Jump to content
Dogomania

JEDNO SERCE NIE DA RADY ! Serce Pipi i podopieczni w potrzebie!!! (Posty inf. 1-6)


Recommended Posts

Posted

Zaczyna się coś ruszać... pomału, pomału, ale do przodu. Dostałam info, że w Newsweeku też będzie artykuł o sterylizacji.
Pipi byłaby genialnym przykładem do naśladowania!
Ciekawa jestem jak ugryzą ten temat, jakby co mam być w kontakcie z dziennikarzem.
U nas gminy zaczynają współpracować... ale sporo odwiedzin TVN i nie tylko było wcześniej.
Jak ktoś nie lubi zwierząt, to chociaż niech zauważy jakie płyną z programów sterylizacyjnych korzyści w przyszłości. Bo są oszczędności. A to, że gmina nie ma podpisanej umowy z żadnym podmiotem...... to się łatwo weryfikuje.

Posted

Pipi
-nie rozmawiaj z wójtem, tylko pisz do niego drogą urzędową
-składaj PISEMNE zapytania w dzienniku podawczym, muszą przybić Ci na kopii datę wpływu
-na odpowiedź wójt ma 30 dniu
-MUSI odpowiedzieć i on o tym wie.....a jak nie wie, to doczyta (dla ułatwienia KPA art. 35)
-na pytanie o umowę gminy w sprawie schroniska też musi odpowiedzieć, bo to nie jest tajemnica - ale, jak pisałam w poście wyżej alfabet w podstawówce wtłoczono, ale znajomość przepisów to już wyższa poprzeczka i tu nawet znajomość alfabetu nie pomożę
-gromadź całą dokumentację - aby był dowód w razie ....
-zdjęcia tez rób
Pisma, pisma i jeszcze raz pisma -nic ustnie!
NIE ROZMAWIAJ!!!

WÓJT MA CI SŁUŻYĆ(pomocą), bo jest w administracji samorządowej - a "administracja", to słowo pochodzące od łacińskiego słowa "administrale", które znaczy "służyć"

Posted

Enia, Soema, Omi- obiema rękami podpisuję się pod Waszymi słowami. Właściwie w Waszych wpisach zawarłyście samo sedno "sprawy" :klacz:. Jak już ktoś tu pisał- Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy no i poza tym stosunek do zwierząt wynosimy z rodzinnego domu. No i na tym to wsio się opiera.
Enia już wklejała linka, ale ja zrobię to jeszcze raz: http://uwaga.onet.pl/43482,news,,nie...,reportaz.html. Wczorajsza "Uwaga" naprawdę znakomita. Chciałabym żeby najwięcej osób obejrzało ten program. Nawet nie byłam świadoma, że ten program ma aż taką oglądalność. Dzisiaj raniutko w sklepie panie na dziale mięsnym żywo dyskutowały o wczorajszym programie no i jeszcze kilka innych osób też coś wspominało- czyli też oglądali :). Bardzo bym chciała, żeby kiedyś świat usłyszał o Falkach na Podlasiu- o tym co się tam wyrabia, o zupełnej ignorancji miejscowej władzy, o bezduszności mieszkańców no i o Pipi, która sama jedna walczy tam z wiatrakami. Fajnie, że media jak widać bardzo energicznie zajęły się takim tematem- więc jest duża nadzieja,a wręcz wszystko na to wskazuje ;). że tych wszystkich "podczytywaczy" z Gminy i wsi już wkrótce zobaczymy (tym razem już nie anonimowo) w TV :multi: :multi::multi:
A przy okazji zapraszam na bazarek z psimi książkami, które podarowała Fona :lol::
http://www.dogomania.pl/threads/201517-***PSIE-KSI%C4%84%C5%BBKI-oraz-super-GAD%C5%BBET-dla-ka%C5%BCdego-psiarza-na-psy-Pipi-i-Szopena-do-9.02*
Może ktoś z "wiernych podczytywaczy" wątku kupi jakąś książkę. Wspomoże tym samym zwierzaki przebywające pod opieką Pipi no i przede wszystkim nabędzie bezcenną wiedzę o prawidłowej i odpowiedzialnej opiece nad psami :cool3:

