leni356 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 [quote name='togaa']Wywala mnie z dogo...:mad: No wiec bubu nie zawracamy głowy, bo Lolo świenie dogaduje sie z moja Kasią. Jest bezproblemowy w obsłudze,grzeczniutki, posłuszny......Przypadli sobie do serca.... Psi ideal...!!! Zdrajca jeden, rano czeka pod Jej drzwiami aż wstanie...! Miał pare dni temu problemy z żołądkiem i rzadsze kupy./Znam powód...:mad:/ Ale była to też okazja do zmiany menu. Lolo wyraznie znudziło sie gotowane jedzonko...Przepada za to za suchym moich psów, ktore dostaje tylko jako nagrodowe ciasteczka./Acana/ Dostaje wiec zwilżone suche wymieszane z siemieniem.Zobaczymy co dalej będzie z kupą? Czy go nie zakorkuje? Narazie było ok. A może wymieszane z puszką lepiej? Quote
ona03 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Jak piknie, że Lolusiowi spodobała się nowa Pańcia.:lol::lol::lol: A wcześniej się nie znali ??? To chyba znaczy,że Loluś jest bardzo komunikatywny ;) Albo bardzo chce zostać tam gdzie jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
togaa Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Nowa Pańcia pamietała Lolusia z okresu jak oboje z mężem dzięki Lolkowi mieliśmy paluchy w plastrach... Ale to było dawno,dawno....Jeszcze gdy Lolo nie chodził, a pieluche można było zmienić głównie w kagańcu...:evil_lol: Teraz to zupełnie inny pies. Juz nie panikuje....! Pięknie tez sie bawił z dziećmi które nas nawiedziły...Tylko do nieznanych mężczyzn trzyma rezerwę.... Quote
EWA MONTE Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 [quote name='_bubu_']Loluś jest ślicznym malutkim pieskiem - waży tylko 8 kg. Ma dopiero 1 rok, maksymalnie 2. To wyjątkowy piesek dla wyjątkowej osoby. jest młodziutki a już spotkało go wiele złego. Loluś został potrącony przez samochód i niestety nie chodził na tylne łapki. Ale to już przeszłość! Dzięki długiej rehabilitacji Loluś teraz biega na 4 łapkach a potrafi być naprawdę szybki :) Niestety z powodu urazu kręgosłupa Loluś ma porażone zwieracze i musi chodzić w pieluszkach. Loluś uwielbia bawić się i przebywać w towarzystwie człowieka. Tylko czy znajdzie się osoba która go pokocha? Szukamy wyjątkowego domu dla Lolusia. To niezwykły piesek - kocha ludzi i towarzystwo. Jest wesolutki i ciekawski. Uwielbia pieszczoty i zabawy. Jednak Loluś potrzebuje też troskliwej opieki - częstej zmiany pieluszek i dużo ruchu aby utrzymać dobrą formę. Czeka na osobę, która znajdzie w swoim życiu miejsce i czas dla Lolusia - on z pewnością odwdzięczy się swojemu właścicielowi. Każdy kto pozna osobiście Lolusia z pewnością szybko o nim nie zapomni. To piesek inny niż wszystkie - promienieje na widok człowieka i kocha całym swoim serduszkiem. Prosimy o wsparcie finansowe dla Lolusia . Musimy opłacać jego rehabilitację, leki i środki czystości - pieluszki, podkłady itp. kontakt w sprawie Lolka tel 515242723 [email protected] tak było: obecnie: Finanse Lolusia: Wpłacili 100zł - toga 100zł - Bożena B. 100zł - Marek L. 100zł - Mija 100zł - Żabusia 150zł - jurmar98 100zł - Dogo07 610zł - bazarek Poker 30zł - kaskadaffik 30zł , 75zl- bazarki zuzlikowa 50zł - Magda M. 15zł - kaskadafik razem 1560zł Wydatki: lecznica za marzec - pobyt , leki, rtg - 410zł konsultacja Wrocław + transport - 210zł rehabilitacja z dojazdami do 2.04 - 710zł środki pielęgnacyjne (pieluchy, podkłady, kremy, maści do rehabilitacji , Aescin itp.) - 376zł razem 1705zł -------------------------------------------- kolejne wpłaty: 75zł Magda M. Energy-50 zł żabusia-50 zł ----------------------- kolejne wydatki: 140 - rehabilitacja czyli mamy dług - 110zł --------------------------------------- kolejne wpłaty: 10zł - asl ( Loluś i lilu) 150zł - ona03 100zł - Danuta W. 200zł - Smyku 35zł - Lilmo 40zł - Monika55 28,50zł - Poker 100zł - Leni356 300zł - Lex 33zł - Ley 100zł - Muczia 184zł - Psiulka 100zł - Iwona G. 35zł - Ihabe 100zł - Poker 100zł - Misiek 60zł - Marta R. 200zł - Smyku 150zł - Misiek 137zł - bazarek Poker 50zł - bazarek Poker kolejne wydatki: -9zł - podkłady -150zł - rehabilitacja - 160zł - rehabilitacja do 24.04 - 90 zł- rehabilitacja do 27.04 -30zł- rehabilitacja 30.05 -149,50zł - pieluchy -200zł - leki kwiecień, obroża na kleszcze -30 - rehabilitacja 7.05 - 100 - rehabilitacja 12-14.05 - 24 zł - żele do rehabilitacji - 20zł - podkłady - 100zł - rehabilitacja 18-20.05 -150zł - rehabilitacja 25-29.05 -161zł - leki , szczepienie maj -37zł - pieluszki -156zł - pieluszki -100zł - jedzonko czerwiec -100zł - jedzonko lipiec - 30 zł - pasta do zębów+szczoteczka czyli mamy 301zł jak wplacic pieniadze na lolusia zostaw mi prywatna wiadomosc:roll: Quote
Energy Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 leni356 napisał(a):A może wymieszane z puszką lepiej? Myślę, że Togaa ma rację, namoczone z siemieniem poprawi perystaltykę:p Quote
Energy Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 leni356 napisał(a):A może wymieszane z puszką lepiej? Myślę, że Togaa ma rację dając z siemieniem i namoczone, bo Loluś ma przecież problemy z perystaltyką:p Quote
togaa Posted July 17, 2009 Author Posted July 17, 2009 Na puszkach sie kompletnie nie znam.... Pewnie bym z torbami poszła.... I tak na swoje psy majatek wydaje co miesiąc na suche...:razz: Karmienie Lolka suchym ma zasadnicza wadę...wielkość kupy ! Takiego giganta jeszcze nie widziałam...pielucha sie uginała a Lolo do natychmiastowego prania...;). Mam mieszane odczucia....Za dużo wypełniacza w tych karmach..! Quote
Energy Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Togaa spokojnie, myślę, że Loluś musi się przyzwyczaić do nowego jedzonka:pPotem wszystko się powinno unormować;) A poza tym martwiłaś się, że nie będzie mógł zrobić kupki:eviltong::cool3: Quote
Wisełka Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Niestety po suchej karmie kooooopy są wielkie!!!! Nie sądze żeby coś się w tej kwestii mogło zmienić, no chyba że będzie dostawał mniej jedzonka co pewnie by mu się nie spodobało :razz: Quote
Energy Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Wisełka, ale na pewno po przyzwyczajeniu się do karmy będą trochę mniejsze. No i zależy to też od karmy i jej tolerowania jej przez psiaka. Moje obecnie jedzą puszki i nie pamiętam dokładnie jakie kupy były na suchej, oprócz tego, że na pro planie były mocne zaparcia, a gliniaste wielkie kupy na acanie. Tego dla Lolusia bym nie proponowała;) A co słychać u Was Togaa??? Quote
ona03 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Co tam u Lolusia :lol: Burze go nie przestraszyły ??? U mnie grzmialo dwa dni, piesy pod łóżkiem, koty na :evil_lol::evil_lol: Chyba dosyć tego, może zacznie się lato ;) A u nas koooo po suchym są całkiem normalne:lol: Może Lolusiowi też się unormuje z czasem ;) Quote
ona03 Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Ale to dogo jest wkurzające :mad::mad::mad: czy wszyscy macie problemy z wejściem :razz: Jak tam Loluś ma jeszcze rodowe klejnociki :cool3: Quote
Energy Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Ja mam, normalnie zalogowanie i wpis graniczą z cudem:mad: Quote
ona03 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Doczytałam, że Loluś ma szczoteczkę do ząków i pastę :evil_lol::evil_lol: A jak z myciem bez problemu, czy obgryza paluszki myjącemu :razz::razz: Quote
