Poker Posted June 27, 2023 Posted June 27, 2023 Przyjmujemy wersję, że oceniamy stan Lolusia, a nie wyniki. I oby tak dalej. 1 Quote
Poker Posted July 24, 2023 Posted July 24, 2023 Dnia 24.07.2023 o 08:54, NikaEla napisał: Starzeją się nam psiaki i chorują Niestety, nasza Loczunia też niedomaga na tylne łapinki. 1 Quote
togaa Posted July 29, 2023 Author Posted July 29, 2023 Jakoś żyjemy z Lolusiem. Ma gorszy i lepszy czas. Trzy tyg. temu przeżyliśmy a w zasadzie ja przeżyłam prawdziwy koszmar; luźna kupa, taka prawie biegunkowa.. Na dodatek weekend, upał, goście. Poszły ogromne ilości sudokremu, pieluch, podkładów, ręczn.papierowych a pralka szła na okrągło.(Podziękowania dla Oneczki03, która przywiozła mi niedawno zapas śr. higieny. Były jak znalazł) .Po 3 dniach i darowanych tabletkach w pomarańczowym opakowaniu, sytuacja została względnie opanowana .Przy tych wszystkich zabiegach Lolo taki kochany jest, cierpliwy. Ubieram Go w różne szaty, szmaty, przerabiane pieluchy, ciągle szukamy tego optymalnego stroju żeby nie odparzył, nie pokaleczył ciałka a mógł się przemieszczać po podłodze.. Poza tym ma apetyt, zainteresowany otoczeniem. Nadal co 5 sekund sprawdza moją obecność, choć nie wiem co On widzi, bo wg. mnie nie widzi nic. Żeby go nie brać na ręce (kaszel) , noszę Go po domu albo ciągam po podłodze w szmacianym ‘pontonie.” No i śpiewy Lolusia są godne uwagi. Tutaj nic się nie zmieniło, wie o tym każda telefonująca do mnie osoba. 2 Quote
Poker Posted July 29, 2023 Posted July 29, 2023 Starość nie radość. Dobrze, że Loluś trafił na togusię, bo w przeciwnym razie dawno by go nie było. Dziś minęła 3. rocznica jak nie ma z nami Dolarka 1 Quote
togaa Posted July 29, 2023 Author Posted July 29, 2023 Dnia 30.07.2023 o 00:34, Poker napisał: Królewicz na czerwonym tronie. Oj tak. Z tego miejsca może śledzić każdy mój ruch w ogrodzie. 1 Quote
b-b Posted July 31, 2023 Posted July 31, 2023 Dnia 29.07.2023 o 23:57, togaa napisał: Jakoś żyjemy z Lolusiem. Ma gorszy i lepszy czas. Trzy tyg. temu przeżyliśmy a w zasadzie ja przeżyłam prawdziwy koszmar; luźna kupa, taka prawie biegunkowa.. Na dodatek weekend, upał, goście. Poszły ogromne ilości sudokremu, pieluch, podkładów, ręczn.papierowych a pralka szła na okrągło.(Podziękowania dla Oneczki03, która przywiozła mi niedawno zapas śr. higieny. Były jak znalazł) .Po 3 dniach i darowanych tabletkach w pomarańczowym opakowaniu, sytuacja została względnie opanowana .Przy tych wszystkich zabiegach Lolo taki kochany jest, cierpliwy. Ubieram Go w różne szaty, szmaty, przerabiane pieluchy, ciągle szukamy tego optymalnego stroju żeby nie odparzył, nie pokaleczył ciałka a mógł się przemieszczać po podłodze.. Poza tym ma apetyt, zainteresowany otoczeniem. Nadal co 5 sekund sprawdza moją obecność, choć nie wiem co On widzi, bo wg. mnie nie widzi nic. Żeby go nie brać na ręce (kaszel) , noszę Go po domu albo ciągam po podłodze w szmacianym ‘pontonie.” No i śpiewy Lolusia są godne uwagi. Tutaj nic się nie zmieniło, wie o tym każda telefonująca do mnie osoba. Trzymajcie się! Oby tych dobrych chwil było więcej niż... 1 Quote
ona03 Posted August 23, 2023 Posted August 23, 2023 Lolusiu, trąba Cię nie porwała ? Togusiu, co u Was ? Quote
NikaEla Posted August 25, 2023 Posted August 25, 2023 Dnia 31.07.2023 o 19:30, b-b napisał: Trzymajcie się! Oby tych dobrych chwil było więcej niż... o tak zdecydowanie dobrych ma być więcej u nas z Niką też nie jest najlepiej już 1 Quote
Poker Posted August 25, 2023 Posted August 25, 2023 Nasza Loczka ma nowotwór w klatce piersiowej. Leczenie paliatywne. 3 Quote
NikaEla Posted August 25, 2023 Posted August 25, 2023 Dnia 25.08.2023 o 12:28, Poker napisał: Nasza Loczka ma nowotwór w klatce piersiowej. Leczenie paliatywne. współczuję Quote
kado Posted August 25, 2023 Posted August 25, 2023 Dnia 25.08.2023 o 12:28, Poker napisał: Nasza Loczka ma nowotwór w klatce piersiowej. Leczenie paliatywne. Quote
b-b Posted August 25, 2023 Posted August 25, 2023 Dnia 25.08.2023 o 12:01, NikaEla napisał: o tak zdecydowanie dobrych ma być więcej u nas z Niką też nie jest najlepiej już Dnia 25.08.2023 o 12:28, Poker napisał: Nasza Loczka ma nowotwór w klatce piersiowej. Leczenie paliatywne. Niestety i nam i naszym czworonogom czas leci. Współczuje Wam bardzo tej chwili, która niestety nadejdzie :(((( W kwietniu odeszła moja sunia. Chłoniak. Walczyliśmy prawie rok. Odeszła na moich rękach. Nie ma dnia żebym o niej nie myślała i nie tęskniła za nią. 1 Quote
ona03 Posted September 9, 2023 Posted September 9, 2023 Dnia 25.08.2023 o 12:28, Poker napisał: Nasza Loczka ma nowotwór w klatce piersiowej. Leczenie paliatywne. Pokerku, współczuję, koszmarne choróbska. Kochane ogrodniczki, przyszły tydzień jeszcze mam zajęty, ale później ruszę z jakimiś badylkami jak potrzebne Lolusiu co u ciebie słychać ??? Dnia 24.08.2023 o 15:05, Grażka123 napisał: Niezwykła historia. Witamy u Lolusia Miał chłopak trochę przygód :)) 3 Quote
ona03 Posted September 24, 2023 Posted September 24, 2023 Ogrodniczki kofffane, dziś wieczorem zacznę, no nie wyrabiam się...... Lolusiu, szykuj się na rabatkę 1 Quote
togaa Posted September 29, 2023 Author Posted September 29, 2023 Pokerku, w imieniu Lolusia bardzo Ci kochana dziękujemy za wpłatę na konto Stowarzyszenia ( 13.09.2023r.) ,180,00 zł . A u Lolusia, no cóż. Nie jest dobrze, ale nie beznadziejnie. Staram mu się ten smutny byt urozmaicić. Dużo śpi i mało życia zużywa na życie. I tak miał chłopak niebywałe szczęście, że mimo wszystko, udało mu się ponad 14 lat oszukać los i cieszyć się życiem jak każdy zdrowy pies. 7 Quote
togaa Posted September 30, 2023 Author Posted September 30, 2023 Dnia 30.09.2023 o 00:58, Poker napisał: Piękny wózek ma Loluś. To spadek po psach Tamary, dogomaniackiej tamb. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.