LILUtosi Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Demi wyśli mi smskiem Twoj numer telefonu, bo Ty masz moje numery a ja nie mam Twoich. :mad: Quote
Asior Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 i co?? zero zainteresowania psiakami????? Ja postaram się ich zdjęcia wysłać do programu kundel bury i kocury :) Quote
betka-sp Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 piękne maluchy......gdzie one sa?? we wrocku czy gdzies dalej??? ;) Quote
jin22 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Mam domek ktory szuka wiekszego, puchatego pieska i znalazlam dzisiaj te pieknoty, domek bylby zainteresowany suczka i to bardzo :loveu: Tylko psinka bylaby w kojcu, wypuszczana codziennie, wielki ogrod i domek super. Jezeli ta opcja z kojcem by przeszla to niesmialo chcialabym zapytac czy sa jakiekolwiek sznse transportu w okolice podkarpacia? Bede wdzieczna za odpowiedz Quote
LILUtosi Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 betka-sp napisał(a):piękne maluchy......gdzie one sa?? we wrocku czy gdzies dalej??? ;) Mieszkamy 35 km od Wrocka. Ale we wrocławiu pracuje. Quote
LILUtosi Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 jin22 napisał(a):Mam domek ktory szuka wiekszego, puchatego pieska i znalazlam dzisiaj te pieknoty, domek bylby zainteresowany suczka i to bardzo :loveu: Tylko psinka bylaby w kojcu, wypuszczana codziennie, wielki ogrod i domek super. Jezeli ta opcja z kojcem by przeszla to niesmialo chcialabym zapytac czy sa jakiekolwiek sznse transportu w okolice podkarpacia? Bede wdzieczna za odpowiedz To troche daleko. Nieukrywam. Dokładnie gdzie to jest?? A jakbyśmy dojechali gdzies pośrodku??? Quote
jin22 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 To miejscowosc Frysztak na trasie Rzeszow- Krosno Jezeli mogliby adoptowac sunie to bede z nimi rozmawiac jak daleko mogliby sie po psinke ruszyc, ew. cos na dogo sprobuje pokombinowac, moze ktos by jechal na krakow albo jeszcze blizej. Konkrety ustalimy jak bedzie decyzja. Jutro dalabym znac. Quote
LILUtosi Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Ok, Ty kombinuj, a ja jeszcze popytam, znajomy czasem jeździ do Krosna, nie wiem czy sie zgodzi wieść psa i to taki kawał, no i nie wiem czy jeszcze tam jeździ. Tylko musze mieć pewność decyzji. Zawsze jak ktoś musi włożyc wysiłek w transport, to już jest to sygnał że przemyslał decyzje posiadania psa. Quote
Patia Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 GameBoy napisał(a):nie oddawaj ich do kojca :shake: One znajdą domki z pewnością , domki w którch będą przy człowieku , to takie ważne dla onka . Bliskość przewodnika , nie oddawaj do kojca ... Quote
LILUtosi Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 [SIZE=7]ŁÓDŹ ZAGINĄŁ PIES DOPIERO ADOPTOWANY! POMÓŻCIE SZUKAĆ!!! Sochaczew - Rozpaczliwie szukamy pomocy dla asta.ZNALEŻLIŚMY - MA DOM Quote
Red Dingo Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 jakie slodziaki .. trzymam kciuki za znalezienie fajnych domkow Quote
LILUtosi Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Dziewczyny to nie są szczeniaki do mieszkania, troche krwi husky powoduje, że są gejzerami energii, muszą być na zewnątrz. Właśnie jadę na wizytę przedadopcyjną do Wrocławia, jeśli wszystko będzie dobrze to samiec zostaje. Szczegóły opowiem po przejeździe, późno wieczorem. Quote
nescca Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 mam potencjalny dom dla suni. DOM.... nie kojec. prosze o kontakt na gg 5481579 Quote
GameBoy Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 podwórko, bieganie, zabawa to jedno ale spanie i przebywanie w domu z człowiekiem to drugie szkoda maluchów do kojca :shake: Quote
