Kana Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 gdzie? A wiem pewnie piją :P Dogopijaki :diabloti: Quote
Kana Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Nie niestety :shake: Komórka odmówiła posłuszeństwa. Dzisiaj postaram się zadzwonić. Boję się że psa juz nie ma. Quote
makulka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Dzwoniłam do dziadygi ,to jest mega biznesmen ,za psa chce 800zł i ani zlotówki mniej .Bajka z policją ze jak skonczy 10 m to pojdzie za 1400 zł .Niby w niedziele jedzie na swiebodzki i ma kupca:razz:za 1000zł .Typowy gracz ,nie docierają do niego żadne argumenty.Jak powiedziałam że za tyle to nie sprzeda i pies będzie sie męczył odpowiedział to bedzie się meczył ...on chodzi do pracy w ochronie zostawia psa na 12, 16 godzin uwiazanego w domu w kagańcu żeby jak stwierdził ,,złoślwie ,,czegoś nie zniszczył .Płakać mi sie chce jak sobie pomysle co ten pies przeżywa ,koszmar. Mam jego adres :shake:co dalej robimy? Quote
Zbójini Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 to może jak masz jego adres to może zlożyc mu wizytę z jakąs organizacją, bo może akurat da się mu cos przypiąć:roll:? Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 makulka on ci dał adres?:crazyeye: Może ktoś jeszcze chce zadzwonić i zbijać cenę? Telefon i adres u mnie na priv jak coś. Z drugiej jednak strony nie można tak w nieskończoność. Pies się tam cholera męczy...a on jak widać nie chce ustapić i jak katarynka powtarza 1000-800zł!!!:angryy::bad-word: Dziś spróbuję załatwić wizytę TOZ. Niech się kurde dowie, że to co on robi NIE JEST NORMALNE!!!:onfire: :pissed: Psa nam w końcu będzie musiał oddać za darmo! Kto może dać DT? Jeśli dostanę psa to nie mogę go przetrzymać nawet jednej nocy. Oczywiście procedura odebrania może nie wyjść wcale... Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Niestety nasza kochana demi uświadomiła mnie, że psa się nie odbierze, bo nikt nie potwierdzi jego męczarni, a sprawy sądowej w tym przypadku się nie wygra i jeszcze mogą mieć nieprzyjemności. Quote
majqa Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Demi mnie ubiegła. Musi być zdrowy i udowodniony kaliber wykroczenia/ przestępstwa, by komuś odebrać zwierzę. Z beczki innej.... Pytasz, kto wziąłby onka, a nie bierzesz pod uwagę oferty Israel? Ta deklaracja padła, przypominałam ją na wątku ja i chyba nie tylko ja. Czy ta propozycja jest nieaktualna? Nie warto przetrzeć sobie szlaku/ zareagować na ofertę pomocy (w postaci domu) i dograć wstępnie sprawę przez PW? Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Oczywiście, ale chodzi mi o DT we Wrocławiu. Nie zawiozę psa z miejsca na Górny Śląsk jeśli udałoby się . Nie mam takiej możliwości. Chodzi mi jedynie o przetrzymanie psa do czasu znalezienia transportu dla psa, czyż nie? Podkreślałam to już;) Quote
majqa Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 gosikf & dogs napisał(a):(...) Podkreślałam to już;) Jasna sprawa, sęk w tym, że ja odczytałam wcześniejszy post tak, jakbyś szukała domku w ogóle, stąd i moje zapytanie, czy coś nie wypaliło z Israel. Quote
graynew Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 JAk widac wszyscy czytaja bardzo niedokladnie posty :) Bo ja pisalam ze jak chodzi o krotki tymczas taki max do 3 dni to ja moge go brzydko mowiac w lazience potrzymac a moze nawet normalnie jezli sie dogada z moja suka i kotka !!!! Ale w gre wchodzi naprawde krotki okres lazienka to nie miejsce na zycie. Quote
