Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Chcialam przekazac oficjalnie, ze Dziadzio nieslusznie zostal oskarzony o sikaństwo:multi::lol:. Widocznie tak jest, że te stare pisury znacza wszytko na pierwszym, drugim spacerku. Ale ostatnio Dziadzia nie znaczy już dużo, nawet nie na zewnątrz. Dziś byl na 15 min. spacerku. trochę poznaczyl- jak to pies. Potem wzięłam go do biura. Zainteresowal się jedzeniem i kotem. łapą probowal dostać się kociego transporterka. Jedzenie zostalo usunięte, kota wyniosla Pralinka na korytarz...- chcielismy zobaczyc czy Dziadzio może z nudów zacznie sikac. Nie przeszkadzalam mu w niczym, nie zajmowalam go- przyglądałam się jak wącha wszystko po kolei i oczekiwalam na okrutną prawdę:lol: Ale Dziadzio obwąchał, obwąchał, po czym połozył się i tak leżał:multi: Swiadkowie to Vitka i Pralinka:lol: Quote
Leyla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Dziadzio zdał egzamin na 6 :sweetCyb: czyli może jechać!!? Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 wedlug mnie tak. bardzo się ucieszylam, kiedy się zwyczajnie położył, oczekując co będzie dalej. Quote
Maszaberla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Ja bym poprosila o zdanie Rybcie, co ona sadzi na ten temat? ;) I jeszcze jedno - czy podjeto juz w koncu decyzje kto wystapi? Do tej pory nikt nie zadzwonil, moze nawet dobrze sie sklada - prosilabym najpierw o informacje kto ostatecznie pojawi sie w TV (tak jak pisalam powinna to byc osoba znajaca oba psy i schronisko) a dopiero pozniej - kontakt z Krisem Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 dobrze. niech się rybcia wypowie:) I niech napisze ile razy i kiedy ostatni raz byla z Dziadziem na spacerku i kiedy sikał w jej obecnosci po czyms lub kimś i czy byla z nim w biurze:) tez czekam na konkretne wypowiedzi. telefon będzie jutro:) ps. dziadzio jest przy budzie teraz:) W swoim kojcu byl zawsze dominującym acz łagodnym królem, ale doszedł Adam - a Adam się nie bawi w zbędne słowka;) i lepiej dla Dziadzia iść stamtąd... Decyzja nalezy do Ciebie Maszaberla. Ja mogę potwierdzic, ze bylam z Dziadziem 3 razy w biurze. Ani razu nie posikał niczego. na dworze kiedys posikal Vitce po nodze. Ja pisałam ze duzo sika, bo faktycznie tak bylo. na spacerku co rusz przytawal i znaczył. Ale to było na dworze to raz. A dwa teraz tak juz nie jest. Róbta z tą informacją co chceta;) Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Ponieważ Dziadzia jest przy budzie teraz, rozpocząl dzis diete. Jak powszechnie wiadomo jest tłuściutki, bo wyjada z wszystkich misek. Ale z tym koniec:diabloti:. Od dziś dostaje wyliczoną karmę wedlug docelowej wagi ok. +/-40kg. wychodzi 3/4 różowej miski. No ale poniewaz jadl zawsze kilka takich misek (przynajmniej:lol:), nie chciałysmy być takie drastyczne i dostaje całą:) Quote
Lu_Gosiak Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Charly napisał(a):Ponieważ Dziadzia jest przy budzie teraz, rozpocząl dzis diete. Jak powszechnie wiadomo jest tłuściutki, bo wyjada z wszystkich misek. Ale z tym koniec:diabloti:. Od dziś dostaje wyliczoną karmę wedlug docelowej wagi ok. +/-40kg. wychodzi 3/4 różowej miski. No ale poniewaz jadl zawsze kilka takich misek (przynajmniej:lol:), nie chciałysmy być takie drastyczne i dostaje całą:) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: fajnie kochany Dziadek:loveu: Quote
Vitka Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Potwierdzam, że Dziadziu spisał się dziś na 6! :loveu: Jak nie zasnę to wrzucę zdjęcia ;) Quote
