Guest monia3a Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 [quote name='Bakteria']znaleziony - psy - Misiek - Schronisko Dla Zwierząt w Białymstoku Pomonitorować w jakim sensie ;) ? Daj mi znać jakby znalazł dom, Pani prosiła aby umieścić go na stronie TOZ i to zrobiłam choć nie zajme się osobiście jego adopcją z braku czasu ;) Quote
Bakteria Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ok, nie ma sprawy. Będziemy monitorować. Zrobiłam aktualizacje na pierwszej stronie ;) Doszło trochę psiaków do adopcji i także dwa do Happy Endów :cool3: A ja tak przeglądam ogłoszenia i mi ciśnienie skacze :shake: :angryy: Aż sie boje isc do schronu po świętach... "IDEALNY PREZENT DLA DZIECKA! " "kupię pieska rasy shih tzu.PILNIE!! Do swiąt :] " "Sprzedam śliczne yoreczki miniaturki (...). Idealny prezent pod choinkę." Quote
zuza911 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Nasz kochany Dantuś:loveu::loveu: Było ciężko, ale się udało;) Oby więcej takich akcji:loveu::multi: Quote
dreag Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Napisałam wczoraj do kobity zainteresowanej Nadią, żeby się określiła, bo jak nie, to bedę dalej ogłaszać. Niestety, bez odzewu..... Chyba nasze huuuura, było przedwczesne:shake:. A tak sie cieszyłam, bo Pani pisała "moja kochana Perełka itp..." Jeszcze się łudzę, że może przychorowała, bo jest w stanie odmiennym... Quote
zuza911 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Oj, może się jeszcze odezwie:shake: biedna Nadia marznie w boksie:-( Quote
Bakteria Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Ech.. wyglądało na to, że wszystko się uda i psina pojedzie w najbliższej przyszłosci do nowego domu :roll: Pani tak czule o niej pisała.. myślałam, że psince się uda, tym bardziej, że warunki tam dla niej idealne. Ona taka panikara, widać, że od szczeniaka nie widziała miasta, wieś i to z wstępem do domu, byłaby dla niej rajem :shake: Mogłaby chociaż ta Pani poinformować, że rezygnuje, przecież nikt by jej za to nie poćwiartował :diabloti:, różne sytuacje się zdarzają :roll:... Quote
dreag Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Pani dzisiaj odpisała: "Absolutnie nie zrezygnowałam, ale ten tydzień miałam zmianę w pracy na rano do 16.00 i nie zdażyłabym. Ale naprawdę już staram się tak zrobić żeby już do mnie trafiła, ponieważ te zbliżające sią mrozy mnie przerażają". Pani mieszka aż w Bobrownikach, to kawał drogi, mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości dojedzie. Quote
Bakteria Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Pani dzwoniła :multi: Sunia najprawdopodobniej zostanie zabrana w niedzielę, albo nawet i wcześniej, tzn. możliwe, że już pojechała do nowego domku albo jutro pojedzie :cool3: Quote
zuza911 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Nareszcie!:multi: Teraz tylko formalności i po sprawie:loveu: Quote
Bakteria Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Małe podsumowanie weekendu :cool3: Najpierw dobre wieści: Nadia już w nowym domku. Dostałam przed chwilą SMS, że właśnie sobie śpi zawinięta w kocyk po kąpieli :lol: :multi: dreag ogromne dzięki :loveu: tak naprawdę ona ma dom tylko dzięki Tobie :oops: :lol: W nowym domu zamieszkała także Tina, suczka owczarka niemieckiego, której nie było w wątku właśnie dlatego, że coś tam się szykowało :cool1: no i się wyszykowało! DOM IDEALNY, powiem krótko: TAKICH adopcji nam potrzeba :loveu: :loveu: :multi: D-Z-I-Ę-K-U-J-E-M-Y Sobota przyniosła nowy dom także Kłakowi . W tej adopcji za dużo palców nie maczałyśmy :p, więc wiem tylko tyle, że pojechał do pilnowania jakiegoś zakłada, fermy (?), w każdym bądź razie nie ma go już w schronisku. I dobrze. Mimo, że w schronisku niczego mu nie brakowało, tam z pewnością poczuje się lepiej ;) Bardzo ważna informacja to taka, że nasza Tola- sznaucerko-pudelka, ma DT. Wreszcie ma ciepło, sucho, bezpiecznie. Nadal jednak szuka domku, więc w wątku pozostanie... I to bardzo dobrego domku :shake: Zbyt wiele już przeszła i ma zbyt wiele dolegliwości spowodowanych wiekiem, żeby trafiła byle gdzie. Żeby nie było tak różowo: Doszły nam dwa psiaki do naprawdę pilnej adopcji. Fartem nie zostały w schroniskowym boksie w sobotę, i muszą naprawdę szybko znaleźc coś przed świętami :placz: A są to: 2 letni dalmatyńczyk i 6 miesięczna charciczko-labradorka. Oba podrzucone swoim tymczasowym opiekunom i oba jedną nogą w schroniskowym boksie :-( Prosimy o ogłoszenia, namiary na mnie... Zrobimy wszystko, żeby one się w schronisku nie znalazły :placz: Zaraz zrobię aktualizację pierwszej strony. Dojdzie troszkę schroniskowych psiaków.. Bo udało się nam zrobic w sobotę troszkę fotek... :shake: Quote
zuza911 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Jak widać sobota okazała się właściwie pozytywnym dniem :) Nowym biedom mamy nadzieję znaleźć domek jak najszybciej i uchronić przed schroniskiem. A z sobotnich adopcji jesteśmy bardzo, ale to bardzo zadowolone:loveu: Z niedzielnej zresztą również:evil_lol: Podkreślam poszukiwania domku dla Toli. Teraz ma tymczas, i to tymczas jakiego można jej pozazdrościć:loveu: Ale nie może tam zostać na stałe! Musi jak najszybciej znaleźć domek. Teraz dopiero ma robione szczegółowe badania i jak dowiemy się co jej jest, wpiszemy wszystko w oddzielnym wątku. Bardzo prosimy o pomoc dla Toli!:placz: Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 [quote name='Bakteria'] 6 miesięczna charciczko-labradorka. Kurcze ta sunia strasznie mi przypomina jednego szczeniora, zaraz poszukam na ''naszym'' wątku fotek. Jakieś 3 miesiące temu dla kobitki na działkę podrzucono 3 szczeniaki, biszkopta bardzo podobnego do tej suni nawet miała białe łapki chyba, czarną i brązową, pomagałam babie je ogłaszać. Domki sie dość szybko znalazły ale kobiecinka nie spisała z nimi umów :angryy: mam nadzieję jeśli znajdę namiary do niej, że choć spisała numery kontaktowe i będzie można stwierdzić czy to ta sama... P.S Nie znacie może kogoś kto wziąłby malą sunie do DT dziewczynka ma czasu tylko 2 tyg a jak się nie znajdzie to pojedzie do schronu :( Quote
zuza911 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Mała przyplątała się ludziom na posesję. Nie mogą jej zatrzymac, bo przełazi im przez ogrodzenie. Wyglądali na naprawdę przejętych... DT niestety nie mamy, nie znamy.. Quote
Bakteria Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 monia3a napisał(a):Kurcze ta sunia strasznie mi przypomina jednego szczeniora, zaraz poszukam na ''naszym'' wątku fotek. Jakieś 3 miesiące temu dla kobitki na działkę podrzucono 3 szczeniaki, biszkopta bardzo podobnego do tej suni nawet miała białe łapki chyba, czarną i brązową, pomagałam babie je ogłaszać. Domki sie dość szybko znalazły ale kobiecinka nie spisała z nimi umów :angryy: mam nadzieję jeśli znajdę namiary do niej, że choć spisała numery kontaktowe i będzie można stwierdzić czy to ta sama... P.S Nie znacie może kogoś kto wziąłby malą sunie do DT dziewczynka ma czasu tylko 2 tyg a jak się nie znajdzie to pojedzie do schronu :( Mam namiary na tych ludzi u których przebywa, nie ma problemu, można sprawdzic. Jak