Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Renata5 napisał(a):
jak zwykle-tekst cudo:loveu:
tez mi się oczy kleją,ale byków nie wyłapałam;)

Dzięki Reniuś...:loveu: :oops:...Ja już parę poprawiłam, przeoczone wybaczcie.

  • Replies 974
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dczn napisał(a):
a hotel?.......................

Jest to jakiś pomysł, tylko hotel to kasa, a w przypadku astów (na ogół, choć nie można przesądzać, bo niektóre mają farta) to "długa" (w znaczeniu czasu) kasa.

Posted

hotel zapewnia najczęściej miejsce do spania i jedzenie a jemu potrzebny jest przede wszystkim CZŁOWIEK...
ktoś kto go będzie głaskał, przytulał, mówił do niego... tylko DT, najlepiej z jednym psem albo kotem, by oprócz ludzkiej, prowadzić również psią/kocią socjalizację

może zdarzy się cud...

Posted

Asior napisał(a):
obejrzałam te zdjęcia co mi na maila przyszły... koszmar :(

W pełnym tego słowa znaczeniu :-(
A widziałaś, że nawet po jego ogonie widać jaki jest chudy...można policzyć mu kręgi :shake: nawet na tych dwóch zdjęciach wyżej jest to widoczne.

Posted

Asior napisał(a):
zaraz pięknotce zrobię allegro.. obejrzałam te zdjęcia co mi na maila przyszły... koszmar :(

a na wątku ich nie będzie?
mam nadzieję że jak asior zrobisz na swoim cudnym szablonie allegro z tekstem majgi i zdjęciami tych smutnych, przerażonych oczu to dom szybko się znajdzie.

Posted

agaguś wstawię na wątek jak trzeba....
a co do allegro, nie wyobrazam sobie, ze on nie znajdzie domku!!! Zresztą jak zrobiłam temu białemu owczarkowi szwajcarskiemu to w 5 dni znalazł domek ;)

Posted

Asior napisał(a):
stanę na głowie a dom mu znajde!!!!!!!!!!!!

Zrób to błagam, bo jeśli ja go wezmę (bo pękam, choć rozsądek trzyma mi rękę na pulsie, póki co, póki co) to dla mnie będzie osobny wątek - Majqa z przybytkiem do adopcji. :-( :placz:

Posted

[quote name='Alojzyna']czy on nie przejawia agresji lękowej?
Alojzyno, pytałam o to Ziutkę. To ponoć pies, który boi się własnego cienia. Jeśli zechce, to oczywiście moje odczucie, chapnąć, to nie mocno, a dla skarcenia. Dziewczynom nic takiego się nie trafiło.

Posted

Alojzyna napisał(a):
czy on nie przejawia agresji lękowej?

Zero agresji...bynajmniej wczoraj kiedy byłyśmy u niego, kiedy dostał kiełbasę z proszkiem na robale i Luka trzymała rękę w jego budzie z aparatem to nawet nie warknął, bał się ruszyć kiełbasę...ten psina boi się własnego cienia...w schronisku był gryziony nawet przez sukę :shake: nie umiał się przed żadnym psiakiem bronić.

Posted

majqa napisał(a):
Zrób to błagam, bo jeśli ja go wezmę (bo pękam, choć rozsądek trzyma mi rękę na pulsie, póki co, póki co) to dla mnie będzie osobny wątek - Majqa z przybytkiem do adopcji. :-( :placz:



Nie rozumię, dlaczego nie możesz go przygarnąć? To dobry piesek, a jak ktoś się nim dobrze zaopiekuje to życie za niego odda.
Na co czekasz - bierz bo przegapisz!!!!

Posted

a co dzisiaj? zaniósł mu ktoś jakiś koc, na którym mógłby się położyć?

Asty nie mają podszerstka i taka pogoda (zimno i wilgoć) są dla nich zabójcze. Aby utrzymać odpowiednią temperaturę ciała pies potrzebuje bardzo dużo energii. Jeżeli jedzenie jej nie dostarcza, to zaczyna spalać najpierw tłuszcz a następnie tlankę mięśniową. Ta jego chudość może być tego wynikiem (niekoniecznie jakaś choroba).

To jest pies do domu, na kanapy i pod kołderkę a nie do budy!!!

Posted

Alojzyna napisał(a):
a co dzisiaj? zaniósł mu ktoś jakiś koc, na którym mógłby się położyć?(...)