Maszaberla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 A kto wypatrzyl Dziadzia na dogo co? :mad: Ciotka Maszaberla ;) I nawet na watku Molly napisalam ze musi byc i Dziadzio, to zdjecie mnie od razu bardzo ujelo i zlapalo za serce Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 oj Maszaberla oj. widze, ze stosujesz na mnie metodę cukru i kija. raz walisz, raz glaszczesz, raz wpędzasz w wątpliwośći, znów głaszczesz, walisz i tak w kółko- czy mnie tresujesz?:evil_lol::hmmmm: edit. marchewki..wlasnie dochodzą mnie sluchy że zwie się to: metodą kija i marchewki:lol: Quote
Maszaberla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Charly napisał(a):oj Maszaberla oj. widze, ze stosujesz na mnie metodę cukru i kija. raz walisz, raz glaszczesz, raz wpędzasz w wątpliwośći, znów głaszczesz, walisz i tak w kółko- czy mnie tresujesz?:evil_lol::hmmmm: edit. marchewki..wlasnie dochodzą mnie sluchy że zwie się to: metodą kija i marchewki:lol: Nie kochana nic z tych rzeczy, ja zaproponowalam przyjazd Dziadzia do TV nie wiedzac ze moga byc takie a nie inne problemy - rozmawialam z osobami z TV i stad watpliwosci :roll: A to ze Dziadzio bardzo mi sie podoba to tak juz chyba zostanie ;) I prosze Cie nie traktuj ciagle tego wszystkiego jak moj kaprys - zreszta pare postow wczesniej wypowiedzialam sie na ten temat Czekam na stanowisko Rybci i wpis na watku kto wystapi - jesli to az taki problem to moze przelozmy wystep na czerwiec, jak myslisz? Quote
Leyla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 oooo raaaaanyyy po co robić zamieszanie: raz jedzie ,raz nie jedzie ...bo sika, potem okazuje się że nie sika ...też źle:shake: dla mnie to "kij i marchewka" bez wątpienia. Ja nie wiem mamy tu pełzać i błagać?? Jeśli dwie osoby mówią że pies jast ok to mało? Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 w schronisku wyprowadzam Dziadzia i zajmuję się nim. chodzę tam ostatnio non stop, zeby go sprawdzać. I tak mu to wyszlo na dobre:) ide porobic mu ogloszenia, jak będzie się dzialo coś nowego dajcie znac. Quote
Maszaberla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Rybc!a napisał(a):Wiem, że w tej chwili skreślam szansę Dziadzia.. ale ja widzę to czarno. Chcę dla niego jak najlepiej, ale ja się boję, że potem Maszaberla będzie miała przez nas kłopoty. Do Warszawy pojedziemy tak czy siak. Wybierzmy zatem innego psa. Psa, który jest oddany z domu, najlepiej. Który potrafi utrzymać czystość. Takich również mamy wiele. Przykro mi z powodu Dziadzia, ale nie możemy tak ryzykować . To ostatnia wypowiedz Rybci - rozumiem ze ona podejmuje decyzje Jak juz napisalam - czekam na jej ostateczne stanowisko i to tyle ode mnie Jesli uzna ze jednak Dziadzio moze jechac - nie mam nic przeciwko Quote
Leyla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Charly napisał(a):w schronisku wyprowadzam Dziadzia i zajmuję się nim ja. Ostatnio wiem Vitka go wyprowadzila. Poza tym nikt. to tyle ode mnie. chodzę tam ostatnio non stop, zeby go sprawdzać. I tak mu to wyszlo na dobre:) ide porobic mu ogloszenia, jak będzie się dzialo coś nowego dajcie znac. to fakt ,że Charly zajmuje się Dziadziem i to ONA zna go najlepiej. Mamy mu pomóc?? czy robić fochy? czemu on jest winien? On nie ma nikogo ...mamy go zawieść?:shake: Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Maszaberla napisał(a):To ostatnia wypowiedz Rybci - rozumiem ze ona podejmuje decyzje Jak juz napisalam - czekam na jej ostateczne stanowisko i to tyle ode mnie Jesli uzna ze jednak Dziadzio moze jechac - nie mam nic przeciwko pozostawiam to rybci. Quote
