agata51 Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Liweczko, coraz więcej cioteczek cię odwiedza. Podziękuj pięknie. :loveu: Domku, nie kupuj słodyczy na święta - weź Liwkę! Quote
agata51 Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Liwka uwielbia spacerki! Jest najszybszą małą pchełką w okolicy. Quote
ewatr Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Beciuch sadysta ...bo my tam na odwiedziny resocjalizacyjne pojedziemy :mad: z odsieczą - nie wolno zaciskac szczek na czekoladowym cudzie :loveu: ciekawe czy zrozumiała ?:evil_lol:;) Quote
natt Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Zapraszamy w odwiedziny!!! Zawsze! Becia będzie wniebowzięta!:multi: LIvka hopa hopa!!! :megagrin: Quote
katya Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Pyszczek choco domku szuka! Jutro może uda mi się pokombinować coś z plakacikiem. Quote
agata51 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Może Betka po prostu uwielbia słodycze, a my jej skąpimy! :oops: Liwka cosik utyła. Nie ma cudów, nie jestem w stanie tego kontrolować. Cztery psie miski, a każdy o innej porze jada. Najchętniej z cudzej. :mad: Katya, pokombunuj z tym plakacikem, bo ja nawet do zwykłego ogłoszenia przymierzam się "jak pies do jeża". [Każdy, kto widział Betkę w akcji przyzna, że to powiedzenie nie ma najmniejszego sensu. :evil_lol:] Quote
agata51 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Domki, ustawiać mi się w kolejce po śliczną Liwkę! :mad: Quote
agata51 Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Liwka-czekoladka słodsza niż Lindt! Quote
katya Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Plakacik Livki: plakaty ogłoszeniowe - Chomikuj.pl Quote
agata51 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Katya, dziękuję. W poniedziałek zacznę rozwieszać. Ale najpierw muszę pogadać z moją drukarką, bo Liwka zamiast czekoladowa, lawendowa mi wychodzi na zdjęciach. :diabloti: Quote
katya Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 agata51 napisał(a):Katya, dziękuję. W poniedziałek zacznę rozwieszać. Ale najpierw muszę pogadać z moją drukarką, bo Liwka zamiast czekoladowa, lawendowa mi wychodzi na zdjęciach. :diabloti: Jeśli lawendowa, to też ładnie :razz: Quote
agata51 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Myślisz, że lawendowa Liwka będzie miała większe wzięcie? :cool3: Quote
agata51 Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 Liwka znów dziś oberwała! Ostro było! Myślałam, że już po niej. Biedna maleńka... :-( Domku, ulituj się nad biedną sunią i zabierz ją od tej niedobrej Betki! Quote
agata51 Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 Liwka jest dziś bardzo smutna i wystraszona. Chce wreszcie iść do swojego domku! Quote
Daga&Maks Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 podniosę Liweczkę.Może ktoś ją zauważy Quote
natt Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 hop hop Liveczko!!! Mała bardzo smutna i przestraszona... bidulka!! :-( Quote
agata51 Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Sprawa jest naprawdę poważna. Większość dnia jestem sama w domu - jak im wtedy przyjdzie ochota na kłótnie, nie dam rady ich rozdzielić. Liwka już mniej obolała i żwawsza, zaczyna zaczepiać Betkę. A Betka, jakby nic się nie stało, aż się rwie do zabawy! Na razie zabraniam bliższych kontaktów, ale jak długo dziewczynki wytrzymają? Przecież tak się kochają! Quote
agata51 Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Dziewczyny, trzeba szybko znaleźć dla Liwki jakiś dom, hotelik czy inne lokum - ona nie może u mnie zostać. Jeśli będzie trzeba pokryję koszty. Przykro mi. Nie przypuszczałam, że do tego dojdzie. Przedwczoraj naprawdę było tragicznie. Betka rzuciła się Liwce do gardła i o mały włos jej nie zadusiła. W ostatniej chwili, cudem jakimś, udało mi się ją oderwać od małej. Następnym razem może tego nie przeżyć. Poza tym ja wysiadam nerwowo (reszta rodziny też) - nie chcę być świadkiem morderstwa. Ludzie, ona jest taka maleńka - niewiele miejsca zajmuje. A pokochać ją wcale nie jest trudno. Uwierzcie. Quote
ewatr Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Matko kochana Beciuch mordownik ? :crazyeye: No tego tobym nigdy nie wymysliła .... Kurcze moze jakies ogłoszenia Wam pomoc robic ? Quote
agata51 Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Ona sobie nie zdaje sprawy, że ma taki potwornie silny "uścisk". I nie szuka zaczepki. Coś między panienkami zaiskrzy i gotowe. A po całym zdarzeniu jest bardzo speszona, chodzi za Liwką i chce jej wylizywać rany. I po 10 minutach jest znów gotowa do zabawy. Nie chowa urazy zbyt długo. :evil_lol: Betka nie jest agresywna, to największa przymilucha jaką znam (jak ona zachęca Mixera do zabawy! on na nią ryczy, warczy, szczerzy kły, a ona dupką kręci zalotnie i wkłąda mu głowę do rozdziawionej paszczy; i stawia na swoim - po chwili Mixer robi wszystko, co Betka mu każe). Po prostu coś się dzieje między dziewczynami i z Betki wychodzi terrierka. Może jej się wydaje, że Liwka jest jenotem? :cool3: Liwka ma ogłoszenia (są na pierwszej stronie). Ale pewnie zawsze można zrobić więcej. :lol: Quote
agata51 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Niech zdarzy się cud i jutro znajdzie się domek dla Liwki! :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.