Randa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Ty Evelin ciekawe rzeczy masz w tym aparacie...;) Mam taką propozycję: żeby konkretne ciotki/wujkowie objęły/li wirtualną opieką w postaci robienia aktualnych ogłoszeń konkretne zwierzaki przebywające u Pipi(psiakowi/kotu). Naprawdę to ważne, robienie dorywczo i niektórym to za mało...stworzyłybyśmy/libyśmy listę ciotek/wujków i przypadających im zwierzaków Quote
Patmol Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 ja jestem za tym pomysłem jeśli można :diabloti: to zaklepuję: 1)biedronki (5 czarno -białych kotków -krówek)-mają już wątek na Miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=134557&start=60 i zaczęłam robić ogłoszenia -codziennie zrobię kilka, bo tak mi najwygodniej 2) Siwą -bo zrobiłam jej wątek na Dogo (w moim podpisie) i jestem, w miarę :evil_lol:, na bieżąco co się u niej dzieję Quote
Randa Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Super:lol: Ja robię Ledę, Rudzika,Kropkę,Korę, Uszaka, Gandzię, Gargamela Pipi napisz które też ze starszych psów ogłaszać i koty jeszcze które Przypominam też, że psiaki od Pipi w hotelikach potrzebują ogłoszeń -Miśka, Dusia, Lubisia, Beta, Mini(Myszka), Midi. Quote
Patmol Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 jeśli do Bety i Midi nikt się nie zgłosi - to ja mogę je ogłaszać, ale zaczęłabym robić ogłoszenia dopiero od przyszłego tygodnia (na weekend wyjeżdzam) Quote
Pipi Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 O matko, ale sie dzieje, dziekuje. Az nie wiem co napisac. Ogloszen potrzebuje tez Tora, Maja, Wilson(Lew). Wilson zostal wczoraj odjajczony i zaszczepiony. Kastracja troche inna, skomplikowana, bo jadra niewyksztaltowane i wnetrostwo. Nie kastrowany przeksztalcilby sie w raka. Wet okreslil go na 3-4 lata. Wilson, to pies duzy, siega mi do konca uda. Nie ma w nim agresji nic a nic. Jest grzeczny, posluszny, ulegly bardzo. Pilnuje sie domu. Moze pokonac plot wysokosci 1,20. Jak jest wyzej juz mu sie nie chce skakac i tego nie robi. Z samcami trzeba uwazac, bo jak nie polubi, to np. przy jedzeniu potrafi sie rzucic. Nie jest to na smierc i zycie, ale odgania. Zrobil to Rudemu i nawet Kaje odgonil od miski. Chyba dlatego, ze glodowal zbyt czesto. On nawet pustej miski pilnuje, albo swojego gara z wodą. I to i to zabieram. Jest bardzo madry, bo jak chce pic, staje przednimi lapami na kran, na podworku. Niestety nie wiem jeszcze czy pilnowalby posesji, bo jak na razie, nie szczeka, nawet na listonosza. Z jedzeniem nie jest wybredny, zjada wszystko. Robilam mu tez zeskrobine i ma grzybicę skory. Nic wiecej nie znaleziono. Wet polecil preparat FUNGIDERM do pryskania 2xdziennie. Saszy pogorszylo sie i bylismy u weta. Ma zapalenie ucha, wezly chlonne powiekszone. Na razie zastrzyki, a co dalej zobaczymy. Jest poza tym w dobrej kondycji. Usg pokazalo zmiany na watrobie. Po zastrzykach ataki ustapily. Teraz odsypia sobie babulenka. Kaja na razie w porzadku. Ciagle glodna. Dzisiaj postaram sie zaktualizowac pierwsza stronę. Prosze o troche cierpliwosci, a wszystko stanie sie prostrze ze stanem zwierzakow u mnie. Dziekuje Ci enia, za pomoc przy Franusiu. Jutro mam nadzieje byc na czas w Markach. Troszki Ci zazdroszcze, ze bedziesz miala go u siebie choc jeden dzien,i baaaardzo dziekuję. Ogromna mam wdziecznosc rowniez Tobie Margo, ze Franusia wlasnie wybralas, dziekuję. Quote
Pipi Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 A tak się hopsnę do gory:lol:;) a co :evil_lol: Moze ktos z Was kochani pamieta, czy Kora, ta ktora jest u Ani w Bialymstoku na dt, ta krowka czarno-biala, czy ona byla kastrowana u mnie, czy u Ani i kiedy to moglo byc? i gdzie moge znalezc co o niej pisalam. Normalnie wstydze sie, ze nie pamietam. Jej jednej nie mam u siebie w zeszycie zapisanej do konca. Mam tylko kiedy do mnie przybyla, kiedy odrobaczana, a kiedy sterylizowana, nie wpisalam. Wydaje mi sie, ze bedzie chodzilo wlasnie o Korę, ale bym sprawdzic chciala i uzupelnic. Prosze, pomozcie, bo chyba mnie demencja juz dopada:roll::oops: Quote
