kado Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 [quote name='ona03']Kaduniu będziesz :) ???? Może Smyczku w końcu dojedzie.... No pewnie,że będziemy:) Już się nie mogę doczekac,żeby wytarmosić JPG:evil_lol: Quote
Poker Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 To trochę nas będzie. Do zobaczenia jutroooooooo :multi: Quote
ona03 Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 Figuniu nic się nie martw, Lolciowi wystarczą porządne głaski i zachwyty, łasy On na nie bardzo :evil_lol: Quote
Energy Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 A mnie znowu wszystko ominie, bo mieszkan na zadupiu :placz: Quote
ona03 Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 [quote name='Energy']A mnie znowu wszystko ominie, bo mieszkan na zadupiu :placz:[/QUOTE] Dawaj, dawaj :evil_lol: jeszcze zdążysz, najwyżej zaczekamy troszku :evil_lol:, mam ciasto porzeczkowo-malinowe, pychaaaaaaa ;) Quote
Energy Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 [quote name='ona03']Dawaj, dawaj :evil_lol: jeszcze zdążysz, najwyżej zaczekamy troszku :evil_lol:, mam ciasto porzeczkowo-malinowe, pychaaaaaaa ;)[/QUOTE] Tia, zdążę. Ech doła mam jakiegoś chyba. Do kitu wszystko jest :shake: Quote
Figunia Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='ona03']Figuniu nic się nie martw, Lolciowi wystarczą porządne głaski i zachwyty, łasy On na nie bardzo :evil_lol: Dopiero teraz przeczytałam...stąd ta spóźniona odpowiedź a właściwie stwierdzenie, że Loluś owszem lubi głaski ale tylko od wybranych osób...Ja się do nich nie zaliczam, ale trudno, mam za swoje...Choć po prawdzie to ze dwa razy podszedł, nie obszczekał, łepetynę pogłaskałam i ręce mam całe... Ciasto było doskonałe, lody od Poker takoż. Ta polewa - mmmm, jeszcze się oblizuję... Cieszę się, że mogłam poznać tak przemiłe Osoby, dziękuję za to że mogłam być z Wami :lol: Quote
togaa Posted July 22, 2013 Author Posted July 22, 2013 (edited) Figuniu! buziaki ! No to może kilka dni wstecz sie cofnę, skąd ta nagłość... Początek jak zawsze. ;) Powłóczyste spojrzenia.... Bardziej konkretnie... Nie było wyjścia. Trzeba było ogłosić ALARM !!! Lolito oczywiście na kierowniczym stanowisku. Ktoś musi do Wrocławia popilotowć ;) .... ;) Ciąg dalszy fotorelacji zapewne nastąpi za sprawą Krzysia i Michała. Nic już wiecej nie powiem, ale coraz trudniej mi te rozstania z "Lolem koszmarnym " przychodzą, choćiaż wiem że u Iwonki będzie miał najlepsze wakacje pod Słońcem.:loveu: I mam jeszcze taką cichą nadzieję, że mimo dredzików i kołtunków , ocali swoje śliczne, lekko tylko przyżółcone futerko...;) Wracałam do Bielska załadowna dobrem dla Stowarzyszeniowych bid. (Proszek praniowy - mój osobisty ;) ) Dziewczyny kochane !!!!. Ogromnie dziękuję, dziękujemy.... To wielka pomoc !!!! Edited July 22, 2013 by togaa Quote
Poker Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 Lolcio mnie na pierwszym spotkaniu dziabnął ,ale i tak bardzo go koffam, a jego oczy to już w ogóle i w szczególe. Oneczka pewnie jeszcze odpoczywa po trudach podrózy.Mam nadzieję ,że Ashi nie pożarł naszego JPG. Bardzo dziękuję za piękne scewole. i miłe towarzystwo. Do następnego spotkania. Quote
ona03 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 (edited) Togusiu za póżno :evil_lol: Na początku spotkania Lolcio studzi emocje :evil_lol: A tu jakiś klonik ;) Lolcio schował się od słonka pod ławeczką, albo czatuje na Tosieńkę :evil_lol: ... Edited July 24, 2013 by ona03 Quote
