Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dostaje Naclofott i Tobrex, i jest tyci lepiej, nie ma tego okropnego "miecha" i mniej ślipka ropieją...

Ja za pare godzin wstaje i lece w teren do kolejnych masakralnych wypadków, musze, i dopiero u weta bede z Bonikiem ok 18. To sie dowiem, czy idziemy do Kiełbowicza czy nie.
Niemoge jednego druczka znaleźć od badania krwi, wetki mi nogi z dupy powyrywają, jutro na bank je zeskanuje i wrzuce, to zobaczycie. nie wiem też czy nie trzebabedzie robic mu jakiś specjalnych badan pod kątem hormonów, tak coś wetka mówiła.
I też wspominała, o jakimś zespole taulera czy innego dziada, że coś tam jest nie tak z kręgami, jeszcze sie nie doedukowałam, wiec za wiele wam nie powiem. Ale najpierw trzeba coś zrobić, żeby on wkoncu przytył!
Bo przecież je 5-8 razy dziennie:shake: żre taki gar miesa i ryzu co cała moje 8 razem wzieta:shake: ma ładne koopki, a jakoś nic nie widać za bardzo:shake:
Ale fizycznie lepiej sie czuje, bo jest gnida okropnie wygadana, szczeka i szczeka, a jak se z Czuczkiem zaczną to tylko sobie w łeb palnąć:angryy:
a najgorsze to to, ze nie przerabiam znowusz tego wszystkiego... Niechciał by ktos Bonika odemnie pożyczyć sobie? Ja u tych wetów sie bede chyba wieszać:shake:

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tyle co z badan moge wam przepisać to to że crea ma 0,5 a chyba do 1,8 dopuszczalne, urea 65,6 o 10 za dużo... ale nie jest źle... i Gat (to chyba cukier?) 84 a norma do 78, to jak na takie kosteczki to super...

ale czym ja sie tu pocieszam, jak mi pies przestanie widzieć to ja nie wiem:shake:

Posted

niestety nie zeskanowałam wyników, ale zrobiłam zdjecią;)

Wetki powiedziały mi, że z oczkami lepiej, ale żeby isć do dr Hildebranta na Ar, on mi zapewne bardziej pomoże, tylko weź tam dojedz autobusem z taką łamagą, bez szans:shake:

Posted

demi, jak chcesz żeby troszkę chłopaka poogłaszać to napisz jakiś tekścik- krótki i konkretny ;) Żeby chociaż było wiadomo, czego się ludzie mają łapać- ile latek, stan zdrowia akutalny, jaki dom, czy psy, koty, dzieci itp?

Posted

demi napisał(a):
niestety nie zeskanowałam wyników, ale zrobiłam zdjecią;)

Wetki powiedziały mi, że z oczkami lepiej, ale żeby isć do dr Hildebranta na Ar, on mi zapewne bardziej pomoże, tylko weź tam dojedz autobusem z taką łamagą, bez szans:shake:


Jakbyś potrzebowała to my jesteśmy dość dyspozycyjni , samochód mamy - możemy pomóc w transporcie do i od weta...

Posted

[quote name='Koperek']demi, jak chcesz żeby troszkę chłopaka poogłaszać to napisz jakiś tekścik- krótki i konkretny ;) Żeby chociaż było wiadomo, czego się ludzie mają łapać- ile latek, stan zdrowia akutalny, jaki dom, czy psy, koty, dzieci itp?

o jego stanie zdrowia to nic nie wiadomo oprócz tego, że jest zły... :shake:
wiec myślę, że na razie trzeba się wstrzymać od ogłoszeń niestety :shake:

Posted

widziałam go wczoraj u Demi w domu, ale mu się lśni sierść!!! lecz nic nie wiem o jego stanie zdrowia, widziałam jak normalnie chodzi, nie przewracał się.
Demi wie więcej, niestety jak byłam u niej to widziałam się tylko z jej matką

Posted

No to powiem Wam, że jest BARDZO ŹLE :placz:

Dziś byliśmy na AR. Bonitek miał USG chyba wszystkiego. Oczywiście, jak z flakami grało, to mi lekarz mówił, że ok, tyle co o pęcherzu mówił, że nie dobrze, bo ściane ma znacznie pogrubioną, bo mówiłam, ze na początku krwią sie załatwiał. A o serduszku to, żeby się upewnić, kazali iść do dr Pasławskiej na EKG. Miał też krewke znowu, zaraz wrzuce wyniki, które dostałam.
Bonitek dostał 6 zastrzyków do domku, ale oczywiście z tego wszystkiego ani sobie nie zapisałam co dostaje ani nic. Ale bede sie z wetką niedługo widzieć to sie dowiem:shake:

No i dr Pasławska nie powiedziała niczego fajnego :-(

Jeśli dobrze pamietam, to się nazywa Kardiomiopatia. Pow. że póki woda w brzuchu mu się nie zbiera to jest dobrze...
W każdym bądz razie dała mu pół, może rok życia.
Powiedziała, że prawdopodobnie nie dożyje uśpienia, tylko wcześniej dostanie ataku/zawału i umrze.
Moja Birma miała podobne schorzenie, początkowo nie wierzyłam, że jej rok został, ale tego roku nie przeżyła nawet całego... Ze spaceru wróciła ledwo żywa... a jak na niego szłyśmy bawiła się patyczkiem :-(

