Klementynkaa Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 demi, co u gamonia? to już prawie rok jak jest u Ciebie!!! Quote
demi Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 [quote name='Klementynkaa']demi, co u gamonia? to już prawie rok jak jest u Ciebie!!![/QUOTE] że tak powiem, żyje sobie, bo sobie żyje. Już mówiłam, ze przed świetami go uśpie, bo coraz ciężej ze wstawaniem, ale chyba nie przed tymi... nie mogę, je, gania za kotami, suczkami, niech sobie jeszcze chłopak żyje. Quote
xmartix Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 no widać że mu ciężko jest już.. biedulek, a mimo to tak jak piszesz gania, szczeka na ludzi za ogrodzeniem.. Quote
demi Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 Boni dziś skonczył swój żywot... został uśpiony dziś popołudniu, ledwo chodził, ale apetyt mu zawsze dopisywał. Był namolny, ale kochany. Przykro nam Boni, że tak krótko dane ci było żyć z nami :( Quote
Klementynkaa Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 to bardzo smutna wiadomośc na koniec roku :( ale demi dzięki Tobie ostatni rok swojego życia spędził w cieple, najedzony, otoczony miłością i troską.... [*] Quote
xmartix Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 ooo Boniś, tak, ledwo chodził.. męczył się... trzymaj się Boni tam za TM!! Quote
giselle4 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Kiedy Nowy Rok nadchodzi kieliszeczek nie zaszkodzi, kufel piwa to za mało, litr szampana by się zdało. Trzeba opić wszystkie troski by następny ROK był BOSKI!!! SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!! Quote
gosikf & dogs Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Bardzo mi przykro... Bonitowi już lepiej tam po drugiej stronie. Quote
demi Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 gosikf & dogs napisał(a):Bardzo mi przykro... Bonitowi już lepiej tam po drugiej stronie. z tym się niestety musze zgodzić :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.