znajdziesz te fotki to pokaż, porównamy. Co kilka głów to nie jedna ;) No i jest też taka sprawa, że ona przebywa w Supraślu. Więc jakby coś to tamta też powinna iśc gdzieś w tamte okolice. Co do DT. Nic. Zresztą nawet gdybyśmy miały to i tak pewnie zapchane byłyby schroniskowymi biedakami :placz: Teraz to dołożę, ale nawet w sprawie dalmatyńczyka nie miałam ŻADNEGO telefonu, meila, smsa, nic. Przed świętami ciężki okres na adopcje :shake: Widziałam tą sunię, trudna sprawa. Ale jest mała, kieszonkowa wręcz. takich ludzie często szukają. Trzymam za nią kciuki :-( Schron to dla niej tragedia. Quote
Guest monia3a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Naszczęście to nie ta sama to ten szczeniorek ma jasną pręgę na buźce Quote
Bakteria Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Potrzebujemy kogoś do wizytacji domu dla kropka w Gródku... uchrońmy go przed schronem :roll: Pomocy :cool1: Quote
Bakteria Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Ale u nas tłumy :crazyeye: matko, można się zgubić.. Dziś do nowego domu pojechał Eldo. Zamieszka w bloku, u wesołej rodzinki z dziećmi :multi: :loveu: Aktualizacja pierwszej strony zrobiona... Wkleiłam dwa nowe pieski do adopcji :roll: bazarek na Tolę Książki- lektury, pomoce naukowe! Na Tolę, do 01.01.09 książki, pomoce naukowe... niedługo pojawią się kosmetyki i torebki :multi: także zaglądajcie :diabloti: Quote
jaanna019 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Bakteria czy Angielka została wysterylizowana? Pyta pani która ją znalazła i musiała oddać do schroniska, szuka dla niej domu i chciałaby wiedzieć co u suczki. Quote
Lotos Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Jutro dowiemy się czy została już wysterylizowana, ale na pewno nie opuści schroniska przed sterylką ^^ Świetnie, że pani próbuje szukać jej domu! To taka milutka sunia, na spacerach popiskuje, doprasza się o głaski, nawet najkrótsze, byle ktoś się nią zainteresował. Quote
zuza911 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Angielka jest zaszczepiona i zaczipowana. Dopiero skończyła się jej kwarantanna. Sterylizowana będzie po nowym roku:cool3: Quote
Bakteria Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 .. i dopiero wtedy będzie do wydania. Suczki bez sterylek nie są wydawane :cool3: Ale teraz w sumie i tak nienajlepszy okres na adopcje :roll: Co u niej? Ogólnie bardzo źle znosi schronisko, przede wszystkim marznie.. jest bardzo spragniona kontaktu z ludźmi, uwielbia pieszczoty, ale przy tym nie jest typem kanapowca- potrzebuje sporo ruchu albo zajęcia. Chociaż widac, że była domowym pieskiem :shake: Dominantka, ale nieagresywna. Taki skompresowany bokserek ;) Quote
Guest monia3a Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Jak będziecie ją ogłaszać wspomnijcie o DT zawsze to lepsze rozwiązanie jak marznięcie w boksie choć nie wiem jak do tego podejdzie kierownik ?? Quote
zuza911 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 DT zawsze można poszukać. A co do naszego kierownika to to raczej indywidualna sprawa. Trzeba po prostu pójść i porozmawiać, jak coś się znajdzie. Quote
zuza911 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Nasz Rudzielec w nowym domku YouTube - Nasz piesek :loveu::loveu: Obecnie Fiona:loveu: Aż trudno uwierzyć, że to ten sam pies... Każdy kto ją pamięta z schroniska wie, że to po prostu cud:evil_lol: Nie chciała nawet wyjśc z budy, piszczała jak ktoś się zbliżał, a teraz? To się nazywa mieć szczęście! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.