BUDRYSEK Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Gwiazdeczka ma ok.6 tyg. mieszkała razem z mamą i siostrą w schroniskowej budzie siorka znalazła juz domek a Gwiazdeczka wraz z mamą dalej marznęły w budzie az do dzisiaj... Maleńka przemarznięta,słaniająca sie na łapeczkach trafiła do weta,jest odwodniona,słaba,oczka zapadnięte mało tego!!!! ma złamany mostek!!!???? popiskuje z bólu,nie potrafi normalnie chodzić wetka mówi,że nie nadaje sie w tym stanie na zabieg musi odzyskac siły Do poniedz.zostaje w lecznicy dostała leki p/bólowe,witaminy Mamusia piszczy za Nią strasznie-tez trzeba szybko znalezc Jej domek Gwiazdeczka nie będzie duzym psiakiem siorka Mamusia Pilnie szukamy DT po wyjściu Gwiazdeczki z lecznicy!!! Pomóżcie!!! Quote
togaa Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 sześć tygodni i już tyle cierpienia....:-( Quote
BUDRYSEK Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Lilmo napisał(a):Czy są już porobione jakieś ogłoszenia czy zająć się tym ? byłabym wdzięczna :lol: Quote
Lilmo Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Czy są już porobione jakieś ogłoszenia czy zająć się tym ? Quote
Lidan Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Biedne maleństwo :-( Co mogło być przyczyną złamania mostka u tej malizny? Mi przychodzi do głowy tylko nadepnięcie przez dużo cięższe zwierzę bądź przez człowieka :roll: Może taki prosty banerek dla Gwiazdeczki... Quote
BUDRYSEK Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Dziękuję Lidan :loveu: w czw w kojcu gdzie były maluchy była wymieniana buda wtedy musiało się to stać ale teraz nikt sie nie przyzna!!! Quote
gonia66 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 jeju...a jak to mozna w ogole wyleczyc????biedactwo malenkie..jest sliczna.... Quote
Lidan Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Pewnie będzie operacja z drutowaniem, potem druga operacja, żeby druty wyjąć... Mam nadzieję, że ten połamany mostek nie kaleczy przy okazji płuc :-( Quote
MartynaP Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 po wyjsciu z lecznicy ma trafic na DT ? a pozniej jak odzyska sily bedzie operacja? u ktorego weta? Quote
zuzlikowa Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 BUDRYSKU , na wątku Alutki Soema napisała Soema napisał(a):Matko moja :-( ja dopiero w Krk w przyszły weekend jestem.. wtedy dopiero bym mogła ją wziąć:-(. Może warto z nią się skontaktować?Gwiazdeczka jest na razie w lecznicy... Quote
jolek68 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 może ją czymś przycisnęli :shake:, a to takie delikatne że tylko chrupło i :placz: Zabiłabym gada który to temu maleństwu zrobił i kazała łożyć na jej leczenie wraz z pobytem :mad: Quote
Soema Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 zuzlikowa napisał(a):BUDRYSKU , na wątku Alutki Soema napisała Może warto z nią się skontaktować?Gwiazdeczka jest na razie w lecznicy... Podczytuję wątek. W przyszły weekend wracam do Krk, mam na DT sunię od ponad 2 miesięcy (ona ma 7m-cy teraz) jest prze grzeczna, więc na pewno nie zaczepiałaby małej. Jeśli do tego czasu nie znalazłoby się DT (choć wierzę, że się znajdzie) to mogę ją wziąć. Quote
BUDRYSEK Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 MartynaP napisał(a):po wyjsciu z lecznicy ma trafic na DT ? a pozniej jak odzyska sily bedzie operacja? u ktorego weta? sprawa operacji nie jest jeszcze ustalona wetka mówi,że na razie nic sie nie dzieje mała musi odzyskac siły mostek nie uciska na płuca Quote
jolek68 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 MartynaP Ty masz bliżej i warunki dobrej mamusi tyż masz :loveu: pomyśl, może przygarniesz maleńtasa w potrzebie ;) Quote
BUDRYSEK Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Soema napisał(a):Podczytuję wątek. W przyszły weekend wracam do Krk, mam na DT sunię od ponad 2 miesięcy (ona ma 7m-cy teraz) jest prze grzeczna, więc na pewno nie zaczepiałaby małej. Jeśli do tego czasu nie znalazłoby się DT (choć wierzę, że się znajdzie) to mogę ją wziąć. Dzięki! będziemy w kontakcie Quote
MartynaP Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 jolek68 napisał(a):MartynaP Ty masz bliżej i warunki dobrej mamusi tyż masz :loveu: pomyśl, może przygarniesz maleńtasa w potrzebie ;) tak tylko ze ja niemam weta dobrego pod nosem.Jest Formica ale to kawełeczek drogi niezawsze mam jak podjechac :shake: Quote
Klaudus__ Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 O rany... :roll: Biedactwo... :bigcry: Quote
jolek68 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 a już wzór na order wymyślałam :eviltong: może ktoś bliżej się znajdzie :-( tak mi szkoda tej kruszynki :placz: Quote
MartynaP Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 jolek68 napisał(a):a już wzór na order wymyślałam :eviltong: może ktoś bliżej się znajdzie :-( tak mi szkoda tej kruszynki :placz: mi tez :-( ale własnie wolę sie 100 razy zastanowić zeby pozniej nie było :"niemam jak dojechac" a jak malenstwo takie chorusiane to w kazdej chwili moze byc potrzeba (tfu tfu tfu) Quote
jolek68 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 oj tak, lepiej dmuchać na zimne :shake: bo ten maleńtas to będzie potrzebował weta i to dobrego :-( Quote
MartynaP Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 jolek68 napisał(a):oj tak, lepiej dmuchać na zimne :shake: bo ten maleńtas to będzie potrzebował weta i to dobrego :-( no wlasnie ja mam dobrego daleko :-( miałam juz nic nie pisac :eviltong: Quote
jolek68 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 e tam, pisz pisz :eviltong: może maleństwo szybciej domek znajdzie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.