Maszaberla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Charly napisał(a):pozostawiam to rybci. takze do przemyslenia. Zaraz zaraz przed chwila napisalas ze Rybcia ma 15 lat ale widze ze zedytowalas post - czy to prawda? Wybacz ale nie opanowalam jeszcze sztuki odczytywania wieku z nickow Quote
Leyla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Rybc!a napisał(a):Wiem, że w tej chwili skreślam szansę Dziadzia.. ale ja widzę to czarno. Chcę dla niego jak najlepiej, ale ja się boję, że potem Maszaberla będzie miała przez nas kłopoty. Do Warszawy pojedziemy tak czy siak. Wybierzmy zatem innego psa. Psa, który jest oddany z domu, najlepiej. Który potrafi utrzymać czystość. Takich również mamy wiele. Przykro mi z powodu Dziadzia, ale nie możemy tak ryzykować . Biedny ten Dziadzio:shake: nie ma swojego Pana, nie ma szczęścia. I nawet teraz nie chcecie mu uwierzyć. To jego JEDYNA szansa i dobrze o tym wiemy. Ale cóż ....wszystko w rękach człowieka...jego los też. Quote
Maszaberla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Szkoda ze marnujemy czas na zbedne dyskusje, wystarczylo napisac od razu ze Rybcia jest osoba niepelnoletnia (co oczywiscie niczemu nie uwlacza w zaden sposob) Poniewaz nie raz zabierala rzetelnie glos na watku - myslalam ze to dorosly pracownik schroniska Umowmy sie tak - prosilabym o telefon od Pani kierowniczki w dniu jutrzejszym i z nia ustalimy wszystkie szczegoly odnosnie przyjazdu (date podalam wczesniej) Mysle ze to najwlasciwsza osoba do udzielenia informacji Ja sama mam corke prawie w wieku Rybci.. Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Maszaberla napisał(a):Zaraz zaraz przed chwila napisalas ze Rybcia ma 15 lat ale widze ze zedytowalas post - czy to prawda? Wybacz ale nie opanowalam jeszcze sztuki odczytywania wieku z nickow wiek nie ma nic do tego. Tylko czas spędzony z psem i wiedza na temat jego zachowania. Nie jest sztuką odczytac informację na ten temat. Idę na razie stąd, bo jestem dzis rozdrazniona w ogóle i niepoczytalna;) Quote
Charly Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 nie sika w biurze:evil_lol: i to tego pięknie podaje lapke:multi:. No moze troszkę to naciagane jest, bo ciągłam tą łapkę, ale on chcial podac, tylko nie mógł, bo łapka za krótka, a ciałko za tłuste:lol: Dzięki Vitka jak zawsze za cudne zdjęcia Quote
Rybc!a Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Maszaberla napisał(a):Szkoda ze marnujemy czas na zbedne dyskusje, wystarczylo napisac od razu ze Rybcia jest osoba niepelnoletnia. A co mój wiek ma do załatwienia tej sprawy? :roll: Od początku to ja informowałam panią kierowniczkę o całej akcji. Nie wydaje mi się, żeby wiek, miał decydować o tym, z kim dyskusje są zbędne, a z kim nie. No ale dobrze- poczułam się bardzo miło. Miałam wątpliwości, bo kilkakrotnie byłam z Dziadziem na spacerze, a jeśli nie ja- któraś z wolontariuszek mi towarzyszących. Mogłam obserwować jego zachowanie i stąd moje wątpliwości. Wątpliwości rozwiała Charly, która sprawdziła to bardzo dokładnie- więc nie widzę powodu, by Dziadzio miał nie jechać . No ale dobrze, ja już się nie wtrącam. Niech tą sprawę załawią osoby pełnoletnie, które są zdecydowanie bardziej właściwe, niż ja. Quote
Rybc!a Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Mój post ma numer #199, ale skoczył do góry, Dogo znów szwankuje. Wyżej wyraziłam swoje zdanie. Mam nadzieję, że wszystko się uda i 26 maja będę mogła obejrzeć Dziadzia w TV :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.