Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety, kociczka się jej... :-o BOI... Przestałą jeść, nie wychodzi zza kanapy. Pani Ewa ma nadzieję, że wszystko będzie ok, ale kotuch musi wyjść...


To najnormalniejsza reakcja kota na nowego domownika, w szczegolnosci psa !
Ten kotek sie bedzie przy kazdym nowym piesku tak zachowywal - dziwie sie ze pani Ewa az tak sie przerazila. Na ogol kot sie zaszywa gdzies pod kanapa albo w sprezynach czy w jakims ciemnym miejscu i moze tam siedziec nawet kilka dni nie jedzac nie pijac. Ewentualnie nocami smignie cos zjesc, wypic, do kuwety i znowu do dziupli. Potem, po paru dniach, powoli zaczyna wychodzic, ostroznie, i robi rekonesans sytuacji. I powoli wszystko wraca do normy.
Skad kot ma wiedziec ze nowy domownik to nie wrog ? Przeciez pachnie zupelnie inaczej niz poprzedni futrzak !
Szczegolnie jak jest tylko jeden kot w domu to takie zachowanie jest jaknajbardziej typowe.

Prosze, zaproscie pania Ewe na forum miau - tam jest kopalnia informacji na ten temat.

Szkoda zeby kolejny piesek w potrzebie stracil domek bo pani domu nie zna abc kociego zachowania.

  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wellington, mnie się też tak wydaje jak piszesz, ale decyzja jest pani Ewy. Gdyby nie było pani Anety to może i bym ją prosiła o danie szansy Adce, ale skoro pani Aneta tak pokochała sunię a pani Ewa chętnie wydała, to zdaje się, że wszyscy są zadowoleni :p

EDIT:
Aczkolwiek zapodaj mi link na to kocie forum, a w szczególności do tej konkretnej rzeczy o której piszesz, prześlę jej, może kiedyś się zdecyduje na innego psiaka :razz:

Posted

[quote name='Rodzice Maciusia :)']Wellington, mnie się też tak wydaje jak piszesz, ale decyzja jest pani Ewy. Gdyby nie było pani Anety to może i bym ją prosiła o danie szansy Adce, ale skoro pani Aneta tak pokochała sunię a pani Ewa chętnie wydała, to zdaje się, że wszyscy są zadowoleni :p

EDIT:
Aczkolwiek zapodaj mi link na to kocie forum, a w szczególności do tej konkretnej rzeczy o której piszesz, prześlę jej, może kiedyś się zdecyduje na innego psiaka :razz:


n.p.Jak zapoznać koty z psem
[url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=75782]Miau.PL :: Zobacz temat - Jak zapozna

Posted

Pani Aneta prosi o link do wątku, później jej podam i sama będzie relacjonować :multi:

A póki co na nasze zbolałe serca fragment jej maila (mam nadzieję, że wybaczy :evil_lol:):

"(...) Reaguje jak ja wołam i już sobie leżymy razem i sie we mnie
wtula : ). Adi, Adelka bardzo mi te imiona podpasowały i tak będę do
niej chyba wołać : ) (...)." oraz "Od jutra zaczynam uczenie
spacerku i załatwianka na dworze ; ).(...)"

Widać rzeczywiście tak miało być :p


EDIT: Cioteczki, które dawały ogłoszenia w sprawie dziewczuch proszę o pozdejmowanie ich :)

Posted

Ależ moja droga Izuniu, Montanka MA domek!!!!!!!!! :loveu:

Obu dziewczynom się poszczęściło, Adusia jest u zakochanej pani Anety, która lada moment lada dzień wpadnie na wątek, a Monticzek jedzie jutro do jak się okazuje, mojej koleżanki po fachu, p. Uli :multi: aż do Stargardu Szczecińskiego :multi:

Posted

Hi hi, i co dziwne wszystkie osoby adoptujące są jakoś związane ze mną naukowo :evil_lol: - Pani Tobiaszka identycznie jak ja, Pani Aneta studentka, no i Pani Ula :evil_lol:

Póki nie ma pani Anety to zamieszczę znowu fragmencik o Aduśce:

"(...) I jest już weselsza znacznie : ). Merda ogonkiem jak do niej mówię,
domaga sie głaskania po brzuszku. Spała dziś ze mną całą noc wtulona. I
nie odstępuje mnie na krok : ). (...)"

Posted

Żadna mamusia dziewczynek nie może się zarejestrować na dogo :shake::cool1: to jest po prostu szał co się dzieje z tym portalem :shake:

Montusiak jedzie dziś conajmniej o 11 w nocy.
Natomiast Adusiak dalej podbija skutecznie serce Pani Anety:

"A Adelka ma się świetnie. Jest taka szczęśliwa! Widać to w porównaniu
do pierwszego dnia. Dostała już obróżkę, miseczkę, kosteczki i wychodzi
już na smyczy na spacery, co też jej sprawia radość -ale ciągle krótkie
te spacery, bo niuńka szybko marznie. Jak wychodzę z domu to wielki
płacz a jak przychodzę to piszczy niesamowicie z radości."

Posted

kochana Adunia :loveu:
jutro wyjeżdżam na kilka dni, ale mam nadzieję, że uda mi się zajrzeć na dogo, bo pęknę z ciekawstwa, jesli się nie dowiem, czy i jak Monti pojechała do domu :evil_lol:

Posted

Montusik pojechał :loveu:
Nie zrobiłam fotki, bo mi głupio było, bo to pan odbierał :evil_lol:

Montunia się zsiusiała ze strachu, ale jednocześnie usiłowała postraszyć swojego tatusia nowego :evil_lol: Dostała śliczną malutką czerwoną obróżeczkę i smyczkę do tego. i ... pojechała :loveu:

Zarówno pan jak i p. Ula robią bardzo sympatyczne wrażenie kulturalnych ludzi i ja jestem na 100 % pewna, że Montucha jest po prostu na dziewiątej chmurce :loveu:.

Posted

Mam pozwolenie od Uli (mamusi Montki) na zamieszczanie info o niej, więc skwapliwie korzystam :evil_lol::

[FONT=Times New Roman]"Dziewczynka już w rodzinie!
Wpadła do domu, obiegła całe mieszkanie, nawarczała na kota, z
miłością spojrzała na Andrzeja, powitała naszego syna i poszła ze mna
do kuchni.
Wymiotła specjalnie dla niej ugotowaną w rosole wątróbkę drobiową,
wytarła pyszczek w kocyk- z figurami.
Powiedziała, że może zjeść dwa razy więcej i na sekundę przysiadła.
I znów ruszyła.
Kot ją obwąchuje, a ona nie ma czasu.
Jest wesoło"
[/FONT]

Posted

Uwaga, Ula przesłała mi fotty!!!!!!!!!!!!!! :loveu:





I jeszcze mail:

"Noc przebiegła spokojnie.
Kot dyżurował, Monka spała.
Rano próbowała namówić koteczkę do zabawy, ale ta potraktowała ją
wyniosle z wysokości parapetu. Najważniejsze, że obie dziewczynki juz
się poznały i nie ma żadnej wrogości, co najwyżej dystans ze strony
Koty.Po dobrym śniadanku i długim spacerze Monka została wykąpana i
zapadła w krótką drzemkę. Wykorzystałam okazję, że znajduje się w
jednym miejscu i zrobiłam kilka zdjęć. Usiadłam do kompa, żeby je
wysłać, a Monka wskoczył mi na kolana i dała brzuszek do głaskania.
Jej miłością na razie pozostaje Andrzej i w zasadzie nie pozwala mu
się oddalić.My czekamy na swoją kolej."

:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...