Jump to content
Dogomania

JEDNO SERCE NIE DA RADY ! Serce Pipi i podopieczni w potrzebie!!! (Posty inf. 1-6)


Recommended Posts

Posted

Ty Evelin ciekawe rzeczy masz w tym aparacie...;)

Mam taką propozycję: żeby konkretne ciotki/wujkowie objęły/li wirtualną opieką w postaci robienia aktualnych ogłoszeń konkretne zwierzaki przebywające u Pipi(psiakowi/kotu). Naprawdę to ważne, robienie dorywczo i niektórym to za mało...stworzyłybyśmy/libyśmy listę ciotek/wujków i przypadających im zwierzaków

Posted

Super:lol:
Ja robię Ledę, Rudzika,Kropkę,Korę, Uszaka, Gandzię, Gargamela

Pipi napisz które też ze starszych psów ogłaszać i koty jeszcze które

Przypominam też, że psiaki od Pipi w hotelikach potrzebują ogłoszeń -Miśka, Dusia, Lubisia, Beta, Mini(Myszka), Midi.

Posted

jeśli do Bety i Midi nikt się nie zgłosi - to ja mogę je ogłaszać, ale zaczęłabym robić ogłoszenia dopiero od przyszłego tygodnia (na weekend wyjeżdzam)

Posted

O matko, ale sie dzieje, dziekuje. Az nie wiem co napisac.

Ogloszen potrzebuje tez Tora, Maja, Wilson(Lew).

Wilson zostal wczoraj odjajczony i zaszczepiony. Kastracja troche inna, skomplikowana, bo jadra niewyksztaltowane i wnetrostwo. Nie kastrowany przeksztalcilby sie w raka. Wet okreslil go na 3-4 lata. Wilson, to pies duzy, siega mi do konca uda. Nie ma w nim agresji nic a nic. Jest grzeczny, posluszny, ulegly bardzo. Pilnuje sie domu. Moze pokonac plot wysokosci 1,20. Jak jest wyzej juz mu sie nie chce skakac i tego nie robi. Z samcami trzeba uwazac, bo jak nie polubi, to np. przy jedzeniu potrafi sie rzucic. Nie jest to na smierc i zycie, ale odgania. Zrobil to Rudemu i nawet Kaje odgonil od miski. Chyba dlatego, ze glodowal zbyt czesto. On nawet pustej miski pilnuje, albo swojego gara z wodą. I to i to zabieram. Jest bardzo madry, bo jak chce pic, staje przednimi lapami na kran, na podworku. Niestety nie wiem jeszcze czy pilnowalby posesji, bo jak na razie, nie szczeka, nawet na listonosza. Z jedzeniem nie jest wybredny, zjada wszystko.
Robilam mu tez zeskrobine i ma grzybicę skory. Nic wiecej nie znaleziono. Wet polecil preparat FUNGIDERM do pryskania 2xdziennie.
Saszy pogorszylo sie i bylismy u weta. Ma zapalenie ucha, wezly chlonne powiekszone. Na razie zastrzyki, a co dalej zobaczymy. Jest poza tym w dobrej kondycji. Usg pokazalo zmiany na watrobie. Po zastrzykach ataki ustapily. Teraz odsypia sobie babulenka.
Kaja na razie w porzadku. Ciagle glodna.
Dzisiaj postaram sie zaktualizowac pierwsza stronę. Prosze o troche cierpliwosci, a wszystko stanie sie prostrze ze stanem zwierzakow u mnie.

Dziekuje Ci enia, za pomoc przy Franusiu. Jutro mam nadzieje byc na czas w Markach. Troszki Ci zazdroszcze, ze bedziesz miala go u siebie choc jeden dzien,i baaaardzo dziekuję.
Ogromna mam wdziecznosc rowniez Tobie Margo, ze Franusia wlasnie wybralas, dziekuję.

