Jump to content
Dogomania

Zrodził go RA czyli Ramzes młody owczarek niemiecki ... Rzeszów MA DOM :)


Recommended Posts

Posted

katarzyna005 witaj na forum. Bardzo miło się czyta takie posty :loveu:.

Dajcie Ramzesowi tydzień a świata poza Wami nie będzie widział ;). On musi sobie poukładc swój świat od nowa. Jego życie po raz kolejny przewróciło sie do góry nogami. Potrzebuje chwili czasu, by się z tym oswoic.

Życzę Wam samych radosnych, wspólnych chwil :loveu::loveu::loveu:.

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='katarzyna005']Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nazywam się Wolińska Katarzyna i od wczoraj jestem właścicielką cudownego psa Ramzesa. Jak już pani Ewa pisała podróż przeszła spokojnie. Mama mu co chwilę coś mówiła a on patrzył na nią tak cudnie. Serce samo się radowało. Później był stach i ten okrony kont. Spanie przeszło całkiem nieźle. Rano było myrdanie swoim ogonem i wielki spacer. Ramolek zobaczył konia, krowę, kury i kaczuchy. Mama mówiła, że patrzył z ogromnym zaciekawieniem. A potem znowu ten kont. Ale mama miała iść po niego za jakiś czas z jakimś smakołykiem. Ale powiem wam najważniejsze. Rano było wielkie czesanie i nawet obracał się na obie strony, żeby jeszcze tam, jeszcze tam. Duża radość i satysfakcja była to dla mamy. Kilka razy podszedł. Ale nic na siłę. W garażu mięciutkie posłanie, a nawet fotele i wyrko. Do wyboru, do koloru. Koło południa był już spokojnieszy.Boję się tylko o łapkę bo ciągle leje. Ohhhhhhhhhhhh:angryy:
Ale powolutku, powolutku dotrzemy do jego serduszka. On zdobył nasze serca, mam też nadzieję, że on nas pokocha i zaakceptuje. Odezwę się jutro i zdam następne relacje. Pozdrawiam wszystkie panie i dziękuję, że zatrzymały Ramolka dla mnie. Jak było w piosence "Znalazłam cię na końcu świata..." MÓJ RAMZESIE.:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Super Kasiu:loveu: / tu mówimy sobie na Ty ;) tak ze ja tez nie jestem pani tylko Ewa / , ze zarejestrowałaś sie na forum :multi::multi::multi: i tak pięknie piszesz o Ramzuniu .
Z tym czesaniem to aż mnie zaskoczył bo mi uciekał od szczotki ile wlezie a zreszta była tu fotorelacja i widać jak brykał byleby tylko uciec od szczotki .
Chciałbym widziec jego mine na widok kaczek i konia :evil_lol: bo miny to on potrafi robic boooooskie i jeszcze łepetyne z takim zainteresowaniem przechyla .

Podziekuj w moim imieniu Mamie za poswiecany Ramziowi czas i cierpliwośc do jego strachów :Rose:

Posted

Witam wszystkich. Mój Ramzes już coraz spokojniejszy. Leży sobie na słoneczku, opala się i ogląda świat. Staje się powoli "wieśniakiem". Już nie ucieka do rogu cały czas. Jak się go zawoła to powolutku podejdzie. Na łapkę troszeczkę kuleje ale lekarstwa dalej dajemy. Poczekam parę dni i pojadę do weterynarza żeby przepisał jakieś witaminki. Ogólnie jest dobrze, ba nawet Lutkowi/drugi pies/ niekiedy nie pozwala wejść do garażu. "Niech Pan uważa panie Lutku, garaż do mój dom". Powolutku wszyscy się oswajają się ze sobą. :mdrmed::mdrmed::mdrmed: Jeszcze żeby pogoda się zrobiła to raj na ziemi będzie.

Posted

:laola::laola::laola:

Doczekałeś się Ramzesku!! :multi:
Wszystkiego naj piesku! nie strachaj się tak bardzo ;)
A nowemu domkowi życzę żeby Ramzes przyniósł Wam wiele, wiele radości :p
I jeszcze WIELKIE DZIĘKI za przygarnięcia Ra!!