ona03 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Spotkanie było przepyszne :sabber:, pomysł Pokerka na lody z polewą malinowo-coś tam, coś tam wyśmienity, ależ było szaleństwo lodowe, nawet Ashi zanurkował w lodowym pojemniku:evil_lol: a Karolcia pilnowała aby porządnie umył pojemniczek :evil_lol: reszta miłego towarzystwa też biesiadowała przy stoliku, a jakże :evil_lol: Gdyby nie huśtawka Karolcia chyba by się zanudziła .... Quote
ona03 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 A po przyjeździe oczywiście najpierw trzeba było oznaczyć kąty :diabloti: cały Lol :evil_lol: nóżkę podnosi z prędkością światła :diabloti: ... Quote
Smyku Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 Jak ja Wam zazdroszczę , ja też tak chcę . Może w przyszłym roku mnie się uda , nie będę może już aż tak bardzo potrzebna w domu to wezmę urlop i pojadę poznawać moje ukochanie , jego Mamcie i Ciocie . Buziaki wielkie jak stodoła przesyłam . Quote
Poker Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 Zapraszamy, zapraszamy , miejsca dla dobrych duszyczek zawsze dużo mamy :evil_lol: Quote
togaa Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 Smyczku ! trzymamy za słowo !!!! Przy okazji spotkania ,zaaranżowany został przez naszą Poker błyskawiczny, parkingowy bazarek ciuszkowy na Lolkowe pieluchy ! Uzbierała sie całkiem ładna sumka, bo aż 60,00 zł , które to wczoraj skarbnik Kado wpłaciła na Stowarzyszeniowe konto a co niniejszym oficjalnie potwierdzam!!!!:multi: Quote
togaa Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 Oneczko03, Twoja przepiękna Tunbergia dojechała bez szwanku i zajęła honorowe miejsce w kwiatowym kąciku...Dziękuję, kochana!:loveu: Quote
togaa Posted July 26, 2013 Author Posted July 26, 2013 Chciałam jeszcze bardzo podziękować memory, że pamiętała !!!! :lol: Zielony jeż wprawdzie został ściągnięty z dachu i Igulec wniebowzięty, ale pomarańczowy przyćmił wszystko !!!! Oczywiście mała ma dylemat jak obydwa ogarnąć jednoczesnie ?;) Quote
Malgoska Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 [quote name='togaa']Oneczko03, Twoja przepiękna Tunbergia dojechała bez szwanku i zajęła honorowe miejsce w kwiatowym kąciku...Dziękuję, kochana!:loveu: ale cudoooooooooo:) Quote
togaa Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 Tydzień minął a tu cicho, głucho... Po Lolku ani śladu.... Oneczko03, żyjecie jakoś ???? Quote
NikaEla Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 [quote name='togaa']Tydzień minął a tu cicho, głucho... Po Lolku ani śladu.... Oneczko03, żyjecie jakoś ????Może ich zalało:crazyeye:? Albo wiatr porwał:shake:? Quote
kado Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 [quote name='Nikaragua']Może ich zalało:crazyeye:? Albo wiatr porwał:shake:? Nika, nawet tak nie myśl:shake: U nas wczoraj był koszmar....Wichura, jakiej w życiu nie widziałam,błyski,grzmoty...koszmar jakiś. Kadunio odporny, ale Tosiula..masakra..rękę mam podrapaną i siną,tak się pikuliniaczek bał burzy:-( Quote
Malgoska Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 Może Oneczka chce się nacieszyć Lolusiem, muszą razem pobyć w samotności.... a potem nam opowiedzą jak było... Quote
memory Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 [quote name='Nikaragua']Może ich zalało:crazyeye:? Albo wiatr porwał:shake:?[/QUOTE] Żyją :D Nie zalani (jakkolwiek by to nie brzmiało :lol:) i nie porwani ;) Lolito w niezmiennie dobrej formie, o której głośno oznajmia wszem i wobec oraz każdemu z osobna :evil_lol: Oneczka w nieco gorszej, zapracowana i umęczona nocnym czuwaniem, wczoraj strzygła moją Indusię. A Igulec jest pięknooki... :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.