supergoga Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Teri jest mały, przypomina terierka. Znalazł się niedawno w przytulisky w Buku - bo ugryzł dziecko. Jednak sami rodzice przyznali - że nie była to jego wina. Mieli nawet zamiar zaopiekować się nim, jednak stan psychiczny Teriego się pogorszył. Teri jest przerazony i w totalnym dole. Siedzi z Kasią (astką) bowiem zupełnie nie ma gdzie go umieścić. I już jej nie podskakuje - Kasia nauczyła go moresu. Jednak na ludzi reaguje nieufnie, szczeka ze strachu nawet na Pawła, którego widzi codziennie. Wiem, że domu nie znajdzie, ale chciałam żeby chociaż nie był anonimowy - to taki mały, poniżej kolana i młody piesek. Macie jakiś pomysł, bo ja nie :shake: Quote
supergoga Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 I nawet nikt nie zajrzał do ciebie. Tak podejrzewałam.:shake: Quote
iwonamaj Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Jestem...szorstki zawsze mnie rozczulają...biedactwo:-( Quote
ewajanka Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 śliczny i młody, całe życie przed nim. Może kastracja by pomogła?:roll: Quote
supergoga Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Biedactwoo bo może się okazać kolejnym dozywotnim mieszkańcem przytuliska. Potrzebny dom z doświadczeniem, z cierpliwościa, bez dzieci i kotów. Może byc inny pies - Kaśka mu pokazała, że taki mocny nie jest. On nie szczeka na człowieka z agresją - albo raczej z agresja ale typowo lękową. Chyba nic dobrego go nie spotkało dotychczas ze strony człowieka. Quote
supergoga Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Obawiam sie też, że kastracja niewiele da, ale wiadomo, że lepiej wyciąć. Tyle, że nie ma gdzie go trzymac po zabiegu. W powiloniku nie mbardzo. Bo strach go wypuścić żeby nie zwiał. No a potem może być kłopot z zaproszeniem go z powrotem. No ogólnie biedny jest - taki smutny. Quote
ewajanka Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Jeśli w przytulisku jest do niedawna to pozostaje mieć nadzięję, że te zachowania mu przejdą z czasem. Quote
Pink Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 On ma duzo z welsh terriera czyli terriera walijskiego, sliczny :loveu: mialam dawno, dawno temu takie suczydlo i kolega z podworka tez mial takiego. One sa bardzo terrierowate w zachowaniu, bardzo ciezko takiego wychowac ... mysle ze byl lekka reka wychowywany, a one szybko przeradzaja sie w diably :evil_lol: Teraz to on ma stany lekowe i reaguje agresja, jego terrierowaty swiat sie zawalil to musi to przetrawic. Pamietam jak moja suka, notabene normalnie do rany przyloz, zostawala u rodziny jak gdzies sie wyjezdzalo, to zarla wszystkich na okolo ze zlosci i byla przez tydzien obrazona po powrocie :diabloti: Quote
Margolka Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Z pewnością mały potrzebuje doświadczonego "terierowicza", a takich przecież na dogo nie brakuje, więc... zapraszamy wszystkich miłośników malych terierków:multi::multi::multi: Quote
supergoga Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 Biedny Teri - sądzę, że jego szanse są minimalne. Tak mało nas do niego zagląda. Nie wiem, jak mu pomóc.:shake: Quote
Kara. Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Jaki ładny:loveu: Ale pomysłu żadnego nie mam:shake: Quote
supergoga Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Niestety nic i nie mam pomysłu. Jedno wiem, pobyt w schronisku mu nie pomoże. Ale kto się zdecyduje mu pomóc wyjść z tego lęku. Taki mały biedak. Quote
zaba14 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 supergoga napisał(a):Biedny Teri - sądzę, że jego szanse są minimalne. Tak mało nas do niego zagląda. Nie wiem, jak mu pomóc.:shake: male szanse? fakt zaowazylam ze foksy i mix walijczykow dlugo czekaja na domy, nie wiem dlaczego wyrozniaja sie z tlumu poza tym to ladne psy, wystarczy iwzyta u psiego fryzjera... :roll: Quote
Margolka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Niestety, jest problem. Mały kłapie ząbkami na prawo i lewo, bynajmniej nie tylko w celu wystraszenia kogoś...:-( Quote
supergoga Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Już nie do końca tak jest. Teri powoli się zmienia. Niezawodny Paweł przekonuje juz malucha, że nie warto. Okazuje się, że gdyby terierek trafił do odpowiedzialnych, cierpliwych ludzi, miłośników takich szorściaków - wyprostowałby się jeszcze szybciej. Quote
Margolka Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Szkoda tylko, że takich ludzi jest jak na lekarstwo. Myślę jednak, że mały znajdzie własciwego opiekuna, który zechce poświęcić mu czas i okazać serce.:loveu: Quote
rita60 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Sliczny tez Teri,taki mix teriera walijskiego,wrzuce go na watek dla szorstkich:roll:w jakim jest wieku i jakis kontakt,tel,adres mailowy:roll: Quote
supergoga Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Najlepiej tel. do Pawła: 509 628 584 i meil Fundacji: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] To młody psiak, maksymalnie ma 2 lata. I wychodzi na prostą. Quote
Kaj(t)ek Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Życzę mu, żeby trafił do kogoś, kto poświęci mu dużo czasu i go cierpliwie ułoży... Taki śliczny piesek :). Quote
Margolka Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 U Pawła psiak wyjdzie z pewnością na "ludzi":loveu:, więc szansa na domek powinna być realna:lol: Quote
rita60 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Teri czeka na odpowiedzialny domek......... Quote
Margolka Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Mały Teri czeka na swego człowieka:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.