Posted

A tak się hopsnę do gory:lol:;) a co :evil_lol:

Moze ktos z Was kochani pamieta, czy Kora, ta ktora jest u Ani w Bialymstoku na dt, ta krowka czarno-biala, czy ona byla kastrowana u mnie, czy u Ani i kiedy to moglo byc? i gdzie moge znalezc co o niej pisalam.
Normalnie wstydze sie, ze nie pamietam. Jej jednej nie mam u siebie w zeszycie zapisanej do konca. Mam tylko kiedy do mnie przybyla, kiedy odrobaczana, a kiedy sterylizowana, nie wpisalam. Wydaje mi sie, ze bedzie chodzilo wlasnie o Korę, ale bym sprawdzic chciala i uzupelnic. Prosze, pomozcie, bo chyba mnie demencja juz dopada:roll::oops:

Posted

Przelecialam caly watek i nie znalazlam. Chodzi o zabieg z sierpnia. Robie "porzadki" w zeszytach i zauwazylam, ze Kora nie ma wpisanego wszystkiego. Musialam miec cos na glowie z dnia na dzien, ze nie wpisalam sobie wszystkiego. Nie pamietam tez jak bylo z kosztami jej zabiegu. Jestem zla sama na siebie, bo zawsze wszystko zapisuje, a u niej prawie nic nie ma. Dodatkowo wpisuje wszystkie kastracje, daty, na czyj koszt itd. a mam w tych notatkach wpisana kastracje dn. 27.08.2011, ale tez nie ma jaka suka. Chcialabym uzupelnic i stracilam na to caly dzien, ale nie znalazlam. To niby nic takiego, ale ja sie wsciekam, ze nie mam zapisanego.

Posted

a ona nie była ciachana na urząd miasta?kurcze pamiętam że w Bielsku bo ja byłam w lecznicy i mój tż przyjechał po mnie i wynosił ją z wetem do samochodu do Ciebie i on też to pamięta.

Posted

Chyba nie na UM. . . .a moze? Doszlam do wniosku, ze zapytam doktora, moze mi pomoze. Choc to glupio jakos.

Posted

No właśnie chyba to było na koszt naszego kochanego burmistrza. Może Ifka pamięta ona załatwiała te darmowe sterylki . Albo wet ma gdzieś zapisane bo jak Urząd płacił to wet przeciez fakture wystawiał tak? To moze opisuje jaki pies i kiedy . Tylo jego o to pytac to aż głupio, on on rżnięcia jest a nie od pamietania co , kiedy robił. To i tak złoty człowiek.
Albo na fundację Kora była ciachana.

Posted

Pipi i wszystko jasne Kora została ciachnięta 26 lipca
to Twój wpis z wątku Kory i maluchów bo pierwotnie ten wątek był o suni z Popław:)
w http://www.dogomania.pl/threads/208467-Kretka-w-DS-GUmi%C5%9B-b%C4%99dzie-pracowa%C5%82-z-behawioryst%C4%85/page17
Dzisiaj zostala ciachnieta ich mama Kora. Jest bardzo niecierpliwa i ciagle lize szew. Juz nalozylam jej kolnierz.
A jak tam male dziewczynki? Ania pewnie daja sie we znaki?

i już pamiętam że ja byłam z ifką w lecznicy,a Ty przyjechałaś na sterylkę z Korą (później przyjechał mój tż po mnie i dlatego pomógł wnieść ja do auta)z wątku wynika że koszt sterylki był na UM.

Posted

O, i wszystko jasne, zaraz uzupelnię. Co mloda glowa to mloda.
Bunia, bardzo Ci dziekuję. W takim razie jeszcze jedna musze wyjasnic, z 27-go sierpnia, niestety. . . .wrrrrrr.

Posted

buniaaga napisał(a):
Pipi i wszystko jasne Kora została ciachnięta 26 lipca
to Twój wpis z wątku Kory i maluchów bo pierwotnie ten wątek był o suni z Popław:)
w http://www.dogomania.pl/threads/208467-Kretka-w-DS-GUmi%C5%9B-b%C4%99dzie-pracowa%C5%82-z-behawioryst%C4%85/page17
Dzisiaj zostala ciachnieta ich mama Kora. Jest bardzo niecierpliwa i ciagle lize szew. Juz nalozylam jej kolnierz.
A jak tam male dziewczynki? Ania pewnie daja sie we znaki?

i już pamiętam że ja byłam z ifką w lecznicy,a Ty przyjechałaś na sterylkę z Korą (później przyjechał mój tż po mnie i dlatego pomógł wnieść ja do auta)z wątku wynika że koszt sterylki był na UM.

Bunia ty Sherlocku.

Posted

Pipi napisał(a):
O, i wszystko jasne, zaraz uzupelnię. Co mloda glowa to mloda.
Bunia, bardzo Ci dziekuję. W takim razie jeszcze jedna musze wyjasnic, z 27-go sierpnia, niestety. . . .wrrrrrr.


