Feigned Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Iza i Deer, dzięki za odwiedziny! :) [quote name='Agathee']też tak myślałam, ale mój nienormalny pies na szczęście sprowadza mnie na ziemię :diabloti: bo jakby taki szczun miał brać przykład ze starszego towarzystwa... :mdleje: http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_0630.jpg nie ma to jak dobry model :lol: nie no, u mnie też nie wcześniej niż za 2-3 lata :cool3: teraz to Magnes za głupkowaty jest, żeby 3 psa brać, zresztą on sam jeszcze szczeniak :lol: no i czasowo bym nie wyrobiła, nie ma szans. Zresztą nie wiem co ze studiami jeszcze będzie.. bardzo chciałabym zostać w mieście, ale nie wiem co z tego wyjdzie, a gdybym miała wyjechać nie zabiorę 3 psów, zwłaszcza, że 3. będzie trochę większy i aktywniejszy :razz: muszę poczekać aż wszystko się jakoś unormuje i podejmę jakąś decyzję z Birmulcem masz wesoło to nie narzekaj :diabloti: z tego co piszesz to fajny z niej pies, trenujesz z nią coś? mogłaby się fajnie sprawdzić w jakimś psim sporcie :cool3: Maniek jest mistrzem w robieniu głupich min :loveu: Quote
brjagata Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 A twoi rodzice zgodziliby się na drugiego psa? Bo rozumiem, że z nimi jeszcze mieszkasz? Ja na razie nie mam warunków, no i mój pies jest za głupi :evil_lol: W dodatku nie zapowiada się na zmiany, jeżeli o to drugie chodzi :cool3: Poza tym to tak jak u Ciebie, zobaczy się co studia przyniosą. Chyba, że Muttiego wykopię, bo ostatnio coś brat mi go na co raz dłużej kradnie :diabloti: Feigned napisał(a):z Birmulcem masz wesoło to nie narzekaj :diabloti: z tego co piszesz to fajny z niej pies, trenujesz z nią coś? mogłaby się fajnie sprawdzić w jakimś psim sporcie :cool3: Pod względem rozmiarów, ogólnie sylwetki, nie kończących się sił i zamiłowania do biegania faktycznie mogłaby się do czegoś nadawać, no ale jej pokręconej psychiki i dziwnych zachowań nadal nie udaje mi się wyprostować, więc szczerze wątpię czy coś by z tego wyszło ;) chyba, że hmm przeszczep mózgu jakiś? :roll: :lol: a tak na poważnie to niestety wiem, że to też od mojego niewyedukowania zależy, więc mooże za parę lat jakiś przełom jednak nastąpi. Quote
Feigned Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Agathee napisał(a):A twoi rodzice zgodziliby się na drugiego psa? Bo rozumiem, że z nimi jeszcze mieszkasz? Ja na razie nie mam warunków, no i mój pies jest za głupi :evil_lol: W dodatku nie zapowiada się na zmiany, jeżeli o to drugie chodzi :cool3: Poza tym to tak jak u Ciebie, zobaczy się co studia przyniosą. Chyba, że Muttiego wykopię, bo ostatnio coś brat mi go na co raz dłużej kradnie :diabloti: Pod względem rozmiarów, ogólnie sylwetki, nie kończących się sił i zamiłowania do biegania faktycznie mogłaby się do czegoś nadawać, no ale jej pokręconej psychiki i dziwnych zachowań nadal nie udaje mi się wyprostować, więc szczerze wątpię czy coś by z tego wyszło ;) chyba, że hmm przeszczep mózgu jakiś? :roll: :lol: a tak na poważnie to niestety wiem, że to też od mojego niewyedukowania zależy, więc mooże za parę lat jakiś przełom jednak nastąpi. trzeciego :evil_lol: teraz na pewno nie, zresztą ja na razie nie chcę. Mam czas, więc myślę, że tak za kilka lat, najchętniej jak się już trochę usamodzielnię :) teraz mi wystarczą te 2 świry, mogę się z nimi rozwijać, więc jest dobrze :) pracuj z nią dalej, prędzej czy później na pewno się opłaci :) może poradź się kogoś doświadczonego, aby pomógł z niektórymi zachowaniami, a np. w takie frisbee to możecie bawić się ot tak, dla urozmaicenia spacerów. :cool3: na razie rollery, a kiedyś może by się jej spodobało i mogłybyście zacząć robić coś więcej :cool3: Quote
brjagata Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Sorka, literówka :evil_lol: Feigned napisał(a):a np. w takie frisbee to możecie bawić się ot tak, dla urozmaicenia spacerów. :cool3: na razie rollery, a kiedyś może by się jej spodobało i mogłybyście zacząć robić coś więcej :cool3: muszę Cię zmartwić, bo mój czarny pies jest całkowicie nieaportowy i niezainteresowany żadną formą zabawy z człowiekiem :diabloti: oj pisałam, że nie jest to łatwy ani tym bardziej normalny przypadek :grins: Quote
