mofro Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 [SIZE=2][FONT=Arial]:Help_2:[/FONT][/SIZE] proszę o pomoc , nie wiemy jak wstawić zdjęcia:???: Wczoraj byliśmy na działce i peeełneee szaleństwo , tyle miejsca do biegania i gonienia się z dziećmi , widać że bardzo się Misi podobało Quote
supergoga Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Możecie wysłać do mnie meilem lub wstawic przez fotosika no. lub imageshack. Wklejając tu link - tam gdzie jest info o pełnym zdjęciu. Ja nie umiem tłumaczyć tego. Umiem tylko wstawiać.:oops: Quote
mofro Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Chyba skorzystamy z pani pomocy i prześlemy zdjęcia na e-maila ale to dopiero jutro pozdrawiamy:loveu: Quote
marta23t Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Witam Nowych Państwa Misi - Norki serdecznie. strasznie się ciesze , że ma tak cudowny dom:loveu::loveu: Quote
supergoga Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Ot i nasza Misia I to - cudownie bezpieczny pies... Norka - Misia ma szczęście. :multi: Quote
mofro Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 :bye: dziękujemy za pomoc.Tak właśnie śpi nasz pies, najlepiej na poduszce i w łóżku "państwa", chociaż jak zrobiło się tak ciepło to nie wskakuje do nas jest, jej za gorąco Quote
Aga76 Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 http://img36.imageshack.us/img36/1728/misia1s.jpg szczęśliwy i spokojny sen :loveu: Quote
mofro Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Nasza rozbrykana Misia jedzie jutro z nami na działkę i będziemy tam nocować ( Misia po raz pierwszy poza domem ) ciekawa jestem jej reakcji. Tym razem dopilnuję żebyśmy zabrali aparat i porobili zdjęcia.Ma być też jej koleżanka Myszka oj będzie się działo:D Quote
Aga76 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 mofro napisał(a):Nasza rozbrykana Misia jedzie jutro z nami na działkę i będziemy tam nocować ( Misia po raz pierwszy poza domem ) ciekawa jestem jej reakcji. Tym razem dopilnuję żebyśmy zabrali aparat i porobili zdjęcia.Ma być też jej koleżanka Myszka oj będzie się działo:D Życzymy więc udanego wypoczynku i czekamy na fantastyczne fotki :sweetCyb: Dziewczyny pewnie będą szaleć na całego. Quote
mofro Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Witamy po powrocie z działki.Oj szalały "dziewczyny",brakowało im nawet miejsca na jednej działce i biegały po sąsiedniej, to było istne szaleństwo nie jesteśmy w stanie zliczyć ile razy obiegły 2 działki dookoła i ile litrów wody wypiły.Zastanawialiśmy się jak to jest że dwie sunie tak zgodnie się ze sobą bawią , nie robią sobie krzywdy są bardzo delikatne, ustępują sobie.Często musiały odpoczywać bo harce były tak intensywne że kondycja nie wytrzymywała.Misia była zdziwiona że nie wracamy na noc do domu ale bardzo spokojna.Chodziła na spacery bez smyczy bardzo grzecznie i oczywiście broniła terenu ( sąsiadka obok z działki nie mogła nic robić bo Misia warczała i szczekała ).Teraz śpi wykończona u siebie w budzie.:loveu: Quote
Aga76 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 mofro napisał(a):Witamy po powrocie z działki.Oj szalały "dziewczyny",brakowało im nawet miejsca na jednej działce i biegały po sąsiedniej, to było istne szaleństwo nie jesteśmy w stanie zliczyć ile razy obiegły 2 działki dookoła i ile litrów wody wypiły. :evil_lol::evil_lol: szalone aniołki Super, że tak się dogadują między sobą :thumbs: w towarzystwie zawsze raźniej. Quote
supergoga Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 To wreszcie moment spokoju i mogę wstawic cudne fotki. Super zabawy z kumpelą Quote
