enusia10 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 z tym kotkiem to tak, normalnie sie zachowuje, nie dokucza... hmm chyba ten kocio ma większą siłę persfazji bo ciągle Fixa sobie ustawia :) a tamten to już staruszek i nie lubi nawet zadnej zabawy... No a co ciekawe w domu wszycsy zyją "w zgodzie i harmonii", nawet Fix z tym kotem co pogryzl wogóle sie nie droczą.... jak tylko wypuści sie je na dwór, to trzeba juz pilnowac... Quote
akucha Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Fixowate durnowatw jest, ale takie urocze :loveu: Pieknie baawi się z sunią, widac, ze trzymają sztamę! Brzydal, żeby tak staruszka kotka tarmosić :cool3:. Może on czuje się najniżej w psiej hierarchii i probuje zdominować chociazby kota? Cwaniak taki... Enusiu, macie jamniczkę? Pozdrawiam!!! Quote
brazowa1 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 piekne masz stado,tym bardziej boleje nad tym poturbowanym kotem-staruszkiem,bo tyle czasu zył sobie spokojnie. Dobre masz te pieski,takie łaskawe dla nowoprzybyłego. Quote
akucha Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 To pokazuj nam jamniczkę też :lol: Fajnie, że masz takie zgrane stadko. Jak sprawuje się Fix? Kotki całe? Quote
enusia10 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 ...ta jamniczka to moj pierwszy piesek jakiego dostałam od babci, a teraz to mieszka z rodzicami ale jak widac odwiedza swoją stara pania :) Quote
zula131 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Mam nadzieję, że z Fixem coraz mniej problemów :cool3: Quote
zula131 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Puk, puk... Enusiu, jak sprawuje się nasz ulubieniec:loveu:? Mam nadzieję, że już nie fixuje :mad: Quote
enusia10 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 witam wszystkich po długim czasie! wybaczcie ze sie nie odzywałam ale właśnie czekaja mnie ostatnie egzaminy :) co do psinka naszego, no to jeszcze cały czas fixuje, czasami bardziej niż fiksuje... jakos miesiąc temu ugryzł panią w noge jak przechodziła obok naszego podwórka, a dwa tygodnie później rzucił się na naszą kozulę i od tamtego czasu koza nie może chodzić bo ma łapkę tylnią spóchniętą i bardzo sie boi Fixa:/ kotów dalej nie lubi. chociaż jak są w domu to nie tknie nawet ani nie warknie, jak tylko zobaczy kota na podwórku, to goni.... :look3: Teraz jak wyjeżdzamy to nigdy nie zostaje sam na podwórku- zamykamy go w garażu albo na łańcuch, biega na dworzu tylko jak ktoś z nas też jest na zewnątrz więc na razie jest spokój. ...no ale z drugiej strony zrobił się bardziej posłuszny jak się go woła, nauczył się ładnie podawać łapke i znowu się przytula tak jak na pierwszych jego zdjęciach :p przezywamy go Fixonek-Merdonek bo on ciągle merda ogonkiem i się dosłownie uśmiecha :jumpie: Quote
brazowa1 Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 oj,cierpliwosci macie co nie miara.strach pomyslec,co by z nim bylo,gdybyscie go nie zaadaptowali :shake: Quote
zula131 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Fixiu, proszę :modla:, nie dziabaj ludzi, kózek i kotków! Zachowuj się, w końcy sopociaki to fajne chłopaki są, wiem coś o tym ;) Quote
brazowa1 Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 hm,to moze Fix przybiegł z Gdańska?:cool3: Quote
enusia10 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 to że fajny chłopak z niego to nie ma wątpliwości no ale charakterek swój to on ma :) od ostatniego razu żadnych więcej nóg nie było pogryzionych no i koza juz mniej kuleje! mam pytanko do was kochane mądrusie, niewiem co robic z moją Tinką- bo ona ciągle koppie dziury wszędzie. Jak nie pod siatką i ot tak po prostu na drodze prostej to wykopała dziurę na wylot pod całym tarasem a wczoraj to całą róże wielką aż wywaliła z korzeniami :shake: ma po prostu taką manie, ona nawet nie wącha czy jest tam jakies zwierze, bo zauważyłam jak któregoś razu wypóściłam ją rano na dwór to pierwsze co zrobiła to podbegła pod taras i zaczeła kopać.... Już tyle razy jej sie mówi że nie wolno.. a na codzien to taka spokojna i do rany przyłóż. Niewiem co ją opętało? znacie jakis powód i sposób na takie zachowanie??! a co do relacji z Fixem to nadal w sobie zakochani... dokazuja, szukają pchelek i liżą sobie nawzajem siersc :p miły widoczek :lol: A z Reksiem to już Fix tez sie bawi choć respekt ze względu na wielkośc to czuje hehe ;) pozdrawiam! Quote
zula131 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Hm..., nie miałam do czynienia z "kopaczami", podobno terierkowate tak mają. A Tinka nie wygląda na terierkę :roll: Myślę, że dziewczyny bardziej obeznane w psach coś podpowiedzą ;) Cieszę się, że nie ma wieści o nowych wyskokach Fixika, może wreszcie zaczął nabierać ogłady? :lol: Quote
akucha Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Moim zdaniem, Tinka to sunia z pasją :evil_lol: Tak ma i już. Podobnie jak sopocka Karolinka. Ledwo zakopią jej ukochane dziury na wybiegu, to tworzy nowe. Moje psy też buszują sobie po ogrodzie i podkopują. Łażę potem i zasypuję, nasadzam nowe kwiaty i krzewy. Enusiu, masz psy oryginały, nie nudzisz się się z nim o nie. Cieszę się, że żyja sobie u was sielankowo. Serdecznie pozdrawiam i o zdjęcia proszę :lol: Quote
brazowa1 Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 martwie sie brakiem wiadomosci.Narozrabial cos? Quote
szuwar Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Mam nadzieję, że to tylko chwilowy brak czasu. Dajcie znać jak tam u Fixa, proszę... Quote
zula131 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Może warto byłoby odwiedzić Fixia? Taka mała wizyta poadopcyjna... Quote
zula131 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Może jakiś dogomaniak mieszka w pobliżu... Quote
brazowa1 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Problem w tym,ze schronisko nie zgodzi sie na wizyte kogoś z zewnatrz ,bez "uprawnień".Ochrona danych osobowych. Fiksowi ludzi,powiedźcie,co sie stało.Jeżeli Fiks nie zyje tez powiedźcie...lepsza taka prawda niz to,ze np od kilku miesięcy siedzi w innym schronie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.