Feigned Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 [quote name='Zuzia&Snoopy']Nie mów mi o trzecim psie:placz: :evil_lol: Ty też się doczekasz :cool3: [quote name='Agathee']Sorka, literówka :evil_lol: muszę Cię zmartwić, bo mój czarny pies jest całkowicie nieaportowy i niezainteresowany żadną formą zabawy z człowiekiem :diabloti: oj pisałam, że nie jest to łatwy ani tym bardziej normalny przypadek :grins: piłeczka też nie? może indywidualistka :diabloti: a mi się 2 zabawkowe trafiły :lol: ZDJECIA NA WCZESNIEJSZYCH STRONACH Quote
Unbelievable Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 [quote name='Agathee'] muszę Cię zmartwić, bo mój czarny pies jest całkowicie nieaportowy i niezainteresowany żadną formą zabawy z człowiekiem :diabloti: oj pisałam, że nie jest to łatwy ani tym bardziej normalny przypadek :grins: ekhem, ekhem http://www.youtube.com/user/martyna2196#p/u/5/F0MTu4WFhQ4 na tę chwilę aportuje bez smakołyków. Chyba nie muszę nic dodawać? :diabloti: jutro obiecuję filmik jak go uczę slalomu piłeczką. Samą : P a 2 lata temu piłki nie tykał Quote
Zuzia&Snoopy Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 [quote name='Unbelievable']ekhem, ekhem http://www.youtube.com/user/martyna2196#p/u/5/F0MTu4WFhQ4 na tę chwilę aportuje bez smakołyków. Chyba nie muszę nic dodawać? :diabloti: jutro obiecuję filmik jak go uczę slalomu piłeczką. Samą : P a 2 lata temu piłki nie tykał Toż to jakieś czary! ;P Agathee- łączę sie w bólu, mój pies bawi się tylko w ogrodzie a radośc sprawia mu tylko uciekanie z zabawką od pańci... Quote
brjagata Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 [quote name='Unbelievable']ekhem, ekhem http://www.youtube.com/user/martyna2196#p/u/5/F0MTu4WFhQ4 na tę chwilę aportuje bez smakołyków. Chyba nie muszę nic dodawać? :diabloti: jutro obiecuję filmik jak go uczę slalomu piłeczką. Samą : P a 2 lata temu piłki nie tykał hm muffik też kiedyś nie tykał zabawek a teraz sam się domaga o zabawę nimi, no ale birma to co innego, choć i tak chyba na jakieś nauki do Ciebie się wybrać muszę. Quote
Unbelievable Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Agathee napisał(a):hm muffik też kiedyś nie tykał zabawek a teraz sam się domaga o zabawę nimi, no ale birma to co innego, choć i tak chyba na jakieś nauki do Ciebie się wybrać muszę. zapraszam : P a tak serio to żadna filozofia, kliker, smakołyki, piski i wrzaski i jadziesz : P Quote
brjagata Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Unbelievable napisał(a):zapraszam : P a tak serio to żadna filozofia, kliker, smakołyki, piski i wrzaski i jadziesz : P Piskami i wrzaskami to ja wypracowałam to u muffika i to rzeczywiście nie była żadna filozofia, ale czarnuch to jak pisałam inna bajka. Ona aktualnie jak ma bardzo dobry dzień to nawet się ze mną w domu poprzeciąga i widać, że przynosi jej to frajdę, ale nie jest ona jakaś kosmiczna a wręcz niewielka i taka jakby 'bo pańcia chce'. No i też musiałam sama do tego dojść, bo jak do mnie przyjechała to było jedynie 'zabawka? eeee tam, lepiej się pomiziać' do tego przy moich piskach pies się wycofywał i widocznie czuł nieswojo, uświadamiając mnie o tym wszelkim przeciąganiem, ziewaniem i oblizywaniem, więc nie tędy droga i tak jak pisałam, z birmutem nie ma łatwo :roll: Przepraszam za zaśmiecanie ;) Quote
Feigned Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 [quote name='Zuzia&Snoopy']Toż to jakieś czary! ;P Agathee- łączę sie w bólu, mój pies bawi się tylko w ogrodzie a radośc sprawia mu tylko uciekanie z zabawką od pańci... tak jak Axel.. kiedyś :diabloti: a dzisiaj ładnie aportuje :cool3: Quote
Paulina_mickey Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 śliczne zdjęcia :) W jakim programie zrobiłaś banerek?? Quote
sandrulka Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_0458.jpg[FONT=Comic Sans MS] mniam mniam...! ale bym zjadła taką boróweczkę! uwielbiam je! :cool1: http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_0723-1.jpg heheheh...! zabójczy uśmiech! widać że kocha mizianko ;) [/FONT] Quote
