Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Anna_33 napisał(a):
Nie, szczerze nie jestem do konca do Zyrardowa przekonana, moze to subiektywne, nie wiem.
Troche mi glupio wysylac tam kolezanke, ktora sie zglosila skoro nie mam przekonania.
A moze faktycznie warto, moze sie myle?
Druga rozmowa tez chyba nie zakonczy sie sukcesem, Pani z ktora rozmawialam chyba zdecyduje sie na roczna bernardynke z Gdanska.



mhm ... to ogłaszam dalej

Posted

Zdjec nadal nie mam, ale w miedzyczasie chce przedstawic CUDO, ktore wylowila Agnieszka.
Ja tego psa wczesniej nie widzialam, ale o to nietrudno przy takiej ilosci...
Wychodzi, ze mamy w Boguszycach Rodezjana. Dodam, ze klasycznie spasionego do granic mozliwosci.
Dobrze, ze zwierzaki nie sa glodne, ale mnie cos trafia jak widze tak tluste psy, sama walcze z wieczna dieta u swojej labki i wiem, ze to gwarancja jej zdrowia.
Mamy tylko jedno zdjecie.
Pies jest lagodny, na poczatku niepewnie podszedl do Agnieszki, ale gdy zobaczyl, ze nic go zlego nie spotyka, to nie odstepowal Jej juz na krok. Jak wiele Boguszkow, miziasty, spragniony czlowieka.Z psami w doskonalej komitywie.
Zreszta ta rasa, to przeciez sila spokoju.
Tradycyjnie, nie wiemy jak z zachowaniem czystosci, stosunkiem do kotow itd.
Jesli potwierdzicie, ze to rodezjan, to te psy sa idealne do dzieci. Oczywiscie nie wiemy jak sie zachowa dorosly, ale jest uosobieniem lagodnosci.
Pomozcie szukac mu domu, prosze.
Na imie ma Zwirek, wiek ok 6-7 lat, w schronisku praktycznie od poczatku; przywieziony przez jakas kobiete w pudelku razem z jego bratem.Chipa brak, szczepienie jest.

Posted

Dostałam ulotki , biore się za "dystrybucje " oczywiście pracownik Poczty Polskiej już otrzymał jedną . Wiecie co mnie zadziwiło że ludzie myslą ze ten jeden procent to idzie z ich kieszeni . Musiałam mu wytłumaczyć ze tak nie jest . Ale ciemnota ja pierdziu .

Posted

[quote name='Anna_33']Zdjec nadal nie mam, ale w miedzyczasie chce przedstawic CUDO, ktore wylowila Agnieszka.
Ja tego psa wczesniej nie widzialam, ale o to nietrudno przy takiej ilosci...
Wychodzi, ze mamy w Boguszycach Rodezjana. Dodam, ze klasycznie spasionego do granic mozliwosci.
Dobrze, ze zwierzaki nie sa glodne, ale mnie cos trafia jak widze tak tluste psy, sama walcze z wieczna dieta u swojej labki i wiem, ze to gwarancja jej zdrowia.
Mamy tylko jedno zdjecie.
Pies jest lagodny, na poczatku niepewnie podszedl do Agnieszki, ale gdy zobaczyl, ze nic go zlego nie spotyka, to nie odstepowal Jej juz na krok. Jak wiele Boguszkow, miziasty, spragniony czlowieka.Z psami w doskonalej komitywie.
Zreszta ta rasa, to przeciez sila spokoju.
Tradycyjnie, nie wiemy jak z zachowaniem czystosci, stosunkiem do kotow itd.
Jesli potwierdzicie, ze to rodezjan, to te psy sa idealne do dzieci. Oczywiscie nie wiemy jak sie zachowa dorosly, ale jest uosobieniem lagodnosci.
Pomozcie szukac mu domu, prosze.
Na imie ma Zwirek, wiek ok 6-7 lat, w schronisku praktycznie od poczatku; przywieziony przez jakas kobiete w pudelku razem z jego bratem.Chipa brak, szczepienie jest.



Takie psy były dwa, prawie identyczne. Czy drugi wyszedł z OS, czy... Zdjęcia miały robione. Powinnyście je mieć gdzieś w Waszych przepastnych archiwach. ;)

Posted

żwirek masakrycznie roztyty, faktycznie.

rodezjany nie musza miec pręgi. tylko, ze ludzie wolą takie z pręgą.

w każdym razie tak w jednym filmiku z grejt brytyn mówili, ż ewzrzec rasy nie wymaga.... bo ja to się tam nie znam....

