asika5 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Dziękuję wszystkim, że przez ten rok byliście z nami i nas wspieraliście Quote
Monday Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Asiu...jesteś wspaniała :) A ten Misio czarny, który chodził z wami na spacery w zeszłym roku to jeszcze jest gdzieś koło ciebie? Myślę, że jakby Bursztynek znalazł dom, to tęskniłby ogromnie, za tobą i za kotami :) Quote
asika5 Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Tak jest mieszka na moim osiedlu. To twarda sztuka na noc zawsze do kogoś się wciśnie np 2 stycznia był u mnie. Też uważam, że Bursztyn juz sie do mnie bardzo przyzwyczaił i do kotów, a po za tym jest juz za stary na ,,przesadzanie" oczywiście ja tez nie wyobrażam życia bez mego rudzielca Quote
Monday Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 fajnie Asiu, cieszę się :) A Misiek faktycznie...kolejna zima. Też miałam takiego, miesiąc spał u mnie na klatce...nie chciał do domu, to taki pies sam sobie, ale człowieka lubi, tyle, że nie zna i niecierpi ograniczeń :) Później już u mnie nie spał, widywałam go na sąsiednim osiedlu, zwyczajnie podbiegał po to żeby się przywitać...chwilę się pogłaskał u mnie i dalej pędził... Taki typ... Dzisiaj widziałam go - zmarzniętą łapkę miał, ale poza tym w porządku, niewychudzony. On już tak będzie żył, to tu to tam - umie dawać sobie radę na dworze. A ja tak bardzo chciałabym dla niego dom :( Quote
Szarotka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Super historia Bursztynka :):) Bursztynek wychowawca kotow:):) Szkoda tego czarnego miska co jest bezdomny :(:( Quote
asika5 Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Szarotka napisał(a):Super historia Bursztynka :):) Bursztynek wychowawca kotow:):) Szkoda tego czarnego miska co jest bezdomny :(:( Misiek rzeczywiście ma swój świat pilnuje całego osiedla, siada sobie na górce osiedlowej i obserwuje. Dziś rano był z nami na spacerze, zaszłam po chleb do sklpeu i oczywiście dla misia kupiłam coś na śniadanie ... i co.....pokręcił tylko nosem i nie tknął widać już po śniadaniu;) Misiek jest cwany i nie da sie skrzywdzić, za każdym razem jak łapali psy to Misiek zawsze nagle cudownie znika:evil_lol: A najśmieszniejsze jest to , że w domu zachowuje sie wzorowo grzecznie śpi i nie załatwia się w domu, a jak wpadł do mnie to nawet nie próbował atakować kotów (a wiem że ich nie cierpi) bawił sie jak dziecko ich zabawkami. Fajny pies ale on sam wybiera kogo lubi a kogo nie, więc jestem pewna że gdyby nawet znależć mu dom to jak coś mu nie podpasuje to sie wkurzy i wróci. A Bursztynek dzisiaj wyglądał jak dziadek mróz:evil_lol: cały oszroniony. Quote
Monday Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 A nie zrobiłaś przypadkiem zdjęć tego dziadka mroza ???? Pewnie nie, boe ręka by ci odmarzła !!! :) Quote
asika5 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Dziś powiedziałam dość ! dość już tego błota w domu i codziennych kąpieli! wzięłam nożyczki i Bursztynka obstrzygłam, wycięłam mu te piękne dłuuuuuuuugie skarpety co miał na łapkach, silnie owłosiony brzuszek i zadek przystrzygłam, bo co kupa to masakra:evil_lol: Ma teraz takie zgrabne łapki i jakiś szczuplejszy się wygaje:crazyeye: mama jak dziś przyszła to nie poznała królewicza, ale mówiła, że ładnie wygląda:eviltong: także jak ktoś potrzebuje strzyżenia to zapraszam;) Quote
asika5 Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 oj no już odrosło mu trochę alem następnym razem jak ostrzygę to zamieszczę na pewno a to dzisiejszy spacerek ja uwielbiam jego na zielonej trawce a tak wygląda kocio psia miłość Quote
asika5 Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 a tk bursztynek znosi upały nie ma to jak chłodny ręcznik;) Quote
Monday Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 asika, to masz tylko bursztynka z psowatych w domu? a jak Misio ten bezdomniak? Quote
asika5 Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Z psiowatych na stałe Bursztynek z kotowatych na stałe Lola i Wiktor czasami coś wpadnie z psiowatych na jednodniowe przetrzymanie w chwili obecnej na tymczasie mam małe kocie dziecko, któremu jestem mama zastępczą:loveu: i kicie emerytkę zgarnięta z ulicy Quote
asika5 Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 A Misio jest i ma się świetnie biega razem z dzieciakami na placu, czasami jak ma ochotę to towarzyszy nam na spacerku Quote
asika5 Posted July 17, 2010 Author Posted July 17, 2010 przed wczoraj o mały włos suka amstafa zagryzła by mego Bursztynka:shake: Po 21 wyszłam na wieczorny spacer a tu pod klatka biega sobie suka czarna amstafka i w pewnym momencie rzuciła się na Bursztynka od razu za gardło a potem za pachwinę :shake: to był szok nie mogłam jej oderwać musiałam użyć smyczy sieknęłam ja parę razy po grzbiecie - (wiem, ze ryzykowałam mogła się na mnie rzucić) i odeszła. Była z nim wczoraj u weterynarza dostał serię zastrzyków i do domu antybiotyk mam nadzieję, ze komplikacji nie będzie i krwiak się wchłonie. Ale już dziś widzę poprawę już nie kuleje:multi: Byłam na policji chciałam zgłosić, ale ... bez ustalenia właściciela nic się nie da zrobić. Także szukam właściciela:mad: Quote
anciaahk Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Wkurza mnie taka nieodpowiedzialność! Bardzo boję się psów biegających luzem! Bursztynku trzymaj się! Quote
Monday Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Ojejku :( Biedny Bursztynek.... Ale jakoś to znosi ????? Dobrze, że mu lepiej... Pisz co i jak z nim. Quote
terra Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Straszna sytuacja, biedny Bursztynek. Dobrze, że na tym się skończyło. A ta suka nadal sobie chodzi luzem, czy "zniknęła"? Quote
asika5 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 suki juz więcej nie widziałam, ale na spacerach jestem czujna Quote
asika5 Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Jak widac na fotkach Bursztynek nadal jest świetnym opiekunem moich tymczasów:loveu: Quote
Monday Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Kolejna zima - a jak Bursztynek? I jak Misiek? Wciąż na swoim osiedlu??? Asiu, kojarzę, że chyba z białegostoku jesteś. Potrzeba nam sprawdzić tam dom dla niezwykłego psa - trzyłapka i na dodatek niewidomego. Tu jest wątek http://www.dogomania.pl/threads/198251-niewidome-nieszczęście-na-3-łapkach-KTOŚ-DO-PA-w-Białymstoku-PILNE?p=15942084#post15942084 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.