Posted

[quote name='Pipi']Ja kilka razy nagrywałam się na sekretarki w celowniku w expresie reporterów, w interwencji, w tvn chyba też i prosiłam o to żeby ktos przyjechał, zainteresował sie problemem, ale nawet do mnie nikt nie oddzwonił. Pewnie trzeba tragedii, żeby tak sami z siebie zainteresowali się, albo trzeba mieć znajomości.

PIPI, mam kontakt, z bardzo fajną reporterką z panoramy, opisz mi krótko całą sprawę, prześlę jej to!!!!!!

Posted

[quote name='Asior']PIPI, mam kontakt, z bardzo fajną reporterką z panoramy, opisz mi krótko całą sprawę, prześlę jej to!!!!!!
Ale jak to opisać? Od początku, jak się zaczęło? o Dogomanii? o pomocy od Was? Czy tylko o sytuacji tu z bezdomnością zwierząt? i o tym, że mi podrzucają? Czy pisać, że p. wójt nie ma umowy i że nie jest w stanie nic zrobić?
Opisać, że wiem, że co jakiś czas ludzie mówią, że gmina jak sie udaje złapać, to łapie psy, ale nikt nic nie wie, gdzie one sa?

Wczoraj dzwoniłam do wójta. Rozmawialiśmy długo, ale nic dalej nie wiem. Pytał, czy jak uda mi się złapać te suczki, to czy mogę wtedy zadzwonić. Podeśle ludzi z klateczką i zabiorą. Na moje pytanie, co się z nimi dalej stanie, p. wójt odpowiedział, że będzie myślał, ale nie wie jeszcze co z nimi zrobi. Obiecał mi, że będzie myślał, jak ten problem załatwić. Dowiedziałam się, że Gmina nie ma na to pieniędzy. Słuchajcie, może faktycznie tak jest? ja już nie wiem co mam myśleć. Myslałam, że jesteśmy w Unii, to Gminy mają na te cele pieniądze? Nie wiem co mam mysleć? Rozmowa była miła, ale nic konkretnego.

Suczki są, siedzą w tej stodole. Daję jeść, to nawet nie wychodzą. Zaczaiłam sie cichutko, to słyszałam, że bawią się, brykają tam po sianie. Jednak nie ufają i jak weszłam, to już w środku nie było. Ta stodoła jest dziurawa i one mają sto wyjść z niej. Dołem, górą mogą wyskoczyć, bo z jednej strony ściana jest rozwalona. Jedna z nich, to merda na mój widok ogonkiem, ale jak bliżej podchodze, to tez ucieka. Druga, obawiam się, że jest chora, albo zarobaczona, bo nie widzę żeby jadła. Siedzi obok siostry i patrzy jak je. Nie wiem, może jak ja znikam, to ona wtedy je.
Na razie one tam sa bezpieczne, ale jak przyjedzie właściciel i je tam zobaczy, to nie wiem jak to będzie, ale przepędzi je to na pewno.
Jak je wezmę do siebie, to znowu okaże się, że to moje. . . . .No bo przecież psy przebywające na posesji, są psami własciciela!? no tak, czy nie?

