Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majku33krakow napisał(a):
oco chodzi z ta agresja szczylka?czy on jest zeczywiscie zły?moze cos go boli,no niby moj onek tez gryzł jak miał cztery miesiace ale nie ludzi


on był ponoć bity jak cos zbroił - jak to szczeniak...no i pewnie pokazywał zęby...nad nim trzeba popracować, ale jemu przede wszystkim potrzebny normalny dom...z cierpliwymi ludźmi o dużym sercu:-(

Posted

andzia69 napisał(a):
on był ponoć bity jak cos zbroił - jak to szczeniak...no i pewnie pokazywał zęby...nad nim trzeba popracować, ale jemu przede wszystkim potrzebny normalny dom...z cierpliwymi ludźmi o dużym sercu:-(


szczylek jest dobry.wy go chcecie dac do domu?do srodka?

Posted

kako80 napisał(a):
Agnieszka,
a dasz rade w niedziele na 100% zabrac chlopaka do kielc?
jezeli tak, to trzeba cos wymyslec, zeby go przenocowac w sobote.
moge powiedziec ze na 90% jutro odbieram auto pod wieczor wiec najprawdopodobniej wyjade w sobote rano jesli oczywiscie wszystko pojdzie dobrze. Na 100% musicie poczekac jak juz bedzie odebrane z serwisu.

Posted

Agnieszka jesli twoj transport jest na 100% pewny to trzeba jutro zadzwonic do schroniska i zalatwic wydanie psa w niedziele, ja mysle ze ktos z pracownikow bedzie, rachunek za hotel bedzie na konto fundacji SOS (im bedzie trzeba te pieniazki zwrocic jak rowniez koszt wizyty u weta !!!) wiec nie powinno byc problemu zeby ktos wyprowadzil psa o ile glupol da sie zapiac :mad:

Posted

[quote name='Tengusia']Agnieszka jesli twoj transport jest na 100% pewny to trzeba jutro zadzwonic do schroniska i zalatwic wydanie psa w niedziele, ja mysle ze ktos z pracownikow bedzie, rachunek za hotel bedzie na konto fundacji SOS (im bedzie trzeba te pieniazki zwrocic jak rowniez koszt wizyty u weta !!!) wiec nie powinno byc problemu zeby ktos wyprowadzil psa o ile glupol da sie zapiac :mad:
transport pewny na 100% ja wlasnie wyjezdzam do Polski prosze zadzwon di schroniska ze tam jutro bede. Prosze mi wyslac na pw adres schroniska i gdzie mam go zawiesc. Odezwe sie wiedzorem

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
transport pewny na 100% ja wlasnie wyjezdzam do Polski prosze zadzwon di schroniska ze tam jutro bede. Prosze mi wyslac na pw adres schroniska i gdzie mam go zawiesc. Odezwe sie wiedzorem



wielkie dzieki :Rose:

a wiec do schroniska dzwonilam i jutro pies zostanie ci wydany, pytali o ktorej bedziesz powiedzialam ze nie wiem ale mam nadzieje ze to nie bedzie problemem. faktem jest ze oni w niedziele nie pracuja wiec jakby nie otwierali odrazu to dzwon do skutku :thumbs: zaraz wysle ci na pw adres schroniska, telefon do Janki i do Anety z fundacji w razie gdybys potrzebowala pomocy, co prawda Janka dzwonila dzisiaj do schroniska potwierdzic ze pies ma byc ci wydany ale wiesz lepiej sie zabezpieczyc z kazdej strony. dam ci tez namiar na Andzie ktora mam nadzieje odbierze od ciebie psiaka juz w Kielcach !!!

Faktura za hotel bedzie wystawiona na fundacje, jak tylko dostane informacje od dziewczyn jaka jest jej wysokosc to dam tutaj znac bo pieniazki te bedzie trzeba im zwrocic ;)

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
No wiec ja wlasnie dojechalam do domku(do Gliwic). Musze sie rozpakowac i za godzine bede na necie:lol:


Agus - dzwoń jakby co;) Dzisiaj przyjechały na dodatek wszystkich kłopotów dzieci z Buboliną:diabloti: Jutro jestem umówiona na 11 z Eruane - naszą kielecką osobą z doswiadczeniem szkoleniowym coby powiedziała, jak odczulic ją na obcych:mad:

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
Moj nr tel 888677433
Ja planuje wyjechac z domu ok 12-tej
Z Katowic mysle ze uda mi sie wyjechac ok13-tej lub po
Bedziemy na telefonie


Ok;) jeszcze raz dziekuję:loveu::loveu::loveu: a moze ktoś potrzebowałby transportu jeszcze po drodze - moze napisz na transportowym - jestes kochana!:loveu::loveu::loveu:

Posted

maluch dotarł szczęśliwie:lol:

jeszcze raz dziękuję bardzo Agnieszce za pomoc w transporcie:loveu::loveu::loveu:


hmmm....powiem tak - oprócz tego, że ma adhd, chodiz i piska prawie bez przerwy...nie widziałam w nim cienia agresji..... po wyjsciu z samochodu rzucił sie do mnie...do dawania buziaków:evil_lol: przy tym skakał i skakał i skakał i skakał:crazyeye: adhd w pełnej krasie - ale naprawdę zero agresji:shake: po prostu niewyżyty, nicnieumiejący szczeniak:p

to samo po wejsciu do domu - do każdego skok i buzi i tak od osoby do osoby;) oczywiście nie chciał sie odkleic od Agnieszki:loveu:





zrobienie mu zdjecia też graniczy z cudem:mad:





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...