Marzenuś Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 Super! Porozmawiaj też z Alą o kociakach, bo ostatnio o nich mówiła. Gdyby miała zdjęcia było by super. Być może miałabym domek dla kocurka. Quote
mtf zalesie Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 marzenka popraw ogloszenie o ptysi bo ludzie na wsi znajacy lesniczego tez wchodza na strone i odbija sie to na stosunkach z pania ala.te wiadoosci byly dla nas ,na forum lepiej pisac o psach wylacznie. Quote
tula Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 dzisiaj do domu pojechała Mela - łaciata szczeniorka:) sunię adoptowało małżeństwo z Warszawy, mają już uratowanego pieska, zobowiązali sie do sterylizacji suni. Państwo przyjechali po Melę dzisiaj wieczorem, mieli trochę trudności aby trafić ale na szczęście udało się:) Tamten pan o którym wcześniej pisałam wycofał się z adopcji, jutro mają przyjechać jeszcze inni ludzie zobaczyć Milę, zobaczymy czy się uda, napiszę jak tylko będę wiedziała. Quote
Marzenuś Posted September 7, 2012 Author Posted September 7, 2012 Super! To lubię - przenosić psiaki do działu 'w nowym domu' :) Quote
tula Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 dzisiaj druga siostrzyczka Mila pojechała do domu:) Chyba do Warszawy, piszę chyba bo w przypadku Meli źle napisałam (jakieś zaćmienie umysłowe) Mela zamieszkała w Pruszkowie (mam nadzieję że teraz się nie mylę) Marzenko zmień info na stronie jeśli możesz:) Z maluchów została jeszcze Ptysia ale z innego miotu z leśniczówki, Ptysia ma jeszcze chwilę czasu bo w tej chwili ma ok 7 tygodni, ogłaszam ją oczywiście. No i czeka cała reszta dorosłych psów więc jak ktoś chętny to ogłoszenia bardzo mile widziane:) Quote
wiosenka Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Ja chętna, ale nie chciałabym dublować. Fajnie, że maluchy w nowych domach. Quote
tula Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Wiosenka nawet jak się zdublujemy to nie zaszkodzi, ja teraz nie robię wielu ogłoszeń bo ze względu na sytuację rodzinną czasu mam niewiele więc najbardziej skupiam się na ogłaszaniu tych najpilniejszych psiaków jak w przypadku szczeniaków. Każdy pies ze strony potrzebuje ogłoszeń szczególnie na tych najbardziej popularnych stronach, więc tylko daj znać jeśłi któregoś będziesz ogłaszać i aktualizowac ogłoszenia. Quote
Marzenuś Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Super! Już wszystko poprawiam :) P.S. Miałam zapytanie o Ptysie. Psiak miał iść na łańcuch. Bo pan nie może sobie pozwolić na to, żeby pies mu ogród zniszczył... Odpisałam mu adekwatnie do sytuacji. Quote
tula Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 Marzenko przeczytałam, że odeszła Twoja ukochana sunia:(:( strasznie Ci współczuję. Tak mocno o nią walczyłaś i dzięki temu mogłyście być długo razem. Podarowałyście sobie nawzajem kawał szczęśliwego życia i to jest najważniejsze. Ściskam Cię mocno. Quote
Marzenuś Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 Dziękuję Ci kochana. Musiałam podjąć decyzję o uśpienie. Oprócz kręgosłupa i stawów nerki ponownie odmówiły współpracy. Nasz pani wet powiedziała, że można spróbować znów, ale to może pomóc na tydzień, dwa lub miesiąc. A Słońce moje cierpiało. Nie mogłam próbować tylko po to, żeby spędziła kilka dni ze mną dłużej ale w cierpieniu. Zasnęła tak spokojnie... Nie umiem bez niej żyć. Słyszę jej wzdychanie w pokoju, czuję jej zapach... To tak trudne, że sobie nie radzę. Biorę leki na uspokojenie, żeby jakoś funkcjonować ale dzień w dzień chodzę zapłakana. Jola wysłała pani Ali paczkę z darami dla psiaków. Czy mogłabyś zadzwonić do p Ali i zapytać czy doszła? Ja się nie nadaje do tego psychicznie teraz. Quote
wiosenka Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Bardzo współczuje. Kurcze jeszcze nie zamówiłam tych ogłoszeń. Quote
tula Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 [quote name='Marzenuś']Dziękuję Ci kochana. Musiałam podjąć decyzję o uśpienie. Oprócz kręgosłupa i stawów nerki ponownie odmówiły współpracy. Nasz pani wet powiedziała, że można spróbować znów, ale to może pomóc na tydzień, dwa lub miesiąc. A Słońce moje cierpiało. Nie mogłam próbować tylko po to, żeby spędziła kilka dni ze mną dłużej ale w cierpieniu. Zasnęła tak spokojnie... Nie umiem bez niej żyć. Słyszę jej wzdychanie w pokoju, czuję jej zapach... To tak trudne, że sobie nie radzę. Biorę leki na uspokojenie, żeby jakoś funkcjonować ale dzień w dzień chodzę zapłakana. Jola wysłała pani Ali paczkę z darami dla psiaków. Czy mogłabyś zadzwonić do p Ali i zapytać czy doszła? Ja się nie nadaje do tego psychicznie teraz.[/QUOTE] Pewnie zadzwonię rano i zapytam, wielkie podziękowania dla p.Joli. Wiem jak Ci ciężko Marzenko, trzymaj się kochana. Podjęłaś słuszną decyzję, nie pozwoliłaś Dorci cierpieć. Quote