majqa Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 graynew napisał(a):JAk widac wszyscy czytaja bardzo niedokladnie posty :) (...). Z postu Gosi, jak wyjaśniłam wyżej, wynikało dla mnie co wynikało, stąd nie przyszła mi do głowy ta "krótka - opcja". Gosia szukała bazy przerzutowej, a ja sądziłam, że oferta Śląska legła i szukamy od zera czegoś na dłużej. :evil_lol: Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Właśnie sęk w tym, że nie potrafię przewidzieć w ciągu jakiego czasu znajdą się pieniądze(moglibyśmy na ten cel wykorzystać te 120zł jeśli oferty ludzi nie uległy by zmianie) oraz osoba mogąca zawieźć Atosa samochodem bądź innym środkiem transportu do Israel. Czy jest taka osoba, która mogłaby ew. w przypadku odbicia psa zawieźć go do Israel za opłatą? Niestety, wybaczcie mi, ale ja bym nie mogła z powodu czasu i obowiązków. Tu mam też problem z czatowaniem na kolesia i psa z powodu braku czasu. Czy nie zdaje wam się, że to beznadziejna sytuacja? Quote
majqa Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Hm...pomyśl może, czy wobec tego, by mieć w tym temacie odzew (transport), nie zakombinować z chwilową zmianą tytułu. Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Może Koperek faktycznie wynajmie tych dobrych kolegów za 200zł co by nam Atoska przyprowadzili:cool3: Prawnie nie, z ceną nie ustąpi, co jeszcze można oprócz kradzieży?:shake: Quote
Zbójini Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 jak sie wyrobicie do poniedziałku wieczora to go przerzucę z Wrocławia na Śląsk za free Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Będę się więc starać, ale jedna osoba to za mało. Powinniśmy czatować jakoś na zmiany albo coś...No nie mogę tam stać cały dzień bo mam swoją sforę codziennie do obrobienia i inne zajęcia, z których nie mogę zrezygnować lub sobie odpuścić nawet gdybym bardzo chciała. Większość z nas tak ma, tym trudniej będzie nam zrealizować ten plan.:shake: Quote
majqa Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Gosiu, a może hm...wrzuć w wyszukiwarkę forum (zawartość tytułów, postów) Wrocław, wyhaczysz tak osoby z tego miasta i poproś je na PW o pomoc. Chciał nie chciał, mogły wątek przeoczyć. Inna droga - poproś o pomoc w odszukaniu ludzi z Wrocławia, pixie. Quote
makulka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Ja moge jechać odebrac psa w komniarce:angryy: TOZ ma gdzieś to może policja też będzie miała mnie gdzieś. Quote
makulka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Nie chodzi o to żeby toz od razu psa zabrał bo rzeczywiscie może nie mieć podstaw ,ale może pomogła by taka wizyta przedstawiciela tej organizacji ,żeby faceta postraszyć ,np że wpłyneło takie zawiadomienie że nieodpowiednio się psem zajmuje i że są tego konsekwencje np finansowe :angryy: Może zmiękła by facetowi troche rura oddał by psa za 300zł Quote
graynew Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Gosia ale edziesz w niedziele na dogomaniackim Wroclawskim spacerze to pogadamy w wiekszym gronie. A gdzie facet mieszka jaka to okolica??? No i powiedz mi jak to mamy zrobic. Facet wychodzi z domu( mieszkania) pies zostaje tam sam i wtedy co wlamac sie mamy?? Czy chcesz chodzic za facetem caly czas i liczyc ze robi zakupy razem z psem i przywiazuje go pod sklepem? Bo jakos nie umiem sobie wyobrazic kradziezy psa. Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 To drugie graynew . Jutro jeszcze spróbuję się skontaktować z Edytą Siemiątkowską. Trzymajcie kciuki. Przepraszam, ale dziś już padam na pysk bo wysyłałam wiadomości do osób z Kalisza w sprawie sznaucera z naszego schronu, z którym nie wiadomo co się dzieje:shake: Poza tym po ulicy biega sfora psów różnej płci i wiadomo co robi. To mnie dobiło na wieczornym spacerze z psami. Tak na dobranoc. No to dobranoc wszystkim:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.