kinga Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 a ja jestem za trzecią ;) - bo w te zimne, coraz zimniejsze dnie - najbardziej lubię patrzeć, jak te -niedawne jeszcze - biedaki - delektują się życiem w cieple domu ;) Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Poslusznie melduje sie na watku, bo ja ZAWSZE Kingi slucham :razz: Tula taka troche jak Cola, no nie ;) Quote
mar.gajko Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 samoglow napisał(a):Poslusznie melduje sie na watku, bo ja ZAWSZE Kingi slucham :razz: Tula taka troche jak Cola, no nie ;) A kto by Kingi nie słuchał:crazyeye: Jessuu, co to by się działo. Samoglow nei mów, że jak Cola... Bo ta Cola to czekała, czekała, czekala..... No wprawdzie sie doczekała, ale ile to trwało:eviltong: Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 no, ale w dobrych warunkach czekala. Tula tez ma sie dobrze. I sie doczeka sie :diabloti: Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Hura!:multi::multi: Przybyli!! Quote
mar.gajko Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 salibinka napisał(a):Hura!:multi::multi: Przybyli!! Przeklniesz kiedys ten dzień kobieto! (Dobrze mówię?) Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 O jejku, dawno mnie nikt tak radosnie nie wital :))) Obiecuje byc aktywna na tym watku:evil_lol: Quote
mar.gajko Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 samoglow napisał(a):O jejku, dawno mnie nikt tak radosnie nie wital :))) Obiecuje byc aktywna na tym watku:evil_lol: No i masz. Co Ty Kingo narobiłaś. czy salibinki to jakos nei lubisz? Bardzo? Za co? Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Niech sie Tula na watku kula :diabloti: Ona jest tak dobra do rymowania, jak Cola :razz: Quote
kinga Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 mar.gajko napisał(a):No i masz. Co Ty Kingo narobiłaś. czy salibinki to jakos nei lubisz? Bardzo? Za co? salibinka jest dobra w piśmie :p niech zatem nie spoczywa na laurach. niech się ćwiczy. niech sobie z WAMI radzi :eviltong: ( niech poczuje ten ból, usiłując od czasu do czasu wcisnąć choćby imię Tuli na co dziesiątej stronie wątku :diabloti:) Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Jak się klaśnie i szczeknie - Tula wskakuje na łóżko. (U Edena powoduje głupawkę zabawową, Mila zaczyna wyć) - nie ma to jak porządne szkolenie:evil_lol:. Ale zaczyna siadać na smaka;) Tulinka jest bardzo pojętna - standardowo zachowuje już czystość w domu. Jednak nadal łatwo ją przestraszyć, czy zemocjonować - np. przy powitaniu czy zabawie - kiedy psiaki szaleją albo jest zbyt duże zamieszanie - posikuje. Dlatego wymaga sporej delikatności w "obsłudze". Wcina ładnie - suche - z wyrzutem, mokre z wdzięcznością :roll: Chodzimy - również na smyczy - po ogródku (bo tę kwarantannę jednak wzięłyśmy sobie do serca) uśmiechając się grzecznie na znaczące ostatnio dzień dobry sąsiedzkie - " nie ma to jak spacerek":cool3::crazyeye:. Ale idzie dobrze. I wyznanie na koniec, tak, wyznanie: Z całego serca pragnę aby dom znalazła w Krakowie. Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Widzisz, Kinga, udało się wcisnąć :evil_lol:. Quote
kinga Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 salibinka napisał(a):wyznanie na koniec, tak, wyznanie: Z całego serca pragnę aby dom znalazła w Krakowie. salibinko - skoro moich, chyba z dziesięć :crazyeye: psów, znalazło domy w Krakowie... - a masz chyba ciut bliżej :p Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 No to spokojnie moge tu watkowac :lol: Mieszkam daaaleko od Krakowa :diabloti: Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 [quote name='kinga']salibinko - skoro moich, chyba z dziesięć :crazyeye: psów, znalazło domy w Krakowie... - a masz chyba ciut bliżej :p Kiedyś wydawało mi się, że mam nosa do ludzi... Teraz wiem, że nie bardzo jednak chyba, dlatego wolę, żeby była blisko ;) Ale Ty, Samoglow, to co innego :diabloti: Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 A co, teraz masz nosa do samoglowow? :crazyeye: Quote
kinga Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 salibinka napisał(a):K Ale Ty, Samoglow, to co innego :diabloti: o, o. pisz w tym tonie nadal. ...bo inaczej Cię zeżrą :p, z kopytami. są dwie szkoły, z tymi adopcjami: blisko i dalej, każda strona ma argumenty nie do podważenia, i swoje racje. ja akurat najfajniejsze kontakty mam z ludźmi, którzy przygarnęli "moje' psy wiele kilometrów stąd ;), co zresztą zawsze mnie zadziwia: jak ja mogłam wysłać moje (kolejne) kochane maleństwo TAK DALEKO :crazyeye: ...ale to wszystko w myśl jednej, najważniejszej zasady, której udzieliła mi doświadczona koleżanka dobrych parę lat temu, gdy dopiero zaczynałam "robić w psach" - i kiedy spanikowana prosiłam ją o pomoc w weryfikacji ludzi, o szczegóły eliminowania, etc. usłyszałam bardzo precyzyjne i wyczerpujące: - Kieruj się intuicją. ...co, w braku innych, lepszych porad - stosuję do dziś...:lol: Quote
samoglow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 To tak jak z doborem Dogolezanek :diabloti: Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 samoglow napisał(a):A co, teraz masz nosa do samoglowow? :crazyeye: Teraz, jak widać jasno, nie mam go wcale, ale... intuicja jeszcze nie obgryziona do końca :lol: Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Z resztą - nosem się nie martwię, bo zostały kopyta, jak zauważyła Kinga:eviltong: Quote
salibinka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 samoglow napisał(a):Probuj, probuj...:evil_lol: Proby bezpieczne, nos odżałowany, kopyta ocalone przed zeżarciem a Tula raz po raz hopnięta finezyjnie na pierwszą - i o to chodzi ;) Quote
kinga Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 samoglow napisał(a):To tak jak z doborem Dogolezanek :diabloti: NO COMMENTS :evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.