werbena520 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Darka...jesteśmy z Tobą....bardzo przykra wiadomość... Quote
Zuza i Noddy Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Dopiero wróciłam do domu ze szkoły, a tu takie smutne wiadomości. Daria na prawdę szczerze ci współczuje i nie wyobrażam sobie co teraz możesz czuć. Postaraj się jakoś trzymać i pamiętaj, ze wszyscy jesteśmy z tobą. Quote
Coyote Ugly FCI Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 ...A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, To niedaleko pies wyrusza, przecież przy tobie jest psie niebo, Z tobą zostaje jego dusza... :( Quote
Darianna Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Dziękuję Wam Kochani. Dalej jestem w szoku, nie ma co ukrywać. ryczę jak bóbr jak włażę na ten wątek. W domu jest przerażająca cisza. Chyba niedługo oszaleję. Brando w ramach braku Presto męczy mojego TŻ żeby odstawił z nim wieczorne szaleństwo z tupotem.... masakra.... TŻ poszedł na długi spacer z Brando, pewnie liczy, że obaj nieco ochłoną. Ja znieczulam się alkoholowo. Cholera wie jak wstane do pracy. I w sumie głęboko i daleko mam to, że będą się jutro czepiać mojej wydajności.... Quote
taxelina Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Darianna napisał(a):Dziękuję Wam Kochani. Dalej jestem w szoku, nie ma co ukrywać. ryczę jak bóbr jak włażę na ten wątek. W domu jest przerażająca cisza. Chyba niedługo oszaleję. Brando w ramach braku Presto męczy mojego TŻ żeby odstawił z nim wieczorne szaleństwo z tupotem.... masakra.... TŻ poszedł na długi spacer z Brando, pewnie liczy, że obaj nieco ochłoną. Ja znieczulam się alkoholowo. Cholera wie jak wstane do pracy. I w sumie głęboko i daleko mam to, że będą się jutro czepiać mojej wydajności.... Rozpacz i zal musi zajac swoj czas... Quote
AlaŚ Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Weż sobie dziewczyno parę dni wolnego, praca teraz nie jest najważniejsza. Zabierz Brandusia i jedźcie jak najdalej od miasta, wypocznijcie. Szczerze Ci współczuje :( Nie wiem jak ja bym sobie poradziła, Ty jesteś baaaardzo dzielna. Quote
Moniek193 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 To wszystko jeszcze takie świeże, nie chce się wierzyć, że jeszcze wczoraj .. :( I nie przejmuj się co ludzie jutro powiedzą, jeżeli będą się czepiać to świadczy jedynie o ich braku wyrozumiałości i współczucia.. To normalne i zrozumiałe, że będziesz to przeżywać i nie zapomnisz z dnia na dzień. Tu na wątku zawsze masz nasze wsparcie ! Wyściskaj od nas Brando. Quote
Shel Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Wchodzę a tu takie niespodziewane wieści... :/ [*] Bardzo Ci współczuję... Quote
Darianna Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Nie mogę wziąść wolnego, a bardzo bym chciała. Jednak nie mogę. Dziś nie poszłam do pracy, jutro muszę... Quote
***kas Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Jestesmy z Toba. Naprawde wiem jak cięzko jest dojśc do ładu. Najwazniejsze, żebyś nie obwiniała siebie. Praca to tez dobry lek na niemyslenie... Quote
McDzik Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Daria trzymaj się.... też przez to przechodziłam.... tylko wtedy nie miałam przy sobie totalnie nikogo i stłamsiły mnie problemy w szkole.... a Ty nie jesteś sama, jesteś silna, fajna babka, dasz radę, naprawde w Ciebie wierzę, jeszcze będzie dobrze, zobaczysz... Quote
Kasia&Asti Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Daria, tak bardzo mi przykro.... Nic nie jest w stanie wyrazić takiej straty.... Trzymajcie się Kochani! Quote
Ania :) Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Dawno tu nie pisałam, ale zaglądam zawsze tylko nic nie pisze... Zawsze czekam na zdjęcia, bo uwielbiam patrzeć na te rude piękności. Wchodze dzisiaj a tu taka wiadomość... Od razu pokazały mi się łzy w oczach. No po prostu nie mogę uwierzyć. Bardzo mi przykro :( ['] Quote
Izuuus Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Strasznie mi przykro.. :( Dla Prestolka (*) Quote
AlaŚ Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Siedzę przed kompem, oglądam zdjęcia z Prestolkiem i wyję!!! Nie znałam, nie miziałam, a wyję :( Trzymaj się Darianno. Quote
Darianna Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 A wiecie, że wczoraj po południu dwa razy była tęcza? Nie mogę spać od 3... Quote
Coyote Ugly FCI Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 podobno czas nie goi ran , on przyzwyczaja nas do bólu... Quote
Agnes Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Wchodzilam tutaj czesto, niewiele pisalam, a teraz weszlam i...Tak strasznie mi przykro:-(:-(:-( Trzymajcie sie Presto [*] Quote
Czarnulka Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Jeejku tak mi przykro [*] Dla Prestolka;* [*] Współczuje ci. I sobie teraz przypomniaąłm jak mi się Luna zerwała ze smyczy to myślałam ze jakiś tramwaj ją przejedzie ale na szczęście zwaliniały a potem jakiś facet złapał ją . A ja potem tak płakałam choć Luna szczęście miała że nic jej nie przejechało ale byłam strasznie w szko;(;( Quote
narisowa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 bardzo, bardzo, bardzo współczuję :( jak branduś się trzyma ? mój naris po nagłej śmierci mory przez dwa tygodnie nie jadł (musiałam go na siłę karmić), nie chciał na dwór wychodzić. zastanawiałam się nawet czy ja czy on bardziej przeżywa śmierć suni. trzymajcie się !!! Quote
Saskja Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Strasznie mi przykro :-( Popatrz jakie to dziwne wszystko... Kiedy moje bąble przychodziły na świat, Twój rudzielec odchodził... Quote
Cieplutkaa. Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Baardzo mi przykro . Wiem co oznacza strata ukochanego psa .. Presto ['] Quote
moth Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ogromne wyrazy współczucia. Wiem co przeżywasz. Poryczałam się. :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.