Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='togaa']Wywala mnie z dogo...:mad:

No wiec bubu nie zawracamy głowy, bo Lolo świenie dogaduje sie z moja Kasią.
Jest bezproblemowy w obsłudze,grzeczniutki, posłuszny......Przypadli sobie do serca....
Psi ideal...!!!
Zdrajca jeden, rano czeka pod Jej drzwiami aż wstanie...!

Miał pare dni temu problemy z żołądkiem i rzadsze kupy./Znam powód...:mad:/
Ale była to też okazja do zmiany menu.
Lolo wyraznie znudziło sie gotowane jedzonko...Przepada za to za suchym moich psów, ktore dostaje tylko jako nagrodowe ciasteczka./Acana/
Dostaje wiec zwilżone suche wymieszane z siemieniem.Zobaczymy co dalej będzie z kupą? Czy go nie zakorkuje? Narazie było ok.

A może wymieszane z puszką lepiej?

Posted

Jak piknie, że Lolusiowi spodobała się nowa Pańcia.:lol::lol::lol:
A wcześniej się nie znali ???

To chyba znaczy,że Loluś jest bardzo komunikatywny ;)
Albo bardzo chce zostać tam gdzie jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Nowa Pańcia pamietała Lolusia z okresu jak oboje z mężem dzięki Lolkowi mieliśmy paluchy w plastrach...
Ale to było dawno,dawno....Jeszcze gdy Lolo nie chodził, a pieluche można było zmienić głównie w kagańcu...:evil_lol:

Teraz to zupełnie inny pies. Juz nie panikuje....!

Pięknie tez sie bawił z dziećmi które nas nawiedziły...Tylko do nieznanych mężczyzn trzyma rezerwę....

Posted

[quote name='_bubu_']

Loluś jest ślicznym malutkim pieskiem - waży tylko 8 kg. Ma dopiero 1 rok, maksymalnie 2. To wyjątkowy piesek dla wyjątkowej osoby. jest młodziutki a już spotkało go wiele złego.




Loluś został potrącony przez samochód i niestety nie chodził na tylne łapki. Ale to już przeszłość! Dzięki długiej rehabilitacji Loluś teraz biega na 4 łapkach a potrafi być naprawdę szybki :) Niestety z powodu urazu kręgosłupa Loluś ma porażone zwieracze i musi chodzić w pieluszkach.


Loluś uwielbia bawić się i przebywać w towarzystwie człowieka. Tylko czy znajdzie się osoba która go pokocha? Szukamy wyjątkowego domu dla Lolusia. To niezwykły piesek - kocha ludzi i towarzystwo. Jest wesolutki i ciekawski. Uwielbia pieszczoty i zabawy.


Jednak Loluś potrzebuje też troskliwej opieki - częstej zmiany pieluszek i dużo ruchu aby utrzymać dobrą formę. Czeka na osobę, która znajdzie w swoim życiu miejsce i czas dla Lolusia - on z pewnością odwdzięczy się swojemu właścicielowi.


Każdy kto pozna osobiście Lolusia z pewnością szybko o nim nie zapomni. To piesek inny niż wszystkie - promienieje na widok człowieka i kocha całym swoim serduszkiem.




Prosimy o wsparcie finansowe dla Lolusia . Musimy opłacać jego rehabilitację, leki i środki czystości - pieluszki, podkłady itp.




kontakt w sprawie Lolka


tel 515242723









tak było:









obecnie:










Finanse Lolusia:






Wpłacili


100zł - toga


100zł - Bożena B.


100zł - Marek L.


100zł - Mija


100zł - Żabusia


150zł - jurmar98


100zł - Dogo07


610zł - bazarek Poker


30zł - kaskadaffik


30zł , 75zl- bazarki zuzlikowa


50zł - Magda M.


15zł - kaskadafik


razem 1560zł




Wydatki:




lecznica za marzec - pobyt , leki, rtg - 410zł


konsultacja Wrocław + transport - 210zł


rehabilitacja z dojazdami do 2.04 - 710zł


środki pielęgnacyjne (pieluchy, podkłady, kremy, maści do rehabilitacji , Aescin itp.) - 376zł


razem 1705zł




--------------------------------------------


kolejne wpłaty:


75zł Magda M.


Energy-50 zł


żabusia-50 zł




-----------------------


kolejne wydatki:


140 - rehabilitacja




czyli mamy dług - 110zł




---------------------------------------




kolejne wpłaty:


10zł - asl ( Loluś i lilu)


150zł - ona03


100zł - Danuta W.


200zł - Smyku


35zł - Lilmo


40zł - Monika55


28,50zł - Poker


100zł - Leni356


300zł - Lex


33zł - Ley


100zł - Muczia


184zł - Psiulka


100zł - Iwona G.


35zł - Ihabe


100zł - Poker


100zł - Misiek


60zł - Marta R.


200zł - Smyku


150zł - Misiek


137zł - bazarek Poker


50zł - bazarek Poker




kolejne wydatki:


-9zł - podkłady


-150zł - rehabilitacja


- 160zł - rehabilitacja do 24.04


- 90 zł- rehabilitacja do 27.04


-30zł- rehabilitacja 30.05


-149,50zł - pieluchy


-200zł - leki kwiecień, obroża na kleszcze


-30 - rehabilitacja 7.05


- 100 - rehabilitacja 12-14.05


- 24 zł - żele do rehabilitacji


- 20zł - podkłady


- 100zł - rehabilitacja 18-20.05


-150zł - rehabilitacja 25-29.05


-161zł - leki , szczepienie maj


-37zł - pieluszki


-156zł - pieluszki


-100zł - jedzonko czerwiec


-100zł - jedzonko lipiec


- 30 zł - pasta do zębów+szczoteczka




czyli mamy 301zł




jak wplacic pieniadze na lolusia zostaw mi prywatna wiadomosc:roll:

Posted

leni356 napisał(a):
A może wymieszane z puszką lepiej?


