anetek100 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Zakładam wątek na prośbę Tosi2. Jest to bardzo pilna sprawa!!! Gorący apel o każdy grosik dla tego przemiłego pieska. Ale po kolei..może zacytuję,gdyż Tosia wie najlepiej jak sprawa wygląda: [FONT=Arial]"To kolejny pilny przypadek... Laki został znaleziony po wypadku, ale do końca nie wiemy co mu się stało - czy uszkodził go człowiek??? [/FONT] [FONT=Arial]To kochany psiak... Niestety złamanie łapki jest paskudne, wymagało poważnej operacji, teraz maluch jest zagipsowany, czeka go jeszcze wyjęcie gwoździ... Niestety nadal nie wiadomo też jaka będzie sprawność tej łapeńki... Sprawa była bardzo pilna, więc operacje u Lakiego wykonano, psiak przebywa nadal w lecznicy.[/FONT] [FONT=Arial]Umieściła go tam Pani z ramienia Fundacji SFORA. [/FONT] [FONT=Arial]Pani prezes tej organizacji nigdy nie odmawia pomocy jednak w tym momencie nie ma w ogóle pieniędzy już, a koszt do tej pory to 1500zł [/FONT] [FONT=Arial]i na tym nie stanie:([/FONT] [FONT=Arial]Nie wiemy co robić, rachunek trzeba zapłacić, Laki wciąż potrzebuje pomocy dalszej.... [/FONT] [FONT=Arial]Bardzo chciałabym pomóc P.Eli w zapłaceniu tego rachnku bo ona dla zwierząt działa cuda, Lakiego trzeba nadal leczyć, a lecznica już sie złości że kasy nie dostali... :([/FONT] [FONT=Arial]Wpłaty trzeba będzie kierować na konto fundacji SFORA"[/FONT] [FONT=Arial]Tosia2 niestety ma ostatnio bardzo mało czasu na dogomanię, ma swoje problemy, więc wszelkie zapytania może kierujcie do mnie a ja będę kontaktowała się z Tosią2,albo prosze dzwonić do niej pod numer 508 430 284[/FONT] [FONT=Arial]BARDZO PILNIE POTRZEBNA POMOC!!!!!!![/FONT] [FONT=Arial]wpłaty na konto można wpłacać na konto Fundacji Sfora:[/FONT] Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie 76 1020 1013 0000 0702 0108 5752 Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami „SFORA” ul. Hołówki 3 lok. 116 00-749 Warszawa kontakt w sprawie lakiego 022 841 97 43 P.Ela [FONT=Arial]oto zdjęcia potrzebującego Lakiego[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Quote
Soema Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Zostań na pierwszej... niedobrze..:shake: jutro jadę do banków.. Jaki nr konta? Wpłacę pół na kicie i na psiaka.. Quote
majqa Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Folenuś, dasz radę zrobić, przy okazji Diany, mniejszy banerek Lakusia? A nie czas usunąć z Twojego podpisu Misia??? ;) :eviltong: Quote
Folen Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 majqa napisał(a):Folenuś, dasz radę zrobić, przy okazji Diany, mniejszy banerek Lakusia? A nie czas usunąć z Twojego podpisu Misia??? ;) :eviltong: Będą dziś banerki, tak jak obiecałam, wtedy też zmienię Misia, dzięki za przypomnienie :cool3: Quote
anetek100 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 w pierwszym poscie wpiisuje juz ostatecznie "za zgoda";) numer konta na jaki wplacac mozna pieniazki Quote
Soema Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Wysłałam pieniądze.. Na razie tylko tyle mogę pomóc :oops: Quote
anetek100 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 dziękuję za banerek a ja wstawiam kolejne wątki Tosi:(:(:( szczenie z wiszącym oczkiem http://www.dogomania.pl/forum/f28/7tyg-szczenie-z-wiszacym-okiem-zbieramy-na-leczenie-szukamy-domu-w-wa-124100/#post11179399 szczenieta ONka w fatalnych warunkach http://www.dogomania.pl/forum/f28/zabrane-z-koszmarnych-warunkow-szczenieta-onka-w-wa-dt-pilnie-124098/#post11179340 Quote
