Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dopiero wróciłam do domu ze szkoły, a tu takie smutne wiadomości.
Daria na prawdę szczerze ci współczuje i nie wyobrażam sobie co teraz możesz czuć.
Postaraj się jakoś trzymać i pamiętaj, ze wszyscy jesteśmy z tobą.

Posted

Dziękuję Wam Kochani. Dalej jestem w szoku, nie ma co ukrywać. ryczę jak bóbr jak włażę na ten wątek. W domu jest przerażająca cisza. Chyba niedługo oszaleję. Brando w ramach braku Presto męczy mojego TŻ żeby odstawił z nim wieczorne szaleństwo z tupotem.... masakra....

TŻ poszedł na długi spacer z Brando, pewnie liczy, że obaj nieco ochłoną. Ja znieczulam się alkoholowo. Cholera wie jak wstane do pracy. I w sumie głęboko i daleko mam to, że będą się jutro czepiać mojej wydajności....

Posted

Darianna napisał(a):
Dziękuję Wam Kochani. Dalej jestem w szoku, nie ma co ukrywać. ryczę jak bóbr jak włażę na ten wątek. W domu jest przerażająca cisza. Chyba niedługo oszaleję. Brando w ramach braku Presto męczy mojego TŻ żeby odstawił z nim wieczorne szaleństwo z tupotem.... masakra....

TŻ poszedł na długi spacer z Brando, pewnie liczy, że obaj nieco ochłoną. Ja znieczulam się alkoholowo. Cholera wie jak wstane do pracy. I w sumie głęboko i daleko mam to, że będą się jutro czepiać mojej wydajności....

Rozpacz i zal musi zajac swoj czas...

Posted

Weż sobie dziewczyno parę dni wolnego, praca teraz nie jest najważniejsza. Zabierz Brandusia i jedźcie jak najdalej od miasta, wypocznijcie. Szczerze Ci współczuje :( Nie wiem jak ja bym sobie poradziła, Ty jesteś baaaardzo dzielna.

Posted

To wszystko jeszcze takie świeże, nie chce się wierzyć, że jeszcze wczoraj .. :(
I nie przejmuj się co ludzie jutro powiedzą, jeżeli będą się czepiać to świadczy jedynie o ich braku wyrozumiałości i współczucia.. To normalne i zrozumiałe, że będziesz to przeżywać i nie zapomnisz z dnia na dzień. Tu na wątku zawsze masz nasze wsparcie ! Wyściskaj od nas Brando.

Posted

Daria trzymaj się.... też przez to przechodziłam.... tylko wtedy nie miałam przy sobie totalnie nikogo i stłamsiły mnie problemy w szkole.... a Ty nie jesteś sama, jesteś silna, fajna babka, dasz radę, naprawde w Ciebie wierzę, jeszcze będzie dobrze, zobaczysz...

Posted

Dawno tu nie pisałam, ale zaglądam zawsze tylko nic nie pisze... Zawsze czekam na zdjęcia, bo uwielbiam patrzeć na te rude piękności. Wchodze dzisiaj a tu taka wiadomość... Od razu pokazały mi się łzy w oczach. No po prostu nie mogę uwierzyć. Bardzo mi przykro :( [']

Posted

Jeejku tak mi przykro
[*] Dla Prestolka;*
[*] Współczuje ci. I sobie teraz przypomniaąłm jak mi się Luna zerwała ze smyczy to myślałam ze jakiś tramwaj ją przejedzie ale na szczęście zwaliniały a potem jakiś facet złapał ją . A ja potem tak płakałam choć Luna szczęście miała że nic jej nie przejechało ale byłam strasznie w szko;(;(

Posted

bardzo, bardzo, bardzo współczuję :(
jak branduś się trzyma ?
mój naris po nagłej śmierci mory przez dwa tygodnie nie jadł (musiałam go na siłę karmić), nie chciał na dwór wychodzić. zastanawiałam się nawet czy ja czy on bardziej przeżywa śmierć suni.
trzymajcie się !!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...