Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GAMULEC jedzie w niedzielę świąteczną do domu do Krakowa!!!!!!!!!!:multi: Zawiezie ją niezastąpiony Grzecho :razz:, ja ją odbieram z TZ w sobotę wieczorem (ciekawe jak jej się spodoba moja psinda Siara :diabloti:). Oj Gamulec się będzie stresował, we wtorek ją odwiedziłam - patrzyłą się na mnie tym swoim naburmuszonym wzrokiem :evil_lol:

Posted

A ja melduję, że Gamulec już w domu w Krakowie :multi:
Zawiózł ją oczywiście Grzecho, któremu serdecznie dziękuję!!!!!!!!:loveu:, Szczególnie, że podałam mu zły adres! :diabloti::evil_lol:, ale Gamulec trafił do celu :oops:


W sobotę spała u mnie,i niestety był strajk głodowy, nic już wieczorem nioe zjadła, stresowała się i miauczała, ale tylko jak się ją przenosiło. Jak była sama w pokoju to się rozłożyła i spała. Myślę że będzie dobrze ;-)

  • 2 weeks later...
Posted

Pierwsze parę dni się stresowała, mało jadła i przy próbach głaskania pacnęła Panią łapką w rękę. Teraz jest już lepiej, wcina różne rarytasy w postaci wątróbek, szyneczek itp. Było pierwsze zapoznanie z domownikami - 3-ma innymi kotami. Nie było agresji, a Gama na ich widok zaczęła mruczeć i ocierać się o ściany.

Na razie dalej jest jeszcze w oddzielnym pokoju i po woli się aklimatyzuje ;)

Posted

kaja555 napisał(a):
Pierwsze parę dni się stresowała, mało jadła i przy próbach głaskania pacnęła Panią łapką w rękę. Teraz jest już lepiej, wcina różne rarytasy w postaci wątróbek, szyneczek itp. Było pierwsze zapoznanie z domownikami - 3-ma innymi kotami. Nie było agresji, a Gama na ich widok zaczęła mruczeć i ocierać się o ściany.

Na razie dalej jest jeszcze w oddzielnym pokoju i po woli się aklimatyzuje ;)


Będzie dobrze:loveu:.

  • 2 weeks later...
Posted

Bardzo dziękujemy;)

Gama dała się Pani pogłaskać bez większych ceregieli (nie było rękloczynów :evil_lol:), ale dalej nie sprawia jej to jeszcze przyjemności. Natomiast wielką przyjemność znajduje w wygrzewaniu się w słońcu na parapecie, i zabawie małym opakowaniem po szmince po całym pokoju ;)

Stara nadal na kopalni, na potrzeby ogłoszeń ma zmienione imię na Kasię:
Kasia, 13-letnia kotka z kopalni, czy tutaj umrze? (619486973) - Aukcje internetowe Allegro

  • 4 weeks later...
Posted

Dziękujemy :loveu:

Gama ma się dobrze, jesteśmy w kontakcie z nową Panią. Nie oswoiła się jakoś strasznie, ale zdecydowanie zadomowiła i codziennie buszuje bo swoim pokoju, ma świetny apetyt. Pani dałą się wciągnąć w sterylizacje dzikusów i wspólpracuje z fundacją w wyłapywaniu ;)

Posted

Do końca może się już nie oswoić, albo potrwa to jeszcze jakiś czas, ale najważniejsze, że dobrze czuje się w nowym domku, że uznała go za swój :multi:

  • 2 months later...
Posted

wtatara napisał(a):
a jak kicia


a muszę wreszcie zadzwonić i dowiedzieć się :razz:, ostatnio u nas się trochę działo, kociaki z zeszłęgo roku wróciły z nieudanej adopcji, ale teraz wszystko powoli się układa

  • 2 months later...
Posted

no właśnie, przecież ja niedawno rozmawiałam z Panią Gamy i zapomniałam napisać...

No więc, wszystko dobrze - Gama nadal mieszka w "swoim" pokoju z balkonem na pierwszym piętrze. Całe lato grzała się na otwartym balkonie i nie próbowała uciec. Ma swoją budkę i jak Pani wynosi ją na balkon, to tam leży, a jak chowa do pokoju, to Gama za nią:)

Gama nadal nie daje się brac na ręce, ale daje się głaskać i mruczy :loveu:
Inne koty i zwierzaki ją tolerują, przestały syczeć, ale miłości tez nie ma.

Gama jest stopniowo wypuszczana na korytarz, ale tak żeby nie uciekła. Nie wiemy czy w ogóle będzie wypuszczana na zewnątrz, bo może nie wrócić. Ja się tego najbardziej boję. Może tak już zostanie.

Muszę powiedzieć - że Gama zrobiła duże postępy, ja ją pamiętam, jak nie dawała się dotknąć :p

  • 2 months later...
  • 1 month later...
Posted

bo Gama grzeje tyłek, a na kopalni nadal mieszka 10 kotów

dzisiaj złapałam starego chorego kocurka, pojechał do lecznicy

ale jak się odrobię to zadzwonię do pani Gamy, zawsze to jakieś świeze wieści

  • 2 months later...
Posted

a udało :), dzowniłam w zeszłym tygodniu, Gama już jest ponad rok w DS! :)

Jest szczęśliwa, dalej niewychodząca na dwór - i już tak raczej zostanie, łasi się i daje glaskac, mruczy. A do adopcji pojechał zupełny dzikus...

Posted

kaja555 napisał(a):
a udało :), dzowniłam w zeszłym tygodniu, Gama już jest ponad rok w DS! :)

Jest szczęśliwa, dalej niewychodząca na dwór - i już tak raczej zostanie, łasi się i daje glaskac, mruczy. A do adopcji pojechał zupełny dzikus...
wątek zbiorowy z pierwszej strony mi się nie otwiera;(((

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...