Ma przepisany Digoxin, to co moja Birmusia:-(

Ale to wszystko jest straszne :placz::placz::placz:

Prawdopodobnie to wychudzenie jest też spowodowane tym seruszkiem:shake:
Oczka, nie wiadomo, mówią, że to chyba wtórnie już. Ze go ktoś zagłodził.
Jedyne pocieszenie to to, ze przytył 3 kg- waży bez paru gramów 30 kg.
Żeby dowiedzieć się czemu jest taki niezborny ruchowo przydało by się zrobić kontrast całego kręgosłupa, ale po co go męczyć jak i tak z tym nic nie zrobi się :shake:

eh:placz::placz::placz::placz:

Posted

Demi, nie rozumiem Twojego zdania: "nie dożyje uśpienia.Umrze wcześniej na atak/zawał serca".Czy to znaczy, że jest już wyznaczony jakiś termin uśpienia Boniego?Bo inaczej skąd by było wiadome,że nie dożyje tego momentu????

Posted

zachary napisał(a):
Demi, nie rozumiem Twojego zdania: "nie dożyje uśpienia.Umrze wcześniej na atak/zawał serca".Czy to znaczy, że jest już wyznaczony jakiś termin uśpienia Boniego?Bo inaczej skąd by było wiadome,że nie dożyje tego momentu????


no co Ty mi tu kochana wogóle mówisz, jaki termin, nikt mi nie dał prawa, żeby odbierać komuś życie.
Tak wetka powiedziała, że u dobermanów to bardzo częste schorzenie i, że właśnie w ten sposób głównie umierają mimo podawania odpowiednich leków. Że nagle coś się z nimi dzieje, że czuje się niby świetnie, a nagle się położy i już nie wstanie :shake:
A jeśli bedziemy jakoś sobie ciągnąć, to jeśli bede wiedziała, ze nic go nie boli, to będziemy nawet tą wode z brzucha w kółko ściągać. Bo co nam pozostało? Teraz to musze się skupić, aby umilić mu życie jak tylko się da, bo co wiecej mogę?

Jeśli chodzi o zmianę weta, to raczej tego nie zrobię. Jeden z powodów jest taki, ze koszta... drugi, że Bonitek w życiu nie zajechał by taki kawał drogi w aucie. Udało mi się jakoś auto skombinować, ale on bardzo sie denerwuje, i siedzi. a ogólnie on wogóle nie siedzi, bo te kosteczki muszą go boleć:shake:
Po za tym od kilku lat chodzę na AR, i mam pewnych lekarzy, wiem, że nikt mnie ściemniać nie będzie. Bo ani na mnie nie zarobią, ani nic. Po za tym to i tak nie moje zwierzęta, tylko niechciane biedulki:-(

Mam nadzieję, ze jakoś bardziej wytłumaczyłam. W każdym bądz razie jeśli z serduszkiem coś nie gra, to wszyscy wiemy co się dzieje... Wetka mi tam tłumaczyła dokładnie na czym to wszystko polega, ale jak tu słuchać, jak takie rzeczy mówią. Najważniejsze, że go nic nie boli...:-(

Posted

Kardiomiopatia- to choroba miesnia serca.
Najpierw pojawia sie kaszel na poczatku sporadyczny.
Apatia, oslabienie, wychudzenie psa.....itd
Ale czy on z tego powodu jest taki chudziutki, slabiutki.....
To moze wykazac tylko pelne badanie kardiologicze.Zapis Ekg,Rtg i echokardioram.A jezeli zbyt duzo plynu mu sie w plucach nie gromadzi to moze nie jest w stanie zaawansowanym. To prawda choroby nie mozna do konca wyleczyc.Ale moze sie szybko rozwijac........
Ale pytanie: w jakim jest stadium ? Wystepuje u czesto u dobermanow.......

Posted

ick napisał(a):
Kardiomiopatia- to choroba miesnia serca.
Najpierw pojawia sie kaszel. Apatia, wychudzenie psa.....itd
Ale czy on z tego powodu jest taki chudziutki, slabiutki.....
To tylko Ekg lub Rtg moze to wykazac.A jezeli zbyt duzo plynu
mu sie w plucach nie gromadzi to moze nie jest w stanie zaawansowanym. To prawda choroby nie mozna do konca wyleczyc.
Ale pytanie czy ja rzeczywiscie ma . Moze i miec u dobermanow ona wystepuje...


tzn wiesz kochana, to tak mi powiedzieli to co ja się kłócić bede. Dr Pasławska oglądała też zdjecia jego serduszka, ja wiem z nich tyle, ze jest powiększone.
Zaraz skombinuje kabelek to wrzuce te wyniki, to poczytacie i sami osądzicie.
Ja tylko przekazuje co mówi lekarz, jeszcze płynu, tego wodobrzusza nie ma, wiec myślę, że nie ma sie co marwić, ale jak sobie przypomne moją Birme to.. :shake:masakra!
Narazie nic nie dostaje, jutro wykupie Digoxin i ma po jednej jeść dziennie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...