tula Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Karma doszła:) p.Ala prosiła aby bardzo podziękować. Niestety to nie rozwiązuje problemu, z jedzeniem dla psiaków jest dramat, a nie ma funduszy na karmę. Dobrze chociaz że dzięki akcji sterylizacji możemy wysterylizowac kilka suczek z przytuliska, za co jestem ogromnie wdzięczna, ostatnio została wysterylizowana Sara, mama szczeniaków które poszły do adopcji. Jesli ktos z wątku chciałaby się przyłączyć do tej akcji to z całego serca namawiam (banerek w podpisie) , wystarczy wpłacać choć 5 zł miesięcznie stałej deklaracji, a dzięki temu coraz więcej suczek z całego kraju ma szanse na sterylizacje. Im nas więcej tym lepiej. Dostałam nowe zdjęcia Ptysi i jej mamy oraz Sary, Marzenko wyśłę Ci na maila, jak będziesz w stanie to wstawisz na FB i na stronę. Niestety syn p.Ali nie jest mistrzem fotografii.. Quote
Marzenuś Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 Pewnie, wstawię je jak najszybciej. Sara? Chyba nie kojarzę... Edit: No tak, to mama Mili i Meli. Quote
tula Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Wczoraj Ptysia pojechała do nowego domu, bedzie miała kolegę jorka, mam nadzieję że to będzie dobry dom. Z karmą tragedia, zna ktoś może jakąś fundację do której można by się zwrócic o chociaż jednorazową pomoc? I WIELKA PROŚBA, ZAGŁOSUJCIE NA KRAKVECIE NA PRZYTULISKO AZYL Z BIAŁEJ PODLASKIEJ, OFICJALNEGO KANDYDATA DOGOMANII I MIAU, POZYCJA 3. NASZ KANDYDAT PRZEGRYWA A JESZCZE TYLKO PARĘ DNI ZOSTAŁO. PAMIĘTAJCIE O WPISANIU KODU AKTYWACYJNEGO KTÓRY PRZYJDZIE DO WAS PO PODANIU NR KOM: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15746&sid=82f265ccdd5be2b10a6419639302cd49 link do wydarzenia o głosowaniu: http://www.facebook.com/home.php#!/events/146561425486160/ weźcie udział i udostępniajcie! Quote
Marzenuś Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Świetnie, że Ptysia ma domek. Wysyłałaś mi zdjęcia? Bo rano patrzyłam ale nie miałam nic. Quote
wiosenka Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 W końcu zamówiłam ogłoszenia, to którego podać? Może Sara? Proszę zajrzyjcie do pieska z banerka to te same okolice :(. Quote
Marzenuś Posted October 2, 2012 Author Posted October 2, 2012 Może być Sara, tylko nie dostałam jeszcze zdjęć :/ Quote
Marzenuś Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 Adopcja wirtualna stoi, bo nie możemy zbytnio nadużywać psiego anioła, a na ich konto idą wpłaty... Gdybyśmy mieli jakąś fundację, która bezproblemowo się zgodzi na udostępnianie swojego konta mogłyby ruszyć i wirtualne adopcje. Zdjęcia Sary się kompletnie nie nadają. Kora ma nie lepsze, ale chociaż trochę... Za chwilę ją dodam na stronę. Quote
Marzenuś Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 Ze zdjęć Sary praktycznie nic się nie nadaje :/ Quote
wiosenka Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Czy tak może być? Trochę mało info? Czy wiadomo czy lubi dzieci? koty? czy była szczepiona? odrobaczona? Czy wymagana wizyta PA i po adopcji? 3. pakiecik będzie dla Kory http://przytulisko-augustow.eadopcje.org/psiak/44. Dane wkrótce. na mazowieckie Czy ktoś mnie pokocha? [TABLE="class: cms_table"] [TR="bgcolor: #FAFAFA"] [TD="colspan: 2"]Kora to młoda sunia. Wiek około 2 lat. Nie jest dużym psem, waży ok 7 kg. Spokojna i zrównoważona jednocześnie spragniona kontaktu z człowiekiem. jest po sterylizacji. Kora czeka cierpliwie, aż w końcu i do niej uśmiechnie się szczęście. Chciałaby poznać jak to jest mieć dom i kochającego pana. Kontakt Tel. ( 0-48 ) 662-73-45, 514-974-090, 691-188-004 e-mail: [email protected][/TD] [/TR] [TR="bgcolor: #FAFAFA"] [/TR] [/TABLE] Quote
Marzenuś Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 Świetnie. Postaram sie skontaktować z Alą, chociaż mam z tym problem od kilku dni. Wydaje mi się, że do kotów ok, bo tam gdzie była i koty były. Do dzieci nie wiem, nie mamy jak sprawdzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.