Jump to content
Dogomania

HESIA i VIVA - szczeniaki PITBULLKI - OBIE W SUPER DOMACH


Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='doddy']Heśka do zabawy ma rakietki od badmintona oraz akwarium z rybkami w ścianie.[/quote]
To się nie dogadają, bo Viva woli kabelki :)

Posted

Ciotka doddy mnie zabije :roll: Już sama napiszę, że z powodu przyplątywania się dziwnych chorób do psów, które mam na DT - jestem skreślona z listy :diabloti:

Ponieważ Viva zaczęła posikiwać w weekend, oddaliśmy dzisiaj jej mocz do analizy. Dzwoniłam przed chwilą i z tego co udało mi się zapisać: śladowe ilości krwi, bardzo wysokie stężenie leukocytów i erytrocytów, obecność kryształów (moczanów?).
Ogólnie - bardzo ciężki stan zapalny dróg moczowych :roll:

Posted

[quote name='doddy']Heśka do zabawy ma rakietki od badmintona oraz akwarium z rybkami w ścianie.[/quote]
ale drugi pies do zabawy na dłużej wystarczy :roll: rakietki ? a ile tych rakietek ? fabrykę mają .... akwarium w ścianie :hmmmm: czy nowi państwo Hesi planują generalny remont domu ? wraz z wyburzeniem ściany w której jest akwarium ? :evil_lol: :evil_lol:

Biedna Wiesia , majtek ciepłych jej nie ubierałaś i się przeziębiła bidula :-(

Posted

[quote name='Vectra']
Biedna Wiesia , majtek ciepłych jej nie ubierałaś i się przeziębiła bidula :-([/quote]
Najlepsze jest to, że my prawie w majtkach po mieszkaniu chodzimy, bo nie pozwalam wietrzyć :roll: Okna są otwierane jak mała śpi pod kocem, na spacery nie wychodzi, palaczy wyganiam na korytarz, żeby okna nie otwierali..

Posted

Jesteśmy po wizycie u weta. Viva dostała zastrzyki i tabletki na wynos na tydzień.
Będziemy obserwować, czy jest poprawa. Jeśli nie będzie, mocz zostanie wysłany do analizy, żeby nie dawać antybiotyków w ciemno i zrobić antybiogram.

Jest strasznym tłuściochem - waży 5 kg :eviltong:

Posted

[quote name='an1a']Najlepsze jest to, że my prawie w majtkach po mieszkaniu chodzimy, bo nie pozwalam wietrzyć :roll: Okna są otwierane jak mała śpi pod kocem, na spacery nie wychodzi, palaczy wyganiam na korytarz, żeby okna nie otwierali..[/quote]


czyli mała ma zapalenie pęcherza z przegrzania!:eviltong:

Posted

[quote name='andzia69']czyli mała ma zapalenie pęcherza z przegrzania!:eviltong:[/quote]
:mdleje: zapociła się :evil_lol::evil_lol: i chyba to lubi, bo pcha się w nocy pod kołdrę :)

[quote name='Vectra']odchudź ją :shake: toż to grubas :shake: :evil_lol: :evil_lol:[/quote]
W Etiopii pewnie by ją już wyśmiali :evil_lol:
Ale sporo podskoczyła. W zeszłą sobotę ważyła 3,80.

Posted

[quote name='an1a']Jesteśmy po wizycie u weta. Viva dostała zastrzyki i tabletki na wynos na tydzień.
Będziemy obserwować, czy jest poprawa. Jeśli nie będzie, mocz zostanie wysłany do analizy, żeby nie dawać antybiotyków w ciemno i zrobić antybiogram.

Jest strasznym tłuściochem - waży 5 kg :eviltong:


to nie jest tak zle :razz:

http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC03899.jpg jakie to jest niewiniątko :loveu::loveu:

a zdjęcie jak leży przed Nero na kanapie po prostu bowskie :loveu:
ja to bym takiej nie oddała :evil_lol:

Posted

Przypominam o Vivie, której w dalszym ciągu szukamy domu.
Mała ma prawdopodobnie skazę białkową. Przyszły właściciel będzie musiał pamiętać o wyeliminowaniu nabiału z jej diety.








Posted

agaga21 napisał(a):
ale z niej słodziak!
do tej pory nie znalazł się chętny by ją adoptować czy nikt nie był godzien?:cool3:


Pewnie to drugie :evil_lol:
Doddy ma wymagania, że hoho :diabloti:

A mała jest taka słodka :loveu: Sama bym ją chętnie wzięła, ale z tego co wiem, mój dom się nie nadaje :eviltong: :evil_lol:

Posted

Etiopczykiem bywa... jak zostawi coś na podłodze :evil_lol:
Chyba dużo lepiej się już czuje z taką wagą, bo wcześniej cały czas szukała jak największego ciepła, w nocy zmieniała się w szalik. Teraz śpi nawet w posłaniu (Nera oczywiście) i ma tam swój mały plac zabaw.
Znosi wszystkie zabawki z mieszkania, pilnuje dziewczyna porządku. Szkoda, że czasem znajduję tam dosychające pranie.

Posted

U nas ogólnie raczej zastój w telefonach. Nawet o szczeniaki nie dzwonią. Jeśli któraś ciotka ma czas by ogłosić Vivę to niech ogłasza.
Warunkiem adopcji jest sterylizacja i bliska okolica Warszawy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...