leni356 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Zobaczcie jakie cudo "w typie Lolusia" znalazłam w schronisku :-( Zrobię mu osobny wątek Quote
Poker Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 faktycznie, niesamowicie podobny.Rób mu wątek i trzeba się wziąć za jego wyciągnięcie. A gdzie Loluś? ulotnił się ? ma dość ciotek z dogo? Quote
peate Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 leni356 może daj znać bubu to do niej dzwonią chętni na Lolusia, więc zawsze może im psinkę podsunąć :cool3: Quote
leni356 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Zrobiłam mu wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/cudny-czarno-bialy-fifki-szuka-kochajacego-domu-142435/ Dam znać Bubu. Wydaje mi się że temu psiakowi też potrzebny dt, jego sierść jest w fatalnym stanie A Loluś chyba będzie prekursorem nowej rasy: "w typie Lolusia" przejdzie do historii :evil_lol: Quote
ona03 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Hihihi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Grupa 11 - Lolusio - podobne ;) Quote
togaa Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 [quote name='ona03']Doczytałam, że Loluś ma szczoteczkę do ząków i pastę :evil_lol::evil_lol: A jak z myciem bez problemu, czy obgryza paluszki myjącemu :razz::razz: Jak bubu taka mądra, to niech sama gadowi czyści uzębienie...:evil_lol:;). Podnosi mi poprzeczke..:cool3: Nie dość że muszę dbać by było ślicznie pod ogonkiem, to jeszcze doglądać frontu Lolusia...:mad: Próbowałam.. Szczoteczkę cudem mu wyrwałam z paszczy, palce też... Bić sie z nim nie bede..!!!;) W niedziele znowu była fatalna kupa.Upaćkał siebie,mnie i co sie dało.... Dzisiaj juz lepiej.../powód znam - :mad:/ A propos jedzonka...Jakie suche proponujecie?.Po którym kupy nie byłyby tak wielkie? Suche Lolek trawi b.dobrze.Zwilżam je wodą a potem obtaczam w mielonym siemieniu.Wypróżnienia bezproblemowe, tylko ta wielkość kup..:mad:. Wakacje mi sie dzisiaj skończyły, mimo że plany urlopowe zrealizowae w 20 %.Głównie przez te upały....:-( Wszyscy zawiedzeni..ech.. Leni...to cudo kosmate jest w Cieszynie? Toż to za miedzą...;) Kto wie, czy nie te same geny...? Ciekawe jaki ma charakter? Czy też takie słodko-dożarte..?;) Quote
Energy Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Może po tym samym tatusiu:cool3: Rzeczywiście bardzo podobny psiaczek:p Quote
ona03 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Moje futra "źrom" eukanubę od 6 lat mam spokój ze wszystkim. Może troszkę drogo ale nie martwię się o witaminy itd. Często wyjezdżamy i na suchym jest bez problemu. A Loluniu malutki to chyba nie wyjdzie bardzo drogo :lol::lol::lol: Quote
leni356 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 [quote name='togaa'] Leni...to cudo kosmate jest w Cieszynie? Toż to za miedzą...;) Kto wie, czy nie te same geny...? Ciekawe jaki ma charakter? Czy też takie słodko-dożarte..?;) Powiem szczerze że też się nad tym zastanawiałam jak go zobaczyłam :evil_lol: Tak, w Cieszynie Quote
togaa Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Kiedy własnie cały urok Lolusiowy na tym polega że ma charakter, osobowość... Ze jest taki urwisowaty, z temperamentem....A przy tym tak cudownie potrafi okazać swoje przywiązanie... Jak "braciszek" ma choć połowe Lolusiowych genów, to nic tylko brać i kochać!!! Lolkowi nagotowałam!!. Trudno, smakuje mu czy nie....po domowym problemów żadnych nie ma.! Moje to slinotoku dostaja jak Lolo stoi na miska , a ten wybrzydza...!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.