Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zakładam wątek na prośbę Tosi2.
Jest to bardzo pilna sprawa!!!
Gorący apel o każdy grosik dla tego przemiłego pieska.
Ale po kolei..może zacytuję,gdyż Tosia wie najlepiej jak sprawa wygląda:

[FONT=Arial]"To kolejny pilny przypadek... Laki został znaleziony po wypadku, ale do końca nie wiemy co mu się stało - czy uszkodził go człowiek??? [/FONT]
[FONT=Arial]To kochany psiak... Niestety złamanie łapki jest paskudne, wymagało poważnej operacji, teraz maluch jest zagipsowany, czeka go jeszcze wyjęcie gwoździ... Niestety nadal nie wiadomo też jaka będzie sprawność tej łapeńki... Sprawa była bardzo pilna, więc operacje u Lakiego wykonano, psiak przebywa nadal w lecznicy.[/FONT]
[FONT=Arial]Umieściła go tam Pani z ramienia Fundacji SFORA. [/FONT]
[FONT=Arial]Pani prezes tej organizacji nigdy nie odmawia pomocy jednak w tym momencie nie ma w ogóle pieniędzy już, a koszt do tej pory to 1500zł [/FONT]
[FONT=Arial]i na tym nie stanie:([/FONT]
[FONT=Arial]Nie wiemy co robić, rachunek trzeba zapłacić, Laki wciąż potrzebuje pomocy dalszej.... [/FONT]
[FONT=Arial]Bardzo chciałabym pomóc P.Eli w zapłaceniu tego rachnku bo ona dla zwierząt działa cuda, Lakiego trzeba nadal leczyć, a lecznica już sie złości że kasy nie dostali... :([/FONT]
[FONT=Arial]Wpłaty trzeba będzie kierować na konto fundacji SFORA"[/FONT]
[FONT=Arial]Tosia2 niestety ma ostatnio bardzo mało czasu na dogomanię, ma swoje problemy, więc wszelkie zapytania może kierujcie do mnie a ja będę kontaktowała się z Tosią2,albo prosze dzwonić do niej pod numer 508 430 284[/FONT]

[FONT=Arial]BARDZO PILNIE POTRZEBNA POMOC!!!!!!![/FONT]

[FONT=Arial]wpłaty na konto można wpłacać na konto Fundacji Sfora:[/FONT]
Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie
76 1020 1013 0000 0702 0108 5752
Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami „SFORA”
ul. Hołówki 3 lok. 116
00-749 Warszawa

kontakt w sprawie lakiego 022 841 97 43 P.Ela
[FONT=Arial]oto zdjęcia potrzebującego Lakiego[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]

[FONT=Arial][/FONT]

[FONT=Arial][/FONT]

Posted

majqa napisał(a):
Folenuś, dasz radę zrobić, przy okazji Diany, mniejszy banerek Lakusia?
A nie czas usunąć z Twojego podpisu Misia??? ;) :eviltong:


Będą dziś banerki, tak jak obiecałam, wtedy też zmienię Misia, dzięki za przypomnienie :cool3:

Posted

Anetko, przypilnuj Tosiaczka. Może dorzuci jeszcze jakieś info o psianku, coś, co pozwoli mi się podeprzeć w tekście. Zrobię mu taki pod kątem wpłat, potem zostanie już tylko poogłaszanie. Super by było zdobyć jeszcze jakieś wyraźniejsze fotki. Buźka Dziewczyny!

Posted

Słuchajcie, Lakiego od pewnego czasu w lecznicy odwiedza pewna Pani... Dziś sie dowiedziałam, że piesek po wyzdrownieniu zamieszka u niej !!! :multi:

Także żeby tylko udało nam sie opłacić jego leczenie, doprowadzić do formy i....fru do domku ;)

Posted

Tosia2 napisał(a):
(...) Także żeby tylko udało nam sie opłacić jego leczenie (...)

Wspaniałe wieści. :multi: Znana jest już orientacyjna/ przewidywana kwota?

Posted

Anetko, puścisz to ogłoszeniowo na znanych Ci stronkach? Może coś zechcesz dopisać? Aha, koniecznie uzupełnij adres fundacji, by dopisać go do wpłat, bo niektóre banki stawiają taki wymóg przy robieniu przelewów.


Pudelkowe istnienie. Uratujmy jego łapkę!


Slogan głosi - "Liczy się każdy grosz!". W tym przypadku to nie
zdanie wytrych. Tu naprawdę ten minimalny nominał przybliża piękne i tak bardzo biedne stworzenie ku zdrowiu i normalności.
Pudelek Laki został znaleziony po fakcie, tragedia już się stała
i trudno spekulować za jaką/ czyją to przyczyną.
Biedak wprost z ulicy, bez chwili wahania ze strony jego wybawczyni, został zabrany wprost do lecznicy.
Tam, kolejne, choć w pełni zasadne cierpienie, stało się jego
udziałem. Psianek przeszedł bardzo skomplikowaną operację, która,
w co pragniemy wierzyć, zdoła uratować jego przednią łapkę.
Złamana, poskładana w całość, zagipsowana, spojona gwoździami, ma
zrastać i oby tak się stało. Potem pozostanie jej rehabilitacja,
pozornie mniej skomplikowana sprawa, acz wymagająca nakładu cierpliwości, czasu i cierpliwości.
Dotychczasowy koszt, dług zaciągnięty w lecznicy,
to 1500zł i kto wie, czy zamknie się w tej kwocie.
Błagamy o pomoc dla tego skrzywdzonego stworzonka!!!
Jego dramat i walka o normalność musi mieć finał pod nazwą "wygrana"!
Czy jest to możliwe?
Jeśli tak, co potem?
Gdzie podzieje się Laki, delikatna, łagodna kruszyna?
Czy wprost z fachowych rąk trafi za zimne kraty schroniska?
Ratujmy Lakiego, póki jest dla niego nadzieja!
Niech spojrzenie jego wdzięcznych, ufnych oczu nie zapłonie
rozpaczą, poddaniem i poczuciem utraty wiary w kogoś
bardzo ważnego, w CZŁOWIEKA!
Lakuś trafił pod skrzydła Fundacji Sfora, która to pilotuje jego sprawę.


Osoby zainteresowane losem Lakiego proszone są o kontakt
z Panią Anną, dzwoniąc na numer 0 - 508430284, lub pisząc na adres mailowy [email protected].


Wszelkie wpłaty na poczet ratunku Lakiego przyjmowane są na konto:
Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami „SFORA”
ul. Hołówki 3 lok. 116
00-749 Warszawa

Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie
76 1020 1013 0000 0702 0108 5752
tytułem - pudelek Laki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...