Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=2][FONT=Arial]:Help_2:[/FONT][/SIZE] proszę o pomoc , nie wiemy jak wstawić zdjęcia:???: Wczoraj byliśmy na działce i peeełneee szaleństwo , tyle miejsca do biegania i gonienia się z dziećmi , widać że bardzo się Misi podobało

  • Replies 374
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Możecie wysłać do mnie meilem lub wstawic przez fotosika no. lub imageshack.
Wklejając tu link - tam gdzie jest info o pełnym zdjęciu. Ja nie umiem tłumaczyć tego. Umiem tylko wstawiać.:oops:

Posted

:bye: dziękujemy za pomoc.Tak właśnie śpi nasz pies, najlepiej na poduszce i w łóżku "państwa", chociaż jak zrobiło się tak ciepło to nie wskakuje do nas jest, jej za gorąco

Posted

Nasza rozbrykana Misia jedzie jutro z nami na działkę i będziemy tam nocować ( Misia po raz pierwszy poza domem ) ciekawa jestem jej reakcji. Tym razem dopilnuję żebyśmy zabrali aparat i porobili zdjęcia.Ma być też jej koleżanka Myszka oj będzie się działo:D

Posted

mofro napisał(a):
Nasza rozbrykana Misia jedzie jutro z nami na działkę i będziemy tam nocować ( Misia po raz pierwszy poza domem ) ciekawa jestem jej reakcji. Tym razem dopilnuję żebyśmy zabrali aparat i porobili zdjęcia.Ma być też jej koleżanka Myszka oj będzie się działo:D


Życzymy więc udanego wypoczynku i czekamy na fantastyczne fotki :sweetCyb:

Dziewczyny pewnie będą szaleć na całego.

Posted

Witamy po powrocie z działki.Oj szalały "dziewczyny",brakowało im nawet miejsca na jednej działce i biegały po sąsiedniej, to było istne szaleństwo nie jesteśmy w stanie zliczyć ile razy obiegły 2 działki dookoła i ile litrów wody wypiły.Zastanawialiśmy się jak to jest że dwie sunie tak zgodnie się ze sobą bawią , nie robią sobie krzywdy są bardzo delikatne, ustępują sobie.Często musiały odpoczywać bo harce były tak intensywne że kondycja nie wytrzymywała.Misia była zdziwiona że nie wracamy na noc do domu ale bardzo spokojna.Chodziła na spacery bez smyczy bardzo grzecznie i oczywiście broniła terenu ( sąsiadka obok z działki nie mogła nic robić bo Misia warczała i szczekała ).Teraz śpi wykończona u siebie w budzie.:loveu:

Posted

mofro napisał(a):
Witamy po powrocie z działki.Oj szalały "dziewczyny",brakowało im nawet miejsca na jednej działce i biegały po sąsiedniej, to było istne szaleństwo nie jesteśmy w stanie zliczyć ile razy obiegły 2 działki dookoła i ile litrów wody wypiły.


:evil_lol::evil_lol: szalone aniołki

Super, że tak się dogadują między sobą :thumbs: w towarzystwie zawsze raźniej.

Posted

Szkoda, że zdjęcia nie oddają ruchu naprawdę byłoby na co popatrzeć.Nasza kochana Misia wczoraj " poczęstowała " się chlebem ze stołu. Nie możemy zostawiać na stole żadnego jedzenia bo jak tylko wychodzimy z kuchni to nasza sunia wskakuje na krzesło i " częstuje " się . Nie bardzo wiemy jak jej tego oduczyć.Mamy nadzieję że fotki się podobają.:Dog_run::Dog_run:

Posted

Trzeba kupić specjalny klosz i przykrywać nim jedzenie, albo nie zostawiać nic na stole - to najlepszy sposób :evil_lol:

Mizianko dla Norki-Misi :loveu:

do tej pory nie mogę się nadziwić jak ktoś mógł wyrzucić taką słodką Misię :mad:

Posted

Dzięki za radę. Ja również nie mogę się nadziwić jak ktoś mógł wyrzucić taką wspaniałą sunię.Jak oglądam jej zdjęcia ze schroniska to serce krwawi.Była taka chuda i miała takie duże przestraszone oczy.Ale my zakochaliśmy się w niej od pierwszego wejrzenia :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Witamy po długiej przerwie.Mamy teraz bardzo brudny okres tzn. remont łazienki.Misia dzielnie to znosi my trochę gorzej . Nawet cieszy się jak przychodzą panowie .Pozdrawiamy

  • 3 weeks later...
Posted

No remont skończony:multi: wakacje niestety też:placz:. Wracamy do szarej rzeczywistości . Wakacje spędziliśmy na działce . Misia była zachwycona mogła biegać całymi dniami po dworze , gonić muchy i nie tylko ( raz złapała osę ale na szczęście nic jej nie zrobiła ) , szczekała na wszystkich którzy przechodzili koło naszej działki i sąsiadów . Odwiedziła ją Myszka i wiadomo co się działo:Dog_run::Dog_run:Zdjęć niestety nie będzie ponieważ wyjeżdżaliśmy w takim pośpiechu że zapomnieliśmy o aparacie fotograficznym:oops: pozdrawiamy

  • 2 weeks later...
Posted

:dog: widać że są wakacje bo tak jakoś cicho i spokojnie na forum.Nasza przylepka czuje się dobrze, jest coraz bardziej ufna, na spacery wychodzi chętnie ( co na początku stanowiło duży problem ) teraz wystarczy cmoknięcie, a Misia już wie o co chodzi ( ponieważ wychodzi w puszorku mąż uczy ją podawania łapek co nawet Misi wychodzi ). Na spacerach chodzi dużo spokojniej niż na początku, a najbardziej jest rozluźniona późnym wieczorem kiedy na ulicy jest cicho ( wtedy to my czekamy aż Misia zechce iść do domu ) bardo boi się motorów, jak tylko usłyszy jadący motor zaraz biegnie do budy z podkulonym ogonem. Jest cudownie radosna i skora do zabaw ( wykończyła już 4 maskotkę ) a z początku nie umiała się bawić. Robi duże postępy i nie sprawia nam kłopotu. Jest KOCHANA:iloveyou:

  • 2 weeks later...
Posted

naszej Misi chip zsunął się z karku na szyję, jest nawet dobrze wyczuwalny myślałam , że po wszczepieniu zostaje na swoim miejscu ale widocznie nie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...