doddy Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Łatwo się domyślić kto nadał imię Heśka. :diabloti: A Viva wymyśliła An1a. Stąd tak stonowanie. :evil_lol: Ja chciałam je nazwać Hesia i Józia. :p Quote
an1a Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Vectra napisał(a):a dlaczemu jedna jest tak ładnie nazwana Hesia , a druga tak bez namiętnie ? nie może być Visia ? Może być nawet Sisia, Misia, Pysia, Zdzisia, byle nie Etiopczyk i Wiewiór :evil_lol: Quote
Vectra Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 u mnie by się nazywała Ambroży :diabloti: ale nie Viva ... ai ta telewizja nie fajna , ani brukowiec nie fajny ... tak źle mi się kojarzy ... Anka , a kiedy wpadniejsz po te pedigrii ? :mad: Quote
an1a Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Vectra napisał(a):u mnie by się nazywała Ambroży :diabloti: ale nie Viva ... ai ta telewizja nie fajna , ani brukowiec nie fajny ... tak źle mi się kojarzy ... Anka , a kiedy wpadniejsz po te pedigrii ? :mad: Ewentualnie Grażyna :evil_lol: Więc zadowolona Józia vel. Ambroży(Ambrozja?:diabloti:) zaczęła gwałcić rękę TZ'a, skończyła na gwałceniu grzbietu Nera :diabloti: Czyli pedigrii się ostaje dla mnie? :oops: Myślałam, że Greven się po to zgłosiła. Muszę rzucić swym bystrym okiem w plan egzaminów weekendowych i zaraz powiem :evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 to moze Wiesia? :roll: Ania puriny nie chciałas a pedigrii tak? :eviltong: Quote
an1a Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='rufusowa']to moze Wiesia? :roll: Ania puriny nie chciałas a pedigrii tak? :eviltong:[/quote] Pedigrii jest dla dużych :) Jak Ewa chce wyrzucić, to lepiej wziąć i przekazać dalej, czyż nie? :evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='an1a']Pedigrii jest dla dużych :) Jak Ewa chce wyrzucić, to lepiej wziąć i przekazać dalej, czyż nie? :evil_lol:[/quote] powiedzmy, ze Ci wierze :roll: :eviltong: Quote
an1a Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='rufusowa']powiedzmy, ze Ci wierze :roll: :eviltong:[/quote] Chociaż... gdyby było z jagnięciną, to bym przerzuciła mojego psa na nie :diabloti: Quote
doddy Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Jest Pedegree z jagnięciną :eviltong: więc możesz spróbować. :diabloti: A ja się dziś zastrzelę... Od dziś pewnie będzie kolejny szczeniaczek do adopcji (o ile moje nerwy wytrzymają rozmowy z paniami opiekującymi się szczeniaczkiem...). W Łodzi jest znaleziony amstaffik chudy zagłodzony... Kolejny szczeniak ma być odbierany interwencyjnie.... Co za tydzień... :grab: Quote
andzia69 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='doddy']Jest Pedegree z jagnięciną :eviltong: więc możesz spróbować. :diabloti: A ja się dziś zastrzelę... Od dziś pewnie będzie kolejny szczeniaczek do adopcji (o ile moje nerwy wytrzymają rozmowy z paniami opiekującymi się szczeniaczkiem...). W Łodzi jest znaleziony amstaffik chudy zagłodzony... Kolejny szczeniak ma być odbierany interwencyjnie.... Co za tydzień... :grab:[/quote] nawet nie mów:shake: ja dzisiaj se odbyłam wizytę przedadopcyjną...dom zajebiasty, działecka 3000 m2, ludzie...nawet sympatyczni...onka długowłosa - mniej sympatyczna:diabloti: proszę pana, żeby pokazał mi budy...załamka:placz: a pan na to, ze przecież najwazniejsze, ze pies ma co jeść to nie marznie:crazyeye: więc się wk..łam i zapytałam go dlaczego się ubiera zimą - przecież też dobrze je:angryy::angryy: Pan na mnie patrzyła jakbym mówiła o kosmitach...ja rozumiem, że wsiowy chłop może tak mówić...ale żeby chłop z miasta???za głupia jestem...acha - powiedział, ze onka je całego kurczaka dziennie! a ja głupia już nie spytałam czy surowego czy gotowanego i czy łącznie z kośćmi:evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 pedegree pewnie z aromatem jagnięcym :diabloti: co do szczeniaków, to chyba jakis czarny tydzień...a dopiero sie zaczyna :cool1: Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='halbina']tak, to może być początek dopiero, w Katowicach (w schronie) jest 60 szczeniaków ponoć... :shake:[/quote] :-o rozumiem, ze w typie bullowatych? czyzby prezenty świąteczne się nie przyjęły? :-( Quote
halbina Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 tak, to może być początek dopiero, w Katowicach (w schronie) jest 60 szczeniaków ponoć... :shake: Quote
Tengusia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 w chorzowie z tego co mi wiadomo sa w tej chwili trzy szczeniaki bullowate .... plaga jakas czy cus :shake: Quote