buniaaga Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Pipi z tego co pamiętam że ona była ciachana u Ciebie,wydaje mi się że byłam akurat w lecznicy,a szukałaś tu na wątku jakiejś informacji? Quote
doris66 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Pipi napewno u Ciebie. Jak małe pojechały do Ani do Brodnicy to zaraz potem ją ciachałaś. To było w czerwcu pewnie albo w lipcu. Quote
Pipi Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Przelecialam caly watek i nie znalazlam. Chodzi o zabieg z sierpnia. Robie "porzadki" w zeszytach i zauwazylam, ze Kora nie ma wpisanego wszystkiego. Musialam miec cos na glowie z dnia na dzien, ze nie wpisalam sobie wszystkiego. Nie pamietam tez jak bylo z kosztami jej zabiegu. Jestem zla sama na siebie, bo zawsze wszystko zapisuje, a u niej prawie nic nie ma. Dodatkowo wpisuje wszystkie kastracje, daty, na czyj koszt itd. a mam w tych notatkach wpisana kastracje dn. 27.08.2011, ale tez nie ma jaka suka. Chcialabym uzupelnic i stracilam na to caly dzien, ale nie znalazlam. To niby nic takiego, ale ja sie wsciekam, ze nie mam zapisanego. Quote
doris66 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Ja nie pamietam daty ale jestem pewna że to nasz wet Kore ciachał. Może razem z inną suką albo z psem. Tylko nie kojarzę teraz. Quote
buniaaga Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 a ona nie była ciachana na urząd miasta?kurcze pamiętam że w Bielsku bo ja byłam w lecznicy i mój tż przyjechał po mnie i wynosił ją z wetem do samochodu do Ciebie i on też to pamięta. Quote
Pipi Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Chyba nie na UM. . . .a moze? Doszlam do wniosku, ze zapytam doktora, moze mi pomoze. Choc to glupio jakos. Quote
doris66 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 No właśnie chyba to było na koszt naszego kochanego burmistrza. Może Ifka pamięta ona załatwiała te darmowe sterylki . Albo wet ma gdzieś zapisane bo jak Urząd płacił to wet przeciez fakture wystawiał tak? To moze opisuje jaki pies i kiedy . Tylo jego o to pytac to aż głupio, on on rżnięcia jest a nie od pamietania co , kiedy robił. To i tak złoty człowiek. Albo na fundację Kora była ciachana. Quote
buniaaga Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Pipi i wszystko jasne Kora została ciachnięta 26 lipca to Twój wpis z wątku Kory i maluchów bo pierwotnie ten wątek był o suni z Popław:) w http://www.dogomania.pl/threads/208467-Kretka-w-DS-GUmi%C5%9B-b%C4%99dzie-pracowa%C5%82-z-behawioryst%C4%85/page17 Dzisiaj zostala ciachnieta ich mama Kora. Jest bardzo niecierpliwa i ciagle lize szew. Juz nalozylam jej kolnierz. A jak tam male dziewczynki? Ania pewnie daja sie we znaki? i już pamiętam że ja byłam z ifką w lecznicy,a Ty przyjechałaś na sterylkę z Korą (później przyjechał mój tż po mnie i dlatego pomógł wnieść ja do auta)z wątku wynika że koszt sterylki był na UM. Quote
Pipi Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 O, i wszystko jasne, zaraz uzupelnię. Co mloda glowa to mloda. Bunia, bardzo Ci dziekuję. W takim razie jeszcze jedna musze wyjasnic, z 27-go sierpnia, niestety. . . .wrrrrrr. Quote
doris66 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 buniaaga napisał(a):Pipi i wszystko jasne Kora została ciachnięta 26 lipca to Twój wpis z wątku Kory i maluchów bo pierwotnie ten wątek był o suni z Popław:) w http://www.dogomania.pl/threads/208467-Kretka-w-DS-GUmi%C5%9B-b%C4%99dzie-pracowa%C5%82-z-behawioryst%C4%85/page17 Dzisiaj zostala ciachnieta ich mama Kora. Jest bardzo niecierpliwa i ciagle lize szew. Juz nalozylam jej kolnierz. A jak tam male dziewczynki? Ania pewnie daja sie we znaki? i już pamiętam że ja byłam z ifką w lecznicy,a Ty przyjechałaś na sterylkę z Korą (później przyjechał mój tż po mnie i dlatego pomógł wnieść ja do auta)z wątku wynika że koszt sterylki był na UM. Bunia ty Sherlocku. Quote