Posted

[quote name='Asior']PIPI, mam kontakt, z bardzo fajną reporterką z panoramy, opisz mi krótko całą sprawę, prześlę jej to!!!!!!
Irena- po protu warto opisać swoje doświadczenia z bezdomnościa psów u Ciebie na przestrzeni lat odkąd tam jesteś,
przecież to wszystko jest tu na wątku, każdy pies uratowany jest jego fota i historia,
tu jest czarno na białym, psy spod sklepów, psy błąkające się,podrzucone tobie na podwórko, psy uratowane od sadystów....
szkoda, że nie notowałaś kiedy i co zgłaszałaś do gminy.....
dobrze byłoby to zebrać do kupy i napisać o tym rzetelny artykuł....niech to wyjdzie na jaw wreszcie....
prawda jest taka, że ludzie z całej Polski pomagają psom w Falkach i okolicach! żywią je a potem ogłaszają, lecz najwięcej robisz ty!!!!!

Posted

Pipi obowiązkiem każdej gminy jest to aby mieć uregulowaną sprawę bezdomnych zwierząt. I nie ma tłumaczenia ,że nie ma pieniędzy- muszą się na to znaleźć!
Myślę, że warto zainteresowac tym tv, może wtedy wójt zacznie myśleć o tym , o czym powinien a nie wydawac kasę na pensyjki!

Posted

Ja myślę, że dobrze by było dotrzeć do statutu Gminy czy jak to się nazywa....
chodzi mi o przepisy, które stanowią, jakie zadania ma Gmina. Jeżeli jest tam jakikolwiek punkt zaczepienia jeżeli chodzi o bezdomne zwierzęta, to trzeba ten punkt przypomniec p. wojtowi. I to na piśmie!
Plus - podeprzec się, oczywiście, art, 35 z kpa, który stanowi, że na każdą prośbę, wniosek, skarge, zażalenie, wójt musi odpowiedziec. Wójt lub ktoś z jego upowaznionych pracowników.

Pzdr.

Posted

Art 3. ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Art. 3. 1. Utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do obowiązkowych zadań własnych gminy.
2. Gminy zapewniają czystość i porządek na swoim terenie i tworzą warunki niezbędne do ich utrzymania, a w szczególności:
(....) 4) określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych;
5) organizują ochronę przed bezdomnymi zwierzętami na zasadach określonych w odrębnych przepisach;

jest też stara uchwała o ochronie zwierząt:

Art.11.1.Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.
(...)
3. Wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym postępowaniu z tymi zwierzętami odbywa się wyłącznie na mocy uchwały rady gminy podjętej po uzgodnieniu z powiatowym lekarzem weterynarii oraz po zasięgnięciu opinii upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.
(...)
Art.11a.1.Rada gminy może w drodze uchwały przyjąć program zapobiegający bezdomności zwierząt obejmujący w szczególności:
1) sterylizację albo kastrację zwierząt;
2) poszukiwanie nowych właścicieli dla zwierząt;
3) usypianie ślepych miotów.
2.Koszty realizacji programu, o którym mowa w ust. 1, ponosi gmina.




"Tu obszerniej
Art. 11. 1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.
2. Minister właściwy do spraw administracji publicznej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.
3. Wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym postępowaniu z tymi zwierzętami odbywa się wyłącznie na mocy uchwały rady gminy podjętej po uzgodnieniu z powiatowym lekarzem weterynarii oraz po zasięgnięciu opinii upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.
4. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.

http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1002.htm

Posted

Irenko, czytam i własnym oczom nie wierzę - to jest po prostu chore.
Trzeba coś z tym zrobić, bo tak dalej być nie może.

Enia, piszesz że mamy tu podlaski ciemnogród.
Fakt, ciemnogród to i zaścianek, ale tak jest w całej Polsce, nie tylko na Podlasiu.

Posted

Co do uchwał w gminach, jestem na bieząco. U nas w powiecie makowskim na 10 gmin tylko 2 mają takie uchwały. I tylko one mają podpisane umowy ze schroniskiem. Ja, jako radna, juz na marzec mam przedstawic projekt, szukam innych na wzór. Mam z Grodziska, ale to bogata gmina miejska, nie ma mowy żeby taka przeszła w naszej wsi. Szukam wiec innych.....
I to wyłapywanie psów i opiekę nad nimi mozna egzekwowac TYLKO w tych gminach, które podjeły uchwałę.