doddy Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Fundacje zamieniają się w hodowle, skąd można nabywać szczeniaki... Najgorsze, że te szczeniaczki to z reguły już ratowane były... ale jakoś niekoniecznie się to udało. Wieczorem napiszę Wam więcej o co chosji, bo muszę zobaczyć, czy szczeniak o którym myślę żeby go dziś pozyskać, to ten o którym już było na dg. Quote
halbina Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='rufusowa']:-o rozumiem, ze w typie bullowatych? czyzby prezenty świąteczne się nie przyjęły? :-([/quote] nie, ja piszę o szczeniakach w ogóle :oops: Quote
Alicja Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='andzia69']nawet nie mów:shake: ja dzisiaj se odbyłam wizytę przedadopcyjną...dom zajebiasty, działecka 3000 m2, ludzie...nawet sympatyczni...onka długowłosa - mniej sympatyczna:diabloti: proszę pana, żeby pokazał mi budy...załamka:placz: a pan na to, ze przecież najwazniejsze, ze pies ma co jeść to nie marznie:crazyeye: więc się wk..łam i zapytałam go dlaczego się ubiera zimą - przecież też dobrze je:angryy::angryy: Pan na mnie patrzyła jakbym mówiła o kosmitach...ja rozumiem, że wsiowy chłop może tak mówić...ale żeby chłop z miasta???za głupia jestem...acha - powiedział, ze onka je całego kurczaka dziennie! a ja głupia już nie spytałam czy surowego czy gotowanego i czy łącznie z kośćmi:evil_lol: [FONT=Arial] było zobaczyć czy mu słoma z butów nie wystaje:diabloti: A o szczeniorach ani nie mówcie bom prawie kompa pobiła jak dwum durnym bezmózgim 20letnim panienom z innymi dziewczynami posiadaczkami ASTów z mózgu próbowała wyłuszczyć odrobine rozumu ...okazało sie rozumu brak było :diabloti: laska rozmnaża swoją sucz ...bo ładna i zdrowa :diabloti:....na razie :angryy:oby zawsze [/FONT] Quote
an1a Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Za Pedigree o smaku jagnięciny podziękuję. To pewnie tak jak z zupkami chińskimi o smaku krewetkowym :eviltong: Quote
andzia69 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='an1a']Za Pedigree o smaku jagnięciny podziękuję. To pewnie tak jak z zupkami chińskimi o smaku krewetkowym :eviltong:[/quote] w kwestii zupek to Doddy ma największe doświadczenia smakowe:diabloti: pedigree nie próbowała jeszcze:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
an1a Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='andzia69']w kwestii zupek to Doddy ma największe doświadczenia smakowe:diabloti: pedigree nie próbowała jeszcze:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Pewna jesteś? :evil_lol::evil_lol: Nero po takim jedzonku zamieniłby się w wielkiego pryszcza, taki delikutaśny jest :cool1: Zaoffuje na temat etiopczyka :evil_lol: przechodzi już na karmę i teraz będzie powoli wracać do wagi. Brzuszek już jest cały czas napełniony, teraz musi się wszystko wyregulować. Fajnie by było jakby już nie urosła.. jest taka naręczna jak miniatura :) Zawsze na kolanach, najlepiej na rękach, wczoraj leżała sobie na półce w łazience, bo nie chciała zostać sama jak obcinałam włosy TZ'owi ;) Quote
Alicja Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='doddy']To ja też pooffuje :evil_lol: Mamy szczeniaka amstaffa w wieku 5 miesięcy. :eviltong: Szczęśliwą tymczasową posiadaczką tego siusiaka zostaje... ciotka WYJĄTEK. :diabloti: Musimy sprawdzić nasze podejrzenia co do pochodzenia szczylka i niebawem go upublicznimy. :lol: [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ciotka Wyjątek tzryma go w tajemnicy :p[/FONT] Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='an1a'] Zaoffuje na temat etiopczyka :evil_lol: [/quote] :lol::lol: [quote name='an1a']Fajnie by było jakby już nie urosła.. jest taka naręczna jak miniatura :) Zawsze na kolanach, najlepiej na rękach, wczoraj leżała sobie na półce w łazience, bo nie chciała zostać sama jak obcinałam włosy TZ'owi ;)[/quote] ale słodka :loveu: okropna jesteś...tak sie znęcać nad tymi co Ci zazdroszczą :mad::eviltong: Quote
doddy Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 To ja też pooffuje :evil_lol: Mamy szczeniaka amstaffa w wieku 5 miesięcy. :eviltong: Szczęśliwą tymczasową posiadaczką tego siusiaka zostaje... ciotka WYJĄTEK. :diabloti: Musimy sprawdzić nasze podejrzenia co do pochodzenia szczylka i niebawem go upublicznimy. :lol: Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 to taki już...podrośnięty ten szczeniak :diabloti: czekamy na fotki jak juz sie wyjasni :cool3: Quote
an1a Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='rufusowa']to taki już...podrośnięty ten szczeniak :diabloti: czekamy na fotki jak juz sie wyjasni :cool3:[/quote] Ale na pewno sympatyczny :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.