Poker Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 To i ja się melduję po miłym spotkaniu. Jeszcze tylko togaa brakuje. Lolcio jak zwykle "obsiusiał" okoliczne krzaczki, pośpiewał Frydza, a ona mu delikatnie odpowiedziała. Karolcia lubi pieski i nie ma do nich dystansu, rośnie przyszła wielbicielka stworzeń. Czy zdjęcia są na pewno z dzisiaj? Takie piękne tulipany już są? Macie chyba magiczny ogród. Quote
togaa Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 Jestem, jestem tylko nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać..? Ta cisza w domu taka dziwna ...wszystko inaczej ? Muszę oprzytomnieć po dzisiejszym dniu, bo same w nim niespodzianki... Lolito nie rozsiadaj się, to tylko "wakacje'.... Quote
ona03 Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Pokerku :) też się zastanawiam co te tulipanki w tym roku tak wcześnie :evil_lol: [quote name='togaa'] Lolito nie rozsiadaj się, to tylko "wakacje'.... On wcale się nie rozsiadł :evil_lol:, On się rozłożył na połowie łóżka :diabloti: i gdzie ja będę spała :cool3:. I na dodatek jeszcze chrapie :roll:. Quote
Energy Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Ale spotkanie :lol: musiało być bardzo fajnie :lol: bardzo żałuję, że tak daleko mieszkam... Oneczko Lolka chrapanie to na pewno balsam dla uszu:evil_lol: jestem pewna, że to wielka przyjemność dzielić z nim łóżko:eviltong: Ty może się zmieścisz, ale małż to już raczej nie:evil_lol: A Togaa już tęskni:) Oneczko skąd masz takie piękne tulipany???:crazyeye: Quote
ona03 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 [quote name='Malgoska']To Loluś zmienił właściciela? Tylko na czas cieczkowania :evil_lol: togowej sunieczki Togi :loveu: [quote name='Energy'] Oneczko skąd masz takie piękne tulipany???:crazyeye: Zapraszałam Cię na bazarro tulipanowe , nie skorzystałaś :cool3: to nie masz :diabloti:, w tym roku możesz się skusić, tyż będą :evil_lol: Lolitek :loveu: od rana obrażony, dobrałam się do jego włosków na brzusiu i doopsku :evil_lol:, mam przechlapane :diabloti:. Quote
togaa Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Lolitek :loveu: od rana obrażony, dobrałam się do jego włosków na brzusiu i doopsku :evil_lol:, mam przechlapane :diabloti:. Moje biedactwo kochane, pewnie opitolony do żywego. Czułam że tak będzie. Quote
Smyku Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Lolu ja Ciem jednak kocham . Basieńko serdecznie przytulam na pocieszenie . Iwonuś dziękuję , wycałuj czółko . Quote
Poker Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Smyku napisał(a):Lolu ja Ciem jednak kocham . Basieńko serdecznie przytulam na pocieszenie . Iwonuś dziękuję , wycałuj czółko . Tylko czółko? A resztę nie łaska? Quote
Smyku Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Jeśli Iwonka się odważy to dupsie zapieluchowaną tyżżż . Quote
moni12 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Oneczko jak to?! "Biegał po ogrodzie w poszukiwaniu nie wiadomo czego".Lolito to mądra bestyja i sprawdzał czy kwiatki dobrze sie mają i na jesienny bazarek dla niego będa ok.:diabloti: Quote
togaa Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Z oneczką03 wymieniłyśmy dzisiaj z 10 telefonów. Wygląda na to że Lolito zmienił miejsce pobytu bezstresowo i w sposób naturalny... I tylko ja cierpię za Niego i za siebie...;) Quote
moni12 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Hmm..Starość nie radość bo i oczy u mnie juz nie takie. Nie widzę warkocza u Czikunia. Quote