Posted

Powoli mija kolejny dzień Ramzeska w nowym domu. Już zdecydowanie lepiej. Kącik jakby odchodzi na dalszy plan. Więcej czasu spędza w towarzystwie. Staramy się aby nie chodził za dużo po mokrym i nie obciążał łapek. Kuleje dalej :placz:. Jakieś draństwo się przypelętało i nie chce odejść. Gdyby była taka zaczarowana różdźka. Zrobiłabym abrakadsabra i Ramuś byłby zdrowy. Lekarstwa jeszcze mu dajemy. W przyszłym tygodniu pojedziemy do lekarza i niech coś radzi. Mam taką wielką nadzieję, że będzie dobrze. Ile cierpień może znieść to psisko o ogromym serduchu i tak mądrym spojrzeniu? Czas pokaże!!!!!!!!!!!!!! Jak jest jakaś siła to ja bardzo proszę - daj Ramzeskowi szansę.

Posted

Najważniejsze , że Rami ma juz swoich ludzi na własnośc ;)
ktorzy sie o niego martwią i beda nad nim i jego zdrowiem czuwać .

Schronisko chocby najlepsze nie jest w stanie zapewnic az tak indywidualnej opieki .Dlatego własny dom jest w tym wypadku nie do przecenienia .
Nawet nie wiesz Kasiu jak BARDZO BARDZO sie ciesze z kazdego postepu u Ramzeska a co do łapek to wszytsko powoli sie ułozy i wyleczy .
Teraz on wyjatkowo duzo ma ruchu i nie dosc ze wyjechał ze schroniska z tym zapleniem łapki to jeszcze jej nie oszczedza tylko chce uczestniczyc we wszytskich nowosciach ktore sie w jego życiu dzieja :lol: .
Ale jak najbardziej trzeba bedzie skonsultowac to z weterynarzem pod ktorego opieka bedzie aby czegos czasem nie przegapić ...

Trzeba tylko wybrac odpowiedni czas na taki wyjazd żeby Rami sie nie przestarszył ze znowu gdzies go wyworza w jakis nieznane miejsce i nie wiadomo co sie bedzie działo .Najlepiej zeby osoba ktorej obecnie najbardziej on ufa była cały czas z nim w trakcie tego wyjadu wtedy bedzie spokojniejszy .

Duze głaski dla Ramolka :calus: i powiedz mu ze jestem z niego dumna , że tak szybko robi postępy .

Posted

[IMG]file:///C:/Documents%20and%20Settings/TT_KWoli/Pulpit/katarzyna/Macho%202.JPG[/IMG]

Witam wszystkich. To ja Ramzes. Powolutku przyzwyczaja się do nowego otoczenia. Na łapkę już nie kuleję. Radość dla nas jest ogromna. Później napiszę więcej.

Posted

[quote name='katarzyna005']Ewa później wyśle zdjęcia.[/quote]

Czyli jeszcze nie wysłalaś ? Bo ja sprawdzam co chwile skrzynke i myslałam ze za duze czy co ze nic nie przyszło ;)

Posted

Witam wszystkich. Najnowsze wiadomości o Ramzesku to takie, że się rozbrykał i zaczyna psocić. :Dog_run:Stwierdził, że obrusy nie powinny leżeć na stole, ubrania babci powinny leżeć w innych miejscach niż je położyła.
Wszystkie krówki są obszczekiwane. Niekiedy musimy aż go uspokajać bo tak szaleje a jest mokro i ślisko. Kochane psisko już samo wraca z kąta. Poznaje jeszcze wszystko ale ma dostęp do każdego miejsca. Nie podkula już ogona. Sytuacja wygląda już :cool2:. Będzie kolejny łobuziak. Pozdrawiam wszystkich. Jutro napiszę co dalej. Ramzes również pozdrawia.:calus:

