Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agata51']Zula, coraz bardziej nocny marek się z ciebie robi! :multi:quote]

Powrót do starych nawyków :evil_lol:. Jest okazja, ponieważ od wigilii "rzuciła mnie robota" (WGB). Pewnie to długo nie potrwa, trzeba czegoś intensywnie szukać dla utrzymania naszego żarłocznego stadka (a ZUS coś słabiutko do tego się dokłada :roll:).
Póki co - Liwciu, na spacerek!

Posted

Nie, no aż tak źle nie jest :lol: Na razie jeszcze kilka dni napawania się wolnością i totalną dezorganizacją i "opiat' ot nowa", coś się znajdzie.
Liwuniu, twój domek też ma się znaleźć i to już ! :mad:

Posted

Napisała Monika na Forum Fundacji Niechciane i Zapomniane:

Wczoraj byli u nas moi rodzice. Pierwsi goście dla Livii, którzy siedzieli długo i czuli się jak u siebie. Okazało się, że sunia się ich boi. Do tej pory myślałam, że oszczekuje wszystkich ludzi i wszystkie odgłosy bo jest taka obronna. A okazało się, że wczoraj cały czas powarkiwała ale z bezpiecznej odległości. Poprosiłam mamę, żeby podeszła do niej spokojnie i pogłaskała ją. Wtedy już wszystko było dobrze. Trzeba Livię trochę obłaskawić dla obcych. Ale nie jest to jakiś wielki problem.

A tak Tuśka:

Całe szczęście, że to tylko przejściowe problemy. Livka jest taka słodka Ja dla niej też jestem obcą osobą a dała się bez problemu zabrać z hoteliku do Moniki, autobusem, przez całe miasto. Nawet pasażer jadący ze mną ją głaskał i wcale się nie bała. Tzn bała się bo była w obcym miejscu, z obcą osobą itp ale nie miała nic przeciwko głaskaniu Jest trochę zdezorientowana dziewczynka i tyle. Ale w swoim nowym domu na pewno zaaklimatyzuje się i pokocha nowych Państwa

Jak była u mnie, też obszczekiwała gości. Ale po chwili się uspokajała i można było robić z nią wszystko. No tak, ale ona myślała, że już jest w swoim domku. A potem te wszystkie zmiany... Pewnie przestała ufać. :-(

Liweńko, wiem, że jest ci dobrze u Moniki, ale tak bym chciała, żebyś już była w swoim własnym domeczku i siedziała na kolanach swojego Człowieka! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...