Proszę bardzo:)

Posted

:lol: matko, zauwazylyscie, ze my dzisiaj prawie caly dzien na dogo????? ja nic prawie nie zrobilam. Nie mozna oderwac sie od komputera, tyle spraw na raz. Kociaki juz mi po glowie chodza i do misek prowadzą, psy z kolacja czekają:-o:-(:angryy: gdzie ta pani? zapomniala o nas? a jaka cisza, bo skupione na drzwiach. Wpatrzone, siedza wszystkie i pewnie sie zastanawiaja, co sie dzieje, ze nie ma zarcia.
Lece, bo jestem okropna:mad:

Posted

Trzymajcie kciuki, bo za godzinke jade po Franusia do pani babci i ruszamy w drogę. U pani telefon uszkodzony, nie dodzwonilam sie zeby powiedziec, ze przyjade. Poprosilam inna aby przekazala, ze bede ok. 10 po Franusia, zeby byla w domu. To trzeba miec pecha, zeby akurat w takim momencie linia abonencka byla uszkodzona. Mam nadzieje, ze pani Ania przekazala wiadomosc i odbiore kotka.

Posted

ja trzymam kciuki i czekam na Franka, wczoraj moim suczkom obiecałam świetną zabawę z miłym kociem, już sie niecierpliwią......:evil_lol::eviltong:
to żart oczywiście, dobrze że DS Franka tego nie czyta bo bym miała...:grab:
Pipi jak już będziesz w Markach to mam przesylkę dla Ciebie, upomnij sie o białą koperte, ok? bo on zapomni jak nic...

Posted

Twoje suczki sa bardzo grzeczne i mikre i kochane, ze jestem spokojna:lol:
Franus przyzwyczajony, bo mieszka z suczka, ktora go "gnebi". Zaczepia do zabawy, ale on nie bardzo chcial. Kladl sie na podlodze i lezal sobie, a ta wariowala biegajac w kolko. Jak mial dosyc, to uciekal sobie na regal.
Moge i ja zapomniec, zeby przypomniec:eviltong:.

Posted

moje suczki będą niedowierzały własnym oczom i ze strachu Fila ucieknie pod kołdrę, Yoko może z honorem zajmie fotel, ale nie jestem pewna.....:)
w tej kopercie niestety nie jest moja wygrana w totka, którą mam zamiar w całości przeznaczyć na psy, tylko pilot i etui twoje.....

Posted

enia napisał(a):

w tej kopercie niestety nie jest moja wygrana w totka, którą mam zamiar w całości przeznaczyć na psy,

Eeeee, to lipa ta koperta :evil_lol: W innym razie bądźcie pewne, że ja bym Wam na 100 % o niej przypomniała :jumpie: :jumpie: :jumpie:.
Pipi- szerokiej i bezpiecznej drogi :lol:
P.S. W sprawie ogłoszeń dla psiaków, to ja deklaruję, że biorę "pod swoje skrzydła" Torę, Lwa/Wilsona, Maję (kimkolwiek jest, bo jakoś jej nie mogę skojarzyć ;), no bo chyba nie chodzi o staruteńką sunię Pipi) i póki co Lubisię.
Pipi- w wolnej chwili poproszę o jakieś fotki Tory, Wilsona i Mai no i parę słów o ich charakterach itp. Z góry dzięki ;)

Posted

Ja dziś poznałam Franusia ,co prawda to była tylko chwilka bo Pipi jadąc po drodze wpadła do mnie do pracy:) Piękny jest:)

Co do ogłoszeń czy ja na dzień dzisiejszy mogę objąć opieką ogłoszeniową szczeniaki które są u Pati-c (Zuzia,Madi i Dyzia) i Almę?

Posted

Ogłoszeniami zatem będą objęte:

1)koty biedronki i Siwa -Patmol,
2)Uszak,Leda, Rudzik, Kora, Kropka, Gandzia, Gargamel-Randa,
3)Alma, szczeniaki u Pati - buniaaga,
4)Tora, Lew/Willy, Maja, Lubisia - evita

nie mają z tych, co akurat przyszły mi do głowy : Beta, Midi, Mini/Myszka, Dusia, Miśka,

Pipi, napisz, które jeszcze byś wyadoptowała -pewnie Misia,Lukę(?)...koty, korzystaj

i proszę zgłaszajcie się jeszcze do ogłoszeń psiaków

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...