Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zakładam wątek na prośbe fundacji canis, nieobecnej na dogo


Sima miała właścicielkę. ale jak w tytule, jest to czas przeszły dokonany.
Sima została ściągnieta z ulicy po wypadku. Miała być zawieziona do schronu, ale SM znalazła właścicielkę, która jej już nie chce. Podobno Sima miała szczeniaki, podobno jeden z nich został podrzucony pod sklep.
Pewne jest tylko to, że Sima miała zwichniętą tylnią łapę, którą unieruchomino, ale niestety to nic nie dało. Sima musi przejść operację - amputację główki kości udowej.
Suńka ma ok.1,5-2lat. Jest miłą, grzeczną sunią, dobrze ułożoną, ma dobry kontakt z psami i z kotami, wychowała się z dziećmi.

Sunia od ok 15 dni jest w lecznicy na Podleśnej, po operacji też będzie musiała trochę tam pobyć... bo nie ma domu.

Sima będzie zdrowa. potrzeba na to pieniędzy i troche czasu.

A najbardziej to potrzebny jest dom. do operacji i po operacji nie musi siedzieć w lecznicy, mogłaby spokojnie przebywać w domu. Ale go nie ma.

Jest ze strony fundacji prośba o wspomożenie finansowe. operacja i wymuszony sytuacją pobyt w klinice kosztują bardzo dużo.

Czy ktoś mógłby zrobić bazarki, lub cegiełki?

To taka piękna, grzeczna, dobrze żyjąca ze wszystkimi sunia. Co z nią będzie??

najbardziej jednak Simie jest potrzebny dom.

To jest Sima.










KONTAKT W SPRAWIE ADOCPJI:
22 833-81-30, 0-693-34-99-78

Aha, ja simki nie znam osobiście, zgodziłam sie jedynie "gościnnie" moderować wątek.

Posted

Piekna sunia! I jak patrzy, tak przejmująco..
Wiem, że to nie na temat, ale ludzie to popie.. leni są, normalnie! jak można własnego psa zostawić..Już nie mogę tego wytrzymać.

Jakie są koszty operacji? Co można dla niej zrobić?
Ja ogłaszać nie umiem, niestety, ale może do Wyborczej wyslac?

Posted

mtf, norce się należy dom jak nie wiem...
zofii już wysłałam, wiem, że to rudolubna. albo i trochę rudo zależna :diabloti:

dzięki, ze tu wpadłaś...


dostałąm od zebry kilka boskich fantów.
szykujcie portfele :razz:

Posted

Witam

Tak rozmawiałam.

Mój mąż nalega, aby w naszym domu pojawila się nastepczyni Aurusi, inna standardowa jamniczka dlugowłosa (rodowodowa). Uświadomiona przez Was nie będę popierała psedohodowli.

Ale proszę o numer konta, będę sie starała pomagać finansowo. Kasiasta nie jestem. Ot zwykła nauczycielka.
Ale tak się naczytałam o ludzkich bestiach i o cierpieniu zwierząt, że zamiast bluzeczki czy sweterka podaruję może jakiemuś pieskowi trochę ulgi w cierpieniu.

Dzięki za wiadomośc o wątku i proszę o mnie pamietać.

A w pracy z dziećmi postaram się jeszcze bardziej zaszczepiać w nich miłość do zwierząt.

Posted

teacherka, witamy.
jako nauczycielka masz możliwość pracy z dziećmi w tym temacie, bądź namóienie na to dyrekcję czy nauczyciela od wiedzy o społeczństwie, czy jak to się tam teraz nazywa, bo się zmieniały te nazwy... kilka fundacji i schronisk ma scenariusze lekcji dla różnego przedziału wiekowego, organizuje też lekcje poglądowe, na stronach można pogrzebać, swego czasu przesyłałąm kilka orphie, może ma jeszcze w poczcie?

dziękuję za chęć pomocy, jutreo wkleję numer konta i zastanowię się, jak zorganizować cała sprawę od strony finansowo rozliczeniowej, muszę się wtym celu porozumieć z fundacją.

aha, z isadorą rozmawiałaś?

Posted

Męczę Ją często swoimi rozterkami. Nie mam już komu płakać w rękaw, bo tydzień (zdaniem niektórych) to i tak "dużo" na rozpacz po piesku. MIAŁM PYTANIE TYPU: "I CO PRZCHODZI CI JUŻ, ZAPOMINASZ POWOLI?"
A ja śpię z telefonem w ręku, bo na tapecie mam Aurunię.
Jeszcze raz poczuć zapach Jej skórki, pocałowć w szyjkę i złapać za nożkę. Tak spałyśmy:-(.

Posted

ja osobiście uwazam, ze powinnas zbierac pieniądze na swoje konto (jesli wystawiasz bazarki) a nstepnie przelac je na konto fundacji
to na prawde ułatwi ci zycie i oszczedzi czasu, którego zapewnie jak my wszyscy nie masz za wiele !

dzis postaram się wystawic suni allegro

Posted

wysłałam mejla, cos danka mówiła, ze jej zdechł komp, więc może nie dostane odpowiedzi od razu.

bardzo prosze o zastanowienie się te osoby, które zaofiarowały wpłaty nad jedna rzeczą;

Chciałabym miec kontrole nad tym, ile tutaj zebralismy pieniędzy dla simki, zastanawiam sie, czy nie zrobic tak, że kaska będzie przelewana na moje konto, a ja na konto fundacji.
bede musiała prosic fundacje o potwierdzenie wpłat od konkretnych osób, wyszukiwanie tego przez fundacj eto jedno, a drugie - wiemy, ile dalismy simie, kontrolujemy wydatki poczynione z naszych zbiórek i ofert pomocy.

wiem, ze te sposób ma jawne minusy, dlatgeo prosze, zastanówcie się, jak to zrobimy. czy tak, jak mówie, czy jeszcze inaczej, czy macie uwagi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...