Posted

Pipi napisał(a):
Ale jak to opisać? Od początku, jak się zaczęło? o Dogomanii? o pomocy od Was? Czy tylko o sytuacji tu z bezdomnością zwierząt? i o tym, że mi podrzucają? Czy pisać, że p. wójt nie ma umowy i że nie jest w stanie nic zrobić?
Opisać, że wiem, że co jakiś czas ludzie mówią, że gmina jak sie udaje złapać, to łapie psy, ale nikt nic nie wie, gdzie one sa?


TAK opisz wszystko od początku. ja nie jestem w stanie tego opisać bo nie byłam tu z Tobą na samym początku. A babka też nie przedrze się przez tyle stron... Opisz wszystko i jej to podeśle...

Posted

Asior napisał(a):
TAK opisz wszystko od początku. ja nie jestem w stanie tego opisać bo nie byłam tu z Tobą na samym początku. A babka też nie przedrze się przez tyle stron... Opisz wszystko i jej to podeśle...


PIPI opisuj wszystko fajnie jak reportaz o Tobie bedzie w ponoramie ...watek dlugasny wiec musisz skrocic....

Posted

Ok, ok, piszę już po kawałku. Przyznam sie, że nie jest to łatwe, ale sie staram. Jak skończę, to wkleję i na pewno beda potrzebne poprawki. Mój styl też pozostawia wiele do życzenia. Nigdy tego nie robiłam, oj nie jest łatwo. Jak nie mogę sie skupić, idę do suniek do opuszczonej stodoły i wtedy krew mnie zalewa ze złości i jakoś idzie wtedy. Chaotyczne to moje pisanie i jakieś masło maslane, ale się staram. Chciałabym zeby to było jakos tak krótko i węzłowato.

Sunie ostatnio wywalone nie wychodzą ze stodoły. Jedna z nich merda ogonkiem i cieszy sie na mój widok. Druga ucieka jak tylko mnie zobaczy. Jak podchodze pocichutku, to słysze, że bawią się. Narobiły tam bajzlu takiego, że jak własciciel przyjedzie zobaczy to pozabija te dziury tak, że nie wejdą. Słyszałam, że nie lubi psów. Kilka razy sprzątałam/ worki rozgryzały, jakies szmaty, drewno porozwalane. . . /ale ide następnym razem i to samo.

Popatrzcie









Posted

bo im sie nudzi :)
Pipi jeśli chcesz to wysylaj mi po kawałku na pocztę, będziemy jakoś to streszczać i porządkować, tu nie wklejaj jednak, chyba że któraś z zaufanych ciotek też chce na pocztę, takie jest moje zdanie...

Posted

malagos napisał(a):
Pipi, a znasz powiatowego lekarza weterynarii? on ma kopie tych uchwał, o ile są, bo je musiał zaopiniować. Zapytaj, czy Twoja gmina ma taka uchwałę. Obawiam się, ze mimo obowiazku posiadania takowej, nie ma i kicha z tego.

Gosia jesteś pewna, że z tym nic nie można zrobić?

Posted

Pipi, a znasz powiatowego lekarza weterynarii? on ma kopie tych uchwał, o ile są, bo je musiał zaopiniować. Zapytaj, czy Twoja gmina ma taka uchwałę. Obawiam się, ze mimo obowiazku posiadania takowej, nie ma i kicha z tego.

Posted

[quote name='enia']bo im sie nudzi :)
Pipi jeśli chcesz to wysylaj mi po kawałku na pocztę, będziemy jakoś to streszczać i porządkować, tu nie wklejaj jednak, chyba że któraś z zaufanych ciotek też chce na pocztę, takie jest moje zdanie...
Też mi się wydaje, że lepiej, abys swojego tekstu nie wklejała tutaj na DGM. Lepiej n tak, jak radzi enia.

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...