NikaEla Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 moni12 napisał(a):Hmm..Starość nie radość bo i oczy u mnie juz nie takie. Nie widzę warkocza u Czikunia.jest, widziałam :) jak się dobrze przyjrzysz to po lewej stronie główki dojrzysz niebieską frotkę Quote
ona03 Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 [quote name='moni12']Oneczko jak to?! "Biegał po ogrodzie w poszukiwaniu nie wiadomo czego".Lolito to mądra bestyja i sprawdzał czy kwiatki dobrze sie mają i na jesienny bazarek dla niego będa ok.:diabloti: Tak, tak, sprawdzał czy będzie kasa na powrót, czy zostanie u mnie, nie wiadmo co GADZINIE :loveu: bardziej pasuje :evil_lol:. Żeby to można było się dogadać :diabloti:. Buzialeczki od Lolisia :loveu: dla Cioteczek :loveu:, idziemy w ogród już słoneczko piknie świeci, niech się /wycałowane :diabloti:/ dooooooopsko troszkę powietrzy :evil_lol:. Quote
Poker Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Jeszcze sie wietrzy doospko czy teraz jest całowane?:loveu: Quote
ona03 Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 [quote name='Poker']Jeszcze sie wietrzy doospko czy teraz jest całowane?:loveu: Teraz jest pora wieczornej drzemki i niech nikt nie waży się budzić Księciunia :loveu: bo będzie zły :diabloti:. Quote
togaa Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Mój mąż stwierdził że bez Lola to jakby połowa psów ubyła.... Oprałam sobie łóżko !:razz: Nareszcie mogłam ściągnąć posiurany podkład na materac, wyprać kołdrę i poduchę w żółte plamy ... Tak to jest, jak się sypia z przeciekającym psem....;) Quote
NikaEla Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Mini bazarek dla Lolusia i jego przyjaciół: Quote
Smyku Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Dopóki Księciunio nie nyna to przyszłam na przytulanki , mizianki i buziaczki . Quote
ihabe Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Zapraszamy na wątek koleżanki Lolka tuż po operacji u nas w DT: http://www.dogomania.pl/forum/threads/225619-Male%C5%84ka-Bunia-z-wielkim-guzem-i-zapaleniem-p%C5%82uc-Szuka-pieni%C4%85%C5%BCk%C3%B3w-i-dt!!PILNE!/page8 Quote
moni12 Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Nikaragua napisał(a):jest, widziałam :) jak się dobrze przyjrzysz to po lewej stronie główki dojrzysz niebieską frotkę Fsktycznie mało w ekran nie weszłam , ale jest! Quote
ona03 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Księciunio :loveu: sobie dzisiaj chwilkę popłakał :diabloti:, dziwne, że ani togaa ani Smyku nie przybiegły :evil_lol:. A było tak :evil_lol:, na zakończenie pracy w ogródku trzeba wywieżć taczkę z zielskiem itp. na kompostownik za płotem :evil_lol:. Lolcio :loveu: pierwszy chętny, więc uwiązałam go na smycz, wzięłam taczkę, Czikusia pod pachę i idziemy :evil_lol: ale rąk za mało :evil_lol:. Więc wzięłam najpierw obie gadziny, zaprowadziłam do sadu, tam Czikuś położył się na trawce, Lolcia uwiązałam do śliwy i wróciłam po taczkę. Jak tylko zniknęłam Księciuniowi z oczu zaczął mnie wołać tak smętnie, że tylko czekałam kiedy togaa przybiegnie na ratunek, więc w te pędy z taczką do gadziny bo się zapłacze, albo jaki TOZ mnie nawiedzi :diabloti:. Quote
Poker Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 kto widział psa przywiązywać od drzewa :mad:, co za wyrodna ciotka, TOZ czy inną organizację trzeba nasłać, chłopaka ratować z rąk oprawczyni :loveu: Na taczce , na chabaziach trza go było wieźć,:evil_lol: No tak ,ale nie można było , bo by się Księciowska doopinka ubrudziła :eviltong: Że też ani togaa , ani Smyku nie przybiegły na ratunek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.