majqa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Anetko, przypilnuj Tosiaczka. Może dorzuci jeszcze jakieś info o psianku, coś, co pozwoli mi się podeprzeć w tekście. Zrobię mu taki pod kątem wpłat, potem zostanie już tylko poogłaszanie. Super by było zdobyć jeszcze jakieś wyraźniejsze fotki. Buźka Dziewczyny! Quote
Tosia2 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Słuchajcie, Lakiego od pewnego czasu w lecznicy odwiedza pewna Pani... Dziś sie dowiedziałam, że piesek po wyzdrownieniu zamieszka u niej !!! :multi: Także żeby tylko udało nam sie opłacić jego leczenie, doprowadzić do formy i....fru do domku ;) Quote
Soema Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 No to super, zaczyna się uśmiechać szczęście w końcu :) a jak finanse? Ja na razie nie mogę wpłacić więcej :oops: Quote
majqa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Tosia2 napisał(a):(...) Także żeby tylko udało nam sie opłacić jego leczenie (...) Wspaniałe wieści. :multi: Znana jest już orientacyjna/ przewidywana kwota? Quote
anetek100 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 widzę, że sie ruszyło troszeczkę..wspaniale Quote
majqa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Anetko, puścisz to ogłoszeniowo na znanych Ci stronkach? Może coś zechcesz dopisać? Aha, koniecznie uzupełnij adres fundacji, by dopisać go do wpłat, bo niektóre banki stawiają taki wymóg przy robieniu przelewów. Pudelkowe istnienie. Uratujmy jego łapkę! Slogan głosi - "Liczy się każdy grosz!". W tym przypadku to nie zdanie wytrych. Tu naprawdę ten minimalny nominał przybliża piękne i tak bardzo biedne stworzenie ku zdrowiu i normalności. Pudelek Laki został znaleziony po fakcie, tragedia już się stała i trudno spekulować za jaką/ czyją to przyczyną. Biedak wprost z ulicy, bez chwili wahania ze strony jego wybawczyni, został zabrany wprost do lecznicy. Tam, kolejne, choć w pełni zasadne cierpienie, stało się jego udziałem. Psianek przeszedł bardzo skomplikowaną operację, która, w co pragniemy wierzyć, zdoła uratować jego przednią łapkę. Złamana, poskładana w całość, zagipsowana, spojona gwoździami, ma zrastać i oby tak się stało. Potem pozostanie jej rehabilitacja, pozornie mniej skomplikowana sprawa, acz wymagająca nakładu cierpliwości, czasu i cierpliwości. Dotychczasowy koszt, dług zaciągnięty w lecznicy, to 1500zł i kto wie, czy zamknie się w tej kwocie. Błagamy o pomoc dla tego skrzywdzonego stworzonka!!! Jego dramat i walka o normalność musi mieć finał pod nazwą "wygrana"! Czy jest to możliwe? Jeśli tak, co potem? Gdzie podzieje się Laki, delikatna, łagodna kruszyna? Czy wprost z fachowych rąk trafi za zimne kraty schroniska? Ratujmy Lakiego, póki jest dla niego nadzieja! Niech spojrzenie jego wdzięcznych, ufnych oczu nie zapłonie rozpaczą, poddaniem i poczuciem utraty wiary w kogoś bardzo ważnego, w CZŁOWIEKA! Lakuś trafił pod skrzydła Fundacji Sfora, która to pilotuje jego sprawę. Osoby zainteresowane losem Lakiego proszone są o kontakt z Panią Anną, dzwoniąc na numer 0 - 508430284, lub pisząc na adres mailowy [email protected]. Wszelkie wpłaty na poczet ratunku Lakiego przyjmowane są na konto: Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami „SFORA” ul. Hołówki 3 lok. 116 00-749 Warszawa Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie 76 1020 1013 0000 0702 0108 5752 tytułem - pudelek Laki Quote
anetek100 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 tekścik bardzo sie podoba i zostanie umieszczony w ogloszeniach,nie będę nic zmieniala a adres juz wkleilam na pierszy post Quote
majqa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Czy Pani zainteresowana Lakusiem nie zrezygnowała? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.