Posted

katarzyna005 napisał(a):
Witam wszystkich. Najnowsze wiadomości o Ramzesku to takie, że się rozbrykał i zaczyna psocić. :Dog_run:Stwierdził, że obrusy nie powinny leżeć na stole, ubrania babci powinny leżeć w innych miejscach niż je położyła.
Wszystkie krówki są obszczekiwane. Niekiedy musimy aż go uspokajać bo tak szaleje a jest mokro i ślisko. Kochane psisko już samo wraca z kąta. Poznaje jeszcze wszystko ale ma dostęp do każdego miejsca. Nie podkula już ogona. Sytuacja wygląda już :cool2:. Będzie kolejny łobuziak. Pozdrawiam wszystkich. Jutro napiszę co dalej. Ramzes również pozdrawia.:calus:


Super że się już przyzwyczaja:loveu:

Posted

katarzyna005 napisał(a):
Witam wszystkich. Najnowsze wiadomości o Ramzesku to takie, że się rozbrykał i zaczyna psocić. :Dog_run:Stwierdził, że obrusy nie powinny leżeć na stole, ubrania babci powinny leżeć w innych miejscach niż je położyła.
Wszystkie krówki są obszczekiwane. Niekiedy musimy aż go uspokajać bo tak szaleje a jest mokro i ślisko. Kochane psisko już samo wraca z kąta. Poznaje jeszcze wszystko ale ma dostęp do każdego miejsca. Nie podkula już ogona. Sytuacja wygląda już :cool2:. Będzie kolejny łobuziak. Pozdrawiam wszystkich. Jutro napiszę co dalej. Ramzes również pozdrawia.:calus:


Aż sie łezka w oku kręci, jak sie czyta takie wiadomości :Rose: :calus:

Posted

katarzyna005 napisał(a):
Witam wszystkich. Najnowsze wiadomości o Ramzesku to takie, że się rozbrykał i zaczyna psocić. :Dog_run:Stwierdził, że obrusy nie powinny leżeć na stole, ubrania babci powinny leżeć w innych miejscach niż je położyła.
Wszystkie krówki są obszczekiwane. Niekiedy musimy aż go uspokajać bo tak szaleje a jest mokro i ślisko. Kochane psisko już samo wraca z kąta. Poznaje jeszcze wszystko ale ma dostęp do każdego miejsca. Nie podkula już ogona. Sytuacja wygląda już :cool2:. Będzie kolejny łobuziak. Pozdrawiam wszystkich. Jutro napiszę co dalej. Ramzes również pozdrawia.:calus:


Miód na serce :loveu: te wiadomosci ...zwlaszcza mi sie podobaja te obrusy i ubrania :evil_lol:;)


A ja dostałam juz zdjecia Ramzunia /dzieki Kasiu :p/ i przedstawiam z opisem włascicielki :


Kat Ramzesa ...



musze powiedziec ze calkiem niezły sobie wybrał cichy spokojny w pozeczkach i z widokiem :eviltong:

Lutek+ Ramzes

Posted

Kąt obserwacyjny swietny, dobry widok, zacienione miejsce, wiedzial Ramzes gdzie sie ulokowac. Mądre psisko.

Zdjecia Lutek i Ramzes -> po skarpetkach i uszach mozna poznac, ktory to Ramzesik, ale podobni sa do siebie niesamowicie :crazyeye:

W tym miejscu, moze troche pozno, ale czekalam jak sie rozwinie sytuacja w nowym domu, chcialabym podziekowac bardzo gorąco i serdecznie EWATR oraz wszystkich Cioteczkom Kundelkowym za Ramzesa :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

Dzięki Ulka18 za dobre słowo :loveu: to takie kochane psisko ze nie dało sie nie pomoc ..

to jeszcze Wam pokarze Ramzeska z opisem Kasi :

Jaki jestem macho :eviltong: <<<<--- klik

Posted

To fakt, że gdyby nie Ciocia Ewatr i ekpia Kundelka czort wie, co by teraz sie działo z Ramzeskiem.
A tymczasem, po ogromnie wysiłku włożonego w tego psa, kawaler ma DOM :multi::multi::multi:

YUPIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...