Właśnie kopiesz leżącego Alojzyno. U mnie, bez wyjątku, wszystkie są...pod kołderką, w tym i kundelki...Ja się zawyję...
Ziutka, masz oficjalnie przegwizdane, sama wiesz czemu. :mad:
Asior, dawaj z tym allegro (a nie qiiiurdę z moim podpisem)...
Ile, jeśli wiecie, ten pies ma zabezpieczony jako taki byt u....hm... właścicieli?

Posted

majqa napisał(a):

Ziutka, masz oficjalnie przegwizdane, sama wiesz czemu. :mad:

Wiem Izunia...wiem :diabloti: ale nic na to nie poradzę, że piszesz najlepsze teksty i musiałam Ci podesłać jego wątek :placz:

majqa napisał(a):
Ile, jeśli wiecie, ten pies ma zabezpieczony jako taki byt u....hm... właścicieli?

A to dobre pytanie :roll: bo Oni jak najszybciej by się go pozbyli :cool1: zresztą co tu dużo mówić, widać jak dbają o niego...jeśli to w ogóle można nazwać dbaniem o psa. Sama wiesz co wczoraj powiedzieli jak zapytałyśmy czy będziemy mogły go zabrać :cool1: nic dodać nic ująć.
Kobita mówiła, że z dnia na dzień wygląda coraz gorzej...chudnie...ale mam nadzieje, że zdążymy mu pomóc :-(

Posted

Ziutka, dopytajcie, ile te....(piiiii, piiiii, piiiii) dają mu czasu? Błagam...:placz:

Proszę (tu apel do innych niż Luka i Ziutka), dajcie temu psiakowi szansę.
Yesooo, jak mam Was/ Czytających przekonać, że on nie zrobi krzywdy??? :placz: Jeśli pojawi się ktoś z Łodzi, gotowa jestem pomagać, pójść z tym psem na pierwszy ogień!!!
Jego, w co nie wierzę, pierwsze zęby, wezmę całą odpowiedzialnością na siebie (postu, rzecz jasna nie wykasuję). Pozwólcie mu żyć, żyć normalnie!
Ja pokusiłam się swego czasu na podobne psy, a szkoleniowcem nie jestem. Dałam z siebie max, one gotowe były oddać za mnie życie (zrobiłam to wbrew przesłankom, ostrzeżeniom) ....Niech to Wam coś powie...Poszłam, na ów czas, wbrew sobie, wbrew wszelkim za i przeciw, i...nie żałuję.

Posted

majqa napisał(a):
To ja poczekam do naznaczenia. Poza tym obecne, zmienione przez modów, jest git, promuje nie lada. (Poza ramki nie wychodzę. ;))

u mnie masz jedną miniaturkę pod spodem ;)
ok zaraz robię allegro tylko mi coś hosting zdjęć wariuje ... najpierw musze zdjęcia obrobić, zmniejszyć i zrobię ... i nie pośpieszaj mnie bo się zamknę w sobie i dopiero będzie :diabloti:


co do wyściełania budy....lepsza słoma bo kocyk czy koiłdra po jednej nocy będzie mokry :(

Posted

[quote name='majqa']Ziutka, dopytajcie, ile te....(piiiii, piiiii, piiiii) dają mu czasu? Błagam...:placz:

No więc kiedy byłam tam we wtorek...to baba mi powiedziała " Pani...On jest bardzo chory, chudnie z dnia na dzień...i ma bardzo czerwone oczy...On się męczy i chyba trzeba będzie go uśpić "
Iza...Oni mówią Ci to co chcesz usłyszeć...tak samo jak nam wczoraj wmawiała, że pies ma non stop słomę w budzie ale ją wywala - gdzie tam qrwa słoma jak nawet jednego źdźbła nie widać :angryy:
Powiedziałyśmy, że go zabierzemy od nich napewno i bardzo się ucieszyli, jak długo będą czekać??? Tego nie wiem :shake: jak im powiemy, że za tydzień to powiedzą, że Ok Ok Ok...a co zrobią w tym czasie to nie wiem :cool1:

Posted

Ziutka napisał(a):
(...) On się męczy i chyba trzeba będzie go uśpić " (...)

Yesooo. Na kiedy dasz Asior radę zrobić allegro? Ziutka, przeciągaj strunę im do oporu. Możesz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...