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Takie psy były dwa, prawie identyczne. Czy drugi wyszedł z OS, czy... Zdjęcia miały robione. Powinnyście je mieć gdzieś w Waszych przepastnych archiwach. ;)


Słyszałam (od Ewy W.), że ten drugi Żwirek nie żyje :-(...

Posted

Marlenko, dobrze, ze w koncu dotarly )
Tak, drugi identyczny to byl wlasnie wspomniany brat, mial skret kiszek(
Wrocilam do domu przed chwila, Agnieszka wyslala mi duzo zdjec, w wiekszosci starsze pieski. Od razu przyznaje, wszystkich dzis nie przerzuce, ledwie ciepla jestem( nie bijcie.

Zosia, ja jego zdjec nie mam. Moga byc na plytce ktora mi kiedys dalas??

Posted

Zamowienie Soemy.
Najpierw pomyslalam, ze to nie ten sam pies, ale teraz juz sama nie wiem.
[quote name='Soema']a co powiedział wet na ten temat? Jak określany jest jej/jego stan? Bida :(

czy ten pies jest jeszcze w OS?



Sushi - 4 letnia, wysterylizowana suczka, lagodnia i niesmiala, nie
zaczepia innych psow, jest przywiazana do swojej opiekunki, grzeczna.Krystyna.




Posted

Tez mam takie wrazenie, ale zobaczymy jeszcze raz w sobote.

A teraz nastepne zamowienie.

Wally ( Szorstek) (opis od Agnieszki)ok. 2 letni, lagodny, bardzo
energiczny, lub byc na raczkach, ma adhd, byl przywieziony przez pana
Jozefa do schroniska za czasow lapanek przez Wahl.
(opis z miau) -nazwany tak, bo przypomina trochę teriera walijskiego. Super sympatyczny psiak, bardzo towarzyski i przytulaśny. Jako potomek terierów ma jednak charakterek i czasem wdaje się w bójki z innymi psami samcami. Do ludzi to aniołek. Ma 2 lata, jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany.







Posted

Anno.. pies, którego wkleiłam to szczenię, no podrostek. O masywnych łapkach, już na tym zdjęciu ma je dłuższe, niż psiak którego wkleiłaś. Nie ten kolor, nie ta czaszka, nie ten pies....:shake:
Czy tamtemu mogło się coś stać?
Na miau i tu nie ma informacji, że opuścił OS.
Macie jakieś informacje, o psie którego wkleiłaś? Czy Agnieszka ma typy, którym, oprócz Śnieżki, grozi coś w Boguszycach? Albo powinny na cito opuścić je z różnych względów?
No i czekamy na więcej fotek i opisów ;)
czy pani Kurczak opuści OS?:)

Posted

Soema, pies na Twoim zdjeciu mial zrobione zdjecie na samym poczatku akcji, wtedy z odleglosci, na oko wiek oceniono na 9 miesiecy moze wiecej.
Ja mam wrazenie, ze OS opuscil. Ale jak mowie, to byl sam poczatek, kiedy jeszcze z lapanki wchodzilysmy do Boguszyc.
Tez mi sie wydaje, ze to nie ten pies.
Psy, ktore powinny opuscic Boguszyce wklejamy za kazdym razem, gdy na takiego trafimy.
Z sobotniej wyprawy jest jeszcze jeden.
Nie wiem, czy Kurczakowa opusci Boguszyce. Dziewczyny zalozyly jej watek i szukaja dt.

Info o Sushi: Sushi - 4 letnia, wysterylizowana suczka, lagodnia i niesmiala, nie
zaczepia innych psow, jest przywiazana do swojej opiekunki, grzeczna.Krystyna.

Posted

[quote name='Anna_33']Zamowienie Soemy.
Najpierw pomyslalam, ze to nie ten sam pies, ale teraz juz sama nie wiem.



Sushi - 4 letnia, wysterylizowana suczka, lagodnia i niesmiala, nie
zaczepia innych psow, jest przywiazana do swojej opiekunki, grzeczna.Krystyna.






Nie ten sam. Tamten to piesek i szczeniak (wtedy w lecie był szczeniakiem). Przebywał tam gdzie Marley i jego brat. Czyli na lewo z korytarza w niedoszłej salce pooperacyjnej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...