Myślę, że Togaa ma rację dając z siemieniem i namoczone, bo Loluś ma przecież problemy z perystaltyką:p

Posted

Na puszkach sie kompletnie nie znam....
Pewnie bym z torbami poszła....
I tak na swoje psy majatek wydaje co miesiąc na suche...:razz:

Karmienie Lolka suchym ma zasadnicza wadę...wielkość kupy !
Takiego giganta jeszcze nie widziałam...pielucha sie uginała a Lolo do natychmiastowego prania...;).
Mam mieszane odczucia....Za dużo wypełniacza w tych karmach..!

Posted

Togaa spokojnie, myślę, że Loluś musi się przyzwyczaić do nowego jedzonka:pPotem wszystko się powinno unormować;)
A poza tym martwiłaś się, że nie będzie mógł zrobić kupki:eviltong::cool3:

Posted

Niestety po suchej karmie kooooopy są wielkie!!!! Nie sądze żeby coś się w tej kwestii mogło zmienić, no chyba że będzie dostawał mniej jedzonka co pewnie by mu się nie spodobało :razz:

Posted

Wisełka, ale na pewno po przyzwyczajeniu się do karmy będą trochę mniejsze. No i zależy to też od karmy i jej tolerowania jej przez psiaka. Moje obecnie jedzą puszki i nie pamiętam dokładnie jakie kupy były na suchej, oprócz tego, że na pro planie były mocne zaparcia, a gliniaste wielkie kupy na acanie. Tego dla Lolusia bym nie proponowała;)

A co słychać u Was Togaa???

Posted

Co tam u Lolusia :lol:

Burze go nie przestraszyły ???
U mnie grzmialo dwa dni, piesy pod łóżkiem, koty na :evil_lol::evil_lol:
Chyba dosyć tego, może zacznie się lato ;)

A u nas koooo po suchym są całkiem normalne:lol:
Może Lolusiowi też się unormuje z czasem ;)

Posted

Doczytałam, że Loluś ma szczoteczkę do ząków i pastę :evil_lol::evil_lol:

A jak z myciem bez problemu, czy obgryza paluszki myjącemu :razz::razz:

Posted

faktycznie, niesamowicie podobny.Rób mu wątek i trzeba się wziąć za jego wyciągnięcie.
A gdzie Loluś? ulotnił się ? ma dość ciotek z dogo?

Posted

[quote name='ona03']Doczytałam, że Loluś ma szczoteczkę do ząków i pastę :evil_lol::evil_lol:

A jak z myciem bez problemu, czy obgryza paluszki myjącemu :razz::razz:

Jak bubu taka mądra, to niech sama gadowi czyści uzębienie...:evil_lol:;).
Podnosi mi poprzeczke..:cool3:
Nie dość że muszę dbać by było ślicznie pod ogonkiem, to jeszcze doglądać frontu Lolusia...:mad:
Próbowałam.. Szczoteczkę cudem mu wyrwałam z paszczy, palce też... Bić sie z nim nie bede..!!!;)
W niedziele znowu była fatalna kupa.Upaćkał siebie,mnie i co sie dało....
Dzisiaj juz lepiej.../powód znam - :mad:/

A propos jedzonka...Jakie suche proponujecie?.Po którym kupy nie byłyby tak wielkie?
Suche Lolek trawi b.dobrze.Zwilżam je wodą a potem obtaczam w mielonym siemieniu.Wypróżnienia bezproblemowe, tylko ta wielkość kup..:mad:.
Wakacje mi sie dzisiaj skończyły, mimo że plany urlopowe zrealizowae w 20 %.Głównie przez te upały....:-( Wszyscy zawiedzeni..ech..

Leni...to cudo kosmate jest w Cieszynie? Toż to za miedzą...;) Kto wie, czy nie te same geny...?
Ciekawe jaki ma charakter? Czy też takie słodko-dożarte..?;)

Posted

Moje futra "źrom" eukanubę od 6 lat mam spokój ze wszystkim.
Może troszkę drogo ale nie martwię się o witaminy itd.
Często wyjezdżamy i na suchym jest bez problemu.


A Loluniu malutki to chyba nie wyjdzie bardzo drogo :lol::lol::lol:

Posted

[quote name='togaa']

Leni...to cudo kosmate jest w Cieszynie? Toż to za miedzą...;) Kto wie, czy nie te same geny...?
Ciekawe jaki ma charakter? Czy też takie słodko-dożarte..?;)

Powiem szczerze że też się nad tym zastanawiałam jak go zobaczyłam :evil_lol: Tak, w Cieszynie

Posted

Kiedy własnie cały urok Lolusiowy na tym polega że ma charakter, osobowość...
Ze jest taki urwisowaty, z temperamentem....A przy tym tak cudownie potrafi okazać swoje przywiązanie...

Jak "braciszek" ma choć połowe Lolusiowych genów, to nic tylko brać i kochać!!!

Lolkowi nagotowałam!!. Trudno, smakuje mu czy nie....po domowym problemów żadnych nie ma.!
Moje to slinotoku dostaja jak Lolo stoi na miska , a ten wybrzydza...!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...