Seidla szampon jodoforowy - odkażający. Chłopina wykąpany - takie zboczenie - i zadowolony. Choć sam siebie myje bardzo często, dokładnie i z pełnym poświęceniem - aż mlaszcze czyścioch jeden :evil_lol:
C&B Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote/]Choć sam siebie myje bardzo często, dokładnie i z pełnym poświęceniem - aż mlaszcze czyścioch jeden :evil_lol:[/quote] Moja robi to samo, bo pies brudny być nie może...A jak przyjemnie brzmi to w nocy:evil_lol:
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Gioco napisał(a):.... Choć sam siebie myje bardzo często, dokładnie i z pełnym poświęceniem - aż mlaszcze czyścioch jeden :evil_lol: Kota zaadoptowałaś? ;)
Gioco Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Gosiapk']Kota zaadoptowałaś? ;) Coś tak jakby :evil_lol: ale to 100% pekiński pies cesarski, w dodatku śpiewak - jak zostanie na chwilę zdjęty z kolan - i esteta - już zakwalifikował wystrój przedpokoju do wymiany :evil_lol: Jak z chętnymi do adopcji plaskatych? Naprawdę warto, choćby wirtualnie. To wspaniałe, wdzięczne i pełne miłości stadko :loveu:
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Gioco']Coś tak jakby :evil_lol: ale to 100% pekiński pies cesarski, w dodatku śpiewak - jak zostanie na chwilę zdjęty z kolan - i esteta - już zakwalifikował wystrój przedpokoju do wymiany :evil_lol: Jak z chętnymi do adopcji plaskatych? Naprawdę warto, choćby wirtualnie. To wspaniałe, wdzięczne i pełne miłości stadko :loveu: No to pięknie... tylko nie wystawiaj rachunku za remont przedpokoju Kociemu Światu :evil_lol:
Zmysł Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/f99/torby-piekne-na-pekinki-ze-zlikwidowanej-pseudohodowli-kup-teraz-135635/#post12133937
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Gioco'] Czy słodka Tycia ma już wirtualnego opiekuna? Czy wciąż ten wspaniały człowiek się zastanawia? Nie ma nad czym. Tycia, jak każdy plaskaty gremlin to niecałe 2 kg psa jako psa, czyli miąska, kosteczek i futra ale za to tona miłości w samych oczkach! Ciociu Gioco, co Ty opowiadasz? Mięsko? Kosteczki? 2 kilogramy? Trafiłam do mięsnego, czy co? :evil_lol:
Gosiapk Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Ocho! Dogo znowu głupieje i posty przestawia :roll:
Gioco Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Gosiapk']No to pięknie... tylko nie wystawiaj rachunku za remont przedpokoju Kociemu Światu :evil_lol: Nawet nie ma takiej opcji. Dyzmin rzekł - do wymiany to wymienimy, jak tylko skończy obgryzać rogi na tyle, że ojciec też powie - do wymiany :evil_lol: W tym to momencie na całą rodzinę spłynie radość i szał remontu :evil_lol: Czy słodka Tycia ma już wirtualnego opiekuna? Czy wciąż ten wspaniały człowiek się zastanawia? Nie ma nad czym. Tycia, jak każdy plaskaty gremlin to niecałe 2 kg psa jako psa, czyli miąska, kosteczek i futra ale za to tona miłości w samych oczkach!
ponka1 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Tycia milutka już z wyglądu, ale mam pytanie, czy ktoś wie jak ze zdrowiem i samopoczuciem Gabi, bo o niej nic nowego nie mogę przeczytać.
Gioco Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 W skrócie pies, jak każde stworzenie to woda, miąsko i kosteczki :evil_lol: Przecież nie każdy wie, że pod tym ślicznym futerkiem kryje się cudowna istotka, która pragnie odwzajemnić miłość dla tej jedynej osoby, która się nią zainteresuje i choćby wirtualnie ale zaadoptuje przecudną Tycię i jej pomoże.
Recommended Posts