Murka Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 Węgielek postanowił przed wyjazdem z Polski zmienić sierść ;) Wychodzą mu całe połacie starych włosów. Dziś go nieco wyczesałam, ale żeby go porządnie wyczesać trzeba by sobie siąść przed telewizorem kiedy lecą seriale pod rząd i czesać, czesać, czesać :cool3: Ciekawe czy już się zgłosił DS dla Węgielka w Niemczech :roll: Rozlizana skóra na brzuchu już jest ok, Węgielek już sobie tam nic nie wylizuje, sierść powoli odrasta. Quote
Ulka18 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Murko, moze mu dodawaj troche oleju lub oliwy do jedzenia? Na zmiane siersci troche za wczesnie, chyba, ze Węgielek tak reaguje na zmiane temperatury na wyzsza. Do wyczesywania martwej siersci najlepszy jest grzebien. Po Wegielka zglosil sie juz dom, mam gdzies w poczcie schroniska miejscowosc, w ktorej zamieszka ta mala psinka. Quote
Ra_dunia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 No proszę - tutaj tyle czekał a tam - pstryk i domek jest :) Niemcom się nie dziwię, że tak od razu zakochali się w Węgielku... rodakom za to dziwię się bardzo, jak mogli nie docenić jego niesamowitej urody :shake: Quote
agusiazet Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Z tą współpracą Ulka, to święte słowa!!! Quote
Ulka18 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Raduniu, nasi zachodni sasiedzi maja inna wrazliwosc na zwierzeca krzywde. A za punkt honoru biora sobie, zeby starszy pies nie odchodzil sam w schronisku. Duzo mieleckich staruszkow mieszka w DE i maja sie nadzwyczaj dobrze jak Krasnalek, Rinia, Tęsknotka, Babunia. A od soboty domy maja duza, kaukazowata Sawa chora na padaczke i staruszka onka Florentyna. Odpukac, zeby ta wspolpraca nigdy sie nie skonczyla :modla: :kciuki: Quote
Filipki Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 To znaczy , że Węgielek ma już swoich ludzi? bardzo będziemy za nim tęsknić, ale mamy cichą nadzieję, że czasem otrzymamy jakąś wiadomość . Ja myślę, że te podwyższone temperatury sprawiły, że zmienia sierść. Ciągle nie mogę uwierzyć, że taki cudny piesek 5 lat był bezdomny. Mamy już kilku następców do hoteliku, ale chyba musimy spytać Ulki czy będą wolni. Quote
Murka Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 Węgielek jest wolny od gronkowca - mamy już 100% pewności :multi: W gardziołku ma za to inne bakterie: paciorkowiec zołzowy (streptococcus equi) - groźny tylko dla koni oraz pałeczki okrężnicy (E. coli) - powszechnie występujące. Quote
Ulka18 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Ale to wspaniala wiadomosc :klacz: Zostaje tylko wyszykowac Węgielka, wyczesac, wyszczotkowac kawalera, paszport w pyszczek i za miesiac jazda do domu :p Quote
Reno2001 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Tak, jeszcze troszkę i życie węgielka wyjdzie na prostą :p. A właściwie wyjedzie ...;) Quote
Filipki Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Czeka go bardzo daleka podróż. Węgielek znalazł domek chyba DT, moja znajomość języka jest dość słaba. Będzie mieszkał w Albersweiler, to jest w Nadrenii- Palatynacie. Myślę, że będzie dzielny i zniesie dobrze tak daleką przeprowadzkę. To jednak okropne, że taka kochana , bezproblemowa psina tyle lat nie znalazła u nas domku. Quote
Murka Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 Węgielek ma śmieszny zwyczaj... lubi się kłaść na cemencie lub śniegu :crazyeye: Quote
terra Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Węgielek taki futrzasty jest, że nie czuje, iż beton czy śnieg są zimne:lol: A może on się chłodzi?:cool3: Quote
Ulka18 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Moja Kostaryka tez lubi lezec na sniegu, szczegolnie jesli jest to jakas górka i stamtad ma widok :cool3: Quote
Filipki Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Wpłata na Węgielka poszła . A jak się czuje nasz śniegowy piesek. Ostatnie mrozy chyba nie były mu straszne. Quote