supergoga Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Jeszcze kilka Jak jaa kocham tą sunię, te zdjęcia. Jak się cieszę!!!!:multi: Quote
mofro Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Szkoda, że zdjęcia nie oddają ruchu naprawdę byłoby na co popatrzeć.Nasza kochana Misia wczoraj " poczęstowała " się chlebem ze stołu. Nie możemy zostawiać na stole żadnego jedzenia bo jak tylko wychodzimy z kuchni to nasza sunia wskakuje na krzesło i " częstuje " się . Nie bardzo wiemy jak jej tego oduczyć.Mamy nadzieję że fotki się podobają.:Dog_run::Dog_run: Quote
Alojzyna Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Trzeba kupić specjalny klosz i przykrywać nim jedzenie, albo nie zostawiać nic na stole - to najlepszy sposób :evil_lol: Mizianko dla Norki-Misi :loveu: do tej pory nie mogę się nadziwić jak ktoś mógł wyrzucić taką słodką Misię :mad: Quote
Aga76 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 http://img189.imageshack.us/img189/2752/misiaimyszka4.jpg :cool2: rozbrykane dziewczyny Quote
mofro Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Dzięki za radę. Ja również nie mogę się nadziwić jak ktoś mógł wyrzucić taką wspaniałą sunię.Jak oglądam jej zdjęcia ze schroniska to serce krwawi.Była taka chuda i miała takie duże przestraszone oczy.Ale my zakochaliśmy się w niej od pierwszego wejrzenia :loveu: Quote
mofro Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Witamy po długiej przerwie.Mamy teraz bardzo brudny okres tzn. remont łazienki.Misia dzielnie to znosi my trochę gorzej . Nawet cieszy się jak przychodzą panowie .Pozdrawiamy Quote
mofro Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 No remont skończony:multi: wakacje niestety też:placz:. Wracamy do szarej rzeczywistości . Wakacje spędziliśmy na działce . Misia była zachwycona mogła biegać całymi dniami po dworze , gonić muchy i nie tylko ( raz złapała osę ale na szczęście nic jej nie zrobiła ) , szczekała na wszystkich którzy przechodzili koło naszej działki i sąsiadów . Odwiedziła ją Myszka i wiadomo co się działo:Dog_run::Dog_run:Zdjęć niestety nie będzie ponieważ wyjeżdżaliśmy w takim pośpiechu że zapomnieliśmy o aparacie fotograficznym:oops: pozdrawiamy Quote
Aga76 Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Najważniejsze, że wakacje się udały :loveu: Quote
mofro Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 :dog: widać że są wakacje bo tak jakoś cicho i spokojnie na forum.Nasza przylepka czuje się dobrze, jest coraz bardziej ufna, na spacery wychodzi chętnie ( co na początku stanowiło duży problem ) teraz wystarczy cmoknięcie, a Misia już wie o co chodzi ( ponieważ wychodzi w puszorku mąż uczy ją podawania łapek co nawet Misi wychodzi ). Na spacerach chodzi dużo spokojniej niż na początku, a najbardziej jest rozluźniona późnym wieczorem kiedy na ulicy jest cicho ( wtedy to my czekamy aż Misia zechce iść do domu ) bardo boi się motorów, jak tylko usłyszy jadący motor zaraz biegnie do budy z podkulonym ogonem. Jest cudownie radosna i skora do zabaw ( wykończyła już 4 maskotkę ) a z początku nie umiała się bawić. Robi duże postępy i nie sprawia nam kłopotu. Jest KOCHANA:iloveyou: Quote
mofro Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 czy to możliwe żeby chip się przemieszczał? Quote
Alojzyna Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 oczywiście ostatnio moja wetka opowiadała, że znalazła czytnikiem chipa prawie pod łokciem psa Quote
mofro Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 naszej Misi chip zsunął się z karku na szyję, jest nawet dobrze wyczuwalny myślałam , że po wszczepieniu zostaje na swoim miejscu ale widocznie nie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.