Zuzia&Snoopy Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Feigned napisał(a):tak jak Axel.. kiedyś :diabloti: a dzisiaj ładnie aportuje :cool3: Kurcze, a ja już nie wiem co mam zrobic Snoopy aportuje tylko na smaka. A już próbowałam wszystkiego od krzyczenia, skakania i ogólnego robienia z siebie idiotki po kompletne olanie :evil_lol: Quote
Feigned Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Zuzia&Snoopy napisał(a):Kurcze, a ja już nie wiem co mam zrobic Snoopy aportuje tylko na smaka. A już próbowałam wszystkiego od krzyczenia, skakania i ogólnego robienia z siebie idiotki po kompletne olanie :evil_lol: ja jakoś tak stopniowo wycofywałam, ale i tak nadal czasami nagradzam coby się nie zdemotywował :evil_lol: na Axela w przypadku braku smaków nie działa chyba nic oprócz uciekania :eviltong: Quote
Unbelievable Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Zuzia&Snoopy napisał(a):Kurcze, a ja już nie wiem co mam zrobic Snoopy aportuje tylko na smaka. A już próbowałam wszystkiego od krzyczenia, skakania i ogólnego robienia z siebie idiotki po kompletne olanie :evil_lol: a dwie piłki? pyszczki? : P bo pyszczki to nadpiłki :evil_lol: Quote
Zuzia&Snoopy Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Unbelievable napisał(a):a dwie piłki? pyszczki? : P bo pyszczki to nadpiłki :evil_lol: Właśnie słyszałam o dwóch piłkach ale najpierw musiałabym takowe kupic, a gdyby moja mama dwiedziała się że znów kupiłam Snoopiemu jakąś zabawkę, w dodatku DWIE to zostałabym chorą psychicznie dziewczyną już nie tylko w oczach sąsiadów obserwujących moje zmagania z łaciatym ale także w oczach mojej mamy :evil_lol: A pyszczkową piłkę już jedną mamy, cudną świnię, która czasem wygąda na bardziej inteligentną od mojego łaciata... Ale myślę że spróbujemy z dwiema piłkami jak trochę bardziej mi się zechce ruszyc cztery litery ;) Quote
Foxowa Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 To zamiast szkolić Snoopiego szkól świnkę :lol: Quote
Unbelievable Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Zuzia&Snoopy napisał(a):Właśnie słyszałam o dwóch piłkach ale najpierw musiałabym takowe kupic, a gdyby moja mama dwiedziała się że znów kupiłam Snoopiemu jakąś zabawkę, w dodatku DWIE to zostałabym chorą psychicznie dziewczyną już nie tylko w oczach sąsiadów obserwujących moje zmagania z łaciatym ale także w oczach mojej mamy :evil_lol: A pyszczkową piłkę już jedną mamy, cudną świnię, która czasem wygąda na bardziej inteligentną od mojego łaciata... Ale myślę że spróbujemy z dwiema piłkami jak trochę bardziej mi się zechce ruszyc cztery litery ;) to kup kolejnego pyszczka : P Quote
Zuzia&Snoopy Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Foxowa napisał(a):To zamiast szkolić Snoopiego szkól świnkę :lol: Jeszcze tak źle to ze mną nie jest :evil_lol: :P Unbelievable napisał(a):to kup kolejnego pyszczka : P Właśnie, tylko zawsze ta jedna będzie bardziej zniszczona i dla łaciatego będzie bardziej atrakcyjna... Quote
Feigned Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 to kup dwie nowe, identyczne :cool3: będzie miał problem z wyborem :evil_lol: Quote
Middledream Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 [quote name='Feigned'] 3 psa brać ja nie mogę przestać 2 zazdrościć, a tu mowa o 3 ech, u mnie niestety w studenckim mieszkanku 2 piesy to rzecz niewykonalna, chociaż żałuję, bo kiedy nie mam czasu to Młodemu się niesamowicie nudzi i rozpiera go energia :D Quote
Feigned Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 [quote name='Middledream']ja nie mogę przestać 2 zazdrościć, a tu mowa o 3 ech, u mnie niestety w studenckim mieszkanku 2 piesy to rzecz niewykonalna, chociaż żałuję, bo kiedy nie mam czasu to Młodemu się niesamowicie nudzi i rozpiera go energia :D prawda, to jest zaleta 2 psów, często zajmują się same sobą :cool3: a u Ciebie jaki będzie kolejny? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.