Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gwiazdeczka ma ok.6 tyg.
mieszkała razem z mamą i siostrą w schroniskowej budzie
siorka znalazła juz domek
a Gwiazdeczka wraz z mamą dalej marznęły w budzie
az do dzisiaj...
Maleńka przemarznięta,słaniająca sie na łapeczkach
trafiła do weta,jest odwodniona,słaba,oczka zapadnięte
mało tego!!!! ma złamany mostek!!!????
popiskuje z bólu,nie potrafi normalnie chodzić
wetka mówi,że nie nadaje sie w tym stanie na zabieg
musi odzyskac siły
Do poniedz.zostaje w lecznicy
dostała leki p/bólowe,witaminy
Mamusia piszczy za Nią strasznie-tez trzeba szybko
znalezc Jej domek
Gwiazdeczka nie będzie duzym psiakiem




siorka





Mamusia



Pilnie szukamy DT po wyjściu Gwiazdeczki z lecznicy!!!
Pomóżcie!!!

  • Replies 356
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedne maleństwo :-( Co mogło być przyczyną złamania mostka u tej malizny? Mi przychodzi do głowy tylko nadepnięcie przez dużo cięższe zwierzę bądź przez człowieka :roll:
Może taki prosty banerek dla Gwiazdeczki...

Posted

Pewnie będzie operacja z drutowaniem, potem druga operacja, żeby druty wyjąć... Mam nadzieję, że ten połamany mostek nie kaleczy przy okazji płuc :-(

Posted

BUDRYSKU , na wątku Alutki Soema napisała

Soema napisał(a):
Matko moja :-( ja dopiero w Krk w przyszły weekend jestem.. wtedy dopiero bym mogła ją wziąć:-(.


Może warto z nią się skontaktować?Gwiazdeczka jest na razie w lecznicy...

Posted

może ją czymś przycisnęli :shake:, a to takie delikatne że tylko chrupło i :placz:
Zabiłabym gada który to temu maleństwu zrobił i kazała łożyć na jej leczenie wraz z pobytem :mad:

Posted

zuzlikowa napisał(a):
BUDRYSKU , na wątku Alutki Soema napisała

Może warto z nią się skontaktować?Gwiazdeczka jest na razie w lecznicy...

Podczytuję wątek. W przyszły weekend wracam do Krk, mam na DT sunię od ponad 2 miesięcy (ona ma 7m-cy teraz) jest prze grzeczna, więc na pewno nie zaczepiałaby małej. Jeśli do tego czasu nie znalazłoby się DT (choć wierzę, że się znajdzie) to mogę ją wziąć.

Posted

MartynaP napisał(a):
po wyjsciu z lecznicy ma trafic na DT ? a pozniej jak odzyska sily bedzie operacja? u ktorego weta?


sprawa operacji nie jest jeszcze ustalona
wetka mówi,że na razie nic sie nie dzieje
mała musi odzyskac siły
mostek nie uciska na płuca

Posted

Soema napisał(a):
Podczytuję wątek. W przyszły weekend wracam do Krk, mam na DT sunię od ponad 2 miesięcy (ona ma 7m-cy teraz) jest prze grzeczna, więc na pewno nie zaczepiałaby małej. Jeśli do tego czasu nie znalazłoby się DT (choć wierzę, że się znajdzie) to mogę ją wziąć.


Dzięki!
będziemy w kontakcie

Posted

jolek68 napisał(a):
MartynaP Ty masz bliżej i warunki dobrej mamusi tyż masz :loveu: pomyśl, może przygarniesz maleńtasa w potrzebie ;)


tak tylko ze ja niemam weta dobrego pod nosem.Jest Formica ale to kawełeczek drogi niezawsze mam jak podjechac :shake:

Posted

jolek68 napisał(a):
a już wzór na order wymyślałam :eviltong: może ktoś bliżej się znajdzie :-( tak mi szkoda tej kruszynki :placz:


mi tez :-( ale własnie wolę sie 100 razy zastanowić zeby pozniej nie było :"niemam jak dojechac" a jak malenstwo takie chorusiane to w kazdej chwili moze byc potrzeba (tfu tfu tfu)

Posted

jolek68 napisał(a):
oj tak, lepiej dmuchać na zimne :shake: bo ten maleńtas to będzie potrzebował weta i to dobrego :-(

no wlasnie ja mam dobrego daleko :-(

miałam juz nic nie pisac :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...