Ulka18 Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Wyglada na to, ze Wegielek jednak trafi od razu do domu stalego :p Temat: Wegielek Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: Śr Lutego 18 2009, 4:55 pm Hast Du das Video noch , ich habe sehr nette interessenten für ihn , die schon auf ihn warten:-) Würde denen gerne mal das Video schicken:-) LG Simone Quote
Reno2001 Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Piękne wieści :loveu::loveu::loveu:. Quote
Filipki Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 To byłoby cudowne. Ciekawe gdzie zamieszkałby Węgielek? Bo DT był daleko, aż przy zachodniej granicy. Dzięki Węgielkowi podciągam się nie tylko z niemieckiego., ale i z geografii:evil_lol:. Smycz już kupiona . Quote
Murka Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 No to super!!! Choć podejrzewam, że jakby trafił do DT to ten DT by go już nie oddał :evil_lol: Chyba tylko Agusek dorównywał Węgielkowi łatwością w obsłudze :loveu: Ale głupi Ci Polacy :shake: Quote
Reno2001 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='Murka']No to super!!! Choć podejrzewam, że jakby trafił do DT to ten DT by go już nie oddał :evil_lol: Chyba tylko Agusek dorównywał Węgielkowi łatwością w obsłudze :loveu: Ale głupi Ci Polacy :shake: Niestety mamy tego dowody co i rusz :razz:. Quote
Ulka18 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='Filipki']To byłoby cudowne. Ciekawe gdzie zamieszkałby Węgielek? Bo DT był daleko, aż przy zachodniej granicy. Filipki, bo DONOHI ma wlasnie tam siedzibe, Badenia-Wirtenbergia, okolice Stuttgartu, wiec psy maja do przejechania daleka droge. Oczywiscie wiekszosc wysiada po drodze jak np. Korunia od Reno i Jamni wysiadaly w Lipsku. Jest to naprawde potezna wyprawa, ale zawsze dobrze zorganizowana. Murko, trzeba by Wegielkowi przypiac do obrozy jakas np. szeroka, krotka wstazke ok. 5-7 cm, na ktorej bedzie napisane niezmywalnym mazakiem jego imie. Przy przeladunku jest zamieszanie, kazdy pies ma swoj niemiecki konterenek z naklejonym imieniem, ale gdy z niego wysiadzie, lub go wyjma, to juz nie wiadomo jaki to pies. Niemcy tak dobrze nie kojarza psow jak my. Quote
Filipki Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 To może ja mu kupię adresówkę, powinna być w sklepach zoologicznych. Myślę , że Węgielka pokochają ,jak na to zasługuje. Mam też nadzieję, że czasem będziemy mieć o nim wiadomości. Ulka, a czy jest w schronisku ten piesek z 4 strony opisany jako Biała Łapcia?Tak myślę, żę po trójce weteranów, może teraz wyciągnęlibyśmy jego. Quote
Ulka18 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Ulka, a czy jest w schronisku ten piesek z 4 strony opisany jako Biała Łapcia?Tak myślę, żę po trójce weteranów, może teraz wyciągnęlibyśmy jego. Zapytalam kierownika, na razie nie mam wiadomosci. Ten piesek jest od znajomego weterynarza od naszej Jogi, do ktorego przyszla rodzina, zeby psa uspic, bo sie im znudzil. Wet zadzwonila do Jogi, ta do mnie, a w miedzyczasie ta rodzina normalnie oddala psiaka do schroniska. Quote
Filipki Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 A to łobuzy:mad: taką śliczną, młodą psinę uśpić . Dobrze, że ocalał. Jest bardzo podobny do naszego Pusia. Chętnie mu pomożemy. I wreszcie nie będziemy zaciemniać Murce hoteliku, bo wszystkie nasze dotychczasowe były czarno- szare.A o Węgielku zawsze będziemy pamiętać. Quote
Ulka18 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 MAM DOBRA WIADOMOSC, FILIPKI SIE UCIESZA JAK JA, GDY PRZECZYTALAM. [SIZE="3"]Wegielek od razu wprowadza sie do nowego domu :multi::multi::multi: Temat: Wegielek Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: So Lutego 21 2009, 1:58 pm Do: [email protected] [SIZE="3"]Wegielek hat ein neues Zuhause gefunden, er wird am 14.03 direkt nach Wolfsburg ziehen. Bitte noch online lassen, ich mache nächste Woche den Vertrag mit den Leuten. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.