Ewa i flatki Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Anna_33 napisał(a):Cos w tym musi byc, warto sprawdzic. Dziewczyny, co jest z tym jamnikiem. Nikt w watku nie odpisal... No, bo ja ciągnę wątek na prośbę Renaty, która tą suczkę wywiozła z Bouszyc i dała znajomym. Teraz pies zginął, Renata poprosiła mnie o pomoc. A ja w pracy byłam, no i z ludzmi od jamnisi kontakt mam ograniczony. Ale szukać trzeba, więc dalej proszę o pomoc. A kremowo-rudego kota nikt nie widział w okolicy Lasu Kabackiego? Quote
Anna_33 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Nie, ale moge Ci zlapac wielkiego czarnego kociego bandyte...napaal mojego kota i probowal mu wlac w naszym ogrodku:diabloti: ( od razu dodam, ze moj kot jest niewychodzacy, zeby mnie tu nikt nie ganial, na smyczy do ogrodka tylko jest wyprowadzany :lol: ) A serio, jak zobacze to takie cudo, to mam lapac? No i prywate na dobranoc uprawie, bardzo zapraszam do tego watku. Nie chodzi o pomoc dla zwierzat, tylko dla ludzi. Chociaz...dzieci z tej biednej rodziny przygarnely dwa kociaki i psa ostatnio...mimo, ze same glodne chodza.. Watek skopiowalam z Miau. Tam juz pomoc nabiera rozpedu, ale co dwa fora, to nie jedno! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13353866#post13353866 Quote
Ewa i flatki Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 To jest ogłoszenie o tym kocie: http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=160286426&ImageIndex=1 Jak zobaczysz identycznego, to łap Quote
Anna_33 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Piekny,..i bez ogloszenia bym za nim ganiala..i ma czarnego psa, podobnie jak moj kot..W tym ogloszeniu sa tylko dwa zdjecia? nie ma tresci, czy ja juz w ogole malo kumata sie zrobilam? Gdzie on konkretnie wsiakl? Ja mieszkam na Zolny.Ma watek na Miau, czy zalozyc trzeba? Quote
Soema Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Jest cały wątek o tym kocie, ale nic się nie da znaleźć..:shake: Jayo go zakładała. Quote
beka Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Przez te zmiany na dogo nie moge odnależć wątku Azy - Eski. Sunia od 2 tygodni w nowym domu. Początkowo atakowała mieszkającą tam goldenkę, ale juz wszystko w porządku. Sunie sie polubiły, mam zdjęcia w telefonie- dostałam od p. Arkadiusza. Ale nie moge wkleic bo gdzieć mi kabelek wcieło. Ale moge komus MMs wysłać. Kto moze pomóc ? :) Quote
Ewa i flatki Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 To ogłoszenie kota: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Kabaty-pomocy-zagin-kremowo-rudy-kot-Antek-W0QQAdIdZ160286426 Quote
Anna_33 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Beka, prosze :-) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=145592 Quote
Agn Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Anna_33 napisał(a):To prawda, to niezly sposob, mam kota ktory z wlasnej woli nic nowego, czy leczniczego nie zje. Syropy "wypienial " na zewnatrz. Horror przezylismy jak byl chory. Wszystko odwołuję. Wszystkowszystko. Poker, ten syrop jest genialny, załączona do niego 'strzykawka' również - to ja jestem łajza.:oops: Po prostu syrop podaje się głęboko do gardła. Strzykawka jest totalnie odporna na kocie zęby, a syrop podany głęboko przykleja się do paszczy i kot najpierw musi połknąć, a dopiero potem może pluć. [Smarowanie łap nie wchodzi u mnie w grę - są takie, które za nic nie wyczyszczą sobie futra z czegoś, co im nie smakuje. i łażą potem takie ufajdane, smarując lekiem wszystko dookoła. :roll: Poza tym, takie smarowanie wyklucza kontrolowanie dawki leku.] Poker - jeszcze raz dziękuję. :loveu: Quote
Ewa i flatki Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 A jak ta strzykawka wygląda? Czy to jest jakby normalna, tylko z takim cienkim wężykiem na końcu? Quote
Agn Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ewa i flatki napisał(a):A jak ta strzykawka wygląda? Czy to jest jakby normalna, tylko z takim cienkim wężykiem na końcu? Ha! No właśnie nie. Dlatego bałam się ją tak głęboko pchać do gardła. Ma średnice tak jak 2ml normalne strzykawki, tylko jest dłuższa i nie ma 'dzióbka' do zakładania igły [taka jakby ucięta była]. Plastik też jest grubszy niż przy normalnej strzykawce - koty zupełnie nie są w stanie tego zgryźć. Brzegi są zaokrąglone, więc nie uszkodzą podniebienia, czy języka. No genialne normalnie no.:lol: Quote
Ewa i flatki Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 A skąd się biorą takie strzykaweczki ? No, wiem, że od Poker, ale może gdzieś można taką nabyć ? Quote
Agn Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ewa i flatki napisał(a):A skąd się biorą takie strzykaweczki ? No, wiem, że od Poker, ale może gdzieś można taką nabyć ? Oprócz tego, że od Poker to były w zestawie z lekiem, który Poker przesłała dla moich kotów - Oranex [azytromycyna w syropie]. Mam takie cztery - jedną mogę Ci podesłać. Daj adres na PW. Quote
CoolCaty Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Pamiętacie jeszcze Funię - szczeniaczka z Boguszyc? Dziś dostałam nowe fotki z domu i się nimi z Wami dzielę: Quote
Ewa i flatki Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Uprzejmie donoszę, że jamniczka Sonia, która zaginęła na warszawskim Ursynowie już grzeje dupkę w domku :multi: Quote
sonikowa Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ewa i flatki napisał(a):Uprzejmie donoszę, że jamniczka Sonia, która zaginęła na warszawskim Ursynowie już grzeje dupkę w domku :multi: Ufff! Całe szczęście! Quote
agnest Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Same dobre wieści, ja wstawiam zdjęcie rottki Nory - Buby, która bawi się ochoczo piłką, a zaznaczam że staruszka ma już tylko jednego zęba :eviltong: Quote
CoolCaty Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ależ cudownie morduje tę piłeczkę :shiny: Quote
marlenka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 CoolCaty napisał(a):Ależ cudownie morduje tę piłeczkę :shiny: Tylko tyle moze z tym jednym ząbkiem zamordowac :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120381 to jest to whisky, o którym mówiłam w kontekście hipcia. Quote
Anna_33 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Przez Funie, to malo rozumu nie stracilam ;-) tak mi sie jakos do rak przyklejala ))) a niby wielkie psy lubie)) A nasza rotteczka - szczesliwe zakonczenie :-) Dziewczyny, zwlaszcza z Warszawy, chodzcie tutaj, ludzie wsparcia potrzebuja, moze macie zbedne rzeczy, ubrania ...jedzenie...4 dzieci i samotny 65 letni ojciec...mamy tu tez dwa kotki i pieska, a bieda piszczy... Spoza Warszawy tez zapraszam:-) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13374681#post13374681 Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 udało nam się zebrać deklaracje na hotelik dla rikiego (brodnica) :multi:. riki zatem ma szanse znormalnieć..... czekam na ustalenia z anią z brodnicy i szukamy transportu!!!! Quote
Anna_33 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Dajcie link do watku, bo wyszukiwanie nie dziala, a gdzies mi wcielo.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.