Selenga Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Informuję Cioteczki, że na dwóch aukcjach cegiełkowych (jednej skopanej) sprzedało się 167 cegiełek (co daje mniej więcej 1 zł na psa :( ) Odczekam kilka dni i wystawię znowu. Kilka komentarzy: "Cieszę się, że mogłam pomóc i zachęcam innych." "Zawsze jestem pełna podziwu dla ludzi pomagającym "bracim mniejszym", dziekuję za umożliwienie włączenia się do akcji, pozdrawiam." "Czuję się lepsza pomagając innym. Trzymam mocno kciuki za te psiaki." "Postaram sie w miare mozliwosci wspomagac te biedne psiaki finansowo,niestety,jak narazie, to jedyny sposob w jaki moge pomoc.Zycze powodzenia i sil do dalszej walki.To co robicie jest tak wazne." Cioteczki - ogromna prośba - spróbujcie rozesłać link do aukcji cegiełkowej Siwej i Dakoty. Biafra ma już gigantyczny dług a cegiełki jakoś słabo idą. Zostało co prawda tylko jeszcze 4 dni, ale może jeszcze ktoś się zainteresuje. Potem podam link do nowej aukcji. Dwa kaukazy w pilnej potrzebie (668173879) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Soema Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Wysłałam na razie kilkudziesięciu osobom.. W tym kilku posłom :roll: bo mi adresy, po akcji mailowej się zachowały.. Potem wyślę kolejnym. nawet nie pytam, jakie są obecnie długi. Aniu, wyślę ktoś książeczki szorściaków do Brodnicy? pytałam na gg:oops: Quote
Anna_33 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Odpisalam, nie doszlo? jutro beda wyslane :-) Quote
Chandler Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Amanda zwana teraz Sonią uciekła wczoraj z nowego domu... Jestem załamana. Quote
sleepingbyday Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 dobra, źle usłyszałam przez telefon i z dłutówka zrobił mi się pułtusk. ale reszta się zgadza (tzn zgadza się to, ze się nie zgadzało :diabloti:). teraz wkelajm foty nuki i barego w dt. wiemy o nich, że: "psy są łagodne, spokojne, również w stosunku do dzieci, wpatrzone w przewodnika płci męskiej ;-), chodzą za Marcinem krok w krok. Jutro, pojutrze będą u weta. Będzie w najblższych dniach ich wątek, wkleimy na wątku głównym link." wiem jeszcze, ze nuka jest głucha, być może odwracalnie - wyczyszczono jej uszy, ma ogromne zrosty, a zalegało, że hoho. po wyczyszczeniu ciut słyszy b. głosne dźwięki - na tym dt bazuje opinię, ze być moze nuka będzie mogła słyszeć. ale to wszystko - po wecie. teraz foty. na pierwszy ogień -państwo z dt ze swoim przychówkiem :razz: nuka: bary: baardzo martwię się amandą. to niezwykle wycofana, przestraszona sunia. Quote
Chandler Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Dziekuję SBD. Wątek ONków u Ani i Marcina jest tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/boguszyckie-onki-nuka-bary-w-dt-szukamy-domow-stalych-141221/#post12549500 Quote
li1 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Co Ty piszesz sleepingbyday, Nuki i Bary w DT ? Nie wciskaj ciemnoty. Przeciez to najprawdziwsze DS. Ci ludzie sami nie odroznia Nuki i Barego od innych psow. To wszystko ich. Moze ktos im to wreszcie powie ? Quote
sleepingbyday Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 hehe, ja ich też, jka ty, nie odrózniam, ale oni "siedzą w ONkach" nie od dziś i na 100% widza róznicę :evil_lol: Quote
Anna_33 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Dziekuje, uzupelnilam, poprawilam. Miau.PL :: Zobacz temat - Koty u B.Wahl.cz.IV. Transp. do Slubic..11-12.07 :-)??? Quote
Ewa i flatki Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 W jakiej okolicy zaginęła Amanda? Proszę tutaj, lub na priva dużo konkretów, być może mam kogoś znajomego w pobliżu. Lepiej byłoby tu, bo nie tylko ja mam znajomych po Polsce rozrzuconych. Quote
fufu Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Melduję, że moje dwie boguszyckie sunieczki Whisky i Caty zostały dzisiaj wysterylizowane. A wyżełek Grand jest po kastracji i usunięciu jednego ząbka. Quote
