Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W Nowym Roku życzę Wam zdrowia, szczęścia, pomyślności,
potęgi miłości, siły młodości,
samych spokojnych, pogodnych dni
i mnóstwa cudownych i wzniosłych chwil.
Niech taneczny, lekki krok
będzie z Wami cały rok.
Niech prowadzi Was bez stresu
od sukcesu do sukcesu . :)

Posted

Ojej, jaki ruch u Lolusia. Jak miło !!!!:lol:
Dziękujemy , dziękujemy, dziękujemy za życzenia i wszystkim ( bez wyjątku ) tu zaglądającym, życzymy[FONT=comic sans ms]
Do Siego Roku ![/FONT]!!!
:multi: :loveu::multi:

Lolo naburmuszony z powodu sylwestrowego gościa.
Gość poniekąd mój. Onegdaj osobiście zgarnęłam go z ulicy, gdy był podwójnie zgubiony...
A że mam słabość do szorstków, to na pożegnanie zaoferowałam zgubie swoją pomoc ' jakby co".
No i domek potraktował zaproszenie serio...

Te sielankowe foty to wielka zmyłka. Chłopaki nie zapałały do siebie miłością . Lolo broni pańcinych ( i nie tylko pańcinych) kolan jak niepodległości...







Czy Lolusia brzucholek już ma się lepiej?


Po dzisiejszej nocy pielucha nie była już zakupkana, ale ma podrażnioną dupinkę.Zobaczymy co będzie dzisiaj.
Smarujemy takim lazurowym żelem, po który gnałam w Sylwestra do Lecznicy.
O probiotykach na śmierć zapomniałam.
Pokerku, a co konkretnie mu podać i w jakich dawkach?

Posted

Nikaragua napisał(a):
Ten szorściak ma bardzo smutna minkę :( a i księciunio tez niewesołą


Trudno się szorstkowi dziwić. Czuje się porzucony, popłakuje...:-(
Uczucia przerzucił na mojego Męża, ale Igunia - jędzunia okupuje Pana i drze japę jak tylko się jamnior w Jego stronę popatrzy.
Chłopak odpowiada basem, włącza sie Mikuś Halny i Lolo , potem obie babcie a na końcu sopranem mały Pepe i mamy Koncert Noworoczny na 7 psów !!!

Jakoś dotrwamy do jutra, ale łatwo nie jest.

Szorstek, to kompletne przeciwieństwo Karmelka o którym wciąż myślę z wielką troską.

Posted (edited)

No to macie septet w domu.Może trzeba nauczyć ich fajne piosenki śpiewać ,a nie szczekać bezładnie :evil_lol:
Są specjalne zwierzęce probiotyki.poproś weta.

Edited by Poker
Posted

Poker napisał(a):
No to macie septet w domu.Może trzeba nauczyć ich fajne piosenki śpiewać ,a nie szczekać bezładnie :evil_lol:
Są specjalne zwierzęce probiotyki.poproś weta.


Poprosiłam.
Irenka rano przywiozła mi z Lecznicy ; Ig-PR DC
Oby szybko była poprawa, bo wciąż w pieluszcze brzydko.
Tak pół na pól. Trochę ładnie, trochę beee...
Całe szczęście że Lolo cierpliwie i z godnością znosi mycie pupy, suszenie , smarowanie . Ale i tak futerko pod ogonkiem straciło biel.
Jak wchodzimy do łazienki, człapie prosto pod prysznic i ustawia się tak, że przednimi łapkami jest 'na zewnątrz" a tyły w brodziku...
Ciapciu kochane, poczciwe.:loveu:

Jamnior wrócił do Pana. Oj, namieszał, namieszał.
Nie chciałam wczoraj biadolić, ale podczas Noworocznego , porannego wyjścia na sioo, On, Iga i Mikuś Halny tak szalały w ogrodzie, że z impetem wpadły na mnie , moją obutą w pantofel stopę i...złamały mi w dwóch miejscach palec.
Ból, palec spuchł i zsiniał w mgnieniun oka.
Dzięki radom Babki Zielarki i Aloesowi (Oneczko 03, dzięki kochana), dotrwałam do dzisiaj, by pokuśtykać do chirurga.
I taki to mój Nowy Rok !! !:placz:

Posted

Togusiu,ściskamy z całych sił i przytulamy:calus:

My za to od wczoraj walczymy u Karoli z zapaleniem ucha,załamać się można:shake:

Posted

Jaki czort tak od początku roku dokucza ? A przegonić go w diabły :angryy:
togusiu, Ty to masz z nóżkami pecha.Jak nie kostka , to palce. Zdrowiej dziewczyno.:loveu:
Karolciu , Ty też zdrowiej.A ucho to może dać popalić, brrr.

Posted

Malgoska napisał(a):


Będziemy rzucać ile sił !!!! Bazarek prześliczny !
Dziękujemy !:loveu:

Rano wizyta w Lecznica , bo żadnej poprawy u Lolusia. Początek każdej koo paćkowaty.
Jestem tym lekko podłamana. Martwię sie że się poodparza i porobią sie ranki. I tak już ma pupę bardzo mocno zaczerwienioną.
Odbyt ciągle cały oklejony, futerko też. Myjemy, suszymy,smarujemy i tak na okrągło...:placz:
Dostaje Diarsanyl i nawet zaczął jeść suchy RC Intestinal, a problemy kupne pozostały.
Kto wie, czy nie trzeba będzie odstawić antybiotyku, bo pewnie to On jest tego przyczyną .

Posted

Jak paluszki togusiu?
Jaki antybiotyk bierze Loluś?
A może mu jednak obciachać kudełki wokół doopki dla ułatwienia higieny.Chociaż z drugiej strony to może one chronią skórę przed bezpośrednim kontaktem z koo.
Jak koo się nie poprawi, to może kup dla niego DIARRHEEL i podaj 3 x dziennie po 1 tabletce.

Posted

Już jestesmy po porannym myciu. Znowu na pieluszcze i odbycie koo.
Nie jest już tego dużo, może z pół łyżeczki, ale wyschnięte i przyklejone do pupy.
Muszę chyba w nocy nastawiać sobie budzik i sprawdzać pieluchę co 2 godz.:placz:

Jak paluszki togusiu?
Jaki antybiotyk bierze Loluś?

A dziękuję. Paluszki coraz lepiej, stopa do połowy fioletowa,ale przynajmniej nie boli . No chyba że zrobię coś głupiego.;)

Lolo bierze Enroxil Flavour 50 mg. Jest w połowie kuracji. Wet. też napomknął że być może trzeba będzie ją zakończyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...