buniaaga Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Pipi napisał(a):O, i wszystko jasne, zaraz uzupelnię. Co mloda glowa to mloda. Bunia, bardzo Ci dziekuję. W takim razie jeszcze jedna musze wyjasnic, z 27-go sierpnia, niestety. . . .wrrrrrr. Proszę bardzo:) Quote
Pipi Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 :lol: matko, zauwazylyscie, ze my dzisiaj prawie caly dzien na dogo????? ja nic prawie nie zrobilam. Nie mozna oderwac sie od komputera, tyle spraw na raz. Kociaki juz mi po glowie chodza i do misek prowadzą, psy z kolacja czekają:-o:-(:angryy: gdzie ta pani? zapomniala o nas? a jaka cisza, bo skupione na drzwiach. Wpatrzone, siedza wszystkie i pewnie sie zastanawiaja, co sie dzieje, ze nie ma zarcia. Lece, bo jestem okropna:mad: Quote
Pipi Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Trzymajcie kciuki, bo za godzinke jade po Franusia do pani babci i ruszamy w drogę. U pani telefon uszkodzony, nie dodzwonilam sie zeby powiedziec, ze przyjade. Poprosilam inna aby przekazala, ze bede ok. 10 po Franusia, zeby byla w domu. To trzeba miec pecha, zeby akurat w takim momencie linia abonencka byla uszkodzona. Mam nadzieje, ze pani Ania przekazala wiadomosc i odbiore kotka. Quote
enia Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 ja trzymam kciuki i czekam na Franka, wczoraj moim suczkom obiecałam świetną zabawę z miłym kociem, już sie niecierpliwią......:evil_lol::eviltong: to żart oczywiście, dobrze że DS Franka tego nie czyta bo bym miała...:grab: Pipi jak już będziesz w Markach to mam przesylkę dla Ciebie, upomnij sie o białą koperte, ok? bo on zapomni jak nic... Quote
Pipi Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Twoje suczki sa bardzo grzeczne i mikre i kochane, ze jestem spokojna:lol: Franus przyzwyczajony, bo mieszka z suczka, ktora go "gnebi". Zaczepia do zabawy, ale on nie bardzo chcial. Kladl sie na podlodze i lezal sobie, a ta wariowala biegajac w kolko. Jak mial dosyc, to uciekal sobie na regal. Moge i ja zapomniec, zeby przypomniec:eviltong:. Quote
enia Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 moje suczki będą niedowierzały własnym oczom i ze strachu Fila ucieknie pod kołdrę, Yoko może z honorem zajmie fotel, ale nie jestem pewna.....:) w tej kopercie niestety nie jest moja wygrana w totka, którą mam zamiar w całości przeznaczyć na psy, tylko pilot i etui twoje..... Quote
evita. Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 enia napisał(a): w tej kopercie niestety nie jest moja wygrana w totka, którą mam zamiar w całości przeznaczyć na psy, Eeeee, to lipa ta koperta :evil_lol: W innym razie bądźcie pewne, że ja bym Wam na 100 % o niej przypomniała :jumpie: :jumpie: :jumpie:. Pipi- szerokiej i bezpiecznej drogi :lol: P.S. W sprawie ogłoszeń dla psiaków, to ja deklaruję, że biorę "pod swoje skrzydła" Torę, Lwa/Wilsona, Maję (kimkolwiek jest, bo jakoś jej nie mogę skojarzyć ;), no bo chyba nie chodzi o staruteńką sunię Pipi) i póki co Lubisię. Pipi- w wolnej chwili poproszę o jakieś fotki Tory, Wilsona i Mai no i parę słów o ich charakterach itp. Z góry dzięki ;) Quote
buniaaga Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Ja dziś poznałam Franusia ,co prawda to była tylko chwilka bo Pipi jadąc po drodze wpadła do mnie do pracy:) Piękny jest:) Co do ogłoszeń czy ja na dzień dzisiejszy mogę objąć opieką ogłoszeniową szczeniaki które są u Pati-c (Zuzia,Madi i Dyzia) i Almę? Quote
Randa Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Ogłoszeniami zatem będą objęte: 1)koty biedronki i Siwa -Patmol, 2)Uszak,Leda, Rudzik, Kora, Kropka, Gandzia, Gargamel-Randa, 3)Alma, szczeniaki u Pati - buniaaga, 4)Tora, Lew/Willy, Maja, Lubisia - evita nie mają z tych, co akurat przyszły mi do głowy : Beta, Midi, Mini/Myszka, Dusia, Miśka, Pipi, napisz, które jeszcze byś wyadoptowała -pewnie Misia,Lukę(?)...koty, korzystaj i proszę zgłaszajcie się jeszcze do ogłoszeń psiaków Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.