andzia69 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='doddy']Hesia dzisiaj zamieszkała w nowym domu na Gocławiu.[/quote] I to się nazywa szybka adopcja!:multi::multi::multi: a 2 nie chcieli?:evil_lol: Quote
Alicja Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='andzia69']I to się nazywa szybka adopcja!:multi::multi::multi: a 2 nie chcieli?:evil_lol: [FONT=Arial]no .... 2 lepiej się ze sobą bawią ;)[/FONT] Quote
doddy Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Heśka do zabawy ma rakietki od badmintona oraz akwarium z rybkami w ścianie. Quote
an1a Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='doddy']Heśka do zabawy ma rakietki od badmintona oraz akwarium z rybkami w ścianie.[/quote] To się nie dogadają, bo Viva woli kabelki :) Quote
Alicja Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='an1a']To się nie dogadają, bo Viva woli kabelki :) [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:odłączy rybkom tlen :diabloti:[/FONT] Quote
an1a Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ciotka doddy mnie zabije :roll: Już sama napiszę, że z powodu przyplątywania się dziwnych chorób do psów, które mam na DT - jestem skreślona z listy :diabloti: Ponieważ Viva zaczęła posikiwać w weekend, oddaliśmy dzisiaj jej mocz do analizy. Dzwoniłam przed chwilą i z tego co udało mi się zapisać: śladowe ilości krwi, bardzo wysokie stężenie leukocytów i erytrocytów, obecność kryształów (moczanów?). Ogólnie - bardzo ciężki stan zapalny dróg moczowych :roll: Quote
Vectra Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='doddy']Heśka do zabawy ma rakietki od badmintona oraz akwarium z rybkami w ścianie.[/quote] ale drugi pies do zabawy na dłużej wystarczy :roll: rakietki ? a ile tych rakietek ? fabrykę mają .... akwarium w ścianie :hmmmm: czy nowi państwo Hesi planują generalny remont domu ? wraz z wyburzeniem ściany w której jest akwarium ? :evil_lol: :evil_lol: Biedna Wiesia , majtek ciepłych jej nie ubierałaś i się przeziębiła bidula :-( Quote
an1a Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='Vectra'] Biedna Wiesia , majtek ciepłych jej nie ubierałaś i się przeziębiła bidula :-([/quote] Najlepsze jest to, że my prawie w majtkach po mieszkaniu chodzimy, bo nie pozwalam wietrzyć :roll: Okna są otwierane jak mała śpi pod kocem, na spacery nie wychodzi, palaczy wyganiam na korytarz, żeby okna nie otwierali.. Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 no co robić...chude toto było i zaniedbane...to i sie cos przywlekło Quote
an1a Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Jesteśmy po wizycie u weta. Viva dostała zastrzyki i tabletki na wynos na tydzień. Będziemy obserwować, czy jest poprawa. Jeśli nie będzie, mocz zostanie wysłany do analizy, żeby nie dawać antybiotyków w ciemno i zrobić antybiogram. Jest strasznym tłuściochem - waży 5 kg :eviltong: Quote
andzia69 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='an1a']Najlepsze jest to, że my prawie w majtkach po mieszkaniu chodzimy, bo nie pozwalam wietrzyć :roll: Okna są otwierane jak mała śpi pod kocem, na spacery nie wychodzi, palaczy wyganiam na korytarz, żeby okna nie otwierali..[/quote] czyli mała ma zapalenie pęcherza z przegrzania!:eviltong: Quote
Vectra Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='an1a'] Jest strasznym tłuściochem - waży 5 kg :eviltong:[/quote] odchudź ją :shake: toż to grubas :shake: :evil_lol: :evil_lol: Quote
an1a Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='andzia69']czyli mała ma zapalenie pęcherza z przegrzania!:eviltong:[/quote] :mdleje: zapociła się :evil_lol::evil_lol: i chyba to lubi, bo pcha się w nocy pod kołdrę :) [quote name='Vectra']odchudź ją :shake: toż to grubas :shake: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] W Etiopii pewnie by ją już wyśmiali :evil_lol: Ale sporo podskoczyła. W zeszłą sobotę ważyła 3,80. Quote
agaga21 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 :evil_lol: jekie ona miny robi!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [quote name='an1a']Jesteśmy po wizycie u weta. Viva dostała zastrzyki i tabletki na wynos na tydzień. Będziemy obserwować, czy jest poprawa. Jeśli nie będzie, mocz zostanie wysłany do analizy, żeby nie dawać antybiotyków w ciemno i zrobić antybiogram. Jest strasznym tłuściochem - waży 5 kg :eviltong: to nie jest tak zle :razz: http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC03899.jpg jakie to jest niewiniątko :loveu::loveu: a zdjęcie jak leży przed Nero na kanapie po prostu bowskie :loveu: ja to bym takiej nie oddała :evil_lol: Quote
an1a Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Przypominam o Vivie, której w dalszym ciągu szukamy domu. Mała ma prawdopodobnie skazę białkową. Przyszły właściciel będzie musiał pamiętać o wyeliminowaniu nabiału z jej diety. Quote
doddy Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Eeee już nie wygląda na Etiopczyka... No to czas do domu. Quote
agaga21 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 ale z niej słodziak! do tej pory nie znalazł się chętny by ją adoptować czy nikt nie był godzien?:cool3: Quote
agnieszka32 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 agaga21 napisał(a):ale z niej słodziak! do tej pory nie znalazł się chętny by ją adoptować czy nikt nie był godzien?:cool3: Pewnie to drugie :evil_lol: Doddy ma wymagania, że hoho :diabloti: A mała jest taka słodka :loveu: Sama bym ją chętnie wzięła, ale z tego co wiem, mój dom się nie nadaje :eviltong: :evil_lol: Quote
an1a Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Etiopczykiem bywa... jak zostawi coś na podłodze :evil_lol: Chyba dużo lepiej się już czuje z taką wagą, bo wcześniej cały czas szukała jak największego ciepła, w nocy zmieniała się w szalik. Teraz śpi nawet w posłaniu (Nera oczywiście) i ma tam swój mały plac zabaw. Znosi wszystkie zabawki z mieszkania, pilnuje dziewczyna porządku. Szkoda, że czasem znajduję tam dosychające pranie. Quote
doddy Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 U nas ogólnie raczej zastój w telefonach. Nawet o szczeniaki nie dzwonią. Jeśli któraś ciotka ma czas by ogłosić Vivę to niech ogłasza. Warunkiem adopcji jest sterylizacja i bliska okolica Warszawy. Quote
an1a Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Pozdrowienia od Vivy dla wszystkich ciotek :diabloti: Quote
agaga21 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 doddy, ten warunek, ze musi być blisko warszawy to na serio?:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.