brazowa1 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Lilutosi,skoro doprowadziles do rozmnożenia swoich psow,to oddajac szczeniaki ludziom,podpisz zobowiazanie,ze w kazdym momencie zycia pieski moga wrocic do Ciebie,wiesz,za poł roku,za rok,czy nawet po kilku latach.Ludzie z czasem dostaja alergii,wyjezdzaja za granice,badz rodza im sie dzieci.Szkoda,zeby te psy zasiliły schroniskowe boksy,musisz im zabezpieczyc byt do końca ich dni.Bylo,nie bylo jestes odpowiedzialna za to,ze sie urodziły.U nas w schronisku jest z 8 przepięknych owczarkow,wszystkie stare i juz tam zdechna.Kiedys byly slicznymi szczeniakami. Suki,zwlaszcza u nieodpowiedzialnych osob,powinny bezzwglednie zostac WYSTERYLIZOWANE. Quote
LILUtosi Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 I mam jednego malucha mniej. Państwo mieszkaja co prawda w mieszkaniu, ale każdą wolną chwile spedzają w domku na wsi. Pies będzie miał kochający dom, blisko rece pancia i panci i wiele rak chetnych do miziania, a przy tym na week bedzie biegał po pol hektarowej działce.:multi: Niedawno pozegnali się z pieskiem wzietym ze schroniska, który jak się okazało przy operacji guza prostaty, że jest cały w raku. :placz: Swoj straszny smutek chcieli zamienic na miłość do nowego członka rodziny. To są domy jakich szukamy. Aż miło popatrzec jak inni patrza sercem pełnym miłości. ZOSTAJE SUCZKA DO ADOPCJI W DOBRE RECE I SERDUCHA.:loveu: Quote
brazowa1 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 na przyklad ta-alez musiala byc sliczna.I chetni znalezli sie blyskawicznie.A teraz juz rok gnije za krata i na pewno zakończy tam zywot,trawke widzi od swieta,raz na 3 tygodnie.Serio-podpisz zobowiązanie.Niech ludzie wiedza,ze zawsze moga je zwrocic. Quote
Asior Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 no własnie.. suczki... trzeba koniecznie zażądac podpisania zobowiązania, ze wysterylizują inaczej pies wraca do Ciebie.. Quote
LILUtosi Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Przy okazji, dzwoniły juz 4 osoby z podkarpackiego. Wszyscy pytaja o suczke. Ale to strasznie daleko. Quote
brazowa1 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Asior napisał(a):no własnie.. suczki... trzeba koniecznie zażądac podpisania zobowiązania, ze wysterylizują inaczej pies wraca do Ciebie.. tylko kto tego dopiluje? Kiedy widzi sie ladne szczenieta i widzi sie,ile jest chetnych,nikt tego nie wiaze z widokiem takim: takim...: Spojrzcie,jak sie traktuje owczarki w schroniskach-na orkanie:( Serwo,owczarka dlugowlosego ,na ktorego zalatwialy sie psy z calego boksu,bo juz nie mogl wstac,zaraz poszukam. Skoro wlasciciel psow,sam dopuscil do rozdrodu swoich wlasnych psow :( Quote
brazowa1 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 czyli po 10ciu latach tez moga do Ciebie wrocic? byloby wspaniale.Wiem,ze sterylka kosztuje drogo,ale wypadaloby zafundowac kazdej suce,gdy skoncza rok zycia-nie ma co liczyc na wlascicieli-NIGDY tego nie robia.Szkoda im pieniedzy.Akurat wypadnie termin sterylek w okolicy marca-w sam raz na akcje sterylizacyjna ARKI na 2010. Quote
LILUtosi Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 brazowa1 napisał(a):Lilutosi,skoro doprowadziles do rozmnożenia swoich psow,to oddajac szczeniaki ludziom,podpisz zobowiazanie,ze w kazdym momencie zycia pieski moga wrocic do Ciebie,wiesz,za poł roku,za rok,czy nawet po kilku latach.Ludzie z czasem dostaja alergii,wyjezdzaja za granice,badz rodza im sie dzieci.Szkoda,zeby te psy zasiliły schroniskowe boksy,musisz im zabezpieczyc byt do końca ich dni.Bylo,nie bylo jestes odpowiedzialna za to,ze sie urodziły.U nas w schronisku jest z 8 przepięknych owczarkow,wszystkie stare i juz tam zdechna.Kiedys byly slicznymi szczeniakami. Suki,zwlaszcza u nieodpowiedzialnych osob,powinny bezzwglednie zostac WYSTERYLIZOWANE. Z kazda osoba podpisuje umowe adopcyjna w ktorej dokladnie zawarte sa te punkty. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.