CoolCaty Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 fufu napisał(a):Melduję, że moje dwie boguszyckie sunieczki Whisky i Caty zostały dzisiaj wysterylizowane. A wyżełek Grand jest po kastracji i usunięciu jednego ząbka. Dodatkowo okazało się, że Grand ma stare złamanie kości prącia. Najprawdopodobniej na tym tle doszło do zaniku jednego z jąder - było w stanie szczątkowym. Quote
fufu Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 CoolCaty napisał(a):Dodatkowo okazało się, że Grand ma stare złamanie kości prącia. Najprawdopodobniej na tym tle doszło do zaniku jednego z jąder - było w stanie szczątkowym. Aniu, dzięki za uzupełnienie informacji. Quote
Ewa i flatki Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Z Amandą może być ciężko - to suczka dość wycofana, nie pragnąca kontaktu z człowiekiem. Trzeba myśleć pozytywnie, wysyłać dobre fluidy, żeby jednak zatęskniła za ludzmi. Quote
Anna_33 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Skad brac te dobre fluidy....Nie znam terenu na ktorym zaginela, to duzy pies,jak mowisz mocno wycofany. Moze sie gdzies schowala. Z wlasnej woli rozumiem, ze do ludzi nie podejdzie? Quote
li1 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Zauwazylyscie,ze to druga wycofana suczka , ktora dala noge. Strasznie biedne sa te bojazliwe psy. Ale musialy dostac od zycia... Czy Amanda byla sterelizowana ? Quote
Kaja i Aza Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Ja tak niesmialo zasugeruje, zeby moze najpierw wyadoptowac mniej bojazliwe i nie wycofane psy. A Amanda powinna byc do wziecia w zestawie z Marleyem. Quote
zuzel Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 a czy właściciele dali jej chociaż adresownik? albo czy jest zachipowana? bo może w końcu podejdzie do ludzi, tylko żeby był jak zlokalizować właściciela.. Quote
fufu Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Dziś w nocy za Tęczowy Most odszedł boguszycki wyżeł Grand. Umarł w domu, mnie na rękach. Był wspaniałym, kochanym psem. Pozostawił po sobie pustkę i ból. Quote
Kaja i Aza Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Jak przykro, dopiero co mu sie los odmienil na lepsze... Quote
Ewa i flatki Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 fufu napisał(a):Dziś w nocy za Tęczowy Most odszedł boguszycki wyżeł Grand. Umarł w domu, mnie na rękach. Był wspaniałym, kochanym psem. Pozostawił po sobie pustkę i ból. To jest bardzo smutna wiadomość, ogromnie Ci współczuję, Grand był cudownym psem, zasługiwaliście na więcej szczęścia :-( ['] Quote
Soema Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 fufu napisał(a):Dziś w nocy za Tęczowy Most odszedł boguszycki wyżeł Grand. Umarł w domu, mnie na rękach. Był wspaniałym, kochanym psem. Pozostawił po sobie pustkę i ból. Dlaczego....:-( za wcześnie.. poczuł wokół siebie tyle miłości... Biegaj szczęśliwy za TM (*) :-( Quote
CoolCaty Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Nie tak Grandziku miało to wyglądać, nie tak słoneczko. Odzyskałes spokój i radośc tylko na chwilę, to strasznie niesprawiedliwe. Justyna, jest mi okropnie przykro. Wiem jaka jesteś i wiem, że będziesz długo to przezywać i długo będzie Cię to bolało. Nie wiem dlaczego los tak sobie zadrwił. Dzisiaj w Boguszycach dokładnie przyjrzałam sie psom z boksu naprzeciwko bramy, a dokładniej z budynku obok tego boksu. Ile tam jest wspaniałych, oswojonych i młodych psów, to szok. W innym miejscu miałyby szanse na adopcje. One pchają się na ręce, na kolana, liżą po rękach. Aż serce boli. Do Łodzi przyjechał ze mną Hipek - sznaucerek z domu pani Wahl. Czeka go nowe życie, bo dostał możliwość DT u malawaszki. Pies szczęsliwy na maxa - uszy mu sterczą, gęba uśmiechnięta, ogon postawiony jak antenka, przytula się i chodzi za mną krok w krok. W niedzielę pojedzie do DT na Śląsk. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.