Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Franca81 napisał(a):
Ja nie mieszkam już w Opolu. Skontaktuj się z Madziek. Ale najlepiej telefonicznie bo na kompie to nie ma czasu siedzieć. :)


wyślij mi na PW nr jeśli mozesz .

zresztą chyba nie ma czasu bo ja do niej pisałam 1 kwietnia a ona 2 kwietnia była na dogo i nie odpisała:shake:

Posted

już jestem

Alicja wybacz, że nie odpisałam, ale rzeczywiście nie miałam czasu. Zalogowałam się na dogo i na tym się skończyło. Jeśli to chodzi o Calineczkę to już kontaktowałam się z J_ulią. Przed momentem rozmawiałam z nią przez tel.

A jeśli chodzi o Kinga to cały czas dostaje Vetmedin, jeśli mnie pamięć nie myli to 2 x dziennie 1 tabl (5 mg). Nie konsultowaliśmy go u nikogo innego. Raz próbowaliśmy zmienić lek na Prilium, ale King momentalnie poczuł się bardzo źle. Wróciliśmy do Vetmedinu i jest super.

Doddy, na temat jego charakteru napiszą Beatka i Krzysiek, bo oni znają Kinga najlepiej. W każdym razie King jest znacznie weselszym i bardziej kontaktowym psem niż był kiedyś :-)

Jenny ogromniaste dzięki za ogłoszenia!

Posted

Na niebieskim forum Krzysiek napisał kilka słów o Kingusiu, kopiuję:

Kingusia znam już 10 miesięcy i staram się z nim "pracować" to jak bardzo się zmienił jest dla mnie największą niespodzianką jaką kiedykolwiek sprawił mi czterołapek.Początek był taki że podejrzewałem go o 100 % autyzm a nawet o częściową ślepotę,wpatrzony gdzieś w dal martwym wzrokiem nie próbował nawet zerknąć w moją stronę, zero kontaktu .Ale szybko się okazało że kotka to jest w stanie wypatrzeć nawet z 200 metrów co nie zmieniło faktu że dalej nie chciał nawiązać kontaktu przy próbie aby spojrzał na mnie robił wszystko aby uniknąć kontaktu wzrokowego,chodził wygaszony nie szczekał nigdy na inne psy.Pierwsza zmiana nastąpiła gdy kiedyś niechcący wypuściłem smycz KInguś biegiem ruszył w stronę schronu a ja za nim gdy udało mi się stanąć na smycz King przewrócił się na grzbiet całkowicie się podając ,pogłaskałem go mówiąc 'spokojnie wszystko dobrze' od tej pory King zaczął łapać kontakt okazało się że jest milusiński wprawdzie nie przepada za kotkami i niektórymi pieskami ale nie jest typem który szuka kłopotów potrafi się bawić, gdy dostaje coś dobrego z ręki robi "wsys" pysiem bez użycia ząbków.W codziennym przebywaniu jeśli ktoś nie wie że Kinio ma chore serduszko to się raczej nie połapie bo jest aktywny i doskonale sobie radzi nawet z długimi spacerami.W swoim życiu musiał przejść na boso przez piekło aby tak się wycofać ale to już jest za nim teraz przyszedł czas aby znalazł kogoś kto potrafiłby mu pokazać że ludzie też potrafią kochać.

Posted

ja od siebie jeszcze dodam, że wczoraj jak chciałam Kingowi dać kropelkę na pchły i kleszcze to stwierdził, że będzie śmiesznie jak zrobi mnie w bambuko :p Gdy boks był zamknięty to King stał przy kratach i merdolił ogonkiem, a gdy otwierałam drzwi, żeby wejść do środka to on robił myk w drugą stronę na wybieg i się ze mnie nabijał. I tak kilka razy i w rezultacie "odpchlacza" nie dostał :mad:
kiedyś King nie robił sobie z ciotki jaj :mad:

Posted

dostałam kolejnego meila z zapytaniem o Kinga, pan jest z Zabrza,ma dom z ogrodem, w domu jest 8-letnie dziecko, pan ma doświadczenie z amstaffami i rottweilerami, nie dawno musiał uśpić swojego psa rasy rottweiler i chciałby adoptować jakiegoś psa po przejściach, podałam mu telefon i meil Magdy, mam nadzieję że się odezwie;)

Posted

Jenny19 napisał(a):
dostałam kolejnego meila z zapytaniem o Kinga, pan jest z Zabrza,ma dom z ogrodem, w domu jest 8-letnie dziecko, pan ma doświadczenie z amstaffami i rottweilerami, nie dawno musiał uśpić swojego psa rasy rottweiler i chciałby adoptować jakiegoś psa po przejściach, podałam mu telefon i meil Magdy, mam nadzieję że się odezwie;)


mailuję z tym panem, brzmi tak super, że wiecie... boję się cieszyć! Oby to był naprawdę TEN dom!

Posted

Misiek- wrak psa odebrany interwencyjnie.
Przez ostatni rok czasu, brak opieki weterynaryjnej. 6 miesięcy bez świeżego powietrza.
Diagnoza weterynarza brzmi: alergiczne pchle zapalenie skóry.
Potrzebne wsparcie dla Miśka na długiej drodze leczenia.
Zapraszam na wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/184761-Misiek-wrak-psa-odebrany-interwencyjnie.-Potrzebe-wsparcie!?p=14600447#post14600447[/url]

Posted

kurcze ale kiedy się ten kontakt urwał?
może przez tą powódź wiem, że w Zabrzu teraz sytuacja jest nieciekawa...miałam nadzieję, że Kinguś już dupinę będzie grzał w nowym domu a tu masz:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...